Do kiedy muszę rozliczyć PIT?
Teoretycznie nie musisz tego robić – od kilku lat system działa w ten sposób, że jeśli sami nie złożymy zeznania podatkowego, to do Urzędu Skarbowego wpłynie automatycznie wygenerowany PIT z danymi udostępnionymi przez pracodawców. Tak czy siak więc obywatelski obowiązek zostanie spełniony. Mimo to lepiej jest przynajmniej zajrzeć, czy w takiej automatycznej deklaracji wszystko się zgadza, aby uniknąć ewentualnych kłopotów.
Zdecydowanie trzeba samodzielnie złożyć PIT, jeśli chce się skorzystać z jakichś ulg czy odliczeń, gdy chce się samodzielnie wybrać cel 1% albo gdy miało się jakieś dodatkowe przychody. Tego typu informacje nie pojawią się na automatycznie wygenerowanej deklaracji i trzeba je wprowadzić własnoręcznie. Na szczęście to nic trudnego ani czasochłonnego…
Jak się rozliczyć?
O tym, jak rozliczyć PIT przez Internet, przeczytasz w podlinkowanym poradniku. Zajrzyj, a szybko przekonasz się, że kwadrans wystarczy ci na to w zupełności. Wygospodaruj sobie ten czas – tylko pamiętaj, że trzeba się pospieszyć. Termin składania zeznań podatkowych za rok 2020 mija bowiem 30 kwietnia, a więc już w najbliższy piątek.
A co jeśli się nie rozliczę?
Podkreślmy jeszcze na koniec, że brak konieczności składania PIT-ów dotyczy cię wyłącznie wtedy, gdy rozliczasz się na formularzach PIT-37 i PIT-38. W innym przypadku musisz samodzielnie złożyć zeznanie. Jeśli tego nie zrobisz, możesz otrzymać karę grzywny w wysokości nawet kilku tysięcy złotych.
Źródło: informacja własna