Samsung F9000: telewizory 4K w... rozsądnych cenach jak na nowość?

Samsung wprowadza do sprzedaży dwa telewizory z ekranami 4K. Modele o przekątnej 55 i 65 cali to zapowiedź coraz niższych cen za tę technologię.

Karol Żebruń
Samsung UHD F9000

Flagowy Samsung UHD S9 o przekątnej 84 cali to przyjemność za kwotę porównywalną z bardzo luksusowym samochodem, a nawet niewielkim domkiem za miastem. Pokazywana na IFA 2013 110 calowa wersja z tej serii jest jeszcze droższa. Nie oznacza to jednak, że 4K będzie i pozostanie luksusem na zawsze. LG oficjalnie przyznaje się, że chce zalać rynek telewizorami 4K dla mas, a jej najbliższy konkurent, Samsung już proponuje serię telewizorów UHD F9000 w wysokich, ale już bliższych oczekiwaniom od nowości cenach.

Nie będziemy owijali w bawełnę zbyt długo. Samsung UHD F9000 o przekątnej 55” trafi do sklepów w cenie 18000 złotych, a model 65” w cenie 25000 złotych. Oczywiście nadal nie są to ceny, które przeciętny zjadacz chleba jest w stanie przełknąć, ale widać, że technologia powoli dojrzewa do ataku na rynek konsumencki. Dla porównania Samsung UHD S9 o przekątnej 84 cali kosztuje około 150 tysięcy złotych, a na rynek niebawem wejdzie 89 i 110 calowy wariant S9.

Co można powiedzieć o samych telewizorach? Samsung zastosował w nich praktycznie wszystkie swoje najlepsze rozwiązania dla technologii LCD. Oprócz rozdzielczości UHD (3840 x 2160) nie zabrakło technologii Micro Dimming Ultimate (przeciemnianie strefowe, które gwarantuje nasycone kolory) oraz Local Dimming/Precision Black (dla głebokich czerni). Inne nazwy, które padają w opisie telewizora to Wide Colour Enhancer Plus (uwydatnienie barw), Web Clear View (poprawa jakości przy strumieniowanym sygnale) oraz Clear Motion Rate o współczynniku 1000 Hz. Jest obsługa kart inteligentnych CI+, Wi-Fi, wsparcie dla 3D i wbudowane głośniki (dwa szerokozakresowe i dwa niskotonowe o deklarowanej mocy 15Wx2 + 20Wx2). Tradycyjnie wprowadzone zostały również poprawki do oprogramowania Smart Hub.

W telewizorze znalazł się również upskaler, który przetworzy materiały wideo z niższej rozdzielczości do rozdzielczości panelu. Zadanie ma niełatwe, bo nawet sygnał FHD to cztery razy mniej pikseli niż UHD.

Panel umieszczono w srebrzystej metalowej ramie, z którą już mieliśmy do czynienia w przypadku telewizorów FHD tego producenta.

Samsung nadal wierzy w siłę klasycznej telewizji, choć oferta lokalnych stacji nieraz każe nam w to wątpić. Pomocą dla telemaniaków jest funkcja S Recommendation, która usprawnia znajdowanie ciekawych pozycji w programie na podstawie rekomendacji innych widzów.

Firma nie chwali się dokładnymi liczbowymi parametrami dla panelu. Zamiast informacji o kontraście mamy informację o technologii Mega Contrast. Jednak w takiej cenie można spodziewać się, że jasność i kontrast nie będą nam spędzały snu z powiek.

A tak wyglądała dostawa pierwszego egzemplarza F9000 w Korei.

Źródło: Samsung

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!