Slightly Mad Studios pracuje nad nową, potężną konsolą do gier [AKT. 2 - rendery]
Mad Box, bo tak jest określana, ma być najmocniejszą konsolą do gier, jaką kiedykolwiek wypuszczono na rynek, a zarazem konkurować z nowymi wersjami PlayStation i Xbox.
Pojawiają się już pierwsze informacje na temat Project CARS 3, ale może okazać się, że Slightly Mad Studios zaskoczy graczy zdecydowanie bardziej. I to nie za sprawą gry, ale konsoli.
Chociaż w pierwszej chwili wydaje się to nieprawdopodobne, wszelkie znaki na niebie i zmieni wskazują, że Slightly Mad Studios faktycznie zajmuje się pracami nad nową platformą do gier. Trudno zresztą mówić o bardziej wiarygodnym źródle niż Ian Bell - CEO Slightly Mad Studios. To właśnie on zdradza pierwsze szczegóły na temat tajemniczego urządzenia.
Skrywa się ono pod nazwą Mad Box i ma być najmocniejszą konsolą do gier, jaką kiedykolwiek wypuszczono na rynek, a zarazem konkurować z nowymi wersjami PlayStation i Xbox. Mad Box umożliwiać ma rozgrywkę w jakości 4K, plany zakładają też spory nacisk na wirtualną rzeczywistość (w 120 klatkach na sekundę).
Najwięcej pytań dotyczy tego, czy Slightly Mad Studios nie jest zbyt skromną ekipą aby pozwolić sobie na tak ambitne plany. Ian Bell zapewnia, że już teraz pozyskano kilku inwestorów, a za kilka tygodni światło dzienne ujrzą grafiki koncepcyjne urządzenia. Jego premiera ma odbyć się natomiast za 2-3 lata.
AKTUALIZACJA - 04.01.2019
Okazuje się, że na grafiki koncepcyjne urządzenia nie trzeba będzie dłużej czekać. Ian Bell opublikował je już teraz. Błyskawicznie pojawiają się pierwsze komentarze i trudno się temu dziwić. Mad Box wygląda tu bowiem bardzo oryginalnie. Chociaż padają też ciekawsze określenia. Jakie są Wasze pierwsze odczucia?
Jednocześnie Ian Bell poinformował, że do pojawienia się konsoli na rynku może upłynąć jeszcze nawet 3,5 roku.
AKTUALIZACJA 2 - 07.01.2019
Ian Bell jest w ostatnich dniach wyjątkowo aktywny. Opublikował kolejne rendery konsoli, zupełnie odmienne od wcześniejszych. Najdobitniej pokazuje to, na jak wczesnym etapie są prace i nikt nie może mieć teraz pewności co do wyglądu urządzenia.
Ian Bell zaznacza jednak, że jemu najbliżej do konsoli o chyba najbardziej klasycznym kształcie i z wbudowanym wyświetlaczem (3 ostatnie z poniższych grafik).
Źródło: Ian Bell - twitter