Wprowadzenie
Polska marka SilentiumPC głównie jest kojarzona z chłodzeniami dla procesorów, obudowami i wentylatorami komputerowymi. Od jakiegoś czas w jej ofercie można również znaleźć zasilacze komputerowe – początkowo były to tańsze modele z serii Deus G1, natomiast niedługo później dołączyły do nich modele Deus M1 z modularnym okablowaniem. Tym razem producent przygotował bardziej budżetową propozycję, która powinna zainteresować klientów z najmniej zasobnym portfelem.
| Zasilacze SilentiumPC | ||
| Vero L1 | Deus G1 | Deus M1 |
| 500 W | 500 W | 550 W |
| 600 W | 650 W | |
Mowa tutaj o modelu Vero L1 o mocy 500 W, który został zaprojektowany z myślą o zestawach komputerowych z pojedynczą kartą graficzną. Producent chwali się kompatybilnością z większymi obudowami i większością akceleratorów graficznych, cichym wentylatorem, zastosowaniem dobrych komponentów oraz eleganckim wyglądem. Jak przystało na SilentiumPC, wszystko oczywiście w niewygórowanej cenie - sugerowana cena zasilacza wynosi bowiem 169 złotych.
Do kogo zatem jest adresowany Vero L1 500 W? Przede wszystkim do klientów z typowymi komputerami, którzy nie chcą lub nie mogą sobie pozwolić na zasilacze z wyższej półki – kosztem np. niższej sprawności i większego hałasu, wolą dołożyć do innych podzespołów zapewniających np. wyższą wydajność w grach. Trzeba zatem przyznać, że potencjalnych odbiorców jest naprawdę sporo – stąd też duża konkurencja w segmencie najtańszych zasilaczy komputerowych. Czy najnowszy model SilentiumPC jest wart swojej ceny? Postanowiliśmy to sprawdzić.
Zastosowane benchmarki oraz system operacyjny:
- Windows 7 Ultimate 64-bit SP1
- AMD Catalyst 13.9 WHQL
Sprzęt pomiarowy:
- Multimetr: Kewtech KT115 (dokładność ±0,6%+4c)
- Watomierz: Voltcraft Energy Logger 4000F (dokładność ±1%+1c)
Specyfikacja i wyposażenie
| Model: | SilentiumPC Vero L1 500W |
| Moc znamionowa: | 500 W (600 W szczytowo) |
| Certyfikat 80 PLUS: | 80 PLUS |
| PFC: | aktywna |
| Standard ATX: | 2.3 |
| Modularny system okablowania: | nie |
| Wentylator: | 120 mm z termiczną regulację obrotów |
| Wymiary: | 140 x 150 x 86 mm |
| Współczynnik MTBF: | 100 000 godzin (przy 25 °C) |
SilentiumPC Vero L1 500W dotarł do nas w niewielkim, czarno-białym opakowaniu, na którym w czytelny sposób rozpisano wszystkie najważniejsze informacje o produkcie. Na dodatkowe wyposażenie składa się przewód zasilający o długości 1,5 m, śrubki montażowe, kilka opasek zaciskowych oraz karta gwarancyjna – w naszym kraju trwa ona 2 lata i jest realizowana na przyjaznej zasadzie door-to-door.
Sam zasilacz nie wyróżnia się niczym szczególnym. Cała obudowa została pokryta czarnym, matowym lakierem, który raczej nie jest podatny na zarysowania. Na tylnej ściance znalazły się niewielkie otwory o strukturze plastra miodu oraz gniazdo sieciowe i włącznik.
O odpowiednie temperatury elementów elektronicznych dba 120-milimetrowy wentylator, który samoczynnie reguluje swoją prędkość obrotową w zależności od temperatury - jego głośność nie powinna przysparzać problemów, a w większości przypadków będą go zagłuszać inne elementy komputera. Do osłony wykorzystano czarny, druciany grill z logo producenta.
Vero L1 charakteryzuje się stałym okablowaniem, które wykonano z miękkich przewodów o przekroju AWG18. Na uwagę zasługuje również fakt, że na całej długości zostały one zabezpieczone czarnym, dobrze dopasowanym oplotem. Do dyspozycji oddano następujące wiązki:
- ATX 20+4-pin o długości 430 mm
- EPS 4+4-pin o długości 580 mm
- PCI-E 6-pin + PCI-E 6+2-pin o długości 580 mm (druga wtyczka oddalona o 150 mm)
- 3x SATA o długości 730 mm (kolejne wtyczki oddalone co 150 mm)
- 3x SATA o długości 730 mm (kolejne wtyczki oddalone co 150 mm)
- 2x MOLEX + FDD o długości 730 mm (kolejne wtyczki oddalone co 150 mm)
Co prawda poszczególne wiązki nie są zbyt długie (zwłaszcza główna ATX 20+4-pin), ale nie powinny sprawiać problemów w typowych obudowach z zasilaczem montowanym na dole. Na pochwałę zasługują dwie wtyczki PCI-E, które pozwalają na podłączenie nawet dwóch średnich lub jednego wydajniejszego akceleratora graficznego.
Na dolnej ściance znalazła się tabliczka znamionowa, na której przedstawiono następujące parametry wejściowe i wyjściowe.
Główna linia 12 V oferuje maksymalne obciążenie 432 W (36 A), a dodatkowe 3,3 V i 5 V łącznie mogą dostarczyć 100 W (22 A / 18 A). W przypadku najmniej ważnych linii -12 V i 5 V(sb) jest to odpowiednio 3,6 W (0,3 A) i 11 W (2,2 A). Łączna moc ciągła całego zasilacza wynosi 500 W, natomiast moc szczytową oszacowano na 600 W.
Z informacji producenta możemy się dowiedzieć, że Vero L1 500W oferuje sprawność sięgającą nawet 85%, którą potwierdzono podstawowym certyfikatem 80 PLUS. Trochę dokładniejsze dane udostępnił PlugLoadSolutions, który zajmuje się przyznawaniem certyfikatów z serii 80 PLUS. W przypadku obciążenia 10% sprawność wynosi 76,43%, dla 20% wynosi 83,22%, dla 50% wynosi 85,06%, a dla 100% wynosi 81,22%.
Pomimo faktu, iż przy najniższym obciążeniu sprawność zasilacza nie przekracza 80%, to i tak spełnia on wymagania podstawowego certyfikatu 80 PLUS. Warto bowiem pamiętać, że dotyczy on tylko trzech kolejnych trybów i tylko pracy z napięciem wejściowym 115 V (nieobowiązującym w naszym kraju). W przypadku napięcia sieciowego 230 V wartości te mogą być inne. Producent chwali się zastosowaniem tajwańskich kondensatorów o wytrzymałości termicznej 85 stopni Celsjusza. Pod tym hasłem kryje się m.in. główny kondensator marki TEAPO o pojemności 220 uF i napięciu zasilającym 450 V. Niestety zabrakło tutaj wzmocnionej płytki drukowanej z podwójnej ilości miedzi (technologia V-SEC), którą znamy z serii Deus M1. Nie zapomniano za to o zgodności ze stanami głębokiego uśpienia C6 i C7 w platformie Intel Haswell.
Nad bezpieczeństwem jednostki czuwa całkiem pokaźny komplet zabezpieczeń:
- nadnapięciowe (OVP) - zasilacz wyłączy się automatycznie, gdy napięcie na liniach przekroczy limit określony przez normy ATX
- przeciwzwarciowe (SCP) – zabezpieczenie to zapobiega uszkodzeniu zasilacza podczas awarii
- przeciwprzeciążeniowe (OPP) - zabezpiecza przed przeciążeniem zasilacza, gdy całkowita pobierana moc jest wyższa niż obciążenie maksymalne
- przed prądami udarowym (SIP) – zabezpieczenie to chroni przez zakłóceniami oraz obciążeniami indukcyjnymi z sieci energetycznej
- przed zbyt niskim napięciem (UVP) - zasilacz wyłączy się automatycznie, gdy napięcie na liniach spadnie poniżej określonego limitu
Nie zabrakło również zgodności z dyrektywą Unii Europejskiej RoHS oraz certyfikatami bezpieczeństwa CE, CB i CCC.
Pobór mocy i testy napięć
Testy poboru mocy przeprowadziliśmy podczas pięciu następujących scenariuszy, które są typowe dla użytkowania komputera:
- komputer w stanie spoczynku – uruchomiona przeglądarka internetowa i edytor tekstu
- odtwarzanie filmu Full HD w aplikacji VLC media player 2.1.2
- praca na aplikacji 1-wątkowej – kompresowanie pliku za pomocą aplikacji 7zip z ograniczeniem do jednego wątku
- praca na aplikacji wielowątkowej – symulacja renderowania za pomocą benchmarka Cinebench R11.5
- rozgrywka w wymagającej grze – symulacja za pomocą benchmarka z gry Sniper Elite V2
Dodatkowo zmierzyliśmy pobór mocy podczas maksymalnego obciążenia procesora, karty graficznej oraz łącznie procesora i karty graficznej – w tym celu użyliśmy aplikacji OCCT 4.4.0 oraz MSI Kombustor 2.5.0. Warto jednak zaznaczyć, że pobór mocy odnotowany w tych trybach nie jest możliwy do uzyskania podczas typowego użytkowania komputera, a jego wartość podaliśmy jedynie w formie ciekawostki. Podczas testów nie wyłączaliśmy mechanizmów oszczędzania energii, a zanotowane wartości są maksymalnymi zmierzonymi przez watomierz (oczywiście pomijając ich chwilowe skoki).
Ze względu na zmianę platformy testowej, nasza baza wyników uległa pomniejszeniu. Najnowszą konstrukcję firmy SilentiumPC mogliśmy porównać do modelu High Power Element Bronze 500 W z certyfikatem sprawności 80 PLUS Bronze.
Pobór mocy: Gra - [W] mniej = lepiej
Zasilacz SilentiumPC Deus M1 550 W oferuje sprawność potwierdzoną certyfikatem 80 PLUS Bronze, w związku z czym jego pobór mocy jest zbliżony do modelu Chieftec APS-750CB o podobnej sprawności (również "brązowej"). Nie jest tajemnicą, że zdecydowanie lepsze wyniki osiągną konstrukcje ze srebrnymi i platynowymi odznaczeniami.
Efektywność energetyczną zasilacza SilentiumPC Vero L1 500 W potwierdzono podstawowym certyfikatem 80 PLUS, a więc mniej rygorystycznym od 80 PLUS Bronze. Nie jest zatem zaskoczeniem, że pobiera on nieco więcej energii elektrycznej – nie są to jednak różnice duże.
Maks. obciążnie CPU + GPU - [W] mniej = lepiej
Jak wygląda sytuacja podczas maksymalnego obciążenia procesora i/lub karty graficznej? Podobnie - pobór mocy jest nieco wyższy względem zasilacza o sprawności z lepszym certyfikatem. Jedynie podczas maksymalnego obciążenia procesora Vero L1 charakteryzował się nieznacznie niższym „apetytem” na energię elektryczną.
Testy napięć
Testy napięć zasilacza przeprowadziliśmy w dwóch trybach – spoczynku oraz maksymalnego obciążenia procesora i karty graficznej. Napięcie 3,3 V zmierzyliśmy w głównej wtyczce zasilającej ATX 20+4-pin (najczęściej jest to pomarańczowy przewód), napięcie 5 V we wtyczce MOLEX (najczęściej czerwony przewód), natomiast najważniejsze, z punktu widzenia obecnych podzespołów, 12 V w dwóch miejscach – we wtyczce MOLEX oraz wtyczce PCI-E 6+2-pin (w obydwóch przypadkach najczęściej żółty przewód).
Dopuszczalne wartości napięć normy ATX
| Napięcie | Tolerancja | Wartość minimalna | Wartość maksymalna |
| 3,3 V | ±5% (±0,165 V) | 3,135 V | 3,465 V |
| 5V | ±5% (±0,25 V) | 4,75 V | 5,25 V |
| -5 V | ±10% (±0,5 V) | -5,5 V | -4,5 V |
| 5 Vsb | ±10% (±0,5 V) | 4,5 V | 5,5 V |
| 12 V | ±5% (±0,6 V) | 11,4 V | 12,6 V |
| - 12 V | ±10% (±1,2 V) | -13,2 V | -10,8 V |
Norma ATX zakłada 5% tolerancje najważniejszych napięć zasilających, natomiast w przypadku mniej ważnych jest to już 10%. Każdy zasilacz mieszczący się w wyznaczonych granicach bez problemu może pracować w komputerze, niemniej jednak parametry bliższe ideałowi dobrze świadczą o danej jednostce i jakości zastosowanych w niej komponentów.
Testy napięć zasilacza SilentiumPC Vero L1 500 W - [V]
SilentiumPC Vero L1 500 W dostarcza lekko zawyżone napięcia zasilające, które jednak bez problemu mieszczą się w granicach normy ATX. Różnice między spoczynkiem a obciążeniem wynoszą 0,036 V dla linii 3,3 V oraz 0,04 V dla linii 5 V. Nieco wyższe różnice dotyczą ważniejszej linii 12 V, gdzie zanotowaliśmy odpowiednio 0,14 V i 0,27 V różnicy.
Podsumowanie
Nie da się ukryć, że zasilacz SilentiumPC Vero L1 500 W jest adresowany do mniej majętnych klientów, którzy oczekują od tego typu konstrukcji podstawowej funkcjonalności. Najważniejsze jest, aby zasilacz stabilnie działał, oferował odpowiednie zabezpieczenia przeciwawaryjne, był kompatybilny z typowymi podzespołami komputerowymi i – co chyba najważniejsze - nie kosztował wiele.
Zasilacz SilentiumPC Vero L1 500 W sprawdzi się nawet w średnio wydajnych konfiguracjach sprzętowych – zarówno jeżeli chodzi o oferowaną moc, jak i dostępne wtyczki zasilające. Co ważne, poszczególne wiązki zostały oplecione, a ich długość nie powinna sprawiać problemów w standardowych obudowach.
Chłodzeniem zajmuje się wentylator o średnicy 120 mm, który nie wyróżnia się swoim hałasem ponad inne podzespoły komputerowe, a po zamontowaniu jednostki w obudowie, nie powinno go słychać w ogóle.
Jedyne zastrzeżenia można mieć do sprawności, którą potwierdzono tylko podstawowym certyfikatem 80 PLUS – w efekcie zasilacz pobiera trochę więcej mocy, aniżeli w przypadku modeli z lepszym odznaczeniem. Nie zaszkodziłoby jednak, aby oferował trochę wyższą sprawność. Dostarczane napięcia bez problemu mieszczą się w normie i w zasadzie nie będą miały większego znaczenia dla użytkownika komputera.
SilentiumPC Vero L1 500 W został wyceniony na 169 złotych, lecz bez problemu można go kupić za nieco niższą kwotę. Jest to jedna z tańszych konstrukcji w tym segmencie, a zatem powinna znaleźć swoich nabywców. Dla nas jest do dobry produkt, który możemy polecić szukającym stabilnego i taniego zasilacza do słabszego lub średnio wydajnego komputera. Warto jednak pamiętać, że za kilkanaście złotych więcej można kupić model Deus G1, który oferuje m.in. wyższą sprawność i jeszcze więcej wtyczek zasilających.