Wstęp, specyfikacja
Samsung Galaxy S6 Edge – zwykły, biały, prostokątny przedmiot. W teorii smartfon jakich wiele, ale dla koreańskiego producenta przełomowy. Skok jakościowy w porównaniu do modelu Galaxy S5 jest tak duży, że aż trudno uwierzyć, że oba urządzenia dzieli tylko jedna generacja. Bardzo żałuję, że zdjęcia nie są w stanie oddać nawet jednego procenta wrażeń jakie zapewnia ten smartfon w czasie realnej obsługi.
Jeśli ktoś jest fanem firmy spod znaku nadgryzionego jabłka niech lepiej ominie kilka następnych zdań, bo mogą go przyprawić o atak apopleksji. Polecam też regularnie popijać melisę. Moim zdaniem Galaxy S6 Edge pod względem jakości wykonania oraz stylistyki jest znacznie atrakcyjniejszy niż iPhone 6. Nie chodzi nawet o to, że jest ładniejszy, bo jak wiadomo każdy ma inny gust. Chodzi o pomysłowość i precyzję z jaką Edge został wykonany. Zdjęcia tego nie oddają, ale polecam spacer do sklepu i własnoręczną zabawę „zakrzywioną” wersją – zrozumiecie w czym rzecz. „Ajfony” też się wyginają, ale… to nie to samo. ;)
Plastic is not fantastic
Obudowa wykonana jest właściwie w całości ze szkła i metalu. Mamy tutaj do czynienia z wysokiej jakości stopem aluminium oraz lekką i odporną na zarysowania powłoką Gorilla Glass 4. Zapewne część osób zastanawia się co się stanie gdy smartfon upadnie? Odpowiedź brzmi: nie mam pojęcia. Wszystkie nowoczesne smartfony mają w swojej obudowie dużą szybę, która może się stłuc. Tutaj są dwie takie tafle – z przodu i z tyłu. Obudowy ładne zazwyczaj nie są pancerne, a te pancerne właściwie nigdy nie są ładne, ani lekkie. Jakimś trafem ludzie wybierają częściej te pierwsze.
Galaxy S6 Edge waży 132 g, czyli mało jak na sprzęt z ponad 5-calowy wyświetlaczem i jest bardzo smukły (7 mm). Tylna kamerka wystaje na około milimetr poza obudowę.
Wyświetlacz
Samsung Galaxy S6 Edge odróżnia się od standardowej „es szóstki” kształtem wyświetlacza. Nie jest on płaski, lecz zakrzywiony. Podobne rozwiązanie spotkałem już w modelu Galaxy Note Edge, z tą różnicą, że Note miał zagięcie z jednej strony wyświetlacza, a S6 Edge z dwóch.
Po co to komu? Głównym profitem jest rozszerzona funkcjonalność. Na przykład gdy smartfon leży wyświetlaczem do dołu i ktoś zadzwoni, to zagięte krawędzie boczne zaczynają pulsować światłem w kolorze przypisanym do danego kontaktu. Możemy więc ocenić z odległości kilku metrów czy w ogóle warto podchodzić do smartfona. Poza tym na bocznych paskach będą się też wyświetlały powiadomienia o nieodebranych połączeniach i wiadomościach, prognoza pogody lub choćby zegar nocny.
O komfort obsługi nie trzeba się martwić
Wyświetlacz zagięty z obu stron nie przeszkadza ani trochę w użytkowaniu. Galaxy S6 Edge ma 4-milimetrowe ramki po bokach (częściowo przykryte szkłem). Dzięki nim dłoń nie dotyka wyświetlacza wtedy gdy tego nie chcemy.
Choć oko wykol…
Wyświetlacz wykonany jest w technologii Super AMOLED, ma 5,1 cala przekątnej i aż 1440x2560 px rozdzielczości. Szczegółowość obrazu jest tak wysoka, że pojedynczych pikseli w cyfrowych czcionkach lub grafikach nie jesteśmy w stanie zauważyć. No chyba, że przez silne szkło powiększające.
Procesor z najwyższej półki
W obu wersjach Galaxy S6 działa identyczny procesor - nowoczesny Exynos 7420, wykonany w procesie technologicznym 14 nm. Składa się on z 8 rdzeni ARMv8-A (64-bit), z których cztery są bardzo wydajne (Cortex-57, 2,1 GHz), a kolejne cztery są energooszczędne (Cortex-A53, 1,5 GHz). Z nimi współpracuje 8-rdzeniowa grafika Mali-T760 (o 2 rdzenie więcej niż w Note 4 z Exynosem 7410). Pamięć operacyjna LPDDR4 ma taktowanie 1,6 GHz i pojemność całkowitą 3 GB. Do 64-bitowego procesora idealnie pasuje 64-bitowy Android 5.0.2 z mocno odchudzoną nakładką TouchWiz.
Bardzo szybka pamięć UFS 2.0
Najciekawiej prezentuje się jednak pamięć masowa. Tutaj Samsung zastosował bardzo szybkie moduły UFS 2.0 z wydajnością na poziomie 19000 IOPS (operacji wejścia-wyjścia na sekundę) w odczycie losowym oraz 14000 w zapisie. Właśnie sobie uświadomiłem, że niedawno mój laptop miał gorszą specyfikację. :) Egzemplarz testowy ma 32 GB pamięci, ale realnie użytkownik może skorzystać z pojemności 25,3 GB. Niestety nie można jej rozszerzyć ododatkową kartę microSD, bo zwyczajnie nie przewidziano dla niej slota.
Bateria
Bateria teoretycznie nie powala pojemnością (2600 mAh), ale dzięki tak nowoczesnemu procesorowi i pamięci smartfon powinien pracować wystarczająco długo. W dalszej części recenzji opiszę jakie rezultaty otrzymałem. Baterii w przeciwieństwie do poprzednika nie można wymienić łatwo w warunkach domowych (tył obudowy się nie otwiera).
Porównaj smartfony w naszym rankingu smartfonów.
Specyfikacja i porównanie do konkurentów:
Na kolejnych stronach artykułu opis obudowy, test wydajności oraz podsumowanie. Zapraszamy do lektury.
Obudowa
Poprzednik „es szóstki” czyli Galaxy S5 nie był złym smartfonem. Miał znakomity wyświetlacz i był wydajny, ale niestety nie można go było nazwać szczególnie ładnym. Samsung zastosował w nim wodoszczelną obudowę, jednak wyszło mu to nieco gorzej niż np. w Xperii Z3. Wiele osób narzekało na wszędobylskie plastiki.
Tym razem sytuacja się zmieniła. Radykalnie.
Zewnętrzna skorupa Samsunga Galaxy S6 Edge to niemal wyłącznie szkło i metal połączone ze sobą z imponującą precyzją. Lekki i cienki Gorilla Glass 4 przykrywa zakrzywiony wyświetlacz Super AMOLED, czujnik zbliżeniowy, czujnik oświetlenia zewnętrznego, sygnalizacyjną diodę LED, aparat przedni (5 Mpx z nagrywaniem powyżej Full HD) oraz dwa przyciski pojemnościowe – „multitasking” i „cofnij”. Środkowy klawisz jest sprzętowy i mieści w sobie skaner linii papilarnych (odblokowywanie smartfona, weryfikacja konta, logowanie do niektórych stron).
Część osób zarzuca wyświetlaczom AMOLED zbyt wysokie nasycenie kolorów. Moim zdaniem nie jest to do końca słuszne. Wiele smartfonów Samsunga ma możliwość takiego dopasowania profilu kolorów, by swoją intensywnością przypominały te znane z IPS LCD. Nie dotyczy to oczywiście czerni, która zawsze jest lepsza niż w IPS’ach.
Podbicie jasności w trybie „Auto”
Samsung Galaxy S6 Edge ma wyświetlacz o właściwościach bardzo zbliżonych do tego z modelu Galaxy Note 4. Jasność w trybie manualnym sięga ok. 440 cd/m2, ale w trybie automatycznym może być znacznie wyższa (ponad 700 cd/m2). Takie podbicie jasności zaobserwować można przykładając np. włączoną diodę do czujnika umieszczonego nad wyświetlaczem lub wystawiając go na bezpośrednie światło słoneczne – po chwili wyświetlacz stanie się znacznie jaśniejszy i bardziej czytelny. Kąty widzenia są bardzo dobre.
Metalowa krawędź ma po bokach grubość 4 mm, a u góry i u dołu 7 mm. Po lewej stronie umieszczono dwa przyciski do regulacji głośności, które pełnią też funkcję sprzętowego spustu migawki aparatu.
Wygięty, ale czy łatwo go wygiąć?
Konstrukcja jest bardzo sztywna. Miałem w teście dwa egzemplarze (czarny i biały), do obu przykładałem sporą siłę próbując je wygiąć i nie przyniosło to żadnego rezultatu. Nie wyobrażam sobie jak w czasie normalnego noszenia tego smartfona w spodniach można go wygiąć.
Na prawej krawędzi umieszczono jedynie przycisk zasilania. Nie znajduje się on dokładnie naprzeciwko klawiszy regulacji głośności, lecz nieco niżej, dzięki czemu trudniej jest nacisnąć oba na raz.
Wyjście słuchawkowe umieszczono na dole obudowy. Moim zdaniem to dobry pomysł – smartfona wsuwamy do kieszeni zazwyczaj górą do dołu. Ponadto wbudowano tutaj port micro USB 2.0 – to akurat moim zdaniem jest pomyłką. SGS6 Edge ma tak szybką pamięć wewnętrzną, że po podłączeniu do komputera z dyskiem SSD przez USB 3.0 filmy Ultra HD przesyłałyby się w błyskawicznym tempie. Niestety USB 2.0 stanowi tutaj wąskie gardło. Obok portu USB widać też mały otwór mikrofonu i 10 otworów głośnika.
W górną krawędź wbudowano slot kart nano SIM, nadajnik podczerwieni (dla funkcji uniwersalnego pilota TV) oraz kolejny mikrofon. Paski jakie zauważyć można na górnej i dolnej krawędzi to separatory zastosowane po to by nie ograniczać siły sygnału bezprzewodowego.
Tył jest szklany. Błyszcząca tafla dość łatwo się „palcuje”, ale powstałe ślady bardzo łatwo można wyczyścić (podobnie jak z części przedniej).
Jakiego koloru jest ten smartfon?
W teście miałem dwa egzemplarze – biały i czarny, ale ich kolory wcale nie są takie oczywiste. Pod szkłem zastosowana jest bowiem warstwa z efektem „perłowym”. Tak więc czarny model w ostrym oświetleniu słonecznym niekiedy może wydawać się tytanowy, a nawet srebrny. Niekiedy warstwa ta mieni się wieloma różnymi kolorami. Efekt jest jednak bardzo subtelny i raczej nie da się go zobaczyć w słabym oświetleniu domowym.
W części górnej widoczny jest obiektyw aparatu głównego (16 Mpx ze stabilizacją optyczną) oraz dioda doświetlająca, pulsometr, czujnik nasycenia tlenu we krwi i czujnik promieniowania UV.
W opakowaniu oprócz smartfona znalazłem również słuchawki douszne (podobne do tych z nowego iPhone 6) z kompletem gumek, szybką ładowarkę, przewód micro USB oraz przyrząd do otwierania slotu kart nano SIM.
W czasie testu używałem także ładowarki indukcyjnej Samsung Wireless Charger EP-PG920I. Wpinamy ją do sieci elektrycznej, ale smartfona nie. Wystarczy, że położymy go na eleganckiej, okrągłej, zabezpieczonej gumowym krążkiem powierzchni i tyle. Nie trzeba robić nic więcej. Bateria ładuje się bezprzewodowo od 0 do 100% w ok. 3 godziny. Dołączona ładowarka działa jednak znacznie sprawniej (ok. 2 razy szybciej).
Wydajność, czas pracy, programy
Wyniki testów oraz pomiary czasu pracy na baterii smartfona Samsung Galaxy S6 Edge znajdziecie w rankingu smartfonów. Kliknij na poniższe linki by sprawdzić szczegóły.
[kontrolka produkt=samsung-galaxy-s6-edge typ=benchmark smartfony]
Wyniki szczegółowe Samsung Galaxy S6 Edge.
Pojedynek: Samsung Galaxy S6 Edge vs Sony Xperia Z3
Pojedynek: Samsung Galaxy S6 Edge vs Apple iPhone 6
W kilku słowach
8-rdzeniowy, 64-bitowy procesor z 8-rdzeniową grafiką, bardzo szybką pamięcią masową UFS 2.0, pamięcią RAM LPDDR4 oraz 64-bitowym systemem Android 5.0 gwarantują potężną wydajność zarówno w grach, benchmarkach syntetycznych, multimediach, jak i w czasie obsługi programów narzędziowych.
Bateria
Czas pracy na baterii w czasie testu wynosił odpowiednio: 15 godzin 16 minut (film, jasność ok. 35%), 10 godzin 13 minut (przeglądanie stron internetowych przez Wi-Fi), 20 godzin i 7 minut (czas rozmów telefonicznych, w zasięgu sieci o wysokiej sile sygnału).
Ekran krawędziowy
Samsung Galaxy S6 Edge ma wyświetlacz zakrzywiony zarówno po prawej, jak i po lewej stronie. Oznacza to, że zarówno osoby praworęczne, jak i leworęczne będą mogły komfortowo korzystać z funkcji People Edge.
Gdy smartfon leży wyświetlaczem do dołu jego boki wciąż są widoczne. Producent wykorzystał to do wyświetlania pulsującego paska w kolorze przypisanym do jednej z maksymalnie pięciu osób z „zaufanej listy”.
Aby tego dokonać wchodzimy w Ustawienia-Ekran krawędziowy-People edge.
Teraz dotykamy pola „Moje osoby” i dodajemy maksymalnie 5 osób z listy kontaktów. Najlepiej jeśli osoby te będą miały przypisane zdjęcie do profilu (choć nie jest to obowiązkowe).
Od tej chwili możemy wyciągnąć te kontakty z zakrzywionej części wyświetlacza jednym ruchem palca. W prawym górnym rogu wyświetlacza, przy krawędzi znajduje się półprzezroczysty pasek. Na zrzucie ekranowym jest ledwo widoczny, ale w czasie obsługi dość łatwo w niego trafić kciukiem.
Po przeciągnięciu tego paska w lewo tło zostanie rozmazane, a wyświetli się 5 pól o różnych kolorach do których przypisaliśmy kontakty. Możemy do nich wysłać wiadomość, e-maila lub zadzwonić.
Odrzucamy połączenia dotykając sensora z tyłu obudowy
Gdy smartfon leży ekranem do dołu i nagle bok zacznie pulsować np. na zielono będę wiedział, że dzwoni do mnie „Jan Kowalski” któremu przypisałem właśnie ten kolor. Jeśli akurat jestem na spotkaniu i nie mogę odebrać wystarczy, że przyłożę palec do czujnika z tyłu obudowy, umieszczonego po prawej stronie od obiektywu. Dioda zaświeci się na czerwono informując o wykonaniu akcji.
Niedoszły rozmówca otrzyma wiadomość zwrotną (można stworzyć własną).
Gdy podniosę smartfona i na ekranie blokady lub na pulpicie zobaczę kilka kolorowych pasków przy krawędzi ekranu (domyślnie prawej) oznacza to, że kilka osób próbowało się do mnie dodzwonić.
Pasek taki mogę przeciągnąć ku środkowi wyświetlacza, a otrzymam opcję wysłania wiadomości lub oddzwonienia do danej osoby.
Funkcję ekranu krawędziowego przypisać możemy prawemu lub lewemu zagięciu wyświetlacza.
Również na zablokowanym wyświetlaczu
Gdy ekran jest zablokowany po podniesieniu wyświetlą się kolorowe paski z ewentualnymi nieodebranymi połączeniami. Poza tym możemy przesunąć palec po ekranie krawędziowym w dół i następnie w górę a wyświetli się pasek z powiadomieniami i dodatkowymi informacjami.
Aktywujemy go w menu Ustawienia-Ekran krawędziowy-Pasek informacji. Tutaj wybierzemy rodzaje prezentowanych wiadomości i czas ich wyświetlania.
Mamy dostęp do powiadomień o nieodebranych połączeniach, wiadomościach z serwisów społecznościowych, informacjach sportowych, kursach akcji, kanałach RSS.
Dotykając ikonki ustawień na dole paska (na ekranie zarządzania) możemy dostosować wyświetlane treści do własnych preferencji.
Na zablokowanym ekranie w wybranym przedziale czasu może wyświetlać się zegar nocny.
Motywy graficzne
Nowy TouchWiz daje możliwość zmiany wyglądu za pomocą motywu graficznego pobieranego ze sklepu. Zmienia on właściwie cały wygląd systemu - tapety, ikony, kolory, czcionki, wygląd menu i ingeruje w niektóre widżety.
Czyszczenie i ochrona systemu
Aplikacja Smart Manager zainstalowana domyślnie w systemie pozwala wyczyścić pamięć RAM, szybko usunąć niepotrzebne programy, sprawdzić szczegółowy stan baterii oraz (co najważniejsze) przeskanować smartfona w poszukiwaniu wirusów (technologia McAfee) lub włączyć zaawansowane szyfrowanie systemem KNOX (zupełne oddzielenie strefy prywatnej od służbowej).
Dla aktywnych
Znana aplikacja S Health wykorzystuje czujniki wbudowane w smartfona by pomóc lepiej kontrolować trening lub proces zrzucania zbędnych kilogramów. Możemy zmierzyć sobie puls, zbadać nasycenie tlenu we krwi, policzyć ilość kroków, oszacować poziom stresu, analizować sen, kontrolować rodzaje posiłków itp. Dane pobierane mogą być też ze smartwatcha lub opaski fitness.
Dodatkowe 100 GB
Tyle właśnie otrzymują użytkownicy Samsunga Galaxy S6 i S6 Edge dzięki porozumieniu podpisanemu z firmą Microsoft. Standardowy dysk OneDrive ma 15 GB, więc łącznie dostajemy 115 GB, ale... niestety „stówa” od Samsunga jest wyłącznie na dwa lata. Później będzie trzeba przenieść dane na inny dysk lub zapłacić za przedłużenie oferty.
Skaner linii papilarnych
W środkowym przycisku pod wyświetlaczem wbudowano skaner linii papilarnych dzięki któremu możemy bezpiecznie i szybko odblokować smartfona, zalogować się do niektórych stron internetowych lub zweryfikować dostęp do konta Samsung. Skaner działa na zasadzie przykładania palca, a nie przesuwania.
Pilot TV
Funkcję Peel Smart Remote opisywałem już wielokrotnie. Jest to program, który wykorzystuje wbudowany nadajnik podczerwieni do zdalnego kontrolowania telewizora i dekodera. Współpracuje z urządzeniami wielu różnych producentów (nie tylko Samsunga).
Zbędne aplikacje?
Nowy TouchWiz został odchudzony z wielu (jak się okazuje zbędnych) aplikacji, ale nie oznacza to, że jest zupełnie czysty. Moim zdaniem można śmiało odinstalować takie programy jak Papergarden (gazety/magazyny), Entertainer (okazje zakupowe i promocje) oraz Anghami (muzyka online). Dezaktywować możemy też funkcję S Voice, gdyż i tak nie działa po polsku. Poza nimi system nie ma żadnych irytujących i zbędnych aplikacji.
W pamięci pozostawić warto OneDrive, Smart Managera, Instagrama, Peel Smart Remote, S Health, Facebooka i WhatsApp (tego ostatniego trzeba manualnie pobrać - w systemie jest tylko skrót).
Błyskawiczne uruchamianie aparatu
Warto zwrócić uwagę na to, że aparat w Samsungu Galaxy S6 i S6 Edge działa zawsze. Wystarczy dwukrotnie szybko kliknąć środkowy przycisk pod wyświetlaczem, a obraz z kamerki wyświetli się w czasie ok. pół sekundy (nawet gdy wyświetlacz jest zablokowany). O baterię nie trzeba się martwić - aplikacja działa w stanie uśpienia i nie konsumuje energii dopóki jej nie aktywujemy. Jest to opcja, do której można się bardzo szybko przyzwyczaić. Szkoda, że nie ma jej np. w modelu Galaxy Note 4, który również dysponuje świetnym aparatem.
Jakość zdjęć
Moim zdaniem jest bardzo wysoka. Tak naprawdę S6 robi jedne z najlepszych zdjęć spośród wszystkich współczesnych smartfonów. Uważam, że godnym konkurentem dla niego jest np. Samsung Galaxy Note 4, który dysponuje identycznym sensorem światłoczułym i podobną stabilizacją optyczną. Dwa poniższe zdjęcia pokazują jak radzą sobie oba aparaty (drobne różnice w ostrości mogą wynikać z odmiennego punktu ustawienia autofokusa).
Galaxy S6 Edge może ze spokojem zastąpić tradycyjny aparat kompaktowy jeśli użytkownik nie wymaga obecności „zoomu” optycznego. Zdjęcia są ostre, bardzo szczegółowe, a w dobrych warunkach oświetleniowych pozbawione widocznych szumów. W słoneczny dzień algorytmy przetwarzające sygnał działają imponująco dobrze. Odszumianie jest niemal zerowe. Kolory są naturalne, kontrast również. Sensor Sony Exmor RS IMX240 w formacie 1/2,6” (6,8 mm przekątnej) został znakomicie oprogramowany przez Samsunga.
Powyższe zdjęcie z czerwonym samochodem pokazuje jak aparat spisuje się w pochmurny, szary dzień. Daje się zauważyć delikatny spadek szczegółowości i nieco mocniejsze działanie algorytmów odszumiających, ale jakość wciąż jest dobra.
Zdjęcia nocne
Poniższe zdjęcia prezentują różnicę między jakością zdjęć nocnych z Samsunga Galaxy S6 Edge i jego poprzednika - Samsunga Galaxy S5. Czy nowszy model radzi sobie lepiej? Moim zdaniem tak. Zdjęcia są o wiele gorsze od tych wykonanych w słoneczny dzień, ale w porównaniu do S5 na pewno są bardziej szczegółowe i nie tak rozmazane.
Porównanie jakości zdjęć nocnych: Galaxy S6 Edge (po lewej), Galaxy S5 (po prawej)
Warto zaznaczyć, że zdjęcie w warunkach nocnych w Galaxy S6 wykonywało się błyskawicznie (niemal równie szybko jak w dzień), a w starszym Galaxy S5 naświetlanie i przetwarzanie obrazu trwało nawet kilka sekund. Stabilizacja optyczna działała bardzo skutecznie, a autofokus działał poprawnie.
Maksymalna rozdzielczość obrazu w przypadku fotografii z aparatu tylnego to 5312x2988 px, czyli ok. 15,87 Mpx (proporcje 16:9). Z kolei zdjęcia przednie maksymalnie składać mogą się z 2592x1944 px, czyli ok. 5,04 Mpx. Tutaj również jakość jest bardzo dobra.
Tryb PRO
W aparacie dostępny jest zaawansowany, anualny tryb wykonywania zdjeć o nazwie „Profesjonalny”.
Dopasować możemy np. korektę ekspozycji, czułość ISO, balans bieli, ogniskową oraz efekty kolorystyczne. Korzystanie z tego trybu nie jest oczywiście obowiązkowe. W większości sytuacji idealnie spisuje się standardowy tryb „Auto”.
Filmy tylne mają rozdzielczość Ultra HD (3840x2160 px) i przepływność ok. 48 Mb/s. Niektóre słabsze procesory w komputerach nie potrafią dekodować takich nagrań płynnie (mimo, ze procesor w smartfonie nie ma z tym żadnego problemu). W nagraniach UHD niedostępna jest stabilizacja optyczna i tryb śledzenia w autofokusie.
Autofokus ze śledzeniem obiektu
Galaxy S6 Edge dysponuje autofokusem z funkcją śledzenia obiektu który zaznaczymy. Może to być np. twarz przemieszczającej się osoby (ale nie tylko). Poniżej prezentuję film na którym włączyłem śledzenie małego pęku owoców bluszczu. Jak widać nawet przesunięcie kamerki daleko poza owoce nie spowodowało zgubienia ostrości. Tutaj rozdzielczość musiała być ograniczona do Full HD (1920x1080 px).
Obiekt na wyświetlaczu zaznaczony jest żółtą ramką.
W zwolnionym tempie
Przykład filmu zapisanego w zwolnionym tempie. Rozdzielczość w tym przypadku to zaledwie 1280x720 px.
Obraz można spowolnić maksymalnie 8-krotnie, ale dostateczną płynność osiągamy przy spowolnieniu 4-krotnym. Za pomocą suwaka wybierzemy przedział filmu który ma zostać spowolniony.
Film nocny
Filmy nocne Ultra HD prezentują się całkiem nieźle. Nie można narzekać na szczegółowość, bo na tle wielu konkurencyjnych smartfonów jest naprawdę dobrze. Gorzej bywa z autofokusem. W czasie nagrywania filmów nocnych potrafi się gubić. Wszystko zależy jednak od samej sceny - jeśli jest dość kontrastowa to AF działa lepiej.
Filmy przednie mają rozdzielczość 2560x1440 px, czyli przekraczającą Full HD. Optyka jest na tyle dobra, że nagrania prezentują się lepiej niż z niektórych kamerek głównych w tańszych smartfonach.
Podsumowanie
Jeśli ktoś zastanawia się czy obsługa podwójnie zakrzywionego ekranu jest wygodna, to śpieszę poinformować, że warstwa dotykowa nie sięga od lewej do prawej krawędzi obudowy. Z obu stron dołożona jest ramka o szerokości ok. 4 mm na której spoczywają palce w czasie trzymania. Realnie używa się go równie przyjemnie jak zwykłej „es szóstki”, z tym, że wygląda lepiej i ma rozszerzoną funkcjonalność.
Na jaką ocenę ostatecznie zasłużył Samsung Galaxy S6 Edge? Gdyby nie to, że producent zapomniał o slocie kart pamięci microSD i porcie micro USB 3.0 smartfon dostałby ode mnie wyróżnienie „Super Produkt” i maksymalną ocenę 5/5.
Brak możliwości wymiany baterii w domu mi nie przeszkadza - jeszcze nigdy w żadnym smartfonie nie musiałem jej wymieniać. Brak wodoszczelności może być mankamentem dla niektórych osób, ale ja preferuję znacznie lżejszą, cieńszą i ładniejszą obudowę, zamiast dodatkowych uszczelek.
Interfejs TouchWiz został mocno odchudzony i lepiej zoptymalizowany. 64-bitowy system Android 5.0 działa bardzo szybko. Testy pokazały też, że nie trzeba martwić się zbyt mocno o baterię. Smartfon wytrzymał ok. 10 godzin w czasie przeglądania internetu lub 15 godzin ciągłego wyświetlania filmów. Cena? Około 3600 zł za wersję 32 GB. Nie jest to mało, ale typowo dla Samsunga cena będzie dość szybko spadać.
Ocena końcowa:
- bardzo dobra jakość wykonania;
- obudowa jest lekka i smukła;
- bardzo wysoka wydajność 64bitowego procesora;
- jeden z najlepszych wyświetlaczy stosowanych w smartfonach;
- dodatkowa funkcjonalność dzięki zagiętym krawędziom wyświetlacza;
- możliwość bezprzewodowego ładowania baterii;
- bardzo szybkie ładowanie przewodowe;
- szybka pamięć wewnętrzna (UFS 2.0);
- wysoka jakość zdjęć i nagrań Ultra HD 4K;
- skuteczna stabilizacja optyczna (zdjęcia i filmy);
- autofokus z funkcją śledzenia;
- bardzo szybkie uruchamianie aparatu;
- system płatności przez NFC;
- funkcja uniwersalnego pilota TV;
- skaner linii papilarnych w przycisku pod ekranem;
- pulsometr;
- czujnik nasycenia tlenu we krwi;
- dysk internetowy OneDrive 115 GB na 2 lata;
- odporne na zarysowania szkło Gorilla Glass 4;
- bardzo wysoka jasność wyświetlacza w trybie „Auto”;
- brak slotu dla kart pamięci microSD;
- port micro USB w standardzie 2.0 zamiast 3.0;
- obudowa nie jest wodoszczelna tak jak u poprzednika;