SilentiumPC Regnum RG1 – nowoczesna obudowa za małą kasę

SilentiumPC Regnum RG1 Pure Black to najtańsza obudowa z dwukomorową konstrukcją. Czego można się spodziewać za nieco ponad 100 złotych?

Paweł Maziarz

Silentium PC Regnum RG1 Pure Black

Firma SilentiumPC niedawno odświeżyła swoje portfolio obudów komputerowych - kilka modeli wycofano z oferty i kilka nowych wprowadzono. Jedną z nowości jest Regnum RG1 Pure Black, który już podczas premiery spotkał się ze sporym zainteresowaniem (również wśród czytelników naszych newsów). Nie ma się jednak czemu dziwić, bo jest to jedna z najtańszych konstrukcji w ofercie polskiej marki i ogólnie najtańsza obudowa z dwukomorową konstrukcją -  sugerowana cena to 129 złotych, ale bez problemu można ją kupić jeszcze taniej. Brzmi interesująco? Postanowiliśmy zatem przyjrzeć się jej z bliska.

Czym wyróżnia się obudowa Silentium PC Regnum RG1 Pure Black?

  • stonowane wzornictwo
  • dwukomorowa konstrukcja
  • sporo miejsca na karty rozszerzeń
  • możliwość instalacji 6 wentylatorów
  • niska cena

Nie ma co się oszukiwać, Regnum RG1 Pure Black to propozycja dla składających najtańsze zestawy, którzy przede wszystkim zwracają uwagę na cenę, a jakość wykonania i funkcjonalność schodzi na dalszy plan. SilentiumPC planuje tutaj uszczknąć coś z tej części rynku, która należy do bliżej niezidentyfikowanych producentów najtańszych "skrzynek".

Model SilentiumPC Regnum RG1 Pure Black
Typ Midi Tower
Materiały Stal, tworzywa sztuczne
Rozmiary i waga 450 x 208 x 450 mm – 4,4 kg
Standard płyt głównych mini-ITX, mATX, ATX
Miejsca na napędy/panele 2x 5,25 cala
Miejsca na dyski 2,5 i 3,5 cala 2x 2,5 cala, 2x 3,5 cala
Panel I/O 2x audio, 2x USB 3.0
Miejsca na karty rozszerzeń 7x 380 mm
Miejsca na wentylatory Front: 3x 120/140 mm
Tył: 1x 120 mm
Komora zasilacza: 2x 120 mm
Fabrycznie zainstalowane wentylatory Tył: 1x SilentiumPC 120 mm
Maksymalna wysokość chłodzenia CPU 160 mm
Maksymalna długość zasilacza 260 mm (ATX)
Dodatkowe Filtr przeciwkurzowy

Na kolejnych stronach przyjrzymy się budowie obudowy - zarówno z zewnątrz, jak i od wewnątrz. Sprawdzimy też jak przebiega montaż podzespołów oraz jak sobie radzi fabryczna wentylacja.

Z zewnątrz

Pierwsze co „rzuca się w oczy” po wzięciu obudowy do rąk to... waga konstrukcji – wynosi ona 4,4 kg, więc niewątpliwie mamy do czynienia z wagą lekką. Nie wróży to zbyt dobrze, bo może ona przenosić drgania i wchodzić w rezonans. Pod względem jakości wykonania nie ma się do czego przyczepić – oczywiście jakość zastosowanych materiałów jest adekwatna do ceny, ale spasowanie elementów i zabezpieczenie krawędzi nie budzi zastrzeżeń. Esteci docenią też czarne wykończenie przewodów.

SilentiumPC Regnum RG1 Pure Black

Sama obudowa została utrzymana w stonowanej stylistyce i jak sugeruje nazwa, zarówno z zewnątrz, jak i od wewnątrz została polakierowana na czarno (a raczej ciemno szaro).

SilentiumPC Regnum RG1 Pure Black - front

Przód wykonano z tworzywa sztucznego, które imituje szczotkowane aluminium i tym razem rzeczywiście ma czarny kolor. Na górze umieszczono dwie zaślepki dla zewnętrznych zatok 5,25 cala, a na dole logo SilentiumPC. Po bokach i na dole znalazły się otwory, przez które przednie, opcjonalne wentylatory zasysają powietrze.

SilentiumPC Regnum RG1 Pure Black - złącza

Powyżej znalazł się panel, na którym umieszczono dwa porty USB 3.0, wejście i wyjście audio, kontrolki informujące o działaniu komputera i aktywności dysku, a także przyciski do włączania i restartowania komputera. Jest więc wszystko czego powinniśmy się spodziewać po taniej, nowoczesnej obudowie.

SilentiumPC Regnum RG1 Pure Black - bok

Obydwa boki są pełne. Producent zastosował jednak przetłoczenia, które nie tylko pozwalają usztywnić ich konstrukcję, ale także dodatkowo zwiększają przestrzeń dla chłodzenia procesora i aranżacji okablowania – ma to znaczenie szczególnie przy takich jak ta, węższych obudowach. Góra też jest pełna – trochę szkoda, bo zwykle znajdują się tutaj miejsca do instalacji wentylatorów, które wspomagają chłodzenie podzespołów.

SilentiumPC Regnum RG1 Pure Black - tył

Na dole znalazł się plastikowy filtr, który zabezpiecza zasilacz przed wnikaniem zanieczyszczeń – do jego demontażu wymagane jest uniesienie obudowy. Cała konstrukcja spoczywa na czterech plastikowych nóżkach z piankowymi podkładkami.

Od wewnątrz

Jak już wspominaliśmy we wstępie, wnętrze obudowy podzielono na dwie komory. Rozwiązanie to wpływa nie tylko na estetykę (choć i tak obudowa nie ma okna), ale podobno też na możliwości wentylacji podzespołów (te chłodniejsze przeniesiono za tackę na płytę główną).

SilentiumPC Regnum RG1 Pure Black - wnętrze

W głównej komorze zmieści się standardowa płyta główna formatu ATX (lub mniejsza mATX/mini-ITX). Niestety sama tacka nie została najlepiej przemyślana, bo otwór dla wiązki EPS12V nie dość, że jest za mały to w dodatku umieszczono go pod płytą główną. Całe szczęście reszta przepustów została całkiem nieźle rozmieszczona.

Dla kart rozszerzeń przewidziano siedem slotów i bez problemu zmieszczą się tutaj nawet najdłuższe konstrukcje pokroju Radeona R9 295X2 czy GeForce'a GTX Titan Z. Szkoda tylko, że śledzie są wyłamywalne, a w zestawie znajdziemy tylko trzy zaślepki.

SilentiumPC Regnum RG1 Pure Black - wnętrze

W głównej komorze znajdują się jeszcze dwie zewnętrzne zatoki 5,25 cala dla napędów lub paneli sterujących. Warto jednak pamiętać, że zaślepki są wyłamywalne, a ta z górnej zatoki pełni równocześnie funkcję mocowania jednego z przednich wentylatorów. Wprawdzie coraz mniej osób decyduje się na montaż napędu, a już naprawdę mało kto korzysta z dwóch zatok 5,25 cala, ale jednak wolelibyśmy, aby producent rozwiązał to w inny sposób.

Miejsca na dyski przeniesiono na drugą stronę - nośniki 2,5 cala przykręca się z przodu we wspomnianym wcześniej wybrzuszeniu tacki na płytę główną, natomiast dyski 3,5 cala w zatokach obok zasilacza. Całkiem niezły pomysł, ale zdecydowanie zabrakło elementów tłumiących drgania z "twardzieli". Tuż obok znalazło się też miejsce na zasilacz i bez problemu zmieszczą się tutaj nawet najdłuższe jednostki.

Gorzej wygląda kwestia ukrycia okablowania, bo zaraz pod płytą jest zaledwie 8 mm miejsca, a więcej przestrzeni dostępne jest dopiero w obrębie wybrzuszenia tacki, przetłoczenia panelu i komory na zasilacz.

SilentiumPC Regnum RG1 Pure Black - wnętrze

Regnum RG1 pomieści spore chłodzenia procesorów, aczkolwiek z największymi, wieżowymi radiatorami może być już problem. Wewnątrz przewidziano również miejsce dla sześciu 120-milimetrowych wentylatorów - trzech z przodu (jeden jest przykręcany do zaślepki górnej zatoki 5,25 cala), dwóch nad komorą zasilacza i jednego z tyłu (można regulować jego położenie).

Zwolennicy wodowania podzespołów mogą zainstalować chłodnicę typu 240 mm z przodu, lecz nie obejdzie się bez odkręcenia bocznego wspornika dla zatok 5,25 cala (przez co nie będzie można z nich korzystać).

SilentiumPC Regnum RG1 Pure Black - wentylator

Zestaw obejmuje tylko ostatnie "śmigiełko" - jest to model o prędkości obrotowej 1100 RPM z czarnym, 3-pinowym przewodem. Jak sobie poradzi z wentylacją? Już za moment się przekonamy.

Platforma testowa

Intel Core i5-6600 procesor

Zastosowany system operacyjny, sterowniki i oprogramowanie:

  • System operacyjny: Windows 8.1 64-bit
  • Sterowniki: AMD Radeon Software Crimson Edition 16.3
  • Odczyt temperatur: HWMonitor 1.28

Montaż i testy

Montaż podzespołów w obudowie nie jest zbyt skomplikowany, ale projektant zastawił kilka „pułapek” - m.in. kiepsko ulokowany i za ciasny otwór do przewleczenia wiązki EPS12V, więc lepiej wyprowadzić ją przez otwór na backplate coolera CPU. Warto również zwrócić uwagę na nietypowy montaż 3,5-calowych dysków (jak już wcześniej wspomnieliśmy, bez jakichkolwiek elementów wytłumiających drgania).

Wprawdzie Regnum RG1 nie ma zbyt dużo miejsca za tacką na płytę główną, ale niepotrzebne okablowanie można schować przy zasilaczu lub w przetłoczeniu tacki na płytę główną. Przy aranżacji okablowania pomogą liczne przepusty oraz dodawane w zestawie opaski zaciskowe.

SilentiumPC Regnum RG1 Pure Black - montaż podzespołów

Pora więc na testy fabrycznej wentylacji - składa się na nią jeden wentylator 120 mm z tyłu. W pomieszczeniu testowym panowała temperatura 23-24 stopni Celsjusza, a do odczytu temperatur posłużyła nam aplikacja HWMonitor 1.28.

Mieliśmy spore obawy co do fabrycznej wentylacji, ale jak widać pojedynczy wentylator utrzymał znośne temperatury podzespołów.

Podsumowanie

SilentiumPC Regnum RG1 Pure Black to jedna z najtańszych obudów komputerowych, więc nie powinniśmy od niej oczekiwać rewelacji. Mimo kilku wad, na pewno jest to propozycja godna uwagi – zwłaszcza jeżeli składacie tańszy komputer i liczycie się z każdą wydaną złotówką, bo jej cena to zaledwie 129 złotych (w niektórych sklepach można ją kupić jeszcze taniej).

SilentiumPC Regnum RG1 Pure Black

Regnum RG1 wyróżnia się stonowaną stylistyką. Wprawdzie na górnym panelu wyprowadzono podstawowy komplet złączy, ale właśnie takiego zestawu powinniśmy oczekiwać od taniej, nowoczesnej obudowy: 2x audio i 2x USB 3.0.

Głównym atutem obudowy jest dwukomorowa konstrukcja, która nie tylko wpływa na estetykę, ale również ułatwia aranżację okablowania i poprawia wentylację podzespołów. Przydałoby się jednak nieco zwiększyć wysokość konstrukcji i przeprojektować tackę pod płytę główną – lokalizacja otworu do przeprowadzenia wiązki EPS12V 8-pin nie jest specjalnie przemyślana.

W środku zmieszczą się najdłuższe karty graficzne i całkiem wysokie coolery CPU

W środku zmieści się standardowa konfiguracja sprzętowa, wliczając w to najdłuższe karty graficzne i całkiem wysokie coolery CPU. Zatoki dla 3,5-calowych dysków niestety nie mają elementów tłumiących drgania, co przy obudowie wagi lekkiej (a właśnie taką jest Regnum RG1) może skutkować przenoszeniem drgań.

Fabryczna konfiguracja obejmuje tylko jeden wentylator, ale w razie potrzeby można dołożyć pięć kolejnych – tyle tylko, że będą one kosztować drugie tyle co sama obudowa. Według nas odpowiednim kompromisem byłoby zastosowanie dwóch „śmigiełek”. Nie zaszkodziłoby też dodanie filtra przeciwkurzowego z przodu i wymieniana tego na dole, bo obecny jest trudno dostępny. Wrażenie psują też wyłamywalne zaślepki, które kojarzą się z naprawdę budżetowymi konstrukcjami.

Regnum RG1 to dobry produkt, ale wymaga jeszcze dopracowania. Jeżeli producent zdecydowałby się na wydanie poprawionej rewizji w zbliżonej cenie, to na pewno byłaby to jedna z najlepszych obudów z najniższego przedziału cenowego. Obecnie mamy do czynienia co najwyżej z produktem godnym uwagi – głównie ze względu na niską cenę.

Ocena końcowa:

  • elegancki wygląd
  • dwa porty USB 3.0 na górnym panelu
  • dwukomorowa konstrukcja
  • dużo miejsca dla kart rozszerzeń
  • możliwość montażu 6 wentylatorów
  • miejsce na chłodnicę 240 mm
  • bardzo atrakcyjna cena
     
  • tacka pod płytę główną mogłaby być bardziej dopracowana
  • wyłamywalne zaślepki dla kart rozszerzeń i zatok 5,25 cala
  • zatoki 3,5 cala mogą przenosić drgania z dysków twardych
  • tylko jeden wentylator w zestawie
  • niewygodny dostęp do dolnego filtra
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE