Samsung Galaxy Note 7 – recenzja
Istnieją różne sposoby by odnieść sukces w branży urządzeń mobilnych. Jedni uważają, że najlepszym przepisem jest rewolucja. Niestety niesie ona ze sobą spore ryzyko. Dobrym przykładem jest choćby LG G5, który wprowadził duże zmiany w stosunku do poprzednika, ale jego sprzedaż była znacznie poniżej oczekiwań. Moduły okazały się zbyt drogie i słabo dostępne, a niektóre akcesoria zupełnie niedopracowane (np. gogle LG 360 VR).
Samsung obrał zupełnie inną drogę – ewolucję. Postawił na zrównoważony rozwój swoich smartfonów i wszystko wskazuje na to, że była to decyzja właściwa. W modelach z serii Galaxy S6 wprowadził zupełnie nową stylistykę, która natychmiast zyskała wielu zwolenników. W Galaxy S7 dopracował ergonomię, zmniejszył wystający obiektyw, zaokrąglił krawędzie boczne, dodał znakomity aparat i (ucząc się na własnych błędach) przywrócił slot dla karty microSD.
Teraz Samsung wydał na świat swoje najnowsze dziecko. Galaxy Note 7 łączy najlepsze geny swoich przodków i doskonali je do mistrzowskiego poziomu. Nie ma w tym ani trochę przesady. Galaxy Note 7 to zdecydowanie najlepszy smartfon w historii Samsunga. Oto dlaczego.
Skaner tęczówki oka
Kod PIN, hasło czy tak zwany „wężyk” to najpopularniejsze metody zabezpieczeń smartfona, które trzymają niepowołane osoby z dala od naszych prywatnych danych. Nie zawsze jednak są one najwygodniejsze i najszybsze w użyciu.
Dlatego w Samsungu Galaxy Note 7 znajdziemy dwie dodatkowe: czytnik linii papilarnych (taki sam jak w Galaxy S7 – Synaptics Viper) oraz nowość, skaner tęczówki oka.
W ramce nad wyświetlaczem, po prawej stronie umieszczono skaner, a po lewej stronie diodę doświetlającą oczy światłem podczerwonym (IR). Dzięki niej skaner działa skutecznie, nawet w całkowitej ciemności. Odblokowywanie smartfona w środku nocy jest równie szybkie jak w słoneczny dzień. Odnoszę wrażenie, że w nocy działa nawet odrobinę lepiej, być może dlatego, że nie ma cieni wywołanych przez ostre światło.
Skaner tęczówki działa nawet w zupełnej ciemności
Gdy w czasie testu inne osoby próbowały skorzystać z Note 7 nie dały rady go odblokować, bo miały inny wzór tęczówki. Nie prowadziłem oczywiście badania na grupie kilku tysięcy osób, ale pierwsze testy wskazują na to, że jest to metoda skuteczna.
Jedyną rzeczą na którą trzeba uważać jest odległość skanera od oczu. Optymalna to około 25-30 cm. Jeśli smartfon będzie np. 10 cm dalej lub bliżej skaner może nie zadziałać poprawnie. Można się do tego przyzwyczaić. Zauważyłem, że po kilkunastu odblokowaniach ustawiałem odległość poprawnie w 9 na 10 przypadków.
Skanowanie jest bardzo szybkie – jeśli odległość jest poprawna to smartfon odblokuje się w ułamku sekundy. Ani razu nie zdarzyło mi się aby skanowanie trwało dłużej niż 1,5 s.
Wygodna i wodoszczelna obudowa
Samsung Galaxy S6 Edge Plus miał atrakcyjną obudowę, ale szkło zakrzywione było tylko z przodu. Tył był płaski przez co niektóre osoby narzekały na niewygodne trzymanie. Poprawiono to w modelu Galaxy S7 Edge, który miał szkło zakrzywione również z tyłu.
Teraz, w Galaxy Note 7 producent poszedł o kolejny krok dalej – zmniejszył zakrzywienie z przodu, ale zwiększył z tyłu. Dzięki temu zaokrąglenie z obu stron jest identyczne. Od czasu Galaxy Note Edge zakrzywienie przeszło metamorfozę. Teraz zamiast silnie zagiętego brzegu mamy w praktyce trochę mocniej zakrzywione szkło 2,5 D z przodu i z tyłu.
Nie zabrakło też funkcji ekranu krawędziowego (podręczna, wysuwana lista aplikacji, kontaktów i innych widżetów, które można pobrać ze sklepu).
Dzięki zastosowaniu bardzo wąskich ramek bocznych obudowa Note 7 jest nieco węższa od OnePlus 3, mimo że Samsung ma większy wyświetlacz. Smartfon bardzo wygodnie leży w dłoni. Ponadto obudowa ma certyfikat szczelności IP68. Samsung deklaruje, że może leżeć 1,5 metra pod wodą przez 30 minut.
Wyświetlacz
Samsung słynie ze swoich bardzo udanych wyświetlaczy AMOLED. Jeden z nich znalazł się w Galaxy Note 7. Ma przekątną 5,7 cala, rozdzielczość 1440x2560 px i jako pierwszy na świecie zabezpieczony został najnowszym szkłem Gorilla Glass 5. Jest ono bardziej odporne na upadki od poprzednich wersji.
Jasność i kontrast to największe zalety wyświetlacza
Jakość obrazu jest bardzo dobra. Otrzymujemy doskonałą szczegółowość (515 ppi), nasycone kolory, wysoki kontrast i bardzo dobrą jasność. W trybie manualnym maksymalna zmierzona luminacja sięgnęła 502 cd/m2, a w trybie automatycznym aż 766 cd/m2. W systemie można też włączyć filtr światła niebieskiego, dzięki czemu wyświetlacz nie męczy oczu wieczorem.
Jest też funkcja Always-on dzięki której godzina, data i powiadomienia wyświetlane są nawet gdy ekran jest zablokowany. Funkcja ta w połączeniu z wyświetlaczem AMOLED zużywa bardzo małą ilość energii.
Przyciski i złącza
Na lewej krawędzi obudowy znajdują się dwa klawisze do regulacji głośności.
Na prawym boku umieszczono przycisk zasilania i blokady ekranu.
Górna krawędź mieści w sobie szufladkę dla jednej karty nano SIM oraz jednej karty pamięci microSD (do 256 GB). Jest też mały otwór mikrofonu.
Na dole obudowy znajdziemy wyjście słuchawkowe, port micro USB typu C, drugi mikrofon, głośnik oraz nieodzowny element każdego smartfona z rodziny Galaxy Note, czyli piórko.
Sam głośnik jest tej samej jakości co w Galaxy S7 – wystarczająco głośny i dość dobry jakościowo, ale zdecydowanie nie najlepszy. Lepsze głośniki są choćby w smartfonie Alcatel Idol 4.
Ulepszone piórko
Aktywne piórko mieści się w całości wewnątrz obudowy. Aby je wyjąć należy wcisnąć końcówkę, a następnie wysunąć. Można je włożyć tylko jedną stroną – ostrym końcem do środka. Nie ma możliwości pomyłki.
Funkcjonalność piórka opisuję dokładniej na drugiej stronie recenzji. Dodam jednak, że wprowadzone zostały nie tylko zmiany programowe, ale też sprzętowe. Rysik rozpoznaje aż 4096 poziomów nacisku (dwukrotnie więcej niż poprzednio) i ma cieńszy, bardziej precyzyjny czubek (0,7 mm vs 1,6 mm wcześniej).
Procesor i pamięć
Pod względem wydajności Samsung Galaxy Note 7 (SM-N930F) stoi na równi z Galaxy S7. Oba smartfony mają nowoczesny procesor Samsung Exynos 8890 wykonany w procesie technologicznym 14 nm. Składa się z 4 rdzeni Exynos M1 2,5 GHz, 4 rdzeni Cortex-A53 1,6 GHz oraz 12-rdzeniowego układu graficznego Mali-880 MP12. Całość wspierana jest przez 4 GB pamięci RAM LPDDR4. Pamięć masowa to w teorii 64 GB, a w praktyce do dyspozycji użytkownika pozostaje maks. 52,8 GB.
Aparat
Po „es siódemce” smartfon odziedziczył również oba aparaty. To dobra wiadomość, bo należą one do najlepszych spośród wszystkich współczesnych smartfonów. Zmienił się jednak interfejs, który stał się prostszy i jeszcze łatwiejszy w obsłudze.
Z tyłu mamy 12 Mpx w układzie Dual Pixel. Oznacza to, że wszystkie piksele w sensorze służą do ustawiania ostrości za pomocą detekcji fazy. W najprostszych słowach: aparat oferuje bardzo dobrą jakość obrazu i szybko ustawia ostrość.
Dobry aparat z nagrywaniem 4K UHD i stabilizacją optyczną
W dodatku potrafi nagrywać filmy 4K UHD w 30 kl./s, Full HD w 60 kl./s oraz HD w 240 kl./s. Przedni aparat ma 5 Mpx i nagrywa filmy w maksymalnej rozdzielczości QHD 2560x1440 px.
Podobnie jak w kilku wcześniejszych topowych Samsungach aparat można błyskawicznie uruchomić dwukrotnie przyciskając klawisz „HOME” poniżej wyświetlacza. Przykładowe zdjęcia i filmy do Waszej oceny umieszczam na trzeciej stronie recenzji.
Co jeszcze?
Samsung Galaxy Note 7 w czasie testu zarządzany był przez Androida 6.0.1. Otrzyma on jednak aktualizację do systemu Android 7.0 Nougat (najprawdopodobniej jesienią bieżącego roku). W smartfonie znajdziemy też łączność komórkową 4G LTE (kat. 9), szybkie Wi-Fi „ac”, Bluetooth 4.2, ANT+, NFC i odbiornik GPS /GLONASS / BeiDou / Galileo.
W zestawie oprócz smartfona znajdziemy:
- szybką ładowarkę
- przewód micro USB typu C
- przejściówkę ze starszego micro USB typu B, na nowe „odwracalne” micro USB typu C
- przejściówkę z USB typu A na micro USB typu C (OTG lub kopiowanie ustawień między smartfonami)
- zestaw dodatkowych końcówek do piórka
- douszny zestaw słuchawkowy z dodatkowymi gumkami
Wydajność
Szczegółowe wyniki testów oraz pomiary czasu pracy na baterii smartfona Samsung Galaxy Note 7 znajdziecie w rankingu smartfonów.
[kontrolka produkt=samsung-galaxy-note-7 typ=benchmark smartfony-all]
W kilku słowach
Jeśli mieliście kiedyś okazję poużywać Galaxy S7 lub S7 Edge, to wiecie na jaki poziom wydajności można liczyć w przypadku Note 7. Mamy tutaj jednakowy procesor główny i graficzny oraz tyle samo pamięci RAM. Zauważalne różnice leżą w interfejsie TouchWiz, ale dotyczą one głównie wyglądu i funkcjonalności, a nie samej optymalizacji. Szybkość i płynność działania Galaxy Note 7 jest bardzo dobra.
Słowo o „Screen-On Time”
Większość osób lubi otrzymywać wyniki czasu pracy w postaci tak zwanego Screen-On Tine (SOT), czyli czasu, przez który smartfon pracował z włączonym wyświetlaczem. Niestety tego typu testy akumulatora są bardzo subiektywne.
Jedna osoba może spędzić kilka godzin na przeglądaniu internetu i wtedy wyświetlacz będzie ciągle włączony, a druga osoba będzie zużywała baterię słuchając przez kilka godzin muzyki. Muzyki słuchamy jednak zazwyczaj przy wyłączony wyświetlaczu, więc ten czas nie będzie wliczony do „SOT”. W ten sposób wyniki Screen-On Time obu osób na dokładnie tym samym smartfonie będą zupełnie różne.
Ważne jest to, by uświadomić sobie, że SOT często bywa krótszy, gdy korzystamy ze smartfona łagodnie, a dłuższy, gdy korzystamy z niego intensywnie. To proste – im więcej czasu smartfon spędzi z wyłączonym wyświetlaczem, tym gorszy mamy wynik SOT, a przecież nawet z zablokowanym ekranem telefon wciąż synchronizuje dane, może strumieniować muzykę, uruchamiać np. antywirusa i inne procesy w tle.
Jeśli jednak koniecznie chcecie poznać wynik, to udało mi się uzyskać SOT na poziomie 5, maksymalnie 5,5 godziny. Na test baterii miałem jednak zbyt mało czasu – smartfon dojechał do mnie niecałe 4 dni przed publikacją testu, więc tak naprawdę ładowałem go zaledwie dwa razy. Wynik ten doprecyzuję gdy poużywam Galaxy Note 7 nieco dłużej. Może się on zmienić nawet o kilkadziesiąt procent.
W zasadzie mamy tutaj podobny procesor jak w Galaxy S7 Edge, ale odrobinę mniejszy akumulatorek i nieco większy wyświetlacz AMOLED. W S7 Edge czas pracy jest naprawdę bardzo długi (SOT nawet około 7 godzin), więc w Note 7 można oczekiwać wyników niewiele gorszych.
Jeśli chodzi o czas ciągłego odtwarzania filmów to otrzymałem znacznie precyzyjniejszy wynik – po 14 godzinach i 15 minutach stan akumulatora wskazywał 5%, a smartfon twierdził, że popracuje jeszcze 1 godzinę i 7 minut. Można więc liczyć na wynik około 15 godzin (filmy Full HD, jasność ustawiona na 40%, głośność na połowę). Czas ten może się wydłużyć jeśli dźwięk odtwarzać będziemy przez słuchawki, a nie przez głośnik (mały zestaw dokanałowy pobiera mniej prądu niż głośnik ustawiony na połowę głośności).
W skrócie: Można realnie liczyć nawet na 1,5 dnia niezbyt intensywnego używania lub 1 dzień typowej obsługi.
System i programy
Testowany Samsung Galaxy Note 7 miał system Android 6.0.1 z najnowszą wersją interfejsu TouchWiz. Bardzo prawdopodobne jest to, że w ciągu kilku najbliższych miesięcy (jesienią) smartfon otrzyma oficjalną aktualizację do systemu Android 7.0 Nougat.
Wygląd interfejsu zmienił się subtelnie, ale już na pierwszy rzut oka widać kilka usprawnień , takich jak np. menu ustawień, które zostało dobrze pogrupowane i dzięki temu jest bardziej przejrzyste.
Oprócz standardowego pakietu aplikacji od Google w systemie znajdziemy też szereg aplikacji Samsunga – np. S Health, Gear, Notatki czy Galaxy Apps oraz klasyczny pakiet od Microsoftu – Word, Excel, PowerPoint, OneNote, OneDrive, Skype. Niestety nie można ich odinstalować, a jedynie wyłączyć (nie będą się uruchamiały w tle, ale nie znikną z pamięci). Liczba zbędnych aplikacji na szczęście nie jest duża.
Cała siła interfejsu Samsung TouchWiz jest w jego funkcjonalności. Jednym z najlepszych przykładów jest Bezpieczny Katalog.
Bezpieczny katalog, czyli KNOX dla ludu
Samsung KNOX to jeden z najlepszych systemów szyfrowania pamięci stosowany w smartfonach. Jest zaawansowany, bezpieczny i nadaje się do użytku korporacyjnego. Problem w tym, że typowi użytkownicy jakoś nie mogli się do niego przekonać. Może się to zmienić teraz, gdy Galaxy Note 7 wprowadza Bezpieczny Katalog, który upraszcza korzystanie z KNOX’a, przy zachowaniu jego największej zalety – bezpieczeństwa.
Zamysł jest bardzo prosty – wydzielamy bezpieczny, szyfrowany obszar w smartfonie i korzystamy z niego zupełnie niezależnie od przestrzeni standardowej. Innymi słowy jeśli w Bezpiecznym Katalogu otworzymy aparat i wykonamy zdjęcie, to będzie ono dostępne tylko dla osoby, która ma dostęp do tego katalogu.
Podobnie jest z innymi aplikacjami. Obszar Bezpiecznego Katalogu jest tak silnie odizolowany, że można na nim uruchamiać całkowicie niezależne kopie aplikacji. Np. zalogujemy się na zupełnie inny Dysk Google lub stworzymy inną listę kontaktów lub zapiszemy inne pliki, notatki, dokumenty itp. Do bezpiecznego katalogu możemy dodać kolejne aplikacje ze Sklepu Play (konto Google może być inne niż te poza Bezpiecznym Katalogiem).
Twoje własne miejsce, do którego nikt nie zajrzy - Bezpieczny katalog
W praktyce z Bezpiecznego Katalogu korzysta się bardzo łatwo i bezproblemowo. Logujemy się np. za pomocą tęczówki oka, odcisku palca lub PIN’u i wykonujemy wszystko zupełnie intuicyjnie. Funkcja przydaje się na smartfonie, z którego okazjonalnie korzysta inna osoba - dzieci… żona… ;). Mamy własne miejsce, do którego nikt inny nie zajrzy.
Piórko
Piórko to stały element wyposażenia wszystkich smartfonów z rodziny Galaxy Note. Jest ono aktywne, czyli rozpoznawane przez system nawet gdy nie dotyka wyświetlacza. Gdy zbliżymy je na odległość około 2 cm od powierzchni ekranu pojawia się mała kropka wskazująca miejsce dotknięcia.
Po wyjęciu piórka na wyświetlaczu pojawia się menu z podstawowymi akcjami:
- Utwórz notatkę
- Inteligentny wybór
- Pisanie po ekranie
- Tłumacz
Możemy do nich dodać własne skróty – np. ulubioną aplikację do rysowania, pisania itp. Menu podręczne piórka możemy też wyświetlić lub zamknąć po wciśnięciu przycisku na piórku.
Zamiast aplikacji S Note mamy teraz Notatki Samsung w której możemy nie tylko tworzyć notatki odręczne, ale też pisać czcionką cyfrową, rysować, dodawać grafiki, a nawet notatki głosowe.
Do pisania i rysowania używać można pióra (cienkopisu), pióra wiecznego, pióra kaligraficznego, ołówka i zakreślacza oraz dostosowywać szerokość linii i kolor. Gumką wymazywać można tylko miejsce które się akurat zaznaczyło lub cały element, który się narysowało (np. przesunięcie gumką po wyrazie powoduje usunięcie całego wyrazu, a nie tylko wycięcie w nim pustej linii).
Dodatkowe, bardziej zaawansowane przybory są dostępne w czasie rysowania:
- Pędzel z farbą akwarelową
- Pędzel z farbą olejną
- Pędzel kaligraficzny
- Ołówek
- Kredka (Crayon)
- Aerograf
- Marker
Mój całkowity brak umiejętności rysunkowych nie pozwolił mi zaprezentować możliwości jakie oferuje piórko wraz z powyższymi przyborami. Sądzę jednak, że osoby z większym talentem miałyby sporo pole do popisu. Piórko rozpoznaje 4096 poziomów nacisku i jest bardzo precyzyjne. Znakomicie rozpoznaje wszystkie ruchy, nawet gdy linia rysowana jest bardzo szybko. Opóźnienia są minimalne i nie przeszkadzają.
Opcja inteligentny wybór pozwala zaznaczyć obszar na wyświetlaczu i zapisać go jako plik graficzny. Można też wydobyć z niego tekst, a nawet wyodrębnić elementy graficzne z tła.
Ciekawostką jest możliwość tworzenia GIF-ów z filmów. Za pomocą piórka zaznaczamy kadr filmu, który chcemy przerobić na obrazek animowany i zapisujemy GIF trwającego maksymalnie 6 sekund.
Pisanie po ekranie to klasyczna opcja – system wykonuje zrzut ekranu, a my dodajemy do niego notatki lub rysunki.
Ciekawą opcją jest tłumacz. Wskazujemy za pomocą piórka wyraz (nie tylko na stronie internetowej, ale również w programie, interfejsie systemowym lub dokumencie tekstowym), a funkcja automatycznie przetłumaczy go na wybrany język. Technologia opiera się na Tłumaczu google.
Notatkę napisać możemy nawet gdy smartfon jest zablokowany. Po prostu wyjmujemy piórko, piszemy i dotykamy opcji „zapisz”.
Warto dodać, że piórko z Note 7 jest kompatybilne z Note 4 i odwrotnie.
Opcje piórka:
Samsung Cloud
Samsung użytkownikom Galaxy Note 7 oferuje 15 GB przestrzeni w chmurze, by zmotywować ich do częstszego i bardziej regularnego wykonywania kopii zapasowych plików oraz ustawień.
Nie jest to typowy dysk, lecz coś na kształt rozszerzonej funkcji Smart Switch. Tworzymy kopię zdjęć, notatek, danych klawiatury, zakładek, kalendarza, kontaktów, a następnie przywracamy je na smartfon Samsunga. Opcja przydatna po przywróceniu ustawień fabrycznych. Kopia zdjęć może też służyć do uwolnienia pamięci.
Filtr światła niebieskiego
Opcję tę znajdziemy w menu Ustawienia-Wyświetlacz. Kolory na wyświetlaczu zmieniają się ze standardowych na ciepłe (bardziej pomarańczowe), dzięki czemu w czasie korzystania ze smartfona w nocy wyświetlacz nie męczy wzroku.
Regulacja jasności latarki
Po rozwinięciu górnego paska systemowego można włączyć latarkę i dotykając jej nazwy włączyć opcję regulacji jasności.
Poprawa jakości wideo
W menu Ustawienia-Zaawansowane funkcje mamy opcję Poprawianie wideo. W praktyce oznacza to, że filmy oglądane na YouTube, Filmy Google Play lub przez odtwarzacz systemowy będą miały bardziej nasycone barwy, wyższą jasność i czystszy dźwięk.
Obsługa jedną ręką
Naciskając 3x klawisz pod wyświetlaczem można włączyć tryb pomniejszonego ekranu. Dzięki niemu łatwiej jest obsługiwać smartfona jedną ręką. Opcja znajduje się w menu Ustawienia-Zaawansowane funkcje.
Podzielony ekran
Po dotknięciu przycisku ostatnio uruchamianych aplikacji (po lewej stronie od przycisku sprzętowego pod ekranem) możemy włączyć niektóre aplikacje w trybie podzielonego ekranu. Dotyczy to tylko programów, które mają ikonkę „dwóch prostokątów” w prawym górnym rogu miniaturki (obok „X”).
Ekran krawędziowy
Standard na smartfonach Samsunga z zakrzywionym wyświetlaczem. Pozwala wyświetlacz podręczną listę aplikacji, kontaktów i zadań oraz dodać do nich kolejne widżety (płatne i bezpłatne) ze sklepu.
Samsung Galaxy Note 7 vs OnePlus 3
Samsung Galaxy Note 7 to z całą pewnością bardzo dobry smartfon do zdjęć i filmów, pytanie jednak czy jest bezkonkurencyjny?
Miałem akurat pod ręką smartfon OnePlus 3, który jest mniej więcej o połowę tańszy od Note 7 (ok. 1800 vs ok. 3700 zł). Oczywiście jest tańszy, bo nie ma takiej funkcjonalności jak Note 7. Czy w bezpośrednim pojedynku na jakość zdjęć polegnie z mocarnym Samsungiem?
Otwórzcie zdjęcia z Note 7 i OnePlus 3 w dwóch kartach w przeglądarce i przekonajcie się sami.
OnePlus 3 (kliknij by powiększyć)
W smartfonie Samsung Galaxy Note 7 zastosowano dokładnie takie same aparaty jak w Galaxy S7 i S7 Edge. Z tyłu mamy sensor Sony Exmor RS IMX260 (efektywnie 4032x3024 px) z pikselami o wielkości 1,4 μm, obiektywem o jasności f/1,7 oraz optyczną stabilizacją obrazu.
Taki układ sprawdził się dobrze w S7, więc nie było potrzeby go zmieniać. Wykonywane zdjęcia cechują się dobrą jakością, a system ustawiania ostrości działa bardzo efektywnie. Autofokus wykorzystuje wszystkie piksele w sensorze do detekcji fazy. Dzięki temu jest szybki i celny.
Różnica między porównywanymi smartfonami leży głównie w szczegółowości. O dziwo wygrywa tutaj OnePlus 3 z sensorem Exmor RS IMX298. Częściowo za tę różnicę odpowiada rozdzielczość (12 vs 16 Mpx na korzyść OnePlus 3), ale być może pewną rolę gra też jakość/rozdzielczość obiektywu.
Samsung Galaxy Note 7 (kliknij by powiększyć)
OnePlus 3 - HDR (kliknij by powiększyć)
Pod względem szczegółowości i ostrości wygrywa OnePlus 3, ale kolorystyka zdjęć, jakość trybu HDR i szybkość autofokusa jest lepsza w Galaxy Note 7. Co prawda w OnePlus 3 system ustawiania ostrości jest równie celny, ale za to działa nieco wolniej.
Oba smartfony oferują też zapis zdjęć w bezstratnym formacie RAW (DNG). Zdjęcia w nim wykonane są bardziej szczegółowe, ale większą różnicę między JPG a DNG widać w Galaxy Note 7. Po wywołaniu DNG i późniejszym porównaniu go do JPG miałem wrażenie, że ze zdjęciami JPG jest wręcz jakiś problem – za duża kompresja lub odszumianie. Być może wina leży w świeżej / wczesnej wersji oprogramowania. Jest szansa, że Samsung to dopracuje.
Zdjęcia z aparatu przedniego mają 5 Mpx (2592x1944 px). Ich jakość jest dość dobra, choć mam wrażenie, że w moim Note 7 ostrość ustawiona była dość daleko (tło było ostrzejsze niż twarz). Można to zaobserwować na poniższym zdjęciu.
Samsung Galaxy Note 7 - aparat przedni (kliknij by powiększyć)
Interfejs
Istotne różnice w stosunku do Galaxy S7 widać w interfejsie aparatu. Być może w przyszłości, po aktualizacji Note 7 i S7 do Androida 7.0 oba smartfony będą oferowały dokładnie to samo, ale na razie Galaxy Note 7 ma interfejs bardziej przejrzysty i łatwiejszy w obsłudze.
Przesuwając palcem po ekranie z lewej do prawej włączymy listę trybów pracy aparatu, a przesuwając z prawej do lewej włączymy galerię efektów kolorystycznych. Można w nich wyregulować siłę działania i np. dodać winietę. Efekty nie są aktywne w trybie Pro.
Przesuwając palec po ekranie w pionie przełączymy się z kolei między aparatem przednim i tylnym. Gesty te sprawiają, że obsługa jest prosta i szybka.
Filmy – wyglądają świetnie
Do jakości filmów nagrywanych Samsungiem Galaxy Note 7 naprawdę trudno się przyczepić. Wyglądają one po prostu świetnie. Podobnie było wcześniej w Galaxy S7. Obraz można nagrywać w 4K UHD przy 30 kl./s i przepływności ok. 48 Mb/s. Bardzo godny polecenia jest też tryb Full HD w 60 kl./s i przepływności również około 47-48 Mb/s. Można również nagrać filmy w spowolnieniu (HD, 240 kl./s). Stabilizacja optyczna nie jest aktywna w trybie 4K UHD, ani FHD 60 kl./s.
Powyżej film 4K UHD, a poniżej FHD 60 kl./s z myszą w roli głównej. ;)
Filmy przednie mają rozdzielczość maksymalną QHD (2560x1440 px, 25 Mb/s).
Podsumowanie
Samsung Galaxy Note 7 to smartfon robiący ogromne wrażenie. Na początku uwagę przykuwa świetnie wykonana, elegancka, wygodna i wodoszczelna obudowa ze szkłem Gorilla Glass 5. Chwilę później rzuca na kolana bardzo jasny wyświetlacz QHD AMOLED niemal pozbawiony ramek po bokach. Odblokowujemy go za pomocą tęczówki oka i spędzamy długie godziny poznając kolejne użyteczne funkcje oprogramowania i piórka.
Do rzeczy które najbardziej mi się spodobały (oprócz obudowy) zaliczam bezpieczny, szyfrowany katalog, genialnie proste tworzenie notatek za pomocą rysika, tworzenie GIF’ów z filmów oraz ogólne, sprawne działanie systemu. Jest też wiele innych, drobnych, ale bardzo istotnych smaczków, które dają poczucie, że korzystam z solidnego, poważnego sprzętu, a nie zabawki sprzedawanej w opakowaniu od smartfona.
Użytkownik nie ma możliwości samodzielnej wymiany akumulatorka, ale to już jest typowe dla wielu współczesnych smartfonów, zwłaszcza tych z górnej półki. Zaskoczyła mnie też trochę jakość zdjęć w trybie JPG. Liczyłem na nieco lepszą szczegółowość, ale być może jest to wina wczesnej wersji oprogramowania i kwestia ta zostanie jeszcze dopracowana w kolejnych aktualizacjach. Nie dotyczy to jednak filmów, które wyglądają po prostu doskonale.
Galaxy Note 7 wkracza do polskich sklepów w cenie około 3700 zł. Nie jest to mało, ale mamy tutaj do czynienia z solidną porcją technologii, która sprawdzi się zarówno w użytku prywatnym, jak i korporacyjnym. Jest to bardzo dobry i godny polecenia smartfon.
Ocena końcowa:
- elegancka i dobrze wykonana obudowa;
- wodoszczelność IP68;
- jasny i szczegółowy wyświetlacz AMOLED;
- aktywne piórko z szerokim zestawem funkcji;
- powiadomienia na zablokowanym ekranie (Always-On);
- wysoka wydajność i szybkie działanie systemu;
- bardzo dobra jakość filmów i dobra jakość zdjęć;
- miejsce dla karty pamięci microSD (do 256 GB);
- skaner tęczówki oka;
- skaner linii papilarnych;
- szybkie ładowanie baterii;
- nagrywanie filmów z gier z komentarzem głosowym;
- tryb pomniejszonego interfejsu;
- katalog zabezpieczony – szyfrowanie;
- szkło Gorilla Glass 5;
- brak możliwości samodzielnej wymiany akumulatorka;
- wysoka cena;