Wprowadzenie
Samsung Galaxy Tab S to tabletowy odpowiednik smartfona Galaxy S5. W praktyce oznacza to, że ma on konkurować bezpośrednio z najlepszymi i sprzedawać się w dużych ilościach. Czy jest na to szansa?
322 cm2 czystego kontrastu
Rzeczą która po prostu rzuca się w oczy jest wyświetlacz. Po raz pierwszy mam do czynienia z tak wielkim Super AMOLED'em i muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem. Oczywiście osoby które spotkały się już z tą technologią wyświetlaczy wiedzą doskonale, że raczej nie można się tutaj spodziewać bardzo naturalnych barw, ale to w zasadzie nie ma żadnego znaczenia. Dlaczego?
Odpowiedź jest prosta. Każda osoba bez wyjątku jakiej prezentowałem ten tablet po prostu zachwycała się nasyconymi barwami i bardzo wysokim poziomem kontrastu. Ponad 322 cm2 Super AMOLED'a to zupełnie nowe doznanie w porównaniu do typowych IPS'ów lub PLS'ów. Dużą rolę gra też rozdzielczość. Tutaj wyświetlacz składa się z ponad 4 milionów pikseli (2560x1600 px). Na przekątnej 10,5 cala daje to ok. 288 pikseli na cal, a więc liczyć możemy na całkiem wysoką szczegółowość obrazu (pomimo subpikseli w układzie PenTile).
8 od Samsunga, albo 4 od Qualcomma
Moc obliczeniowa dostarczana może być przez dwa różne procesory. W zależności od tego czy kupię wersję Wi-Fi, czy też Wi-Fi + LTE będę miał do czynienia z układem Samsung Exynos 5 Octa 5420 składającym się z 8 rdzeni (4 wydajne Cortex-A15 + 4 ekonomiczne Cortex-A7), albo z popularnym 4-rdzeniowym Qualcomem Snapdragon MSM8974AB. Oba zapewniają wysoki poziom wydajności.
Do tego dochodzą też 3 GB pamięci RAM oraz teoretycznie 16 GB pamięci masowej, ale Galaxy Tab S ma tak wiele preinstalowanych programów, że realnie w pamięci wewnętrznej mogę zapisać zaledwie 9,6 GB. Nabywca otrzymuje więc bardzo wydajną maszynkę, która nie boi się zaawansowanych programów użytkowych, ani najnowszych gier, ale zakup dodatkowej karty microSD jest właściwie obowiązkowy.
Porozmawiasz, napiszesz, przełączysz
Samsung Galaxy Tab S występuje w dwóch podstawowych odmianach: z łącznością komórkową i bez niej. Mój egzemplarz testowy dysponował slotem kart micro SIM dzięki któremu mogłem połączyć się z siecią 4G LTE (3G i GSM też). Dotyczy to również sieci Aero2.
Użytkownik może bez problemu korzystać z internetu w podróży oraz (co najciekawsze) telefonować i wysyłać SMS'y bezpośrednio z tabletu. Naturalnie nie przykłada się go do ucha tak jak zwykłego telefonu, ale użyć można z wbudowanego mikrofonu i głośników lub opcjonalnie podłączyć słuchawkę Bluetooth.
Dla części osób istotna będzie też funkcja uniwersalnego pilota TV. Zasada działania jest identyczna jak w zwykłym pilocie. Tablet dysponuje wbudowanym nadajnikiem podczerwieni, który w połączeniu z odpowiednim programem pozwala sterować domowym sprzętem RTV. W praktyce oznacza to, że większość klasycznych pilotów mogę schować do szuflady, a na kanapie rozłożyć się wygodnie z Galaxy Tabem S. Urządzenie obsłuży sprzęt wielu producentów (nie tylko Samsunga).
Smuklejszy od iPada Air?
Samsung podaje, że Galaxy Tab 10.5 ważyć powinien ok. 465 gramów. Moja waga wskazała jednak 450 g. Wkraczając do świata precyzyjnych instrumentów pomiarowych postanowiłem też użyć suwmiarki do sprawdzenia grubości obudowy. Producent deklaruje 6,6 mm grubości, natomiast mój egzemplarz testowy miał 6,8 mm.
Wniosek? Pomimo zastosowania większego 10,5-calowego wyświetlacza Samsung Galaxy Tab S jest nieco lżejszy i smuklejszy od iPada Air, a cała konstrukcja jest zaledwie 7 mm szersza i dłuższa od niego.
Specyfikacja i porównanie do konkurentów:
Wykonanie i ergonomia
Samsung Galaxy Tab S po pierwszym wyjęciu z opakowania natychmiast skojarzył mi się ze smartfonem Galaxy S5. Ogólna stylistyka obu urządzeń jest identyczna, a główna różnica leży w ponad dwukrotnie większym ekranie oraz szerszych ramkach wokół niego.
Szkło o podwyższonej odporności na uszkodzenia mechaniczne przykrywa niemal cały przód. Pod nim umieszczono kamerkę do wideokonferencji, czujnik oświetlenia zewnętrznego (automatyczna regulacja jasności wyświetlacza) oraz dwa przyciski pojemnościowe (multitasking/menu oraz powrót/podział ekranu). Pomiędzy nimi dostrzec można klasyczny, sprzętowy klawisz „home” którym powrócimy na pulpit główny lub po przytrzymaniu włączymy Google Now.
Warto również dodać, że z przyciskiem Home zintegrowany jest czytnik linii papilarnych. Wykorzystać można go do zabezpieczania tabletu przed niepożądanym dostępem oraz płacenia za pośrednictwem PayPal.
Jasność ekranu jest dobra, ale zdecydowanie nie można jej zaliczyć do najlepszych. Po części odpowiada za to sama technologia AMOLED, która zazwyczaj nie jest tak jasna jak mocne podświetlenie LED'owe. Luminacja docierała do poziomu 365 cd/m2. Rewelacyjnie wypadał jednak kontrast (prawie nieskończony) oraz głębia czerni, która rzeczywiście jest lepsza niż w topowych IPS'ach i PLS'ach. Kąty widzenia można określić jako bardzo szerokie.
Jakość dźwięku imponuje!
Na lewej krawędzi obudowy znajduje się wyjście słuchawkowe i jeden z dwóch głośników. W ramach testu postanowiłem odtworzyć na tablecie kilka utworów we FLAC'u. Pochodziły ze „złotej” płyty SACD, a ich jakość jest bardzo wysoka. Do Galaxy Taba S podłączyłem słuchawki Denon AH-D2000.
Wynik? Naprawdę imponująca jakość dźwięku oraz całkiem wysoki poziom głośności (nawet na tak wymagających słuchawkach). Nie było nawet kłopotu z szumami. Brawo! To nie zdarza się w tabletach zbyt często. Wbudowane głośniki spisywały się dobrze, grały z przeciętną głośnością, ale bez trzasków.
Na prawym boku zintegrowany został drugi głośnik, slot kart pamięci microSD, port micro USB (ładowanie baterii i transfer plików) oraz slot kart micro SIM.
Na dolnej krawędzi widoczny jest mały otwór mikrofonu. Służyć może do prowadzenia rozmów telefonicznych.
W górną krawędź obudowy mieści w sobie przycisk zasilania/blokady ekranu, klawisz +/- do regulacji głośności oraz nadajnik podczerwieni. Ten ostatni nie służy do transmisji plików lecz do sterowania domowym sprzętem RTV (np. telewizorem). Galaxy Tab S może zastąpić klasyczne piloty wielu producentów.
Warto zaznaczyć, że krawędzie boczne są wykonane z twardego plastiku o lakierowanej powierzchni. Są one dość podatne na uszkodzenia (zarysowania, odpryski itp.).
Najbardziej upodobnioną do „es piątki” częścią obudowy jest panel tylny. Ma on półmatową, metaliczną, przyjemną w dotyku powłokę z charakterystycznym wzorem wytłoczonych kropek. Powierzchnia przypomina nieco gumę. W części górnej znajduje się obiektyw aparatu głównego (8 Mpx), pod nim umieszczono diodę doświetlającą.
Bardziej intrygującymi elementami są dwa okręgi w dolnej części. Nie są to dodatkowe przyciski, lecz dwa zaczepy do których montuje się etui Book Cover. Zapięcie jest wystarczająco trwałe by mieć pewność, że ustawiony pod kątem tablet nie odpadnie.
Etui jest bardzo proste w użytkowaniu. Zapewnia skuteczną ochronę w czasie przenoszenia tabletu, pełni rolę podstawki oraz automatycznie odblokowuje i blokuje ekran.
Gratisy, bonusy, prezenty, czyli GALAXY Gifts
Zamiast opisywać podstawy interfejsu postanowiłem rozpocząć od rzeczy, która dla wielu użytkowników może być znacznie ważniejsza. Chodzi o prezenty. Co otrzymam przy okazji kupna tabletu Galaxy Tab S?
Lista bonusów obejmuje ponad 30 pozycji, więc można ją określić jako obszerną. Za niektóre konkurencyjne tablety zapłacić trzeba podobną kwotę jak za Tab S, a nie znajdziemy w nich aż tylu gatisów.
Oto lista aplikacji wchodzących w skład pakietu GALAXY Gifts, z określeniem dostępności:
Wiadomości:
- Newsweek - bieżące wiadomości z kraju i ze świata, opinie i komentarze (prenumerata do końca 2014 roku)
- Rzeczpospolita - najnowsze wiadomości polityczne, gospodarcze i kulturalne (3 miesiące za darmo)
- Gazeta Wyborcza - wszystkie teksty z najnowszego wydania dziennika; można czytać bez dostępu do Internetu (1 miesiąc za darmo)
- Bloomberg Businessweek - aplikacja wyświetlająca treści redagowane przez Bloomberg Businessweek (1 rok darmowego abonamentu)
- Economist - aplikacja wyświetlająca treści redagowane przez tygodnik Economist (darmowy 6-miesięczny abonament)
- E-kiosk - dostęp do elektronicznych wydań magazynów Bloomberg i Parkiet (3 miesiące za darmo)
Muzyka:
- Deezer- bezpłatny dostęp przez sześć miesięcy do zasobów serwisu muzycznego
E-booki:
- Audioteka - 7 książkowych hitów doczytania lub słuchania za darmo dokońca października 2014
- Legimi - potężna wirtualna baza e-booków z funkcjami dostosowywania,czcionki, tempa czytania i parametrów wyświetlania. Za darmo przez 3 miesiące.
- Marvel Unlimited - 3 miesięczny darmowy dostęp do ponad 1500 komiksów, możliwy również w trybie offline
Sport:
- Live Sport TV - darmowy streaming sportowy (6 miesięcy darmowej subskrypcji)
- Skimble - zestaw ćwiczeń fizycznych (6 miesięcy darmowej usługi premium)
Rozrywka:
- Cut the Rope - gra zręcznościowa - (kredyty o wartości 15 USD)
- Gameloft - Asphalt 8 - popularna gra wyścigowa 3D, darmowy kredyt o wartości 25USD
- Family Guy - gra przygodowa, w promocji do wykorzystania 125 złotych kredytów premium oraz 2500 kredytów standardowych
Chmura:
- Dropbox - aplikacja pozwala na proste i bezpiecznie przechowywanie plików w chmurze (50 GB przez 2 lata)
Aplikacje asystenckie:
- LinkedIn - aplikacja społecznościowo - informacyjna (darmowe konto LinkedIn Premium przez trzy miesiące)
- EasilyDo Pro - osobisty asystent (darmowy dostęp do EasilyDo Pro przez sześć miesięcy)
- Evernote - aplikacja umożliwia przechowywanie dowolnych notatek oraz tworzenie nowych dokumentów (darmowy abonament przez okres 12 miesięcy)
- Wunderlist - aplikacja do zarządzania dziennymi listami zadań (darmowy 12 miesięczny dostęp do wersji premium)
Oprócz wymienionych wyżej aplikacji, w promocji dostępne będą także gry: Fruit Ninja, Doctor Who, Khaba i Colossatron, serwis video Real Player Cloud Video, samplery magazynów Vogue, Glamour oraz Golf Digest, a także aplikacje organizacyjne - Pocket, Cisco WebEx, Remote PC oraz Hancom Office.
Rozmawiamy i SMS'ujemy
Ponad 10-calowy tablet raczej nie kojarzy się ze słuchawką, którą możemy wziąć do ręki i zadzwonić z niej do znajomych lub wysłać zwykłego SMS'a.
Galaxy Taba S nie trzeba jednak podnosić. Wystarczy, że leży na blacie biurka lub ustawiony jest w etui. Po odebraniu połączenia mogę rozmawiać przez wbudowany mikrofon i głośniki, albo opcjonalnie połączyć z tabletem zwykły, bezprzewodowy zestaw słuchawkowy Bluetooth i w czasie rozmowy swobodnie poruszać się w obrębie kilku metrów od „bazy”.
Na ekranie o tak dużej przekątnej pisze się bardzo wygodnie za pomocą obu dłoni. W takich sytuacjach przydaje się etui Book Cover, które złożyć można tak, aby stanowiło podpórkę dla tabletu.
Wielkość pól znaków i odstępy pomiędzy nimi zapewniają wysoki komfort pisania, ale dla chętnych Samsung przygotował Keyboard Case z fizyczną klawiaturą.
Opcjonalnie klawiaturę ekranową przekształcić mogę do postaci pływającej lub kciukowej (rozdzielonej).
Pracujemy zdalnie na komputerze
Jeśli mówi Wam coś hasło „wirtualizacja pulpitu” to już wiecie mniej więcej o co chodzi. Dzięki aplikacji Remote PC możemy połączyć tablet z komputerem i obsługiwać go zdalnie w dowolnego miejsca na świecie (wymagany jest dostęp do sieci Wi-Fi lub komórkowej).
Mogę uruchomić klawiaturę ekranową, a kursor obsługiwać palcem na ekranie. Jeśli połączenie sieciowe jest odpowiednio szybkie liczyć można na bardzo płynną obsługę systemu.
Obsługujemy smartfona z poziomu tabletu
Dzięki funkcji SideSync 3.0 możemy jednocześnie obsługiwać tablet i smartfona. Aplikacja musi być uruchomiona na kompatybilnym smartfonie z rodziny Galaxy (wymagany jest Android 4.4 KitKat).
Po co mi ta funkcja? Ot, choćby po to, by nie musieć co chwile wyciągać smartfona z szuflady lub kieszeni w czasie pracy lub zabawy z tabletem. Po prostu włączam SideSync 3.0, wykonuję potrzebną czynność i wyłączam aplikację. Najważniejsze by telefon był w ciągłym kontakcie z tabletem przez Wi-Fi Direct. Interfejs działa dość płynnie i bez większych opóźnień (ale może to zależeć od siły i jakości sygnału Wi-Fi Direct).
Edytujemy dokumenty
Samsung Galaxy Tab S to tablet na tyle zaawansowany i wydajny, że bez problemu może być wykorzystywany przez odbiorców biznesowych/korporacyjnych. Sprzyjają temu nie tylko akcesoria takie jak Keyboard Case (etui z klawiaturą), ale również oprogramowanie takie jak Hancom Office. Mam tutaj do czynienia z bardzo udanym edytorem za który w innych tabletach musiałbym dopłacać. Hancom poradzi sobie z dokumentami zgodnymi z MS Word, Excel, PowerPoint.
Sterujemy telewizorem
Włączam apkę o nazwie WatchOn, dodaję własny telewizor, odtwarzacz DVD i dekoder TV, a następnie chowam piloty od tych urządzeń głęboko do szafy. Nie będą już potrzebne... Ich rolę przejmuje Samsung Galaxy Tab S. Dzięki nadajnikowi podczerwieni wbudowanemu w górną krawędź obudowy można sterować setkami różnych urządzeń RTV. Najciekawsze jest to, że nie trzeba ograniczać się do produktów firmy Samsung.
Zabezpieczamy dostęp
W przycisku HOME znajduje się czytnik linii papilarnych. Po jego wstępnym skonfigurowaniu (Ustawienia-Urządzenie-Skaner odcisków palców) mogę zabezpieczyć system przed dostępem osób niepożądanych.
Wystarczy wstępnie zeskanować opuszek palca przesuwając go po przycisku, a potem przy każdym odblokowywaniu ekranu nie będę już musiał wklepywać hasła. Odblokowywanie jest proste i szybkie, ale jasne jest, że nie ma rzeczy w stu procentach pewnych – jeśli ktoś zechce, to i tak dostanie się do danych w tablecie (chyba, że zaszyfrujemy go systemem KNOX, wtedy dostęp będzie naprawdę trudny).
Gdy aktywna jest ochrona za pomocą odcisku palca nie dostaniemy się do danych nawet gdy podłączymy tablet przez kabel USB do komputera PC. Pliki pojawiają się dopiero po zeskanowaniu linii papilarnych.
Dzielimy obszar roboczy
Chcesz jednocześnie edytować dokument i przeglądać strony WWW? Może potrzebujesz stałego dostępu do odtwarzacza audio w czasie czytania swojej ulubionej książki? Tutaj nie stanowi to kłopotu bo obszar roboczy można podzielić na dwie, niezależne przestrzenie w których otwierać możemy po kilka aplikacji i płynnie przełączać się między nimi.
Istnieje możliwość skanowania tych obszarów oraz łatwego przeciągania tekstu między jednym a drugim „oknem”.
Testy wydajnościowe
Jak poradził sobie procesor tabletu Samsung Galaxy Tab S 10.5 LTE w testach wydajności? Oto wyniki jakie otrzymałem:
3DMark (Ice Storm Unlimited) - Physics test (fps)
AnTuTu 4 - Baza danych - I/O
GLBenchmark 2.7 – T-Rex HD (offscreen)
Sprawność przeglądarki WWW - SunSpider JavaScript Benchmark - Domyślna przeglądarka systemowa, [ms] mniej = lepiej
Zdjęcia i filmy
Dla wielu osób rzeczą oczywistą jest to, że tablet nigdy nie będzie tak komfortowy przy wykonywaniu zdjęć, jak np. smartfon. Znam jednak osoby, które wolą na co dzień fotografować 10-calowym tabletem z tego względu, że na dużym ekranie Full HD lepiej widzą szczegóły obrazu niż na znacznie mniejszym 4-, czy 5-calowym smartfonie. Jakoś nie przeszkadza im to, że obudowa jest mniej poręczna.
Jeśli należysz właśnie do tego grona osób, to najprawdopodobniej Samsung Galaxy Tab S trafi idealnie w Twoje potrzeby. 10.5-calowy wyświetlacz zapewnia wysoki kontrast i bardzo dobrą szczegółowość. Ponarzekać można jedynie na jasność, bo pod gołym niebem w słoneczny dzień na ekranie nie da się zauważyć wszystkich detali. Pod tym względem lepiej spisywał się np. iPad Air.
Rozdzielczość zdjęć tylnych to 3264x2448 px, a więc ok. 7,99 Mpx. Na powyższych przykładach widać, że jakość obrazu jest naprawdę wysoka. Nie ważne czy robię zdjęcie z bliskiej odległości (makro), czy też z daleka zawsze mam do czynienia z dobrą szczegółowością, dość niskim poziomem kompresji i akceptowalnym, nienachalnym wyostrzaniem. Nie mogę przyczepić się też do jakości optyki. Zdjęcia wyglądają tak, jakby pochodziły z dobrego, nowoczesnego smartfona wykorzystującego 8-megapikselową matrycę. Jest nawet lampa błyskowa, której użyć można do doświetlania fotek nocnych.
Przednie zdjęcia są znacznie mniejsze (1920x1080 px, czyli ok. 2,07 Mpx), ale jakość obiektywu i przetwarzanie sygnału stoją na poziomie wystarczającym do prowadzenia wideokonferencji i „pstrykania” autoportretów.
Filmy również przyciągają wzrok. Mają rozdzielczość Full HD (1920x1080 px, 30 kl./s) i przepływność ok. 17 Mb/s (zarówno w przypadku tylnych, jak i przednich). Praca autofokusa (tył) oczywiście nie dorównuje dobrym kamerom, ale jak na tablet wielkich powodów do narzekania nie ma.
Podsumowanie
Więc jak? Brać, czy nie brać? Odpowiem w ten sposób: ja bym chętnie taki tablet kupił, ale... w wersji z 8,4-calowym wyświetlaczem, a nie 10,5-calowym. Co zyskuję? Przede wszystkim bardziej poręczną i lżejszą obudowę, którą objąć można jedną dłonią. Dodatkowym atutem jest też niższa cena 1599 zamiast 1899 zł w wersji Wi-Fi lub 1999 zamiast 2299 zł w wersji Wi-Fi + LTE.
Co tracę? Właściwie nic! Mniejszy, 8,4-calowy Galaxy Tab S również ma bardzo wydajny procesor, 3 GB RAM'u, tą samą ilość pamięci masowej, 8-megapikselowy aparat główny, łączność Wi-Fi w standardzie „ac”, jednakowy interfejs oraz znakomity wyświetlacz Super AMOLED. Jego rozdzielczość jest identyczna jak w większym modelu co w przełożeniu na mniejszą przekątną daje jeszcze lepszą szczegółowość (PPI). Bateria jest oczywiście mniejsza, ale też w większości przypadków nikt tego nie odczuje, bo mniejszy wyświetlacz zużywa mniej energii.
Sprawa się zatem wyklarowała. Moim zdaniem Samsung Galaxy Tab S jest w ścisłej czołówce najlepszych tabletów na rynku, ale osobiście wybrałbym bardziej poręczny model 8,4-calowy. Jeśli jednak ktoś potrzebuje urządzenia oferującego większą przestrzeń roboczą (dotykową), to 10,5-calowy Tab S również spisze się doskonale. Mniejszy tablet konkuruje bezpośrednio z iPadem mini retina, a większy z iPadem Air. Czy mają szansę? Cóż, jeśli ktoś woli iOS'a zamiast Androida, to i tak wybierze produkt firmy Apple, ale pod względem stricte technicznym Galaxy Tab S walczy... i wygrywa.
| Opinia redakcji | |||
| plusy: • wysoka wydajność procesora • wyświetlacz Super AMOLED o wysokiej rozdzielczości • możliwość telefonowania i wysyłania SMS'ów • funkcja uniwersalnego pilota TV (nadajnik podczerwieni) • bardzo dobra jakość zdjęć i filmów dziennych • możliwość obsługi smartfona z poziomu tabletu • wbudowany skaner odcisków palców • smukła obudowa • imponująca jakość dźwięku z wyjścia słuchawkowego | |||
| minusy: • interfejs nie zawsze działa idealnie płynnie • niewiele realnie dostępnej pamięci masowej (model 16 GB) • brak złącza micro USB 3.0 (jest 2.0) | |||
| Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: ok. 2299 zł | |||