Źródło: gamefaqs
San Andreas na silniku GTA IV - można grać
GTA IV z jednej strony zachwyciło graczy swoim rozmachem, nowym silnikiem graficznym i możliwościami, ale też nie brakło głosów, że Liberty City jest smutne i ponure. Zwłaszcza, że wielu miłośników Grand Theft Auto zdążyło już zapomnieć o wirtualnym odpowiedniku Nowego Jorku, mając w pamięci kolorowe Vice City i gorące San Andreas. Tym razem mamy zresztą okazję powrócić właśnie do tego drugiego miasta. Grupka zapalonych moderów przy wykorzystaniu silnika o nazwie RAGE (nie mylić z grą id Software), który zasilał między innymi czwartą część GTA, tym razem zdecydowała się na własny remake San Andreas. Nowe San Andreas jest ładne, efektowne, ale co najważniejsze - grywalne. Tak, tak. Gra jest już dostępna w sieci. Wprawdzie póki co w wersji BETA, ale jak na robotę amatorów to i tak niezły efekt. Cóż, pozostaje czekać aż fani skończą pracę nad analogicznym projektem w kwestii jeszcze wspanialszego Vice City (choć co do tej ostatniej kwestii wśród miłośników GTA panuje spór w doktrynie). Więcej o grach: Piotr Fronczewski powraca w Twierdzy 3 Mass Effect 3 z trybem multiplayer Pandy mogą zostać nowymi bohaterami World of WarCraft Hard Reset - nowe obrazki, pierwsze opinie StarCraft II częściowo darmowy