Smog w Polsce - nie jest dobrze. Jak sprawdzić poziom zanieczyszczeń w swoim mieście?
Smog zaczyna być ogromnym problemem w Polsce. Polecamy aplikacje mobilne, które pozwolą wam sprawdzić zanieczyszczenie powietrza w waszych miastach.
Jeśli nie spędziliście ostatnich dni w jaskini, to pewnie słyszeliście, że smog zaczyna być w Polsce ogromnym problemem. Dość powiedzieć, że 33 spośród 50 najbardziej zanieczyszczonych miast w Unii Europejskiej znajdują się w naszym kraju, a mieszkańcy Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Poznania czy Rybnika oddychają powietrzem, w którym stężenie smogu w szczytowych momentach dnia przekracza normę o kilkaset albo nawet kilka tysięcy procent. Nie ma żartów.
Powodów występowania smogu na taką skalę jest kilka. To między innymi wzmożony ruch drogowy oraz korzystanie z przestarzałych pieców węglowych lub wrzucanie do pieców śmieci. Wszystkie te problemy dają się rozwiązać – można skorzystać z komunikacji miejskiej lub umówić się ze współpracownikami, że do pracy pojedzie się razem, a także (co jednak wymaga już pewnych inwestycji): kupić nowy piec i przykładać wagę do tego, co się do niego wrzuca.
Niestety zmiana nie nastąpi ot tak. Eksperci ostrzegają: gdy jest taka możliwość warto zostać w domu (a jeśli trzeba wyjść, to w masce), szczególnie gdy stężenie pyłów w powietrzu jest nad wyraz duże. Przede wszystkim chodzi tutaj o pyły zawieszone PM2,5 (drobny, przenikający do krwi i najdalszych miejsc płuc) oraz PM10 (większy, ale wciąż bardzo szkodliwy). Mogą one powodować choroby układu oddechowego i krążenia, nasilenia astmy, a nawet przedwczesną śmierć.
Poziomy dopuszczalne w Polsce wynoszą 25 µg/m3 dla stężenia średniorocznego PM2,5 i 40 µg/m3 dla PM10. Poziom informowania w przypadku tego drugiego wynosi 200 µg/m3, a alarmowania – 300 µg/m3. Polskie prawo zakłada więc, że mamy żelazne płuca – dla przykładu we Francji poziom alarmowania wynosi 80, w Czechach – 100, we Włoszech – 75, a na Słowacji – 150 µg/m3. W największych polskich miastach alarm obowiązywałby więc od kilku do nawet 100 (w Krakowie) dni rocznie, ale tak się nie dzieje, dlatego też trzeba samodzielnie troszczyć się o swoje zdrowie.
Skąd jednak wiedzieć, czy powietrze faktycznie jest tak bardzo zanieczyszczone w naszej miejscowości? Z pomocą przychodzą aplikacje mobilne, które przekazują dane ze stacji monitorujących, informują o przekraczaniu norm, a czasem też wyświetlają prognozy na najbliższe godziny. Jedne z nich są bardziej rozbudowane, twórcy innych stawiają na minimalizm. Każdy więc powinien znaleźć coś dla siebie:
Źródło: Dziennik, Nauka. To lubię, polski alarm smogowy, inf. własna