Specyfikacja, wykonanie
Smartfony zagościły w naszych kieszeniach już na dobre. Stały się nieodłączną częścią codzienności niezależnie od tego czy leżymy na plaży w tropikach, czy też pracujemy zamknięci w czterech ścianach. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta – smartfon jest po prostu najodpowiedniejszym kompromisem między funkcjonalnością, a wielkością. Tablety są za duże, laptopy dodatkowo za ciężkie, a smartwatche... No właśnie, co z nimi? Czy są na rynku takie które nie będą zaledwie „modnym” gadżetem?
Tym razem testujemy najnowszą propozycję Samsunga noszącą nazwę Gear S. Już sama literka „S” na końcu sugeruje, że mamy do czynienia z topowym modelem smartwatcha, który oferuje wszystko to co w danej chwili może zaproponować producent.
Bateria – mogło być lepiej
Czego tak naprawdę oczekiwalibyście od dobrego smartwatcha? Tak, tak, wiem, że pierwszą i podstawową kwestią będzie czas pracy na baterii. Nic w tym dziwnego. Każde urządzenie ultramobilne powinno pod tym względem spełniać oczekiwania użytkownika. Bądźmy jednak realistami – żaden wypchany elektroniką zegarek nie wytrzyma na baterii Li-ion o pojemności 300 mAh trzech miesięcy codziennego działania.
Mi osobiście wystarczyłoby 5 dni. Czy Samsung Gear S sprostał moim wymogom? Cóż, wiem, że to dopiero początek recenzji, ale mam okazję używać tego smartwatcha bez przerwy od 10 dni i jeśli mnie pamięć nie myli to ładowałem go już 5 razy, co daje średnio 2 dni pracy na jednym ładowaniu. Nawigacja na zegarku mogła trwać ok. 2-2,5 godziny, a czas ciągłych rozmów telefonicznych to ok. 5 godzin (zależnie od siły sygnału komórkowego). W trybie czuwania z aktywną łącznością Bluetooth i łącznością komórkową zegarek zużywał ok. 1,5% baterii na godzinę. To akurat niezły wynik.
Jest też tryb zaawansowanego oszczędzania energii podobny do tego z topowych smartfonów Samsunga. Ogranicza bardzo mocno funkcjonalność smartwatcha, ale co najmniej 2-krotnie przedłuża jego czas pracy.
Powerbank – przydatny w podróży
Do opakowania producent dodaje małą ramkę z portem micro USB. Co ciekawe ma ona wbudowaną drugą baterię o pojemności 350 mAh, więc po podłączeniu do zegarka służy jako powerbank, który w pełni go naładuje. Idealne akcesorium w podróży.
Do samej ramki podłączyć możemy ładowarkę, która przekaże energię do powerbanka lub jednocześnie powerbanka i smartwatcha.
Podstawowa specyfikacja:
| Typ wyświetlacza | Super AMOLED, 2 cale, zakrzywiony |
| Rozdzielczość wyświetlacza | 360x480 px (300 ppi) |
| Procesor | 2-rdzeniowy, 1,0 GHz |
| Pamięć RAM | 512 MB |
| Pamięć masowa | 4 GB |
| Łączność bezprzewodowa | komórkowa (nano SIM, 3G), Wi-Fi 802.11n, Bluetooth 4.1 |
| Łączność przewodowa | micro USB 2.0 (stacja dokująca), złącze dokujące |
| GPS | A-GPS, GLONASS |
| Bateria | 300 mAh (w zegarku) + 350 mAh (w stacji dokującej) |
| Sensory | miernik bicia serca, miernik promieniowania UV, czujnik oświetlenia zewnętrznego, barometr, akcelerometr, żyroskop, kompas |
| System operacyjny | Tizen |
| Wymienny pasek | Tak (dedykowany) |
| Wodoszczelność | Tak (IP67) |
| Wymiary (SZxWYxGŁ) | 39,9 x 58,1 x 12,5 mm |
| Masa | ok. 67 g |
Dzwonimy bez smartfona
Mając Gear'a S na nadgarstku możemy właściwie zostawić smartfona w domu. Po umieszczeniu karty nano SIM w smartwatchu możemy z niego dzwonić i SMS'ować. Co więcej nie jesteśmy skazani na trzymanie zegarka przy twarzy. Można do niego podłączyć bezprzewodowy zestaw słuchawkowy (choćby taki, jakiego używamy w samochodzie) i rozmawiać przez niego. Słuchawki Bluetooth służyć mogą też do słuchania muzyki.
Oczywiście dla chętnych pozostaje też przekierowanie wiadomości i rozmów ze smartfona przez Bluetooth lub sieć komórkową.
Wyświetlacz – kontrastowy i szczegółowy
Zakrzywiony Super AMOLED o przekątnej 2 cale ma kilka zalet. Po pierwsze obraz na nim wyświetlany jest bardzo kontrastowy i jasny, a to przydaje się w słoneczny dzień. Po drugie rozdzielczość 360x480 px wystarcza tutaj do uzyskania wysokiej szczegółowości obrazu – 300 ppi w praktyce to niewiele mniej niż w iPhone 6 (http://www.benchmark.pl/produkt/apple-iphone-6). Kolejną zaletą jest relatywnie duża (jak na smartwatcha) przekątna, dzięki której możemy na ekranie wyświetlić pełną klawiaturę QWERTY. Oczywiście pola znaków są maleńkie, ale algorytmy przewidujące i korygujące wprowadzane słowa działają całkiem nieźle w języku polskim. Pisanie jest całkiem przyjemne. Samo zakrzywienie wyświetlacza nie przeszkadza lecz paradoksalnie pomaga w pisaniu i obsłudze interfejsu.
Sensory – do biegania i na plażę
Pod wyświetlaczem znajduje się konfigurowalny przycisk, a po jego obu stronach dwa sensory – oświetlenia zewnętrznego (automatyczna regulacja jasności ekranu) oraz czujnik promieniowania ultrafioletowego (UV). Ten ostatni przyda się w czasie wypadów na plażę latem lub w góry zimą.
W tylnej (wewnętrznej) części obudowy pomiędzy uszczelnionym slotem kart nano SIM i złączem dokującym znajdziemy miernik pulsu, z którego skorzystają najbardziej osoby aktywne. Wewnątrz zamknięto też barometr, akcelerometr, żyroskop i kompas cyfrowy.
Tizen – płynne działanie i prosta obsługa
Samą obsługę systemu i różnorodność programów opiszę szerzej ana kolejnej stronie recenzji, ale we wstępie warto zaznaczyć, że o płynność i stabilność działania Tizena na zegarku Gear S nie trzeba się martwić. Smartwatch robi świetny użytek z dwurdzeniowego procesora i 512 MB pamięci RAM. Działa bardzo szybko. Samej obsługi nie trzeba się też długo uczyć. Wystarczy poznać kilka prostych gestów wykonywanych w pionie lub w poziomie na ekranie i właściwie potrafimy wszystko co trzeba. Interfejs graficzny jest prosty, ale nowoczesny i czytelny.
Cały Samsung Gear S jest chroniony przed dostępem wody. Standard IP67 oznacza, że możemy go zanurzyć na głębokość 1 metra i trzymać tam 30 minut. Nic mu się nie stanie od zwykłego prysznica. :) Pasek jest wymienny, ale nie założymy zwykłego dostępnego u zegarmistrza. Tutaj wymagana jest specjalna opaska dedykowana tylko do tego urządzenia. Jest ona gumowa i naprawdę solidna. Zapięcie jest regulowane.
W zestawie oprócz zegarka, przystawki dokującej i ładowarki znalazł się też mały, plastikowy przyrząd do otwierania slotu kart nano SIM.
Interfejs – nowoczesny i prosty w obsłudze
Jedni wolą zegarki okrągłe, inni prostokątne. Kwestia gustu. Moim zdaniem smartwatch okrągły taki jak choćby Moto 360 wygląda bardziej elegancko, ale prostokątny jest nieco bardziej intuicyjny w obsłudze. Poza tym większość typowych elementów graficznych wykorzystuje mimo wszystko pola prostokątne. Wyobrażacie sobie choćby okrągłą przeglądarkę internetową? Być może wyglądałaby ciekawie, ale nie byłaby zbyt praktyczna. Podobnie jest np. z interfejsem klawiatury ekranowej (ale o tym za moment).
Samsung Gear S działa pod kontrolą systemu Tizen. Mam możliwość jego bezpośredniego porównania z Androidem Wear (na smartwatchu LG G Watch) i muszę stwierdzić, że Tizen w tym wydaniu jest znacznie lepszy. Intuicyjność obsługi i ergonomia rozmieszczenia poszczególnych funkcji miażdży zegarkowego Androida. Być może zmieni się to po aktualizacji do Lollipop'a.
Zegarek
Domyślnie interfejsów zegarka jest kilkanaście. Wśród nich znajdziemy takie które przypominają klasyczne, analogowe oraz bardziej kolorowe i nowoczesne interfejsy cyfrowe.
Jak zmienić zegar? To proste – przytrzymaj palec na tarczy zegarka przez około sekundę. Po krótkiej wibracji zegar oddali się. Teraz ruszając palcem w lewo wybierz nowy interfejs.
Znaczną część z nich można konfigurować. Przykładowo jeśli oprócz samego zegara na tarczy znajdziemy również wskaźnik poziomu naładowania baterii oraz licznik powiadomień, możemy je zmienić na prognozę pogody lub drugi, dodatkowy zegarek prezentujący czas w innym mieście. Aby tego dokonać przytrzymujemy palec na tarczy zegarka przez ok. sekundę, a po oddaleniu interfejsu wybierz na dole przycisk edycji. Następnie dotknij wybranego elementu na tarczy by go zmienić na inny.
Szybkie ustawienia
Ruch palcem od górnej krawędzi ku dołowi wyświetli menu z regulacją głośności i jasności, statusem połączenia Bluetooth, poziomem naładowania baterii i opcją „nie przeszkadzać”.
Ważne!
Jeśli w danej chwili mamy na otwartą aplikację to ruch palcem od górnej krawędzi ku dołowi spowoduje najpierw jej zamknięcie.
Widżety
Przesuwając interfejs zegarka w lewo przechodzimy do widżetów. Jednocześnie może ich być aktywnych pięć. Do wyboru mamy standardowo pogodę, harmonogram, kontakty, odtwarzacz muzyki, S Health, wiadomości oraz ustawienia. Aby wymienić widżet na inny przytrzymujemy na nim palec przez około sekundę, a następnie usuwamy i w jego miejsce dodajemy nowy.
Tło pod widźetami zmienimy wybierając jedną z domyślnych lub własnych tapet.
Odtwarzanie muzyki
Odtwarzacz muzyczny może korzystać z pamięci smartwatcha (4 GB) lub stanowić pilot zdalnego sterowania do odtwarzacza w smartfonie. Jest to bardzo praktyczne rozwiązanie. Jeśli jedziemy na rowerze z samym smartwatchem możemy połączyć go ze słuchawkami Bluetooth i słuchać utworów bezpośrednio. Jeśli pod ręką mamy też smartfona, to po połączeniu z nim korzystać możemy z większej bazy utworów.
Powiadomienia
Jeśli interfejs zegarka przesuniemy w prawo to otrzymamy dostęp do powiadomień. Podobnie jak w smartfonach pozwolą one podejrzeć ile otrzymaliśmy nowych SMS'ów, połączeń telefonicznych, wiadomości na Facebooku lub e-maili. Przesuwając palec kolejny raz z lewej do prawej strony ekranu przejdziemy bezpośrednio do podglądu tych powiadomień. Innymi słowy jeśli otrzymamy SMS'a nie tylko wiemy, że go otrzymaliśmy, ale również możemy go w błyskawicznie przeczytać. Prześledzimy też np. historię czatu na FB.
Ponownie jeśli chcemy wyjść do interfejsu zegara naciskamy klawisz HOME pod wyświetlaczem lub wykonujemy gest zamykania (od górnej krawędzi ekranu ku dołowi).
Lista aplikacji
Wszystkie aplikacje znajdziemy „na dole” - wystarczy ruch palcem od dolnej krawędzi ekranu ku górze gdy wyświetlany jest zegar. Jeśli doinstalujemy nowe programy ze sklepu Play również wylądują one tutaj.
Dotykając przycisku „Ost. aplik.” na samej górze listy wyświetlimy programy pracujące w tle (podobnie jak w smartfonach z Androidem). Można wybrać spośród nich te które chcemy zamknąć, lub od razu wyłączyć wszystkie (wyczyścić pamięć RAM).
Dzwonimy na trzy sposoby
Z zegarka Samsung Gear S dzwonić możemy na trzy sposoby.
1. Bezpośrednio
Ta opcja podoba mi się najbardziej. W smartwatchu umieszczamy kartę nano SIM, podajemy PIN i tyle – jesteśmy gotowi do prowadzenia rozmów. Numery wybieramy na małej, ale wciąż dostatecznie wygodnej klawiaturze alfanumerycznej. Posłużyć możemy się też listą kontaktów (własnych lub zaciągniętych ze smartfona).
Zegarek ma wbudowany mikrofon i głośnik, więc możemy rozmawiać tak jak przez klasyczny zestaw głośnomówiący. Więcej dyskrecji w czasie rozmowy uzyskamy podłączając zestaw słuchawkowy przez Bluetooth.
2. Przez smartfona (Bluetooth)
Jeśli nie chcemy w smartwatchu umieszczać karty nano SIM to wciąż możemy przez niego dzwonić. Wystarczy połączyć go ze smartfonem Samsunga. W tym momencie numery wybieramy na zegarku i korzystamy z jego mikrofonu oraz głośnika, ale sama rozmowa prowadzona jest przez kartę SIM z telefonu. Jedynym minusem jest to, że zawsze musimy mieć smartfona blisko siebie (powiązanie Bluetooth musi być aktywne).
3. Przekazywanie połączeń
Trzecią opcją jest klasyczne przekierowanie połączeń. W ustawieniach smartwatcha wybieramy opcję „Autom. przekaz. poł.”, ustawiamy pożądany numer ze smartfona i w tym momencie możemy rozmawiać na zegarku z osobą która docelowo dzwoniła na smartfona. W stosunku do połączenia Bluetooth jest jedna, ważna różnica – smartfona nie musimy mieć przy sobie, lecz zostawić mozemy go w domu. Wymagane jest połączenie z siecią komórkową zarówno w smartfonie, jak i smartwatchu.
Klawiatura ekranowa
Wydawać może się, że pisanie na maleńkiej klawiaturze QWERTY jest całkowicie niewygodne. Otóż nie do końca. Samsung zastosował tutaj naprawdę skuteczny system przewidywania wprowadzanych słów i ich automatycznego wstawiania.
Do dyspozycji mamy trzy typy klawiatur: klasyczna QWERTY (1 pole = 1 znak), Gear QWERTY (1 pole może zawierać dwa znaki) oraz klawiatura 3x4.
Moim zdaniem najbardziej komfortowa jest klawiatura Gear QWERTY. Tutaj jeden przycisk może zawierać dwa znaki. Oznacza to, że pola są większe i łatwiej w nie trafić.
Jak się na tym pisze?
To proste. Przykładowo wyraz „Samsung” piszemy naciskając kolejno pola „as” „as” „m” „as” „ui” „bn” „gh”. Z tym, że przy „ui” zegarek wie już, że chodzi o wyraz Samsung i podpowiada nam go. W tym momencie wystarczy nacisnąć spację – wyraz zostanie uzupełniony automatycznie. System ten działa naprawdę skutecznie i w praktyce jest bardzo prosty do nauczenia. Potrafi się też uczyć – po pewnym czasie szybciej przewidywał będzie wprowadzane często wyrazy.
S Voice
Funkcja S Voice czyli sterowanie głosowe nie działa w języku polskim, dlatego nie będę poświęcał mu czasu. Owszem można pokusić się o mówienie do zegarka np. po angielsku, ale wymawianie polskich nazwisk lub nazw ulic z angielskim akcentem balansuje na granicy absurdu.
Nawigacja – Mapy HERE
Gear S dysponuje własnym odbiornikiem GPS. Można go wykorzystać do nawigacji za pomocą Map HERE. Są one przeznaczone głównie do podróży pieszych, ale jeśli na trasie jest połączenie np. tramwajowe to mapy również o tym poinformują. Zegarek zaprezentuje poszczególne zakręty na ekranie. Można też podejrzeć całą trasę. Ważne jest to, że HERE może pracować w trybie offline, czyli bez dostępu do internetu. Ściągamy darmowe mapy w domu przez Wi-Fi, a potem korzystamy z nich bez problemu w trasie. W samochodzie też się przydają – poinformują np. o przekroczeniu ograniczenia prędkości – funkcja przydatna, ale denerwująca. ;-)
S Health
Tę aplikację doskonale znają użytkownicy smartfonów Samsunga. W praktyce służy ona do kontrolowania codziennego treningu oraz zużywanych kalorii. Wykorzystuje w tym celu wbudowany sensor mierzący puls użytkownika oraz akcelerometr. Taki zestaw przyda się w czasie chodzenia, biegania, jazdy na rowerze, a nawet spania (monitorowanie snu). Z kolei wspomniany wcześniej sensor promieniowania UV przyda się na plaży lub w górach.
Przeglądanie internetu
Tak, jest to możliwe na zegarku Gear S, ale... znacznie mniej przyjemne niż na smartfonie. Można posłużyć się choćby przeglądarką Opera dostępną w sklepie Play (do ideału jej sporo brakuje).
Ciekawostka – jak wykonać screenshota?
Wystarczy przytrzymać przycisk HOME pod wyświetlaczem i natychmiast przesunąć palcem od lewej krawędzi ekranu do prawej (działa z najnowszą aktualizacją systemu Tizen).
Gear Manager
Do zarządzania zegarkiem z poziomu smartfona służy aplikacja Gear Manager. Mozemy m.in. wybrać jakie powiadomienia mają trafiać z telefonu na smartwatcha, wykonywać aktualizacje systemowe oraz (co najważniejsze) ściągać nowe programy ze sklepu (nie ma go w samym zegarku).
Lista smartfonów z którymi kompatybilny jest Samsung Gear S:
- Samsung Galaxy Note 4
- Samsung Galaxy Note 3
- Samsung Galaxy Note 2
- Samsung Galaxy Alpha
- Samsung Galaxy A5
- Samsung Galaxy S5
- Samsung Galaxy S5 mini
- Samsung Galaxy S4
- Samsung Galaxy S4 mini
- Samsung Galaxy S4 zoom
- Samsung Galaxy S4 Active
- Samsung Galaxy S3
- Samsung Galaxy K Zoom
- Samsung Galaxy Grand 2
- Samsung Galaxy Core
Podsumowanie
Samsunga Gear S jest czymś więcej niż tylko zegarkiem. Tak naprawdę trudno nazwać go nawet smartwatchem. Uważam, że znacznie lepiej pasuje do niego miano smartfona którego nie nosimy w kieszeni, lecz na nadgarstku. Takie właśnie wrażenie towarzyszyło mi w czasie prawie dwutygodniowych testów. Wszystko to dzięki obecności slotu kart nano SIM oraz bardzo przemyślanej funkcjonalności Gear'a S.
Jest on prawie zupełnie niezależny od smartfona. Oczywiście wciąż stanowić może jego przedłużenie i świetnie spisuje się w roli małego terminalu na którym wyświetlane są powiadomienia. Najważniejsze jest jednak to, że ze spokojem możemy zostawić smartfona w domu i nadal będziemy mogli prowadzić rozmowy telefoniczne, odbierać i wysyłać SMS'y, używać nawigacji, słuchać muzyki na słuchawkach Bluetooth, utrzymywać łączność z internetem i nadzorować wysiłek fizyczny z aplikacją S Health. Wszystko to w ładnej, wodoszczelnej obudowie.
Na co dzień jestem użytkownikiem systemu Android Wear i naprawdę muszę przyznać, że w porównaniu do Tizena na Samsungu Gear S jest on znacznie mniej intuicyjny w obsłudze i po prostu nudniejszy. Może aktualizacja Androida Wear do wersji 5.0 Lollipop poprawi sytuację, ale na razie Tizen wygrywa pod względem prostoty obsługi, wyglądu i ergonomii interfejsu. Realnym mankamentem jest kompatybilność Gear'a S wyłącznie z niektórymi smartfonami Samsunga (listę modeli wymieniłem nieco wcześniej).
Bateria też powinna wytrzymywać przynajmniej dwukrotnie dłużej, ale jeśli nie będziemy używali nawigacji i ograniczymy jasność wyświetlacza do połowy, to Gear S wytrzymać może nawet 2 dni typowego użytkowania. Cena w chwili pisania recenzji wynosiła 1399 zł. To z pewnością nie jest mało, ale pamiętajmy, że nie kupujemy za to zegarka, ani zwykłej opaski fitness, lecz miniaturowego smartfona przeznaczonego do noszenia na ręce. Jeśli w ten sposób podejdziemy do sprawy, to cena nie wydaje się już taka straszna. ;-)