Signal zaczyna być doceniany - liczba pobrań wzrosła w tydzień o 4200%
Signal od początku zbiera pozytywne opinie, ale dopiero w ostatnich dniach zaczął wychodzić z cienia. Trzeba jednak przyznać, że gdy już nastąpił wzrost popularności to na imponującą skalę.
Signal zanotował imponujący wzrost popularności
Signal to jeden z wielu darmowych komunikatorów internetowych. Ostatnio bliżej przedstawiliśmy jego największe atuty, bo nie da się ukryć, że takowe posiada. Coraz więcej osób zaczyna się teraz do niego przekonywać. I nie jest to stwierdzenie na wyrost. Ogromnym przyrostem pobrań pochwalili się sami twórcy, z danych opublikowanych przez firmę Sensor Tower zajmującą się analizą aplikacji mobilnych wynika natomiast, że Signal zanotował w ujęciu tygodniowym 4200% wzrostu liczby zainteresowanych nim osób.
Kiedy i dlaczego? Dane, na których bazuje Sensor Tower dotyczą kilku dni po ogłoszeniu zmian w regulaminie jednego z konkurentów, a konkretnie WhatsApp. Zmian uznanych przez wielu za kontrowersyjne, bo, mówiąc w największym skrócie, Facebook połakomił się na jeszcze większą ilość danych, jakie chce zbierać od użytkowników. Wprawdzie po krytyce zdecydował się opóźnić wdrożenie nowej polityki prywatności, ale co zyskał na całym zamieszaniu Signal to jego.
Problemy z działaniem Signal zostały już rozwiązane
Nawet jeśli twórcy aplikacji spodziewali się lepszych czasów, to najwyraźniej nie na aż taką skalę. Signal nie wytrzymał bowiem naporu nowych użytkowników, najgorzej sytuacja wyglądała 15 i 16 stycznia kiedy to często pojawiały się komunikaty o błędach podczas przesyłania wiadomości, niektórzy mieli nawet problemy z logowaniem. Działanie aplikacji zaczęło wracać do normy dopiero 17 stycznia, od tego czasu serwery są już wydajne bo to ich przeciążenie spowodowało taką sytuację.
Poza Signal drugim największym wygranym zamieszania wokół WhatsApp okazuje się Telegram.
Z jakiego komunikatora korzystacie? Przesiadaliście się ostatnio?
Źródło: infosecurity-magazine, @signalapp
Warto zobaczyć również: