Tak zima wpływa na elektryki. Dane nie są optymistyczne

Samochody elektryczne mają swoje zalety, ale też nie brak im wad. Jedna z nich jest najbardziej widoczna zimą - kiedy temperatura otoczenia spada poniżej 0 stopni Celsjusza, a razem z nią - realny zasięg samochodu. Jakich konkretnie spadków można się spodziewać?

Image
Norbert Garbarek

Ponad 30% niższy zasięg elektryków w trakcie zimy

Zakup samochodu elektrycznego wiąże się z pewnymi ograniczeniami podczas miesięcy, kiedy temperatura spada poniżej 0 stopni Celsjusza. Dotyczy to zarówno najtańszych elektryków, ale też modeli z wyższych segmentów.

Każdy producent jednak radzi sobie z optymalizacją zużycia baterii podczas trudnych warunków w nieco inny sposób, a co za tym idzie - inaczej wygląda spadek realnego zasięgu samochodu elektrycznego zimą.

Listę procentowej utraty zasięgu elektryków przygotowała firma Recurrent Auto na podstawie danych zebranych z ok. 7.000 pojazdów na terenie USA (badanie w warunkach od -1 do -6,7 st. C).

Jaki samochód elektryczny traci najwięcej zasięgu zimą?

Najlepiej z optymalizacją baterii w warunkach zimowych radzi sobie Jaguar I-Pace, który traci 3% zasięgu względem podróżowania w temperaturze otoczenia ok. 21 st. C. Tesle znajdują się nieco niżej w rankingu ze spadkiem ok. 17%, natomiast najgorzej wypadł Chevrolet Bolt, ale też VW ID.4.

Spadek zasięgu w samochodach elektrycznych zimą (w porównaniu z pomiarami w temp. 21 st. C):

  1. Jaguar I-Pace: -3%
  2. Audi e-tron (Q8 e-tron): -8%
  3. Tesla Model Y LR AWD: -15%
  4. Tesla Model X 75D: -15%
  5. Tesla Model 3 LR: -17%
  6. Tesla Model S P100D: -19%
  7. Hyundai Kona Electric: -19%
  8. Nissan Leaf e+ 62 kWh: -21%
  9. VW e-Golf 36 kWh: -23%
  10. BMW i3 42 kWh: -24%
  11. Ford Mustang Mach-E AWD 98 kWh: -30%
  12. VW ID.4 82 kWh: -30%
  13. Chevrolet Bolt: -32%

Samochody spalinowe nie mają takich problemów zimą

Słusznym jest stwierdzenie, że auta napędzane konwencjonalnymi paliwami płynnymi są pozbawione wad elektryków, które uwidaczniają się zimą. Wynika to przede wszystkim z konieczności zapewnienia odpowiedniej temperatury ogniwom w elektrykach (chłodzenie i ogrzewanie ich).

Auta spalinowe nie potrzebują zużycia dodatkowej energii zimą, aby zapewnić podzespołom optymalną temperaturę pracy - choć z drugiej strony, podobnie jak spalinówki - posiadają dodatkowe wyposażenie, które ma podnieść komfort kierowcy, a jednocześnie odbiera energię na dodatkowe kilometry w trasie (np. podgrzewane fotele, kierownica etc.).

Źródło: Recurrent Auto

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ