SanDisk Extreme 510 Portable SSD 480 GB
Przenośne nośniki SSD cieszą się coraz większą popularnością i powoli wypierają standardowe konstrukcje oparte o dyski talerzowe (HDD). Nie ma się czemu dziwić, bo oferują one nie tylko dużo lepszą wydajność, ale też są bardziej odporne na uszkodzenia mechaniczne i charakteryzują się całkowicie bezgłośną pracą.
Jakiś czas temu w ofercie firmy SanDisk pojawił się nośnik Extreme 510 Portable SSD, który przypomina wcześniejszy model Extreme 500 Portable SSD, ale został jeszcze bardziej przystosowany do pracy ekstremalnych warunkach – konstrukcja zyskała bowiem certyfikat IP55, co oznacza, że może działać w warunkach dużej wilgotności i zapylenia. Czy rzeczywiście jest to dysk do zadań specjalnych?
Czym wyróżnia się dysk SanDisk Extreme 510 Portable SSD 480 GB?
- Podwyższona wytrzymałość (IP55)
- Kompaktowe wymiary
- Wysoka wydajność (do 430 MB/s)
- Całkowicie bezgłośna praca
| Model | SanDisk Extreme 500 Portable SSD 480GB | SanDisk Extreme 510 Portable SSD 480GB |
| Interfejs | USB 3.0 (Micro-B) | USB 3.0 (Micro-B) |
| Pojemność | 480 GB | 480 GB |
| Deklarowany odczyt maks. | 430 MB/s | 430 MB/s |
| Deklarowany zapis maks. | 400 MB/s | 400 MB/s |
| Wymiary | 76 x 76 x 11 mm | 76 x 76 x 11 mm |
| Waga | 79 g | 79 g |
| Zastosowane technologie | SanDisk SecureAccess | SanDisk SecureAccess, IP55 |
| Gwarancja | 3 lata | 2 lata |
| Cena | 750 złotych | 950 złotych |
Wygląd i budowa
W nasze ręce trafił SanDisk Extreme 510 Portable SSD o pojemności 480 GB (jak na razie tylko taka pojemność jest dostępna w ofercie producenta). W zestawie otrzymujemy niedługi kabelek USB 3.0, który posłuży do podłączenia nośnika do komputera. Na upartego mógłby on być jednak ciut dłuższy.
Sam dysk wygląda dosyć niepozornie – jego wymiary to 76 x 76 x 11 mm, a zatem bez problemu zmieści się nawet do małej kieszeni. Cieszy też elegancka stylistyka. Na jednym z rogów znalazła się metalowy uchwyt, więc można go np. przypiąć do smyczy czy pęku kluczy. Po przeciwnej stronie, pod gumową osłoną umieszczono złącze USB 3.0 typu Micro-B. Nie rozumiemy jednak dlaczego producent nie postawił na nowsze złącze USB typu C.
Głównym atutem nośnika jest podwyższona wytrzymałość, którą potwierdzono certyfikatem IP55. Co prawda producent postawił na plastikową obudowę, ale zabezpieczono ją gumą, co ma chronić konstrukcję przed uszkodzeniami mechanicznymi, a także wnikaniem wilgoci i pyłu.
W środku tak naprawdę umieszczono nośnik SanDisk Ultra II 480 GB (jeszcze w starej wersji), który wykorzystuje kontroler Marvell 88SS9189 oraz kości pamięci Toshiba 19 nm TLC NAND. Maksymalne transfery wynoszą już jednak tylko 430 MB/s przy odczycie i 400 MB/s przy zapisie danych (a przynajmniej tak deklaruje producent).
Jak w rzeczywistości wypada nośnik SanDisk Extreme 510 Portable SSD? Sprawdzimy to zarówno w testach syntetycznych, jak i rzeczywistych przy kopiowaniu plików.
SanDisk SecureAccess
Podobnie jak w wydajniejszym modelu SanDisk Extreme 900, na dysku domyślnie zainstalowano oprogramowanie SanDisk SecureAccess, które pozwoli zabezpieczyć wrażliwe dane przed postronnymi osobami lub kradzieżą. Aplikacja działa z systemami operacyjnymi Windows Vista, 7, 8/8.1 i 10 oraz Mac OS X 10.6 lub nowszym.
Po uruchomieniu aplikacji od razu ustawiamy hasło dostępu do naszych plików – kreator podpowie nam jakie powinno spełniać wymogi, aby zminimalizować ryzyko jego złamania oraz określi jego siłę. W razie potrzeby można też ustawić podpowiedź.
Następnie w specjalnym eksploratorze plików wybieramy, które pliki chcemy zabezpieczyć przed nieautoryzowanym dostępem. Dodatkowo możemy tutaj również tworzyć foldery czy wyszukiwać określone pliki. Obsługa jest intuicyjna i powinni sobie z nią poradzić nawet mniej doświadczeni użytkownicy.
W razie potrzeby możemy wykupić pełną wersję aplikacji, która dodatkowo pozwala na synchronizację danych między urządzeniami, przypisywanie liter dla „utajnionych” dysków oraz ustawienie mocniejszego algorytmu szyfrowania danych AES 256, AES 512 lub AES 1024 (domyślnie jest dostępny tylko AES 128). Standardowa cena wynosi 29,99 dolarów, ale dla użytkowników nośników SanDiska przygotowano promocyjną ofertę z ceną 12,99 dolarów.
Platforma testowa
[kontrolka produkt=intel-core-i5-6600 typ=top10new tytul="Intel Core i5 6600" opis="Intel Core i5-6600 to jeden z wydajniejszych procesorów z generacji Intel Skylake. Model ten już od długiego czasu napędza naszą konfigurację do testowania dysków SSD."]
[kontrolka produkt=msi-z170a-tomahawk typ=top10new tytul="MSI Z170A Tomahawk" opis="Płyta MSI Z170A Tomahawk to funkcjonalny i nie tak drogi model dedykowany głównie graczom i entuzjastom. Model ten został wyposażony zarówno w tradycyjne złącza SATA 6 Gb/s, jak i nowe M.2 32 Gb/s dla wydajnych nośników SSD."]
[kontrolka produkt=intel-hd-530 typ=top10new tytul="Intel HD 530" opis="Testy nośników SSD przeprowadzamy bez zewnętrznej karty graficznej - za wyświetlanie obrazu odpowiedzialny jest układ zintegrowany w procesorze."]
[kontrolka produkt=g-skill-ripjaws-4-ddr4-2x-4-gb-3000-mhz- typ=top10new tytul="G.Skill Ripjaws 4 2x 4 GB 3000 MHz CL15" opis="2-kanałowy zestaw nowych pamięci DDR4 (w naszej platformie pracują z częstotliwością nominalną kontrolera pamięci - 2133 MHz)."]
[kontrolka produkt=adata-ultimate-su800-256-gb typ=top10new tytul="ADATA Ultimate SU800 256 GB" opis="Za dysk systemowy posłużył nam nośnik ADATA Ultimate SU800 256 GB pod SATA 6 Gb/s. Dysk zostałwyposażony w 4-kanałowy kontroler SMI oraz kości pamięci 3D TLC NAND."]
[kontrolka produkt=chieftec-a-135-aps-750cb typ=top10new tytul="Chieftec A-135 APS-750CB 750 W" opis="Chieftec A-135 APS-750CB to średnia półka wśród zasilaczy. Jednostka oferuje moc 750 W, a jej sprawność energetyczną potwierdzono certyfikatem 80 PLUS Bronze."]
[kontrolka produkt=microsoft-windows-home-10-64-bit-oem-dvd typ=top10new tytul="Windows 10 Home 64 bit" opis="Microsoft Windows 10 to najnowsza odsłona systemu operacyjnego, w której powraca Menu Start, w rozszerzonej, konfigurowalnej postaci. System został zaprojektowany w taki sposób, aby połączyć najlepsze cechy Windows 7 i Windows 8."]
Zastosowane benchmarki:
- CrystalDiskMark 5.1.2 64-bit - wyniki podawane w MB/s (im więcej tym lepiej)
- AS SSD Benchmark 1.8.5636 - wyniki podawane w MB/s (im więcej tym lepiej) i sekundach (im mniej tym lepiej)
- Instalacja aplikacji – wyniki podawane w sekundach (im mniej tym lepiej)
- Kopiowanie plików – wyniki podawane w sekundach (im mniej tym lepiej)
CrystalDiskMark
CrystalDiskMark – Zapis losowy 4 KB - [MB/s] więcej = lepiej
Maksymalne transfery nośnika są nieco wyższe aniżeli deklaruje to producent - sięgają one nawet 442 MB/s przy sekwencyjnym odczycie i 446 MB/s przy sekwencyjnym zapisie. Co prawda nie możemy liczyć na tak dobre wyniki, jak w topowym modelu SanDisk Extreme 900 pod USB 3.1 10 Gb/s, ale za to różnica względem szybkiego pendrive'a jest potężna.
AS SSD Benchmark
AS SSD Benchmark – zapis, czas dostępu - [s] mniej = lepiej
W teście AS SSD wyniki były zbliżone do deklaracji producenta, ale wnioski są podobne do poprzedniego testu - SanDisk Extreme 510 nieco traci do modelu Extreme 900, ale i tak możemy liczyć na dużo lepsze wyniki niż w przypadku zwykłego pendrive'a.
Kopiowanie jednego dużego pliku
Na początku sprawdziliśmy czas kopiowania dużego pliku – posłużyliśmy się tutaj pięcioma obrazami systemu Windows 8.1 skompresowanymi do archiwum RAR (łączna waga 19,1 GB).
Kopiowanie małych plików
Następnie sprawdziliśmy czas kopiowania wielu małych plików – wybraliśmy folder System32 z nowo zainstalowanego systemu Windows 8.1 (14 148 plików o łącznej wadze 2,51 GB).
Instalacja aplikacji
Nie mogło też zabraknąć testu instalowania aplikacji, a posłużyliśmy się tutaj benchmarkiem PCMark 8. Czas mierzyliśmy od podania ścieżki instalacji do komunikatu o zakończeniu instalacji.
Wielozadaniowość
Na koniec test wielozadaniowy – jednoczesne kopiowanie dużego pliku i instalacja benchmarka PCMark 8.
Wielozadaniowość - instalacja + kopiowanie - [s] mniej = lepiej
W testach rzeczywistych widać jeszcze większą przewagę nad zwykłym pendrive'em. Co ciekawe, różnica względem modelu SanDisk Extreme 900 nie jest taka duża, a w testach instalacji i wielozadaniowości Extreme 510 poradził sobie nawet ciut lepiej.
Wydajny, wytrzymały, ale też dosyć drogi
SanDisk Extreme 510 Portable SSD wywarł na nas naprawdę dobre wrażenie. Nośnik jest elegancki, wytrzymały i do tego bardzo wydajny. Warto jednak pamiętać, że jest to propozycja przygotowana głównie z myślą o ekstremalnych użytkownikach, którzy wymagają jeszcze większej wytrzymałości i odporności. Z tego też powodu jest droższy od standardowych, przenośnych SSD.
Jakość wykonania dysku stoi na naprawdę dobrym poziomie. SanDisk Extreme 510 Portable SSD został zamknięty w poręcznej, eleganckiej obudowie, którą dodatkowo zabezpieczono gumową powłoką. Nowością względem serii Extreme 500 jest certyfikat IP55, co oznacza, że dysk może działać w warunkach dużej wilgotności i zapylenia. Jedynie nie pasuje nam tutaj stare złącze USB 3.0 typu B, bo przecież coraz większą popularnością cieszy się odwracalne USB typu C
Pod względem wydajności też jest bardzo dobrze. Maksymalne transfery przekraczają 400 MB/s, a kopiowanie plików odbywa się tylko trochę wolniej niż w ultraszybkim (i do tego dużo droższym) modelu Extreme 900. Przesiadka z szybkiego pendrive’a pod USB 3.0 będzie widoczna gołym okiem. Dodatkowym atutem jest preinstalowane oprogramowanie SanDisk SecureAccess, które pozwoli zabezpieczyć wrażliwe dane przed postronnymi osobami lub kradzieżą.
Jak wygląda kwestia ceny? SanDisk Extreme 510 Portable SSD jak na razie jest dostępny w wersji o pojemności 480 GB – ta kosztuje u nas około 950 złotych. Nie jest tanio, ale jest to propozycja przeznaczona głównie dla ekstremalnych użytkowników. Jeżeli szukacie wytrzymalszego nośnika, na pewno warto wziąć tę propozycję pod uwagę. Taniej, bo za jakieś 750 złotych, można kupić bliźniaczy model Extreme 500, ale już bez certyfikatu IP55.
Ocena końcowa:
- bardzo dobra wydajność w testach rzeczywistych
- dobra wydajność w testach syntetycznych
- eleganckie wzornictwo
- certyfikat IP55
- przydatna aplikacja SanDisk SecureAccess
- brak nowego złącza USB 3.0 typu C
- wysoka cena na tle modeli bez certyfikatu IPxx