Producenci RAM notują gigantyczne zyski. Boom na AI pompuje miliardy

Boom na sztuczną inteligencję wywołał prawdziwą gorączkę złota na rynku pamięci RAM. Ceny chipów rosną, a producenci notują rekordowe zyski. To początek technologicznego supercyklu, który może zmienić całą branżę.

Image
Paweł Maziarz

Jeszcze niedawno rynek pamięci był jednym z bardziej cyklicznych segmentów technologii. Obecnie, jak wynika z doniesień Reuters, przeżywa prawdziwe odrodzenie – i to w spektakularnym stylu.  

Samsung Electronics, największy na świecie producent pamięci, ma odnotować w pierwszym kwartale kilkukrotny wzrost zysku operacyjnego. Prognozy mówią o około 40,5 bln wonów (równowartość 26,9 mld dol.), czyli niemal tyle, ile firma zarobiła przez cały poprzedni rok. Analitycy z Reutersa wskazują, że gigant może zanotować nawet ośmiokrotny wzrost - sięgający 57 bln wonów (równowartość 38 mld dol.). Za tym wynikiem stoi jeden czynnik: eksplozja popytu na rozwiązania związane ze sztuczną inteligencją.

Samsung - zyski

“Bezprecedensowy supercykl” na rynku chipów 

Samsung nie kryje optymizmu, mówiąc wprost o “bezprecedensowym supercyklu” na rynku pamięci. Mowa o okresie wyjątkowo silnego i długotrwałego wzrostu – znacznie wykraczającego poza typowe, krótkie "górki” koniunktury. Powód jest bardzo prosty. Cała branża AI – od modeli językowych po centra danych – potrzebuje ogromnych ilości szybkiej pamięci DRAM. 

Efekt? Niedobory na rynku i gwałtowny wzrost cen pamięci RAM. Według analityków kontraktowe ceny pamięci DRAM podwoiły się w pierwszym kwartale i mogą wzrosnąć o kolejne kilkadziesiąt procent w kolejnych miesiącach. 

To sytuacja, w której – jak stwierdził jeden z analityków cytowanych przez Reutersa – “trudno wyobrazić sobie lepsze warunki”.

Akcje gigantów technologicznych
Wzrost cen akcji gigantów technologicznych w czasie boomu na AI

Wielkie pieniądze, ale i pierwsze rysy

Nie wszystko jednak wygląda idealnie. Inwestorzy zaczynają dostrzegać potencjalne zagrożenia dla tej hossy. 

Konflikt na Bliskim Wschodzie podnosi koszty energii i może zakłócić dostawy surowców potrzebnych do produkcji chipów. To z kolei może wpłynąć na tempo inwestycji gigantów technologicznych w infrastrukturę AI. 

Pojawiają się też pierwsze sygnały schłodzenia – ceny pamięci na rynku spotowym zaczęły lekko spadać, a drożejące urządzenia elektroniczne ograniczają popyt konsumencki.  

Niedobór pamięci nie zniknie szybko

Mimo tych obaw eksperci pozostają zgodni: rynek pamięci jeszcze długo będzie napięty. Zaległości w zamówieniach są ogromne, a moce produkcyjne nie nadążają za zapotrzebowaniem. Nawet jeśli ceny chwilowo się stabilizują, trend wzrostowy ma się utrzymać. 

W praktyce oznacza to, że producenci pamięci – tacy jak Samsung – pozostaną jednymi z największych beneficjentów rewolucji AI.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE