Słynne pokrowce niszczą iPhone'y

Okazuje się, że słynne pokrowce na iPhone'a 4, które miały ratować go przed gubieniem zasięgu mogą poważnie szkodzić urządzeniu.

Pokrowiec ma jednak pewną poważną wadę - choć umożliwia swobodne dzwonienie bez ryzyka utraty zasięgu, specyfika jego konstrukcji polega na tym, że nie przylega zbyt mocno do urządzenia. W efekcie pomiędzy telefon a pokrowiec dostaje się kurz, piasek i inne drobiny.

O ile ekran iPhone'a jest bardzo wytrzymały na wszelkie uderzenia i zarysowania, nie można powiedzieć tego o całej reszcie urządzenia. Efekt jest taki, że osoby używające pokrowca od dłuższego czasu zaczynają dostrzegać, iż ich telefon staje się coraz bardziej zniszczony.

W chwili obecnej problem jest znany Apple. Firma zaczęła wycofywać feralne osłaniacze z oferty swoich sklepów. Pomimo wszystkich problemów związanych z niedoskonałością nowej wersji iPhone, koroporacja Steve'a Jobsa w minionym kwartale uzyskała rekordowy wynik na rynku mobilności, sprzedając ponad 14 milionów egzemplarzy urządzenia. Nie przeszkodziła w tym nawet rewolucyjna passa bardzo konkurencyjnego na rynku USA BlackBerry.

Źródło: Ars Technica

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ