Samsung Galaxy A3 (2017) - recenzja
Litera A w nazwie tego smartfona może sugerować, że należy on do najniższej serii i jest czymś w rodzaju telefonu dla osób mało wymagających. Realia są jednak zupełnie odmienne. Rodzina Galaxy A na rok 2017 ma jeden cel – królować w klasie średniej. Jest to jednak zadanie bardzo trudne.
Dlaczego? Po pierwsze smartfony poniżej 1000 zł stają się coraz lepsze. W praktyce spełniają one oczekiwania większości osób. Po drugie konkurencja w klasie średniej też do lekkich nie należy. Nie można tutaj konkurować tylko ceną, bo użytkownicy oczekują czegoś więcej.
Samsung Galaxy A3 2017 kosztuje na start 1400 zł. Sprawdźmy zatem co oferuje za te pieniądze i czy w ogóle opłaca się go kupić.
Obudowa – poręczna i wodoszczelna
Zaczynamy od obudowy, czyli elementu, który moim zdaniem robi najlepsze wrażenie w nowym Galaxy A3. Z przodu i z tyłu wykonana jest ze szkła, natomiast jej krawędzie boczne są metalowe. Wygląd, precyzja wykonania i jakość materiałów stoją na poziomie, którego nie powstydziłby się żaden flagowiec. Szkoda tylko, że producent nie zastosował atrakcyjnego, „opalizującego” efektu z tyłu obudowy, znanego np. z Galaxy S7. Moim zdaniem wygląd by na tym zyskał jeszcze bardziej.
Docenić warto to, że aparat tylny nie wystaje poza obudowę.
Wygląd to jednak kwestia gustu. W praktyce znacznie ważniejsze jest to czy smartfon jest poręczny. Tutaj Galaxy A3 2017 wypada bardzo pozytywnie. Jest to zdecydowanie jeden z najporęczniejszych smartfonów jakie znajdziemy w sklepach. Ma wyświetlacz poniżej 5 cali więc na tle większości współczesnych smartfonów można uznać go za dość małego. Obsługa jedną ręką jest wygodna, nawet jeśli macie małe dłonie.
Z przodu mamy szkło 2,5D, czyli delikatnie zaokrąglone na brzegach (uprzyjemnia to obsługę dotykową). Z tyłu jest ono znacznie bardziej zagięte na bokach, dzięki czemu smartfona trzyma się bardzo wygodnie.
ale…
Podobnie jak w przypadku każdego innego „szklanego” smartfona obudowa jest bardzo śliska. Jeśli mamy suche dłonie to smartfon może z nich bardzo łatwo wypaść. Cóż… to cena jaką płacimy za elegancki wygląd.
Konstrukcja jest smukła (7,9 mm) i lekka (według mojej wagi 134 g), a mimo to cechuje się wodoszczelnością IP68. Według producenta smartfon może leżeć 1,5 metra pod wodą przez pół godziny.
Na lewej krawędzi znajdziemy przyciski do regulacji głośności.
Na prawym boku pojawił się… głośnik. Lokalizacja może wydawać się przedziwna, ale jest przemyślana. Otóż głośnik ten trudno jest zakryć przypadkowo dłonią w czasie grania lub oglądania filmów. Pod nim widoczny jest klawisz zasilania i blokady ekranu.
Na górze umieszczono szufladkę na jedną kartę nano SIM oraz kartę pamięci microSD. Wyposażono ją w kołnierz uszczelniający. Jest też jeden z dwóch mikrofonów.
Na dolnej krawędzi widoczny jest port USB typu C (tak, to ten do którego wtyczkę można włożyć odwrotnie). Obok niego znajduje się drugi mikrofon oraz wyjście słuchawkowe 3,5 mm.
Wyświetlacz – nasycone kolory, wysoka jasność
Samsung Galaxy A3 2017 jako jedyny z linii „A” ma wyświetlacz HD. Wszystkie pozostałe mają Full HD. Czy to przeszkadza? Moim zdaniem nie. Wciąż mamy tutaj gęstość ułożenia pikseli powyżej 300 ppi, więc szczegółowość obrazu jest zupełnie w porządku. Nie jest tak dobra jak w Galaxy A5 2017, ale też piksele nie rażą w oczy.
Pamiętajmy jednak, że A3 na starcie kosztuje 1400 zł, a w tej klasie cenowej można znaleźć sporo konkurencyjnych smartfonów z wyświetlaczami Full HD. Samsung pod tym względem zostaje nieco w tyle.
Przeciętną szczegółowość rekompensuje jednak wysoką jasnością. W trybie ręcznym dociera do 340 cd/m2, ale w trybie automatycznym potrafi wzrosnąć do 540 cd/m2. To wystarczy by obraz był wyraźny nawet w silnym oświetleniu. Dokładnie taką samą jasność osiąga Galaxy A5 2017.
Warto też dodać, że jest to wyświetlacz AMOLED, a nie IPS LCD, więc kolory są bardzo żywe, a kontrast wysoki. Włączyć możemy funkcję Always On czyli prezentowania zegara i powiadomień nawet po zablokowaniu wyświetlacza.
Czytnik linii papilarnych – do ideału trochę mu brakuje
W ramce pod wyświetlaczem mamy trzy przyciski. Środkowy jest sprzętowy i ma zintegrowany czytnik linii papilarnych. Jeśli miałbym ocenić jakość i szybkość jego działania to dałbym mu ocenę 3/5. Działa trochę gorzej od czytników w smartfonach Huawei, Honor, które moim zdaniem należą do najlepszych. Niekiedy smartfon odblokował się dopiero po 2-3 przyłożeniu palca (mimo, że konfigurację przeprowadzałem kilka razy dla pewności).
Dwa boczne przyciski są pojemnościowe i podświetlane. Przycisk COFNIJ jest po prawej stronie.
Procesor i pamięć – na średnim poziomie
Samsung Galaxy A3 2017 (SM-A320FL) ma procesor Exynos 7 Octa 7970. Wyposażono go w 8 rdzeni Cortex-A53, czyli tych bardziej energooszczędnych. Wykonane są w procesie technologicznym 14 nm i mogą pracować z maksymalną częstotliwością 1,59 GHz. Układ graficzny to Mali T-830 MP2 (2 rdzenie). Pamięć RAM ma pojemność całkowitą 2 GB.
Na papierze smartfon nie jest demonem wydajności, ale na co dzień liczy się płynność i szybkość działania systemu oraz podstawowych aplikacji. Pod tym względem Galaxy A3 2017 wypada dość dobrze. System pracuje w miarę szybko, a przycięcia zdarzają się rzadko. Można też grać płynnie w większość gier.
Pamięć wbudowana teoretycznie ma pojemność 16 GB, ale w praktyce użytkownik otrzymuje poniżej 10 GB. Po aktualizacji aplikacji wolnej przestrzeni będzie jeszcze mniej. Na szczęście ratować można się kartą microSD (do 256 GB).
Aparat – dobra jakość zdjęć i filmy Full HD
Samsung Galaxy A3 2017 wyposażony jest w aparat główny z sensorem Sony Exmor RS IMX258. Taki sam zastosowano wcześniej w Xiaomi Mi 5s Plus oraz Sony Xperia XA. Oczywiście sam sensor światłoczuły to nie wszystko. Liczy się też jakość optyki i jakość przetwarzania obrazu. Więcej informacji na ten temat znajdziecie na ostatniej stronie recenzji (wraz z przykładowymi zdjęciami i filmami).
Ogólnie sytuacja wygląda bardzo dobrze. Aparatem 13 Mpx możemy wykonać wysokiej jakości zdjęcia i nagrać filmy Full HD. W słabym oświetleniu pomaga jasny obiektyw (f/1.9), ale… aparat niestety nie ma stabilizacji optycznej, więc część zdjęć może być lekko rozmazana (poruszona).
Przednia kamerka do selfików ma 8 Mpx spisuje się całkiem pozytywnie.
Akumulator – daje radę
Bateria w tym smartfonie jest naprawdę mała – zaledwie 2350 mAh. Oczekiwałem, że smartfon nie wytrzyma nawet jednego, pełnego dnia na ładowaniu, ale jak się okazało Samsung robi z tej baterii całkiem niezły użytek. W moim przypadku typowy czas pracy to 2 dni.
Można też włączyć tryb superniskiego zużycia energii, w którym smartfon traci część swoich funkcji, ale za to na „końcówce” baterii może działać kilka-kilkanaście godzin. Więcej informacji o czasie pracy umieściłem na drugiej stronie recenzji.
Co jeszcze?
W smartfonie znajdziemy też łączność zbliżeniową NFC, szybkie Wi-Fi w standardzie „ac” (5 GHz i 2,4 GHz), radio FM, ANT+ oraz Bluetooth 4.2, 4G LTE. Nie ma wsparcia dla przesyłania obrazu przez MHL, ale jest za to wsparcie dla smartwatchów takich jak np. Gear S3 oraz Gear Fit2.
Specyfikacja i porównanie do konkurentów:
| Model | Samsung Galaxy A3 (2017) | Lenovo Moto X Style | Xiaomi Mi5 |
| Cena | ok. 1400 zł | ok. 1200 zł | ok. 1480 zł |
| Wymiary (wy/sz/gł) | 135.4 x 66.2 x 7.9 mm | 153.9 x 76.2 x 11.1 mm | 144.6 x 69.2 x 7.3 mm |
| Waga | 138 g | 179 g | 129 g |
| System operacyjny | Android 6.0 | Android 6.0 | Android 6.0 |
| Ekran | » 4,7" » 720 x 1280 px » Super AMOLED | » 5,7" » 1440 x 2560 px » IPS | » 5,15" » 1920 x 1080 px » IPS |
| Procesor | » CPU: 1.6 GHz » 8 rdzeni » Exynos 7970 » Mali T-830 MP2 | » CPU: 4x 1.4 GHz + 2x 1.8 GHz » 8 rdzeni » Qualcomm Snapdragon 808 » Adreno 418 | » CPU: 2x 1.8 GHz + 2x 1.36 GHz » 4 rdzenie » Qualcomm Snapdragon 820 » Adreno 530 |
| Pamięć | » RAM: 2 GB » Wbudowana: 16 GB » Slot kart microSD | » RAM: 3 GB » Wbudowana: 16/32/64 GB » Slot kart microSD | » RAM: 3 GB » Wbudowana: 32 GB |
| Bateria | 2350 mAh | 3000 mAh | 3000 mAh |
| Aparat / kamera | » 13 Mpx (tył) » 8 Mpx (przód) » lampa LED » autofokus » geotagging » nagrywanie 1080p | » 21 Mpx (tył) » 5 Mpx (przód) » lampa LED » autofokus » geotagging » nagrywanie 4K | » 16 Mpx (tył) » 4 Mpx (przód) » lampa LED » autofokus » geotagging » nagrywanie 4K |
| Internet | » 4G LTE » 3G » Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac | » 4G LTE » 3G » Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac | » 4G LTE » 3G » Wi-Fi 802.11 b/g/n » Dual Sim |
| Komunikacja i złącza | » GPS » Bluetooth 4.2 » NFC » micro USB-C » słuchawkowe | » GPS » Bluetooth 4.1 » NFC » micro USB » słuchawkowe | » GPS » Bluetooth 4.2 » NFC » micro USB-C » słuchawkowe |
| Dodatkowe funkcje | » akcelerometr » czujnik oświetlenia » czujnik zbliżeniowy » kompas cyfrowy » żyroskop » barometr » skaner linii papilarnych » wodoszczelność (IP68) | » akcelerometr » czujnik oświetlenia » czujnik zbliżeniowy » kompas cyfrowy » żyroskop | » akcelerometr » czujnik oświetlenia » czujnik zbliżeniowy » kompas cyfrowy » żyroskop » barometr » skaner linii papilarnych |
Wydajność
Szczegółowe wyniki testów oraz pomiary czasu pracy na baterii smartfona Samsung Galaxy A3 2017 znajdziecie w rankingu smartfonów.
[kontrolka produkt=samsung-galaxy-a3-2017 typ=benchmark smartfony-all]
W kilku słowach
Galaxy A3 2017 nie ma imponującej specyfikacji. W podobnej cenie można kupić znacznie wydajniejsze smartfony. Na szczęście w praktyce nie liczą się cyferki, lecz realna jakość działania, a tutaj A3 wypada pozytywnie. Od czasu do czasu zdarzają się drobne przycięcia, ale nie powodują one dużego dyskomfortu. Trochę ponarzekać można na szybkość zapisu pamięci (sekwencyjnie max 46 MB/s, a losowo max 10 MB/s. To niedużo, dlatego instalacja niektórych gier lub dużych aplikacji nie będzie bardzo szybka.
Czas pracy
Nowy Galaxy A3 pozytywnie zaskoczył mnie pod względem czasu pracy. Pomimo małego akumulatorka o pojemności 2350 mAh wytrzymywał u mnie 2 dni na jednym ładowaniu. Średnie czasy włączonego wyświetlacza przekraczały 5 godzin, a rekordowy wynik to ponad 6,5 godziny SOT. Smartfon radzi sobie zauważalnie lepiej od zeszłorocznego modelu. Nawet przy włączonej cały czas funkcji Always On odstępy między ładowaniami nie były krótsze niż 1,5 dnia.
Samsung przyłożył się do optymalizacji. Smartfon zużywa niewiele energii w trybie czuwania. Wciąż jednak „A-trójka” wypada gorzej np. od Xiaomi Redmi 3S, który potrafi pracować 2,5-3 dni na baterii.
Test ciągłego odtwarzania filmów Full HD przy jasności ustawionej na połowę trwał ponad 16 godzin. W tym czasie łączność Wi-Fi była ciągle aktywna. Smartfon nadaje się do roli odtwarzacza nawet w czasie długich podróży.
Pełne ładowanie akumulatora trwa niespełna dwie godziny
System i programy
Samsung Galaxy A3 (2017) wchodzi do sprzedaży z systemem Android 6.0.1. Trochę szkoda, że smartfon z 2017 roku nie startuje z nowszym Androidem 7.0. Jest jednak szansa, że aktualizacja pojawi się w tym roku. Dokładna data nie została jeszcze ujawniona.
Typowo dla Samsunga system wyposażony jest w nakładkę TouchWiz, w nowej wersji. Wygląd interfejsu nie zmienił się mocno w stosunku do modelu zeszłorocznego. Użytkownicy przesiadający się na wersję 2017 będą się czuli jak u siebie w domu.
W porównaniu do większego Galaxy A5 2017 w A3 nie mamy trybu podzielonego ekranu. Zapewne dlatego, że wyświetlacz jest za mały by taki podział był komfortowy.
Po przytrzymaniu palca na ikonie programu na pulpicie pojawia się dodatkowe menu. W nim możemy np. wprowadzić aplikację w tryb uśpienia (nie pracuje w tle i nie wyświetla powiadomień, ale można ją szybko uruchomić). Jest też opcja szybkiego odinstalowania programu.
Oprócz standardowego pakietu Google, w pamięci Galaxy A3 2017 zainstalowano programy Microsoftu (Word, Excel, PowerPoint, OneNote, OneDrive, Skype) oraz Samsunga.
Najważniejsze funkcje:
Bezpieczny katalog – Funkcja przydatna jeśli nie chcemy szyfrować całego smartfona, tylko jego wybrany element (np. gdy dajemy go często dziecku). Można włączyć blokadę na konkretnych aplikacjach lub zabezpieczyć dostęp do zdjęć, filmów lub dokumentów.
Game Launcher – Zestaw narzędzi przydatnych w czasie grania. Pozwalają wyłączyć alerty w grach, zablokować klawisze dotykowe w ramce, wykonać zrzut ekranu, a nawet nagrać fragment rozgrywki, wraz z komentarzem głosowym lub dźwiękami z gry.
AGIF – funkcja pozwalająca konwertować film do postaci animowanego GIF-a (6 sekund).
Samsung Cloud – 15 GB bezpłatnej przestrzeni na dysku internetowym Samsunga. Służy głównie do synchronizacji kontaktów, zdjęć, kalendarza, notatek i danych klawiatury.
Szybkie uruchamianie aparatu – wystarczy dwukrotnie kliknąć środkowy przycisk pod wyświetlaczem, a włączymy w ten sposób aparat. Działa to nawet gdy ekran jest zablokowany.
Optymalizacja systemu – znana z wcześniejszych smartfonów Samsunga aplikacja Smart Menedżer przekształciła się w funkcję „Konserwacja urządzenia”. Dostępna jest ona w menu ustawień systemowych. Pozwala wyczyścić pamięć masową, RAM, przeskanować smartfon w poszukiwaniu zagrożeń i włączyć jeden z trybów oszczędzania baterii.
Maksymalne oszczędzanie energii – specjalny tryb oszczędzania, który wyłącza niektóre funkcje smartfona i zmienia motyw graficzny na ciemny. Optymalizuje system tak, by wytrzymał maksymalnie długo na resztce baterii. Bardzo przydatny w podróży, w sytuacji, gdy nie mamy pod ręką gniazdka elektrycznego.
Tryb ekranu – Możliwość wyboru między kilkoma wersjami kolorystyki wyświetlacza. Te o mniejszym nasyceniu barw mogą wydłużyć czas pracy na baterii. Dodatkowo mamy też opcję dopasowania balansu kolorów.
Notatki Samsung – jak sama nazwa wskazuje jest to notatnik, ale dość rozbudowany. Mamy możliwość pisania na klawiaturze ekranowej i dodawania notatek oraz rysunków odręcznych. Wklejać można też obrazy i nagrania głosowe. Aplikacja ma spory potencjał, ale na małym wyświetlaczu Samsunga Galaxy A3 2017 trudno wykorzystać jej pełny potencjał.
Radio FM – tutaj chyba nie trzeba niczego tłumaczyć ;) .
Always On – prezentacja zegara i ikon powiadomień, na zablokowanym wyświetlaczu.
Jakość zdjęć
Od smartfona klasy średniej, kosztującego 1400 zł powinniśmy oczekiwać dość wysokiej jakości zdjęć. W przypadku Galaxy A3 2017 problemu z tym nie ma, bo zdjęcia z niego wyglądają dobrze, ale… jest kilka rzeczy, które nie zasługują na uznanie.
Na początek kilka pozytywów. Powyższe dwa zdjęcia pokazują, że Galaxy A3 2017 nie ustępuje mocno droższemu modelowi Galaxy A5 2017. Sensor światłoczuły Sony Exmor RS IMX258 generuje zdjęcia 4128x3096 px, czyli 12,8 Mpx. Niższa rozdzielczość w porównaniu do A5 (16 Mpx) ma wpływ na odrobinę mniejszą szczegółowość, ale ogólna jakość obrazu (kompresja, szumy, wyostrzanie, charakterystyka obiektywu) stoi na bardzo podobnym poziomie.
Widać, że A3 nie ustępuje mocno swojemu większemu i droższemu bratu. Co prawda w tym przypadku (z mojej winy) zdjęcia „złapały” ostrość w nieco innych miejscach, ale w dolnej części obrazu widać, że sytuacja wygląda dobrze.
Galaxy A5 (2017) – zdjęcie z aparatu tylnego
Na przykładzie powyżej ponownie widać, że szczegółowość zdjęć z Galaxy A3 2017 jest dobra. Największa różnica leży w nasyceniu kolorów – w A5 barwy są nieco żywsze.
Galaxy A3 (2017) – zdjęcie z aparatu tylnego
Galaxy A5 (2017) – zdjęcie z aparatu tylnego
Okej, zdjęcia wyglądają całkiem w porządku jak na smartfona w cenie poniżej 1500 zł. Należy jednak wspomnieć o pewnych brakach. Po pierwsze w Galaxy A3 2017 nie ma stabilizacji optycznej obrazu. Jest to spory brak, bo od smartfonów za około 1,5K użytkownicy wymagają zdecydowanie więcej niż od smartfonów za 1K. Gdyby A-trójka startowała w cenie 999 zł, to można by o niej pisać właściwie w samych superlatywach, ale niestety tak nie jest.
PS. Samsung Galaxy A5 2017 kosztujący 1800 zł też nie ma optycznej stabilizacji obrazu. W jego przypadku to już jest naprawdę duża wada.
Pewne zastrzeżenia można mieć też do szybkości działania autofokusa. Galaxy A3 2017 ma system ostawiania ostrości bazujący wyłącznie na detekcji kontrastu, bez detekcji fazy. Działa niezbyt szybko. W słabszym oświetleniu często się gubi. Pod tym względem droższy Galaxy A5 2017 wypada lepiej (ma sensor z detekcją fazy).
Przedni aparat ma sensor Sony Exmor IMX219. Realna rozdzielczość zdjęć to 3264x2448 px, czyli około 8 Mpx. Jakość o dziwo jest lepsza niż w droższym Galaxy A5 2017. Mimo, że kamerka przednia ma o połowę mniejsza rozdzielczość to obraz jest ostrzejszy i bardziej wyraźny. Głębia ostrości też się przydaje, bo "selfie" często robimy na tle zabytków i innych atrakcji. W galaxy A3 kwestia ta wygląda dobrze. W Galaxy A5 słabo.
Galaxy A3 (2017) – zdjęcie z aparatu przedniego
Galaxy A5 (2017) – zdjęcie z aparatu przedniego
Jakość filmów
Galaxy A3 2017 zarówno kamerką tylną, jak i przednią nagrywa filmy Full HD 30 kl./s. W tej klasie cenowej rozdzielczość 4K UHD nie jest jeszcze standardem, a FHD wystarcza w większości codziennych sytuacji, więc realnie nie mamy powodu do narzekania.
Jakość nagrań jest dobra. Barwy są dość naturalne, kontrast nie jest za wysoki, ani za niski, algorytmy wyostrzające nie działają zbyt mocno, a wady optyki są utrzymane na poziomie dopuszczalnym w smartfonie za 1400 zł. Wadą jest jednak dość słaby autofokus, który w czasie nagrywania działa jeszcze wolniej niż w czasie robienia zdjęć.
Co ciekawe nawet filmy z kamery przedniej wyglądają nieźle. To dobrze świadczy o jakości układu optycznego. Przepływność to ok. 17 Mb/s, czyli podobnie jak w przypadku filmów tylnych.
Podsumowanie
Samsung Galaxy A3 (2017) zasługuje na wyrazy uznania pod wieloma względami. Jest bardzo poręczny, dobrze wykonany, wodoszczelny, wygląda elegancko, ma dobry wyświetlacz i aparat, a na dodatek pracuje dość długo na baterii (w moim przypadku realnie 2 dni). Poza tym działa w miarę płynnie i ma wbudowany czytnik linii papilarnych.
Kilka rzeczy mnie jednak nie przekonuje. 1400 zł to w końcu nie mało i w tej cenie oczekiwałbym przynajmniej takich rzeczy jak funkcja szybkiego ładowania baterii i stabilizacja optyczna obrazu. Dodatkowym atutem byłby też skuteczniejszy system ustawiania ostrości zdjęć (autofokus). W nowej A-trójce działa on zbyt wolno (szczególnie w czasie nagrywania filmów). Nie jest to jednak rzecz, która dyskwalifikuje ten smartfon w czasie codziennego użytku.
Smartfon spisuje się bardzo dobrze i równie dobrze wygląda. Przyznaję jednak, że powinien być 3 stówki tańszy. Wtedy konkurowałby raczej ze smartfonami „za tysiaka” i stałby na mocniejszej pozycji. Jeśli jednak zdecydujecie się na zakup Samsunga Galaxy A3 (2017) raczej nie będziecie rozczarowani.
Ocena końcowa:
- bardzo poręczna i atrakcyjna obudowa (szkło i metal)
- wodoszczelność (IP68)
- dobra jakość zdjęć i filmów
- dobra jakość wyświetlacza (AMOLED)
- wyświetlanie informacji na zablokowanym ekranie (Always On)
- czytnik linii papilarnych
- łączność zbliżeniowa NFC
- USB typu C
- wystarczający czas pracy na baterii
- brak stabilizacji optycznej w aparacie
- brak funkcji szybkiego ładowania baterii
- dość wolny autofokus (tylko detekcja kontrastu)
- zbyt wysoka cena na początek