Źródło: Physorg
Serwery wykorzystane do ogrzewania domów i mieszkań
Opublikowany przez pracowników Microsoft Research dokument przedstawia ciekawą wizję chmury. Serwery, zamiast w centrach obliczeniowych, znajdują się w piwnicach amerykańskich domów i firm, zastępując tradycyjne piece grzewcze.W domach grzeją nie tylko kaloryfery. Pojedynczy komputer dla gracza, to niewielkie, ale jednak źródło ciepła, co doceniamy zwłaszcza zimą. Z kolei szafa z serwerami to już wydajny piec. Normalnie trzeba ją solidnie chłodzić, ale gdyby ciepło wykorzystać do ogrzewania...Propozycja Microsoft Research zakłada skonstruowanie tak zwanych komputerowych pieców (Data Furnace, DF), czyli szaf z serwerami (od 40 do 400 procesorów), które przystosowano do połączenia z systemem grzewczym budynków. Co prawda DF wymaga zasilania, ale poniesione z tego tytułu koszty zrekompensują rachunki za ciepło niższe nawet o ponad 80%. Z kolei koszty eksploatacji pojedynczego serwera da się bowiem dzięki DF obniżyć o kwotę rzędu 300 dolarów, a w obliczu planowanych, przez rząd federalny w Stanach Zjednoczonych, likwidacji setek centrów obliczeniowych, jest to zysk nie do pogardzenia.Przewidziano kilka kategorii DF. Najtańsze mają działać jedynie sezonowo - zimą, wieczorami - i wykonywać zadania, którym nie przeszkadzają opóźnienia, nawet znaczne, w komunikacji. Kolejny typ DF, to urządzenia działające cały rok przeznaczone dla prywatnych domów. Niewielką, w porównaniu z typową serwerownią, prędkość łączy w domach (autorzy szacują ten parametr na 12/2 Mbps) ma rekompensować optymalizacja ruchu oraz duże zagęszczenie DF w danym rejonie, a w efekcie niewielka odległość od potencjalnych użytkowników. Najbardziej zaawansowany typ DF, i naszym zdaniem mający największy sens, to takie, które trafią między innymi do piwnic budynków firm, apartamentowców.Idea DF to nie tylko korzyści, to także wyzwania. Tradycyjne serwerownie cechuje scentralizowany system zasilania, zabezpieczeń a także łatwość serwisowania w przypadku awarii. Gdy chmura ulegnie, zgodnie z pomysłem Microsoft Research, rozrzedzeniu, konieczne będzie dostosowanie sposobu administrowania i serwisowania, do nowej rzeczywistości.Najmniejszym problemem jest odprowadzenie nadmiaru ciepła w cieplejsze dni. To zawsze da się zrobić. Ważniejsze jest zagwarantowanie odpowiedniej przepustowości sieci. Drobne opóźnienia, które internauta jest w stanie przeboleć, dla serwera są nie do zaakceptowania. Dodatkowo, naszym zdaniem, szafa z serwerami nie będzie mogła także być postawiona ot tak w rogu piwnicy. Tu trzeba wyizolowanego pomieszczenia lub odpowiedniej obudowy gwarantującej bezpieczeństwo sprzętu. Tak ideę DF realizuje IBM Czy pomysł Microsoft Research to utopia? Niekoniecznie. Kilka miesięcy temu opisywaliśmy bowiem pomysł IBM polegający na wykorzystaniu ciepłej wody do chłodzenia superkomputerów, a zarazem ogrzewania pomieszczeń. Więcej o chmurze: Czy chmura i telepraca to przyszłość sektora IT? Usługi w chmurze - lista największych wpadek Office 365: Microsoft z głową w chmurach Z małej CHMURY duży deszcz