Gdy kultowe brytyjskie studio Rare zapowiadało rok temu grę Sea of Thieves reakcje były raczej dość mieszane. Tymczasem to właśnie ten tytuł można nazwać jedną z najpozytywniejszych niespodzianek tegorocznych targów E3.
Sea of Thieves to MMO osadzone w pirackich klimatach. Pod kreskówkową oprawą wizualną kryje się produkcja, w której wraz ze znajomymi sterujemy okrętem i walczymy z pozostałymi drużynami.
Tyle wiedzieliśmy już od roku, ale dopiero teraz mamy okazję, by przyjrzeć się, jak to wszystko wygląda w praktyce. I trzeba przyznać, że wygląda zaskakująco przyjemnie.
Nowe dzieło studia Rare to zarówno kooperacja, jak i rywalizacja. Co ważne, producent postawił tu na swobodę – nie ma żadnego prowadzenia za rękę, nie ma mówienia, co masz zrobić. Jak mówią ci, którzy mieli już okazję zagrać, to, o dziwo, całkiem wymagająca produkcja.
Zresztą sami zobaczcie, jak to się prezentuje:
Nie wiadomo kiedy należy spodziewać się premiery Sea of Thieves. Wiemy jednak, że tytuł ten zmierza na konsole Xbox One i pecety.
Źródło: Xbox, VG247