Rynek mobilny wydawał się być bardzo przewidywalny. Najnowsze informacje przedstawiające sytuację na nim pokazują jednak coś czego dawno nie oglądaliśmy.
ABI Research przeanalizowało sprzedaż smartfonów w ostatnim kwartale zeszłego roku. Okazuje się, ze rezultaty są dość zaskakujące, ponieważ zauważalny spadek zainteresowania zanotowały urządzenia pracujące pod kontrolą systemu Google Android.
W przywoływanym okresie sprzedanych zostało 205,56 miliona smartfonów z tą platformą. Wynik może robić wrażenie, ale najważniejsze jest tutaj to, iż względem wcześniejszego kwartału mowa o sporym spadku. Wyniósł on niemal dokładnie 5%, a przyczyny takiego stanu rzeczy są dwa.
"Google Android jest atakowany przez Apple iOS w segmencie urządzeń wysokiej klasy i różnymi swoimi odmianami w segmencie urządzeń tańszych, a także w przypadku propozycji na rynki wschodzące."
Do słabszej sprzedaży smartfonów z Androidem przyczyniło się głównie bardzo duże zainteresowanie propozycjami Apple. Smartfony z iOS zanotowały w omawianym kwartale ogromny, bo aż 90% wzrost sprzedaży w czym główna zasługa iPhone'a 6 oraz iPhone'a 6 Plus, które były wręcz rozchwytywane w okresie świątecznym. O tym, ile smartfonów Apple sprzedało w ostatnim kwartale już zresztą pisaliśmy. W górę poszła również sprzedaż smarfonów z Windows Phone, ale już mniej bo o około 19%.
Bez względu na to i tak Google Android nadal pozostaje dominatorem i kontroluje zdecydowanie największą część rynku - ponad 80% smartfonów zainstalowanego ma właśnie "robota".
Źródło: cnet, pymnts