Rzut okiem: Obudowa HTPC Silverstone LC16-M

Mamy w naszej redakcji jeszcze jedną zaległą obudowę typu HTPC - przekapitalną LC16-M od Silverstone'a. Niestety, jak na metalowo-aluminiową puszkę na bebechy dla peceta, to jest to stosunkowo droga zabawka - co nie oznacza jeszcze, że nie można 'pożądać' takiego cacka. Z reguły tak już bywa, że jeśli coś nie jest przeciętne i przyciąga uwagę, to nie jest też tanie. Oto nasze wrażenia z użytkowania tej obudowy, w których znajdziecie między innymi odpowiedź na pytanie, które być może wielu z Was sobie zadaje "ale dlaczego to kurcze jest takie drogie?"

Media Center

Mamy w naszej redakcji jeszcze jedną zaległą obudowę typu Media Center - przekapitalną LC16-M od Silverstone'a. Niestety, jak na metalowo-aluminiową puszkę na bebechy dla peceta, to jest to stosunkowo droga zabawka - co nie oznacza jeszcze, że nie można 'pożądać' takiego cacka. Z reguły tak już bywa, że jeśli coś nie jest przeciętne i przyciąga uwagę, to nie jest też tanie.

Oto nasze wrażenia z użytkowania tej obudowy, w których znajdziecie między innymi odpowiedź na pytanie, które być może wielu z Was sobie zadaje "ale dlaczego to kurcze jest takie drogie?"

Ładnymi obudowami typu Media Center zainteresowany jest specyficzny krąg odbiorców. Z pewnością nie są to gracze, ani 'biurowcy', ani graficy... Taka obudowa ma jedno zadanie: będzie kolejnym meblem w naszym pokoju/salonie, musi więc ładnie komponować się - i tak na dobrą sprawę, w zasadzie mało ważne jest już co będzie w środku. Podczas gdy rasowy gracz czy grafik, może się popukać po głowie na widok obudowy za ponad 1000 zł, tak samo esteta, urządzający swoje kino domowe, może popukać im po głowie na widok w ich komputerze karty graficznej za 1500 zł.

Silverstone LC16-M z pewnością nie będzie mieć żadnych kompleksów postawiony w zestawie z dobrym sprzętem Hi-Fi. Jasne, można tu - fotka poniżej - postawić obok srebrnego Temjin TJ05S albo Temjin TJ02S. Ale to mniej więcej tak, jak gdyby w super umeblowanej kuchni z drewna, postawić białą, nie obudowaną lodówkę. Kwestia gustu i estetyki.

LC16-M ma typowe wymiary sprzętu Hi-Fi, a dzięki temu świetnie się maskuje w jego towarzystwie, jednak jak można to zauważyć na fotce poniżej, wersja ze srebrnym panelem przednim świeci trochę zbyt jasnym 'blaskiem'. Czarny model prezentuje się mimo wszystko o wiele lepiej.

Rasowego wyglądu, upodobniającego ją do sprzętu audio, nadaje tu gałka i przyciski audio. Na środku szuflada napędu optycznego, poniżej wielofunkcyjny wyświetlacz fluorescencyjny, a pod nim klapka, za którą ukryte są wyjścia audio, 4 USB i jedno FireWire.

Na wyświetlaczu mogą być pokazywane informacje o odtwarzanym utworze, graficzny equalizer, informacje systemowe (CPU, RAM, HDD itp), powiadomienia o e-mailach, nagłówki newsów z serwisów lub inne informacje z zainstalowanych 'wtyczek'. Wyboru dokonuje się w programie iMON - obrazek poniżej.

Image
Image

Na obu bokach umieszczone są okienka wentylacyjne, z bardzo gęstej, metalowej siateczki. Jest na tyle gęsta, że na pewno nic niepożądanego nie dostanie się przez nią do środka. Otwory bardzo mocno poprawiają obieg powietrza w obudowie i zapewniają zasilaczowi, oraz coolerowi CPU, stały dopływ chłodnego powietrza.

Funkcjonalność. Ergonomia. Pilot

Na fotce poniżej widać dokładnie, jaki wpływ na chłodzenie CPU i zasilacza mają te boczne okienka. Projektanci zrezygnowali z klasycznego układu ATX. Miejsce na zasilacz jest teraz niejako 'na dole'. Jeśli więc kupimy zasilacz z jednym dużym wentylatorem i przykręcimy go wiatrakiem w stronę okienka, będzie zasysał chłodne powietrze bezpośrednio z poza obudowy. Jak się zapewne domyślacie, tak chłodzony zasilacz będzie pracować znacznie ciszej, a przecież między innymi o to chodzi w zestawie 'MediaCenter'.

To samo dotyczy coolera CPU. Znajduje się blisko otworu wentylacyjnego i ma stale dopływ 'świeżego' powietrza. Z kolei dwa tylne wiatraczki (w cenie obudowy) wyciągają to, co nagrzeje CPU. Niestety, fabrycznie wiatraki pracują trochę za głośno i jeśli chcemy aby zestaw był bezgłośny, trzeba dodatkowo wyposażyć się w regulatory Zalmana. Można ich też nie podłączać w ogóle, jeśli montujemy procesor, który nie wytwarza wiele ciepła - np: coś w okolicach Semprona / Athlona 64 3000+.

W środku jest miejsce nawet dla czterech dysków twardych, napędu optycznego, i co najważniejsze, wysokiego coolera CPU - jak np: Arctic Cooling Freezer 7. Jak widzicie, gniazdo CPU nie wypada tu pod profilem wzmacniający obudowę. Zresztą da się go odkręcić (ułatwia do montaż DVD), w przeciwieństwie do innych testowanych przez nas obudów, np: Chieftec Maestro.

Poprzeczny metalowy profil i gruba blacha pokrywy obudowy, umożliwiają postawienie na niej kilku innych urządzeń audio.

Od spodu cztery regulowane nóżki, z gumowym rdzeniem zapobiegającym przenoszeniu drgań na meble lub podłogę. Tuż pod przednią krawędzią widać też kartkę na wlot powietrza. To akurat nie jest najszczęśliwsze rozwiązanie, gdyby obudowa miała stać na podłodze. Trzeba wtedy bardzo dbać o czystość, aby nie zasysały się w te otworki małe paprochy z kurzu.

No i rzecz jasna świetny pilot - bo cóż byłby to za Media Center bez pilota. Wysokiej jakości, naprawdę kawał dobrego sprzętu - żaden tandetny plastik jak w odtwarzaczach Divx za dwie stówki. Bardzo solidny i wygodny.

Oprogramowanie iMON

Image

Pilot to jedna sprawa, a oprogramowanie, które umożliwia jego skonfigurowanie to jeszcze inna bajka. Zamiast wyliczać na co pozwala, chyba lepiej było by się zastanowić, czego nie można przy jego użyciu zrobić. Ilość opcji i funkcji jest miażdżąca.

Image
Image

Konfigurowanie samego pilota, czyli szybkość kursora, szybkość powtarzania przycisków, głośności, wirtualnej klawiatury, itp.

Image

"Application launcher" - duże, widoczne z daleka (reagujące na zamianę rozdzielczości) okienka do uruchamiania wszystkich aplikacji wchodzących w skład iMON: wirtualnej klawiatury, przy pomocy której można wpisać choćby adres strony www w przeglądarce. iMON Timer, którym możemy włączyć lub wyłączyć komputer o żądanej godzinie.

Image
Image

Szybkie przełączanie aktywnych aplikacji i okien, oraz zmiana rozdzielczości - rzecz jasna wszystko wyłącznie przy użyciu pilota, siedząc wygodnie na kanapie. Bez żadnych myszek i klawiatur. Czysta przyjemność.

Image
Image

Oprogramowanie iMEDIAN. Ocena

Całość uzupełnia doskonałe oprogramowanie multimedialne. Szczerze powiedziawszy, mnie osobiście o wiele bardziej przypadło do gustu, niż interfejs w Windows Media Center.

Image
Image
Image
Image
Image

Podsumowując, Silverstone LC16-M, mimo że nie jest tania, jest bez dwóch zdań wartą polecenia obudową. W końcu fajny i funkcjonalny zestaw PC nie musi się składać wyłącznie z drogiej karty graficznej czy najmocniejszego procesora.

Mieliśmy okazję testować wersje srebrną, ale polecamy większą uwagę zwrócić na wydanie czarne. Wygląda jeszcze bardziej 'rasowo'.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY