Tom Chilton z Blizzard w rozmowie z PC Gamerem dał wyraźnie do zrozumienia, że w odleglejszej przyszłości zniesienie abonamentu za grę w World of Warcraft jest dość prawdopodobne. Podkreśla jednak, że całkowite rezygnowanie z opłat oczywiście nie ma najmniejszego sensu, WoW musi na siebie zarabiać - choćby na utrzymanie serwerów.
Tym samym w przyszłości bardzo prawdopodobne jest, że abonament za grę zostanie zamieniony w system opłat za unikatowe przedmioty czy dostępne tylko dla wybranych lokacje. Z takiego zabiegu skorzystała już największa komercyjna konkurencja, lecz to nie jej najbardziej obawia się Blizzard - tylko coraz liczniej powstających darmowych sieciówek. Zdecydowanie łatwiej wciągnąć kogoś w wir zabawy, a dopiero potem zachęcać go do wydawania pieniędzy. Chilton potwierdza jednak, że darmowy WoW to odległe plany, które firma planuje wdrożyć dopiero w przypadku zmniejszania się liczby aktywnych subskrybentów.
World of Warcraft to obok Ultima Online największy sukces gatunku MMORPG w historii. Od momentu premiery w 2004 roku do swojego baśniowego świata wciągnął miliony graczy z całego świata i od tego czasu nie oddał nikomu palmy pierwszeństwa - choć chętnych na to stanowisko było wielu.
Źródło: PC Gamer