Specyfikacja. Pierwsze wrażenie. Klawisze funkcyjne
Około pół roku temu prezentowałem klawiaturę Microsoft Reclusa, będącą wynikiem współpracy firmy Razer z gigantem z Redmond. Testy wypadły wówczas całkiem nieźle i konstrukcja sprawiała wrażenie dobrze przemyślanej. Tak naprawdę niewiele elementów wyróżnia ją na tle innych produktów przeznaczonych dla graczy.
I oto, w najbardziej odpowiednim momencie pojawiła się nowa klawiatura - Sidewinder X6. Czy potentat oprogramowania systemowego wysłuchał licznych uwag użytkowników Reclusy i wyciągnął z nich stosowne wnioski? Na te właśnie pytanie spróbuje odpowiedzieć.
Krótka specyfikacja:
| Szerokość | 52 cm |
| Długość | 22 cm (w najszerszym miejscu) 20,5 cm (w części numerycznej) |
| Wysokość | 2,5 cm |
Najważniejsze jest pierwsze wrażenie
Pierwszy wizualny kontakt z nową klawiaturą Sidewinder X6 wywiera pozytywne wrażenie. Jest to czarna, wyposażona w liczne załamania konstrukcja z dwoma dużymi pokrętłami i sporej wielkości, plastikową podpórką pod nadgarstek. Wyraźnie odcina się tym samym od dotychczasowego modelu klawiatury dla graczy i co najważniejsze wprowadza rozwiązania dotąd niespotykane w tego typu produktach.
X6 charakteryzuje się płaskimi, notebookowymi klawiszami o średnim skoku i niezłej fakturze materiału. Po lewej stronie głównego bloku klawiszy, podobnie jak w przypadku Logitech G15, umieszczono zestaw 6 klawiszy makro (S1-S12). Zostały one podzielone w taki sposób, aby łącznie dać nam możliwość podpięcia 12 różnych akcji. Do przełączania pomiędzy pierwszą, a drugą szóstką służy niewielki przycisk umieszczony poniżej ostatniej linii klawiszy.
Dodatkowe klawisze makro znajdują się pod przyciskami klawiatury numerycznej i uruchamiane są przyciskiem przełączania profili (domyślnie 2 i 3 profil włącza tę właśnie funkcje bloku numerycznego). Daje to możliwość utworzenia 30-stu zestawów własnych poleceń dla gier dla każdego z dostępnych profili, czyli łącznie aż 90 różnych opcji!
Sidewinder X6 ma podświetlane klawisze. Zdecydowano się tutaj na kolor czerwony jako bardziej neutralny i zapewniający większą czytelność znaków. Dla odróżnienia „zwykłych” klawiszy od przycisków makro, cała główna część klawiatury podświetlona jest na czerwono, ale lewy blok klawiszy S - na pomarańczowo (bursztynowo).
W momencie uruchomienia któregoś z profili (poza standardowym), klawiatura numeryczna przechodząc w tryb makro również zmienia kolor na pomarańczowy.
Dla podkreślenia wyjątkowego charakteru i przeznaczenia Sidewinder’a X6 klawisze WSAD oznaczone zostały czterema kropkami co również zostało odpowiednio podświetlone. Dzięki temu klawisze te są znacznie lepiej rozpoznawalne.
Dużym plusem całej konstrukcji jest możliwość płynnej regulacji jasności podświetlenia, aż do jej całkowitego wyłączenia. Służy temu jedno z pokręteł umieszczonych w górnej części klawiatury. Drugie - odpowiada za regulacje głośności.
Poza typowymi klawiszami multimedialnymi znajdziemy również (począwszy od lewej):
- Przycisk Quick Launch otwierający Game Explorer w Windows Vista. W przypadku korzystania z Sidewinder X6 w systemie Windows XP przycisk ten otwiera oprogramowanie zarządzające funkcjami klawiatury – IntelliType Pro.
- Przycisk Cruise Control możliwiający „kontynuowanie akcji bez konieczności przytrzymywania klawisza/klawiszy”. Chodzi o to, aby w razie potrzeby móc ustawić jakiś przycisk (bądź przyciski – do 4 łącznie) w stan ciągłego wciśnięcia. Coś jak tempomat w samochodzie.
- Przycisk do nagrywania makr w trakcie gry służy do tworzenia sekwencji klawiszowych bez przerywania rozgrywki. Wszystkie tworzone akcje uwzględniają odstępy czasowe pomiędzy poszczególnymi wciśnięciami klawiszy. Tak utworzone makra przechowywane są w oprogramowaniu klawiatury.
- Przycisk zmiany profilu pozwala na wybór jednej z trzech dostępnych konfiguracji, które można dowolnie zaprogramować. Każda zmiana profilu zaznaczana jest zapaleniem się obok przycisku odpowiedniej diody LED.
Odłączany blok klawiatury numerycznej można przyłączyć po lewej albo po prawej stronie. „Ruchoma” część właściwie sama się „przyłącza” dzięki wbudowanym magnesom. Wystarczy zbliżyć klawiaturę numeryczną do prawego bądź lewego boku X6, aby części same się połączyły. Jednocześnie nie ma obawy, że w trakcie gwałtownej rozgrywki dojdzie do samoczynnego rozłączenia. Naprawdę doskonałe rozwiązanie.
X6 nie ma rozsuwanych nóżek. Jest jednocześnie dość płaska, a stopień nachylenia jej klawiszy nie jest duży.
Sterowniki
Konfiguracja klawiatury odbywa się za pośrednictwem tylko jednej zakładki, która podczas dokonywania zmian otwiera dodatkowe okna pomocnicze.
Zakładka podstawowa pozwala na wybór profilu i dowolne jego zaprogramowanie według listy ustawień. Możemy nazwać poszczególne profile wedle potrzeb, a także ustawić i skonfigurować konkretny profil pod potrzebną nam aplikacje. Oprogramowanie klawiatury samo ją rozpozna w momencie jej startu.
Możliwe jest przypisanie dowolnych funkcji pod wszystkie klawisze makro „S” jak również utworzenie odpowiadających im sekwencji klawiszowych. Edytor makr jest czytelny i pozwala na szybką nawigacje między dostępnymi możliwościami. W trakcie programowania makr brane są pod uwagę również przerwy czasowe pomiędzy naciśnięciami kolejnych klawiszy.
Wszystko razem daje całkiem niezłe możliwości.
Wrażenia z gry i użytkowania. Wady i zalety Sidewinder X6
Przez ponad 2 tygodnie grałem na niej w większość nowych gier (np. Call of Duty: World at War, Fallout 3 czy World of Warcraft: Wrath of the Lich King), ale także pracowałem na programach Microsoft Office. Miałem wystarczająco okazji, aby poznać mocne i słabe strony tej klawiatury.
Sidewinder X6 to bardzo dobra klawiatura dla każdego miłośnika elektronicznej rozrywki. Gra się na niej przyjemnie. Klawisze wciskają się miękko, ale nie bez oporu co ma duże znaczenie w rozgrywkach wymagających od nas częstego naciskania tych samych przycisków. Materiał z jakiego wykonana została cała klawiatura zapewnia dobrą przyczepność zarówno dla palców jak i nadgarstków, nawet w czasie kilkugodzinnej sesji w ulubioną grę.
Na szczególną pochwałę zasługuje system podświetlenia klawiatury, który zapewnia odpowiednią widoczność wszystkich bloków klawiszowych oraz czytelność wszystkich znajdujących się na nich znaków - niezależnie od kąta patrzenia. Każdy może sam ustawić preferowaną przez siebie siłę oświetlenia (płynna regulacja).
Podstawową zaletą jest znakomite połączenie niecodziennej konstrukcji przyłączanego bloku klawiatury numerycznej z możliwościami, które niesie za sobą podwójna funkcja umieszczonych tam klawiszy (makro). To rozwiązanie doceni więc nie tylko osoba leworęczna, która wreszcie będzie mogła pracować na X6 komfortowo, ale przede wszystkim bardziej wymagający gracze.
Ogromne możliwości własnej konfiguracji dzięki sporej liczbie klawiszy makro i przełącznikowi profili są w opisywanym przypadku nie do przecenienia. Mi osobiście bardzo przypadło do gustu pokrętło regulacji głośności, które wreszcie ma określony zakres ruchu i zostało „wyposażone” w ekranowy podgląd „na żywo”. Podczas moich testów okazało się ono naprawdę przydatne.
A oto zauważone przeze mnie „słabe” strony klawiatury Sidewinder X6:
- Zbyt duża spacja – w Sidewinder X6 ma ona aż 14,3 cm (dla porównania w Razer Lycosa ten element ma tylko 11,5 cm). I chociaż w grach to rozwiązanie nie powodowało praktycznie żadnych problemów to jednak podczas zwykłego użytkowania bardzo często było przyczyną błędów przy próbie uzyskania polskiego znaku i naciśnięcia prawego Alt’a.
- Małe przyciski funkcyjne – wszystkie przyciski F są właściwie połową ich standardowego rozmiaru.
- Oddalony klawisz ESC – przesunięcie tego klawisza ponad blok klawiszy spowodowało, że bardzo często zdarzało mi się zamiast ESC nacisnąć klawisz F1.
- Brak dodatkowych gniazd USB oraz brak wbudowanej pamięci podręcznej.
- Brak nóżek – to rozwiązanie nie pozwala na ustawienie klawiatury nieco wyżej.
Podsumowanie
Microsoft rozkręcając markę Sidewinder nie tylko uczy się na błędach, ale także proponuje całkowicie nowe rozwiązania. Część z nich jest rewolucyjna i doskonale wpasowuje się w linie produktów dla graczy, część zdaje się być „wypadkiem przy pracy. Wszystko razem tworzy jednak bardzo dobrą kompozycje. Sidewinder X6 nie jest tani, ale z pewnością stanowi godną alternatywę dla dostępnych na rynku klawiatur dla graczy.
Podziękowania dla firmy Microsoft za wypożyczenie klawiatury do testów