SilentiumPC Deus M1 550 W
Markę SilentiumPC znają chyba wszyscy komputerowi patrioci, którzy preferują podzespoły naszych rodzimych firm. Jakiś czas temu mieliśmy okazję bliżej przyjrzeć się jej chłodzeniom dla procesorów oraz obudowom, natomiast tym razem postanowiliśmy przetestować jeden z jej zasilaczy komputerowych.
W nasze ręce trafił model Deus M1 o mocy 550 W, a więc słabszy przedstawiciel z najnowszej serii (dostępna jest jeszcze mocniejsza wersja o mocy 650 W). Konstrukcja ta może nie jest przeznaczona dla entuzjastów, aczkolwiek powinna sprostać oczekiwaniom mniej majętnych klientów – świadczą o tym choćby pewne usprawnienia względem poprzedniej serii Deus G1. Na uwagę zasługuje również spore zainteresowanie całą serią, które niewątpliwie podyktowane jest czynnikiem ekonomicznym – testowana przez nas wersja została wyceniona na 249 złotych, natomiast trochę mocniejsza na 289 złotych. Nie da się ukryć, że są to dosyć okazyjne stawki i trudno znaleźć podobne konstrukcje w zbliżonej cenie.
| Zasilacze SilentiumPC | |
| Deus G1 | Deus M1 |
| 500 W | 550 W |
| 600 W | 650 W |
Jak sprawuje się zasilacz, gdzie tkwi jego sekret opłacalności i czy w ogóle jest on godny polecenia? Odpowiedzi na te oraz inne pytania znajdziecie w niniejszej recenzji. Serdecznie zapraszamy do lektury!
Platforma testowa
| Procesor: AMD FX-8150 3,6-4,2 GHz (4M/8T) | |
| Płyta główna: Gigabyte GA-990FXA-UD5 (AM3+) | |
| Karta graficzna: HIS Radeon HD 5970 | |
| Pamięć RAM: GeIL 2 x 4 GB 1500 MHz | |
| Chłodzenie: Scythe Mugen 2 Rev. B | |
| Dysk twardy: Western Digital WD3200AAKS | |
| Zasilacz: SilentiumPC Deus M1 550 W | |
| Monitor: LG Flatron W1954TQ | |
| System operacyjny: Windows 7 Ultimate 64-bit SP1 |
Sterowniki do karty graficznej:
- AMD Catalyst 13.4 WHQL
Sprzęt pomiarowy:
- Multimetr: Kewtech KT115 (dokładność ±0,6%+4c)
- Watomierz: Voltcraft Energy Logger 4000F (dokładność ±1%+1c)
Specyfikacja i wyposażenie
| Model: | SilentiumPC Deus M1 550 W |
| Moc znamionowa: | 550 W (650 W szczytowo) |
| Certyfikat 80 PLUS: | 80 PLUS Bronze |
| PFC: | aktywna |
| Standard ATX: | 2.3 |
| Modularny system okablowania: | tak (częściowo) |
| Wentylator: | 120 mm z termiczną regulacją obrotów |
| Wymiary: | 163 x 150 x 86 mm |
| Współczynnik MTBF: | b.d |
Deus M1 550 W dostarczany jest w biało-żółtym opakowaniu z rączką, na którym zostały wypisane praktycznie wszystkie najważniejsze informacje o konstrukcji – co ważne, pomimo naprawdę sporej ilości danych, projektantom udało się zachować ich czytelność. Wyposażenie nie jest zbyt bogate, bowiem oprócz samego zasilacza otrzymujemy kabel sieciowy o długości 1,5 metra, kilka opasek zaciskowych, śrubki montażowe oraz kartę gwarancyjną – w tym przypadku gwarancja trwa 2 lata i realizowana jest na przyjaznej zasadzie door-to-door. Co ciekawe, zabrakło instrukcji obsługi, choć poniekąd jej funkcję spełnia już samo opakowanie.
Zasilacz ma standardowe wymiary 163 x 150 x 86 mm i został utrzymany w czarnej kolorystyce. Na tylnej ściance, pokrytej dużymi otworami o strukturze plastra miodu, umieszczono gniazdo sieciowe oraz włącznik, natomiast po przeciwnej udostępniono sześć 8-pinowych gniazd do wpięcia modularnego okablowania (dzięki systemowi E-PLUG każdą wiązkę można podłączyć do każdego gniazda). Niestety nie są one najlepiej „spasowane” i choć nie ma mowy żeby same się wypięły, to raczej nie należy za nie szarpać.
O odpowiednie temperatury jednostki dba 120-milimetrowy wentylator, który samoczynnie reguluje swoją prędkość obrotową w zależności od temperatury. O ile przy niższym obciążeniu pozostaje on praktycznie bezgłośny, to przy wyższym staje się już wyraźnie słyszalny. Na uwagę zasługuje tutaj technologia T-SEC – odpowiada ona za wychładzanie zasilacza jeszcze przez 3 minuty po wyłączeniu komputera. Do osłony wentylatora wykorzystano czarny, druciany grill z logiem producenta.
Główną cechą odróżniającą nowszą serię Deus M1 od starszej Deus G1 jest częściowo modularne okablowanie. Poszczególne wiązki zostały wykonane z dosyć sztywnych przewodów o przekroju 18AWG – na całej długości zostały one zabezpieczone nylonowym oplotem.
Do stałych wiązek zaliczamy:
- ATX 20+4-pin o długości 430 mm
- EPS 4+4-pin o długości 580 mm
Natomiast do modularnych:
- PCI-E 6-pin + PCI-E 6+2-pin o długości 570 mm (druga wtyczka oddalona o 150 mm)
- PCI-E 6-pin + PCI-E 6+2-pin o długości 570 mm (druga wtyczka oddalona o 150 mm)
- 3x SATA o długości 730 mm (kolejne wtyczki oddalone co 150 mm)
- 3x SATA o długości 730 mm (kolejne wtyczki oddalone co 150 mm)
- 2x MOLEX + FDD o długości 730 mm (kolejne wtyczki oddalone co 150 mm)
Schemat okablowania udostępniony przez producenta
Na pochwałę zasługuje stosunkowo duża liczba wtyczek PCI-E – zasilacze z tego segmentu zazwyczaj oferują tylko dwa 6- lub 8-pinowe złącza.
Na dolnej ściance umieszczono tabliczkę znamionową z następującymi danymi wejściowymi i wyjściowymi:
Zasilacz oferuje jedną główną linię 12 V o obciążalności 516 W (43 A), a także mniej ważne 5 V i 3,3 V o łącznej obciążalności 100 W. W przypadku pozostałych -12 V i 5Vsb jest to odpowiednio 3,6 W i 11 W. Cała konstrukcja charakteryzuje się ciągłą mocą znamionową 550 W (szczytowo 650 W).
Wykres przedstawiający sprawność zasilacza SilentiumPC Deus M1 550 W - stosunek mocy dostarczanej do komputera (Outputs Watts) do mocy pobieranej przez zasilacz (Input Watts)
Sprawność jednostki została potwierdzona certyfikatem 80 PLUS Bronze i według producenta wynosi 85%. Z informacji organizacji Ecova Plug Load Solutions - zajmującej się przyznawaniem certyfikatów 80 PLUS - wiemy, że dokładne wartości wynoszą 83,12% dla obciążenia 20%, 86,20% dla obciążenia 50% oraz 83,45% dla obciążenia 100%.
Wewnątrz zastosowano wzmocnioną płytkę drukowaną z podwójną ilością miedzi (technologia V-SEC) oraz tajwańskie kondensatory firmy TEAPO o wytrzymałości termicznej do 105 stopni Celsjusza. Warto również wspomnieć, iż zasilacze Deus M1 są zgodne ze stanami głębokiego uśpienia C6 i C7 z procesorów Intel Haswell.
Nad bezpieczeństwem jednostki czuwa całkiem pokaźny komplet zabezpieczeń:
- nadmiarowo-napięciowe (OVP) - zasilacz wyłączy się automatycznie, gdy napięcie na liniach przekroczy limit określony przez normy ATX
- zwarciowe (SCP) – zabezpieczenie to zapobiega uszkodzeniu zasilacza podczas awarii
- przeciążeniowe (OPP) - zabezpiecza przed przeciążeniem zasilacza, gdy całkowita pobierana moc jest wyższa niż obciążenie maksymalne
- temperaturowe (OTP) - zasilacz wyłączy się automatycznie, gdy temperatury przekroczą limit określony przez normy ATX
- przed prądami udarowymi (SIP) – zabezpieczenie to chroni przez zakłóceniami oraz obciążeniami indukcyjnymi z sieci energetycznej
- niedomiarowo-napięciowe (UVP) - zasilacz wyłączy się automatycznie, gdy napięcie na liniach spadnie poniżej określonego limitu
Na uwagę zasługuje również zgodność z dyrektywą Unii Europejskiej ROHS oraz certyfikatami bezpieczeństwa CE, CB i CCC.
Pobór mocy i testy napięć
Testy poboru mocy przeprowadziliśmy podczas pięciu następujących scenariuszy, które są typowe dla użytkowania komputera:
- komputer w stanie spoczynku – uruchomiona przeglądarka internetowa i edytor tekstu
- odtwarzanie filmu Full HD w aplikacji VLC media player 2.0.4
- praca na aplikacji 1-wątkowej – kompresowanie pliku za pomocą aplikacji 7zip z ograniczeniem do jednego wątku
- praca na aplikacji wielowątkowej – symulacja renderowania za pomocą benchmarka Cinebench R11.5
- rozgrywka w wymagającej grze – symulacja za pomocą benchmarka z gry Sniper Elite V2
Dodatkowo zmierzyliśmy pobór mocy podczas maksymalnego obciążenia procesora, karty graficznej oraz łącznie procesora i karty graficznej – w tym celu użyliśmy aplikacji OCCT 4.3.2 oraz MSI Kombustor 2.3.0. Warto jednak zaznaczyć, iż pobór mocy odnotowany w tych trybach nie jest możliwy do uzyskania podczas typowego użytkowania komputera, a jego wartość podaliśmy jedynie w formie ciekawostki. Podczas testów nie wyłączaliśmy mechanizmów oszczędzania energii, a zanotowane wartości są maksymalnymi zmierzonymi przez watomierz (oczywiście pomijając ich chwilowe skoki).
Podczas testowania byliśmy zmuszeni wykorzystać nowsze sterowniki graficzne (Catalyst 13.4 WHQL zamiast 12.10 WHQL) i inną aplikację do obciążania karty graficznej (MSI Kombustor 2.3.0 zamiast Furmark 1.10.3), w związku z czym wyniki poboru mocy z wcześniejszych recenzji nie są całkowicie porównywalne (niemniej jednak powinny być bardzo zbliżone).
Pobór mocy: Spoczynek - [W] mniej = lepiej
| Chieftec APS-750CB | 128 |
| SilentiumPC Deus M1 550 W | 131 |
Pobór mocy: Wideo Full HD - [W] mniej = lepiej
| SilentiumPC Deus M1 550 W | 155 |
| Chieftec APS-750CB | 156 |
Pobór mocy: Aplikacja 1-wątkowa - [W] mniej = lepiej
| SilentiumPC Deus M1 550 W | 158 |
| Chieftec APS-750CB | 164 |
Pobór mocy: Aplikacja wielowątkowa - [W] mniej = lepiej
| Chieftec APS-750CB | 230 |
| SilentiumPC Deus M1 550 W | 236 |
Pobór mocy: Gra - [W] mniej = lepiej
| Chieftec APS-750CB | 370 |
| SilentiumPC Deus M1 550 W | 393 |
Zasilacz SilentiumPC Deus M1 550 W oferuje sprawność potwierdzoną certyfikatem 80 PLUS Bronze, w związku z czym jego pobór mocy jest zbliżony do modelu Chieftec APS-750CB o podobnej sprawności (również "brązowej"). Nie jest tajemnicą, że zdecydowanie lepsze wyniki osiągną konstrukcje ze srebrnymi i platynowymi odznaczeniami.
Maks. obciążnie CPU - [W] mniej = lepiej
| Chieftec APS-750CB | 239 |
| SilentiumPC Deus M1 550 W | 239 |
Maks. obciążnie GPU - [W] mniej = lepiej
| Chieftec APS-750CB | 394 |
| SilentiumPC Deus M1 550 W | 414 |
Maks. obciążnie CPU + GPU - [W] mniej = lepiej
| Chieftec APS-750CB | 513 |
| SilentiumPC Deus M1 550 W | 533 |
Nie inaczej wygląda sytuacja przy maksymalnym obciążeniu procesora i/lub karty graficznej.
Testy napięć
Testy napięć zasilacza przeprowadziliśmy w dwóch trybach – spoczynku oraz maksymalnego obciążenia procesora i karty graficznej. Napięcie 3,3 V zmierzyliśmy w głównej wtyczce zasilającej ATX 20+4-pin (najczęściej jest to pomarańczowy przewód), napięcie 5 V we wtyczce MOLEX (najczęściej czerwony przewód), natomiast najważniejsze, z punktu widzenia obecnych podzespołów, 12 V w dwóch miejscach – we wtyczce MOLEX oraz wtyczce PCI-E 6+2-pin (w obydwóch przypadkach najczęściej żółty przewód). Zanotowaliśmy maksymalne wartości odbiegające od ideału.
Dopuszczalne wartości napięć normy ATX
| Napięcie | Tolerancja | Wartość minimalna | Wartość maksymalna |
| 3,3 V | ±5% (±0,165 V) | 3,135 V | 3,465 V |
| 5V | ±5% (±0,25 V) | 4,75 V | 5,25 V |
| -5 V | ±10% (±0,5 V) | -5,5 V | -4,5 V |
| 5 Vsb | ±10% (±0,5 V) | 4,5 V | 5,5 V |
| 12 V | ±5% (±0,6 V) | 11,4 V | 12,6 V |
| - 12 V | ±10% (±1,2 V) | -13,2 V | -10,8 V |
Norma ATX zakłada 5% tolerancje najważniejszych napięć zasilających, natomiast w przypadku mniej ważnych jest to już 10%. Każdy zasilacz mieszczący się w wyznaczonych granicach bez problemu może pracować w komputerze, niemniej jednak parametry bliższe ideałowi dobrze świadczą o danej jednostce i jakości zastosowanych w niej komponentów.
Testy napięć zasilacza SilentiumPC Deus M1 550 W - [V]
| Napięcie 12 V - PCI-E | 12,13 11,91 |
| Napięcie 12 V - MOLEX | 12,18 12,17 |
| Napięcie 5 V - MOLEX | 5,11 5,13 |
| Napięcie 3,3 V - ATX 20+4-pin | 3,381 3,382 |
| Spoczynek Obciążenie |
Zarówno podczas spoczynku, jak i obciążenia platformy testowej, Deus M1 550 W prawie zawsze dostarcza lekko zawyżone napięcia zasilające – wyjątkiem jest tutaj jedynie lekki spadek podczas pomiaru obciążonej linii 12 V we wtyczce PCI-E. Oczywiście odnotowane przez nas wartości mieszczą się w granicach normy ATX (i to nawet ze sporym zapasem).
Różnice wartości między spoczynkiem a obciążeniem w przypadku linii 3,3 V, 5 V i 12 V (MOLEX) nie są zbyt duże - wynoszą maksymalnie 0,02 V. Nieco inaczej wygląda sprawa przy pomiarze linii 12 V (PCI-E), gdzie różnica ta wynosi już 0,22 V.
Podsumowanie
SilentiumPC Deus M1 550 W to bez wątpienia całkiem interesująca konstrukcja, którą możemy polecić średnio wymagającym klientom z trochę mniej zasobnym portfelem. Za około 230-240 złotych, bo już za tyle bez problemu można kupić ten model, otrzymujemy zasilacz o mocy 550 W z częściowo modularnym okablowaniem oraz stosunkowo wysoką sprawnością.
Na uwagę zasługują również zastosowane technologie, do których należy m.in. funkcja łatwego podłączania modularnych wiązek E-PLUG oraz system wychładzania jednostki jeszcze po wyłączeniu komputera. Całość uzupełnia kompatybilność z nowymi stanami energetycznymi C6/C7 platformy Intel Haswell.
Nie ma jednak róży bez kolców i recenzowany przez nas model ma również pewne wady. Maniakom ciszy może przeszkadzać wentylator, bowiem przy większym obciążeniu potrafi rozkręcić się do 1400 obrotów na minutę i dać znać o swojej obecności wyraźnym szumem. Zawsze jednak lepsze to niż potencjalna awaria spowodowana przegrzaniem elementów zasilacza.
Zasilacz dostarcza lekko zawyżone napięcia, a pobierana przez niego moc jest proporcjonalna do jego sprawności, w związku z czym nie należy spodziewać się tutaj cudów – szczególnie w tym segmencie cenowym.