Samsung Galaxy Note 4 – bezkonkurencyjny

Galaxy Note 4 robi świetne wrażenie pod względem wydajności i jakości wykonania, a funkcjonalność jego piórka bije wszystkie smartfony konkurencji.

Chwila refleksji...

Wiele się pisze i mówi na temat tego, że smartfony to miniaturowe, kieszonkowe komputery. Po części jest to prawda. Dla przykładu Sony Xperia Z3 ma tyle pamięci RAM co mój laptop sprzed kilku lat i procesor który radzi sobie z odtwarzaniem filmów 4K Ultra HD (lapek tego nie potrafił). Jej wyświetlacz ma wyższą rozdzielczość, a obudowa jest przy tym wodoszczelna.

Spójrzmy jednak prawdzie w oczy. Zdecydowana większość użytkowników nie wybiera smartfonów po to by wspomagały ich w czasie codziennej pracy. Kupujemy je bo są ładne, nowoczesne, fajne, trendy, cool i przede wszystkim dlatego, że znajomi sobie takie kupili. ;)

Image

Chwila wyboru...

Sądzicie pewnie, że teraz napiszę, iż Galaxy Note 4 jest inny. Otóż nie... Jeśli chcecie kupić smartfona tylko po to by mieć coś „fajnego” w kieszeni, to od razu rzućcie się na iPhone 6 Plus. Macie większą szansę ma miłą kolację ze śniadaniem w towarzystwie atrakcyjnej osoby. Może Wam się przy okazji wygnie i będzie jeszcze bardziej trendy. ;)

Z drugiej strony jeśli chcecie po prostu mieć sprzęt do dzwonienia i okazjonalnego przeglądania internetu to za „cztery stówki” kupcie Nokię Lumię 520 i odpłyniecie jak kot po kocimiętce.

Chwila prawdy...

Na szczęście (albo niestety) Samsung Galaxy Note 4 nie jest zwyczajnym smartfonem. Nie jest nawet zwyczajnym phabletem. W ogóle trudno go przypisać do jednej kategorii sprzętu. To co widzimy na pierwszy rzut oka to tylko szkielet. Obudowa może się podobać lub nie, ale w praktyce nie ma ona większego znaczenia.

Duszą Galaxy Note 4 jest jego oprogramowanie. To ono wyróżnia go spośród szarej, bezkształtnej masy innych sprytnych słuchawek. Moim zdaniem Samsung nie ma absolutnie żadnej konkurencji pod tym względem. Wrzucił on do Note 4 tyle różnorodnych funkcji przypisanych do piórka i sensorów, że może jedynie konkurować sam ze sobą. System Android 4.4 działa przy tym zadziwiająco sprawnie. Użytkownicy liczyć mogą najprawdopodobniej na aktualizację do Androida L.

Image

Czujniki

Samsung Galaxy Note 4 wyposażony jest w czujnik promienia ultrafioletowego (UV). Jeśli jest ono zbyt intensywne może być szkodliwe dla skóry i nie tylko. Przed wyjściem na plażę latem lub na górski stok zimą warto sprawdzić czy konieczne jest wysmarowanie się nieco silniejszym filtrem.

Inny czujnik potrafi oszacować jakie jest stężenie tlenu w krwi użytkownika oraz z jaką częstotliwością bije jego serce. To akurat opcja przydatna sportowcom. Nie zabrakło też skanera linii papilarnych dzięki któremu można logować się do witryn, płacić przez PayPal oraz po prostu odblokowywać ekran smartfona. Nad wyświetlaczem znaleźć można dwa podstawowe sensory – oświetlenia zewnętrznego i zbliżeniowy.

Wyświetlacz

Image

Na wyróżnienie zasługuje bardzo wysoka rozdzielczość 1440x2560 px. Przy tej przekątnej zapewnia ona szczegółowość wyższą niż w nowym iPhone 6 Plus (515 vs 401 PPI). Różnica jest widoczna gołym okiem, ale dopiero gdy się bardzo dokładnie przypatrzymy. Kąty widzenia są bardzo dobre, kontrast genialny, nasycenie kolorów duże, a jasność wysoka. Pod tym względem sytuacja wygląda imponująco.

Procesor

Czy procesor będzie w stanie „uciągnąć” tak dużą ilość pikseli? Pamiętajmy, że jest to prawie 3,7 miliona punktów na których trzeba wyświetlić obraz. Na szczęście Samsung umieścił wewnątrz bardzo wydajny układ ultramobilny Snapdragon 805 APQ8084, wykonany w procesie technologicznym 28 nm. Składa się on z 4 rdzeni Krait 450 taktowanych zegarem 2,65 GHz (ARMv7-A). Wraz z nim połączona jest równie dobra grafika Adreno 420 oraz 3 GB pamięci RAM (800 MHz, quad channel).

W kwestii łączności też niczego nie brakuje – Bluetooth 4.1, LTE-A (kat. 6 300/50 Mb/s), NFC/Android Beam/S Beam, Wi-Fi „ac” (2x2 MIMO), ANT+, wyjście TV przez micro USB (MHL 3.0) i nadajnik podczerwieni dla funkcji pilota TV. Szkoda tylko, że samo micro USB jest w standardzie 2.0, a nie szybszym 3.0 (przydałoby się w czasie transferu filmów nagranych w rozdzielczości 4K Ultra HD. Aparat główny ma 16 Mpx i stabilizację optyczną, a przedni 3,7 Mpx i funkcję panoramicznego „selfie”. Całość zasilana jest z baterii 3220 mAh. W dalszej części recenzji sprawdzę jak długiego czasu pracy można oczekiwać od Note 4.

Specyfikacja i porównanie do konkurentów:

Wykonanie i ergonomia

Samsung Galaxy Note 4 dołączył do Galaxy Alpha i zaoferował swoim użytkownikom metalowe krawędzie boczne obudowy. Dzięki nim phablet prezentuje się o wiele bardziej elegancko od Note 3. Różnica jest zauważalna od razu. Obudowa nie tylko wygląda inaczej, ale przede wszystkim daje zupełnie inne wrażenie dotykowe.

Image

Pod taflą szkła przykrywającą niemal cały przód znalazł się czujnik zbliżeniowy, czujnik oświetlenia zewnętrznego, przedni aparat (3,7 Mpx), informacyjna dioda LED (powiadomienia, status baterii), wyświetlacz Super AMOLED (5,7 cala) oraz dwa, podświetlane na biało przyciski pojemnościowe (multitasking i powrót). Między nimi widoczny jest tradycyjny dla Samsunga sprzętowy klawisz Home którym powrócimy na pulpit główny i włączymy Google Now. Zintegrowano z nim skaner linii papilarnych. Warto zaznaczyć, że szkło nad ekranem jest delikatnie zakrzywione na brzegach (wpływa to na poprawę komfortu obsługi w stosunku do Note 3).

Image

Wyświetlacz Super AMOLED w Samsungu Galaxy Note 4 jest jednym z najlepszych jakie kiedykolwiek widziałem w smartfonach. W manualnym trybie jasności luminacja wynosiła nieco ponad 400 cd/m2, ale w trybie automatycznym potrafiła być znacznie wyższa. Co więcej niski stopień odbijania światła przez powierzchnię szkła oraz dobra powłoka oleofobowa sprawiają, że obraz pod gołym niebem pozostaje znacznie bardziej czytelny niż w Note 3 i wielu innych smartfonach.

Szczegółowość jest idealna – 515 PPI robi duże wrażenie. Obraz wygląda jak jednorodna, płynna masa – wiem, że składa się ona z pikseli, ale ich nie widzę. Kontrast tradycyjnie dla Super AMOLED'ów jest bardzo wysoki (nieporównywalnie lepszy od ekranów IPS LCD). Nasycenie kolorów też jest wysokie, ale można je zmniejszyć wybierając odpowiedni tryb pracy ekranu. Kąty widzenia są szerokie. W czasie przechylania ekranu daje się zauważyć, że kolor biały nabiera delikatnie zielonkawej tonacji, ale nie przeszkadza to wcale w czasie obsługi (nikt na to nie zwróci zapewne uwagi).

Image

Jak już wspomniałem krawędzie boczne są aluminiowe. Ze względu na przepuszczalność sygnału radiowego zastosowano delikatne separatory z tworzywa sztucznego (podobne obecne są również w iPhonie 6).

Metal jest matowy, ale na jego obrzeżach znajdują się delikatne, błyszczące fazy. Całość robi świetne wrażenie wizualne. Po lewej stronie znajduje się podłużny, metalowy klawisz +/- do regulacji głośności.

Image
Image

Na prawym boku wbudowano wyłącznie przycisk blokady ekranu, którym przy okazji włączymy i wyłączymy smartfona.

Image

Dół mieści w sobie port micro USB 2.0. Szkoda, że Samsung nie zaoferował standardu 3.0 - przesyłanie ważących kilka gigabajtów filmów 4K Ultra HD trwałoby znacznie krócej. Po jego obu stronach widoczne są maleńkie otwory mikrofonów. Z dolnej krawędzi wysuwamy też piórko.

Image

Na górnej krawędzi znajdziemy wyjście słuchawkowe, trzeci mikrofon oraz nadajnik podczerwieni. Ten ostatni nie służy do wymiany plików, lecz do sterowania domowym sprzętem RTV.

Image

Tylny panel jest wykonany z tworzywa sztucznego. Moim zdaniem dobrze, że nie jest to metal. Powierzchnia jest matowa, miękka, przyjemna w dotyku i co najważniejsze odporna na typowe zarysowania. W części górnej wbudowano obiektyw kamerki głównej (16 Mpx). Pod nim oprócz klasycznej diody doświetlającej znajduje się też kilka sensorów – pulsometr, czujnik promieniowania UV oraz czujnik zawartości tlenu we krwi.

Image

Klapkę da się zdjąć w ciągu kilku sekund. Wewnątrz znajdziemy podłużną baterię (3220 mAh), slot kart micro SIM oraz slot kart pamięci microSD.

Image

W zestawie znalazła się także ładowarka z funkcją szybkiego ładowania (9V/1,67A lub 5V/2,0A), kabel micro USB 2.0, dobrej jakości dokanałowy zestaw słuchawkowy z dodatkowymi uszczelkami silikonowymi oraz wymienne końcówki (rysiki) do piórka.

Image

Wiele okien jednocześnie

Note 4 pozwala realnie pracować na kilku oknach jednocześnie. Niektóre wcześniejsze modele pozwalały co prawda podzielić ekran na pół, ale to nie to samo. Tutaj otwieramy na przykład przeglądarkę internetową i przesuwamy palcem lub piórkiem od górnego narożnika ekranu (lewego lub prawego) ku centralnej części wyświetlacza. Na początku wymaga to pewnego przyzwyczajenia (niekiedy będziemy przypadkowo wysuwać menu powiadomień, ale da się to odpowiednio wyczuć).

Image

Okno przeistoczy się do postaci pomniejszonej. W ten sposób otworzyć możemy 5 niezależnych programów i przełączać się płynnie pomiędzy ich miniaturowymi, pływającymi oknami. Można je też całkiem pomniejszyć do postaci „bąbelków” które wyświetlają się ponad innymi oknami.

Image

Do tego dołożyć możemy kolejne 2 aplikacje w trybie podzielonego ekranu oraz do zestawu dorzucić jeszcze pomniejszone okno odtwarzacza filmów wideo. W sumie na wyświetlaczu możemy więc mieć do 8 programów jednocześnie.

Image

Oto przykład na filmie:

Piórko

Samo piórko to tylko narzędzie, bez odpowiedniego oprogramowania jest ono „martwe”. Tutaj Samsung spisał się na medal. Mamy do czynienia z piórkiem aktywnym S Pen. Smartfon wykrywa jego dokładne położenie zanim w ogóle dotkniemy ekranu (z odległości 15 mm od powierzchni). Ponadto jeśli oddalimy się np. od biurka z telefonem, a piórko zostawimy na blacie Note 4 przypomni nam o zabraniu tego akcesorium.

Image

Nagrywanie notatek

W  Galaxy Note 4 piórko wykorzystywać możemy niemal wszędzie, ale wciąż jego podstawowym zadaniem jest odręczne wprowadzanie tekstu i rysowanie. W tym przypadku idealnie sprawdzi się aplikacja  S Note. Własne zapiski i rysunki możemy nagrywać tak, aby później móc zaprezentować kolejność ich tworzenia.

Oto przykład na filmie:

Przy okazji same pismo odręczne można bez problemu przerobić na czcionki cyfrowe. Wystarczy przycisnąć klawisz na piórku, zaznaczyć pożądany fragment pisma i wybrać opcję Przekształć w tekst. Polski język jest poprawnie rozpoznawany.

Udoskonalić można też kształty narysowane odręcznie:

Zdjęcia zamiast zdjęć

Zdarzają się sytuacje kiedy musimy szybko zanotować jakąś informację z wizytówki, tablicy, gazety, ulotki (itp.), ale nie mamy czasu na przepisywanie całej treści. Samsung ponownie przychodzi nam z pomocą. Na górnym pasku w aplikacji S Note znajdziemy tryb Notatka do zdjęcia.

Najciekawsze jest to, że po wykonaniu fotki np. z gazety Note 4 automatycznie przerobi grafikę tak, by wyodrębnić pola tekstowe oraz obrazki. Jeśli tekst jest napisany na niezbyt gładkim, jednorodnym tle to zostanie ono „wyczyszczone” tak by czcionki były bardziej kontrastowe i miały białe tło.

Cały proces najlepiej pokazuje poniższy film:

S Note ma też swój własny widżet. Po wrzuceniu na jeden z pulpitów oferuje szybki dostęp do pisania odręcznego, notatek ze zdjęć, notatek głosowych i zwykłego pisania za pomocą klawiatury ekranowej.

Image

Piórko – podstawowe funkcje

Po wysunięciu piórka z obudowy otrzymujemy dostęp do czterech podstawowych czynności – Notatka z akcji, Inteligenty wybór, Przycinanie obrazu oraz Pisanie po ekranie.

Pierwsza z nich otwiera miniaturowy notatnik i daje możliwość szybkiej konwersji pisma odręcznego do postaci czcionek cyfrowych. Możemy napisać np. numer telefonu i natychmiast na niego zadzwonić lub wyszukać w internecie.

Inteligentny wybór pozwala wyciąć szereg fragmentów obrazu i stworzyć z nich notatki (które później można zapisać lub błyskawicznie wysłać). Przycinanie obrazu pozwala stworzyć zaznaczenie o dowolnym kształcie i również wysłać je np. e-mailem. Z kolei Pisanie po ekranie tworzy screenshota na którym użytkownik napisać lub narysować może to co akurat uzna za stosowne.

Całość zaprezentowana jest na filmie:

Zdalne odtwarzanie

Jeśli mamy w domu kilka urządzeń Samsunga łączących się z domową siecią Wi-Fi i zarejestrowanych na koncie Samsung to możemy błyskawicznie przesyłać dane między nimi. Na przykład odtwarzać na smartfonie muzykę i filmy zgromadzone na laptopie, tablecie lub innym smartfonie.

Przykład:

Pilot TV

W górną krawędź obudowy wbudowany jest nadajnik podczerwieni. Służy on do sterowania telewizorem i dekoderem TV. Lista obsługiwanych producentów i modeli sprzętu jest ogromna. Wśród dostawców telewizji znajdziemy większość popularnych, polskich firm.

Obraz
Obraz

Klawiatura ekranowa

Interfejs klawiatury jest właściwie identyczny jak np. w Samsungu Galaxy S5 (https://www.benchmark.pl/samsung-galaxy-s5-test-7267116810875969a). Główną różnicą jest wielkość.

Image
Image

W standardowej postaci dość ciężko pisze się jednym kciukiem ze względu na dużą powierzchnię wyświetlacza, ale na szczęście można włączyć pomniejszoną klawiaturę pływającą. Ta spisuje się całkiem nieźle.

Image

Chronimy plażowiczów od 2014 roku

W tylnej części obudowy znajduje się sensor promieniowania ultrafioletowego (UV). Opcja przydatna latem przy wyjściu na plażę lub zimą w górach. Po włączeniu aplikacji S Health możemy przejść do sekcji „Promieniowanie UV”, wycelować tył obudowy w kierunku Słońca i zmierzyć intensywność tego światła. Smartfon poinformuje użytkownika czy poziom jest niski, średni, czy raczej wysoki. W tym ostatnim przypadku powinniśmy z pewnością wysmarować się silniejszym filtrem.

Image

Tlen we krwi

Tak, tak – Note 4 nawet to potrafi zmierzyć. Nie trzeba jednak obawiać się igły wysuwającej się z obudowy. Wszystko odbywa się bezinwazyjnie. Wystarczy przyłożyć palec do czujnika w tylnej części obudowy (pod aparatem) i po chwili mamy wynik. Część sportowców z pewnością doceni obecność tej funkcji.

Image

Oprócz tego w S Health znajdziemy również krokomierz, zaawansowany licznik kalorii, elektronicznego trenera, miernik pulsu, a we współpracy z zewnętrznymi akcesoriami możliwe jest nawet monitorowanie snu.

PS. Właśnie się dowiedziałem, że jestem trochę zestresowany.

Image

3DMark (Ice Storm Unlimited) - Physics test (fps)

Image

AnTuTu 4 - Baza danych - I/O

Image

GFXBench – Manhattan (offscreen)

Image

Sprawność przeglądarki WWW - SunSpider JavaScript Benchmark - Domyślna przeglądarka systemowa, [ms] mniej = lepiej

Image

Czas pracy na baterii

  • Czas rozmów (3G): 27 godzin 48 minuty
  • Przeglądanie internetu: 10 godzin 33 minut
  • Odtwarzanie filmu: 17 godzin26 minut
Image

Jakość zdjęć i filmów

Po tym co zaserwował we wcześniejszych testach aparat Samsunga Galaxy S5 i Galaxy Alpha właściwie nie było możliwości żeby najnowszy, flagowy Note 4 zawiódł.

Zadziwiające jest to, że Samsung w swoich topowych smartfonach pomimo zastosowania sensorów światłoczułych o nieco niższej rozdzielczości niż Sony, potrafi zoptymalizować obraz tak, że zdjęcia oglądane przy powiększeniu 1:1 prezentują się nieco lepiej. Moim zdaniem Sony zbyt mocno wyostrza obraz i nie potrafi sobie dać rady z artefaktami cyfrowymi.

Tutaj zdjęcia mają rozdzielczość 5312x2988 px, czyli ok. 15,9 Mpx i wyglądają po prostu znakomicie. Galaxy Note 4 pod względem jakości fotografii i filmów to jeden z najlepszych smartfonów na rynku. Co prawda w porównaniu np. do Nokii Lumii 1520 nie może zapisywać zdjęć w formacie RAW (DNG), ale fotki wyglądają imponująco.

Stabilizacja optyczna działa skutecznie. W czasie filmowania zdecydowanie widać, że obraz jest stabilny nawet gdy dłonie lekko się trzęsą. Jest to opcja przydatna również w czasie fotografowania – gdy „strzelamy” zdjęcia wieczorem istnieje mniejsze ryzyko przypadkowego rozmazania obrazu.

W porównaniu do Galaxy S5 oraz Note 3 zauważam delikatne osłabienie filtra antyaliasingowego, przez co niektóre cienkie linie lub brzegi przedmiotów są odrobinę bardziej postrzępione. Niekiedy zauważalny jest też efekt „moiré”. Słabszy filtr AA wpływa jednak pozytywnie na ostrość zdjęć (widocznych jest więcej detali). Autofokus działa moim zdaniem równie szybko jak w Galaxy S5.

Przedni aparat nie ma AF, ale też go wybitnie nie potrzebuje do strzelania fotek typu „selfie”. Jeśli już poruszam ten temat, to wspomnę, że Note 4 pozwala wykonywał automatyczne selfie również tylnym aparatem. Zdjęcie wykonuje się samo po odpowiednim wykadrowaniu twarzy (informacja sygnałem dźwiękowym). Przednim modułem z kolei zrobimy panoramiczne selfie (2272x1680 px). Zwykła fotka z przedniego aparatu ma rozdzielczość 2560x1440 px.

Jakość filmów tylnych jest znakomita, ale w końcu tego oczekujemy od rozdzielczości Ultra HD (3840x2160 px). Przepływność to około 47 Mb/s (30 kl./s) oraz dźwięk ok. 240-245 Kb/s. Można też nagrywać filmy w 120 kl./s (będą odtwarzane w zwolnionym tempie).

Filmy przednie też nie wyglądają źle. Oczywiście obiektyw i sensor są tutaj mniejsze i gorsze jakościowo, ale rozdzielczość jest wyższa od Full HD. Samsung Galaxy Note 4 zaproponował w kamerce przedniej aż 2560x1440 px (tyle samo co natywna rozdzielczość wyświetlacza). Przepływność to ok. 25 Mb/s (30 kl./s), a dźwięk ok 240-245 Kb/s.

Podsumowanie

Podsumowanie testu Samsunga Galaxy Note 4 będzie krótkie – jeśli potrzebujesz dużego smartfona z aktywnym piórkiem oraz mnóstwem przypisanych do niego funkcji to jest właśnie sprzęt dla Ciebie. Dostajesz bardzo wydajny procesor Snapdragon 805, szczegółowy, kontrastowy i jasny wyświetlacz oraz baterię która wystarcza na 17 godzin odtwarzania filmów lub 2 pełne dni typowej pracy.

Image

Komunikacja bezprzewodowa jest rozbudowana, nie zabrakło slotu kart microSD, mamy wyjście TV (MHL), kilka przydatnych sensorów, skaner linii papilarnych, świetnej jakości aparat z nagrywaniem 4K Ultra HD oraz płynnie działający system Android 4.4. Smartfon nie mógł być mniejszy, bo spisywałby się gorzej w roli cyfrowego notatnika i biznesowego asystenta. Samsung dba o swoją serię Galaxy Note – to naprawdę widać.

Image
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!