Snab Overtone EP-81 / EP-81M
Uwielbiam słuchać muzyki. Mam jednak do niej specyficzne podejście. Dla mnie gatunek muzyczny i sam utwór gra rolę drugorzędną, znacznie ważniejsza jest jakość dźwięku. Oczywiście najlepiej jest słuchać ulubionych kawałków w idealnej jakości, ale zdecydowanie nie dałbym rady odtwarzać ich z YouTube'a. Muzyki skompresowanej stratnie nienawidzę równie mocno jak tandetnych słuchawek i głośników.
Bywają jednak wyjątki...
Cena 69 zł jest niska nawet jak na warunki finansowe przeciętnego Polaka. Pozwolę sobie więc uznać słuchawki Snab Overtone EP-81M za reprezentanta klasy ekonomicznej. Model EP-81 jest jeszcze tańszy - oficjalnie kosztuje 59 zł. Obie konstrukcje są właściwie bliźniacze, dlatego można je ująć w jednej recenzji. Różnice polegają na zastosowaniu pilota z mikrofonem w kablu słuchawek z literką „M”.
Jakie słuchawki lubię najbardziej? Różne, ważne by nie były nudne. Jeśli wyróżniają się kilkoma pozytywnymi cechami, to śmiało mogą zamieszkać w mojej szafce. Muszę przyznać, że pierwszy kontakt ze Snabami EP-81 był dla mnie... szokujący.
Obuchem prosto w głowę
Na dokanałówki Overtone przesiadłem się bezpośrednio z nietypowych i wielokrotnie droższych słuchawek Creative Aurvana In-Ear3. Jest to konstrukcja typu Dual Balanced Armature, czyli zawierająca dwudrożny przetwornik z kotwicą zrównoważoną. Różni się ona dość radykalnie od typowych słuchawek dynamicznych do których należą opisywane EP-81. Jej charakterystyka jest bardzo płaska, ale za to analityczna. Podobna do niektórych aparatów słuchowych.
Tymczasem słuchawki Snab Overtone EP-81 od pierwszego odsłuchu próbowały mi rozsadzić czaszkę od środka. Wrażenie było na tyle duże, że na początku Snaby w ogóle mi się nie spodobały. Musiałem dać sobie kilka dni na oswojenie się z tym dousznym potworem.
Nie trwało to długo...
Po kolejnych dwóch dobach zacząłem naprawdę doceniać te słuchawki. Potężny, miękki, „wszędobylski” bas przestał mnie męczyć, za to zaczął sprawiać coraz więcej frajdy. Pomimo dość dużych wymiarów dokanałówki okazały się być bardzo wygodne i ergonomiczne.
Dane techniczne Overtone EP-81 / EP-81M
| Typ przetwornika | dynamiczny, neodymowy |
| Średnica przetwornika | 8 mm |
| Pasmo przenoszenia | 20 – 22 000 Hz |
| Nominalna moc wejściowa | 3 mW |
| Maksymalna moc wejściowa | 8 mW |
| Czułość | 93 dB S.P.L @ 1 KHz |
| Impedancja | 24 Ohm |
| Wtyczka | kątowa 90°, 3,5 mm mini jack, standard CTIA/AHJ, pozłacana |
| Długość kabla | 1,2 m, Y-Cord |
| Pilot z mikrofonem w kablu | Tak (model EP-81M) |
Do zestawu dołączono 8 uszczelek - 2 piankowe i 6 silikonowych w różnych rozmiarach. Te pierwsze nie przypadły mi do gustu. Zapewniają lepszą wentylację kanału słuchowego, ale subiektywna jakość dźwięku i przede wszystkim moc basu była niższa. „Gumki” spisywały się znacznie lepiej. Dla moich uszu najodpowiedniejsze były średnie uszczelki, które idealnie wypełniały kanał. W ich przypadku izolacja od hałasów zewnętrznych była bardzo skuteczna. Wyciszały dźwięki lepiej niż większe, nauszne słuchawki Snab Overtone HS-ANC41M z aktywną redukcją szumu.
Kompatybilność
Dzięki zastosowaniu wtyku w standardzie CTIA/AHJ słuchawki będą kompatybilne z większością nowych smartfonów Samsung, HTC, LG, Apple, Blackberry, współczesnymi Nokiami i wieloma innymi markami.
Producent deklaruje brak kompatybilności z poniższymi urządzeniami:
- Samsung Galaxy S I
- Nokia (modele przed serią Lumia)
- Nokia Asha
- Sony Ericsson
- ZTE
- Prestigio
- Overmax
Wtyk jest pozłacany i kątowy (zagięcie o 90 stopni).
Kabel ma 1,2 m długości i jest całkiem solidny. Nie sprawia wrażenia delikatnego. Rozgałęzienie jest metalowe i wygląda elegancko. Przewody biegnące do słuchawek są miękkie. Ściągacz jest plastikowy lub gumowy (dość twardy i ciasny).
Na kablu od prawej słuchawki modelu Overtone EP-81M umieszczono niewielki, plastikowy moduł z przyciskiem do odbierania i odrzucania połączeń telefonicznych. W czasie słuchania muzyki ze smartfona można też pauzować i wznawiać odtwarzanie (działało z testowym Samsungiem Galaxy Note 3 oraz iPodem Classic). W tym miejscu zintegrowany został też mikrofon. Kabel do ubrania przypiąć można za pomocą plastikowego, obrotowego krokodylka.
Wysoka jakość za niską cenę
Obudowy słuchawek ze spokojem mogą stanowić wzór jakości w tej klasie cenowej (a nawet wśród droższych konstrukcji). Wykonano je w całości z metalu bardzo precyzyjnie ze sobą spasowanego. Ujście kanału dźwiękowego zakryte jest filtrem. Czy ma on słyszalny wpływ na jakość dźwięku? Tego nie byłem w stanie się dowiedzieć, gdyż nie da się go wymontować.
W cenie 69 zł (lub 59 zł za EP-81) otrzymujemy nie tylko słuchawki z czterema parami uszczelek, ale również bardzo przydatne, sztywne, okrągłe etui ochronne, które pomieści słuchawki z uszczelkami.
Platforma testowa i materiały dźwiękowe
Dźwięk odtwarzany był z:
- Apple iPod Classic 160 GB + wzmacniacz słuchawkowy FiiO E5
- Samsung Galaxy Note 3 (wyjście słuchawkowe, bez dodatkowego wzmacniacza)
- Nokia Lumia 1520 (wyjście słuchawkowe, bez dodatkowego wzmacniacza)
- Asus Xonar D2X (PC, analogowe wyjście mini jack 3,5 mm)
- MSI GT60-0NC (laptop, wyjście słuchawkowe)
Na Androidzie 4.4 posługiwałem się odtwarzaczem Poweramp (bez włączonej korekcji dźwięku). Na PC i laptopie działał Windows 8.1 z programem foobar2000 1.3.3 (bez dodatkowych efektów). W iPodzie Classic 160 GB korektor był zupełnie płaski. Wzmacniacz słuchawkowy Fii) E5 podłączony był do złącza cyfrowego w iPodzie (dokujące) oraz miał wyłączone podbicie basu.
Lista odtwarzanych utworów:
- Subwave & Enei – Rainbows
- Subwave – Senses
- Tom Tykwer, Johnny Klimek, Reinhold Heil - Cloud Atlas Opening Title
- JENI - Stay (RHI-MIX)
- Recoil - Allelujah (2010 Digital Remaster)
- Peter Gabriel – A Different Drum
- Hurts - Silver Lining
- Rammstein – Du Riechst So Gut
- Alina Ratkowska - Bach: Goldberg Var. ns, BWV 988 - Var. 1
- Steve Strauss – Mr. Bones
- Jamiroquai – Deeper Underground
- Pendulum feat. Liam Howlett – Immunize
- Pendulum – Self vs Self
- The Doors – Break On Through (To The Other Side)
- The Doors – Riders On The Storm
- Juno Reactor – God Is God (Rock of Sion Mix)
- Juno Reactor – Conga Fury (Animatrix Edit)
- Michael Jackson – The Way You Make Me Feel
- Commix – Life We Live
- Led Zeppelin – Stairway To Heaven
- dBridge – Creatures Of Habit
Muzyka pochodziła z nośników SACD, CD oraz plików skompresowanych bezstratnie (FLAC, ALAC) lub zupełnie nieskompresowanych (WAVE). Nie odtwarzałem żadnych plików skompresowanych stratnie (np. MP3) gdyż nie pozwalają uzyskać pełnej jakości. Poza wymienionymi wyżej utworami słuchałem też na co dzień wielu innych gatunków i wykonawców.
Jakość dźwięku
Charakterystykę dźwięku postanowiłem porównać do słuchawek Edifier H290, które kosztują nieco mniej od Snabów (ok. 45-50 zł), bliźniaczych do nich Creative'ów EP-630 (ok. 60-65 zł) oraz do znacznie droższych dokanałowych słuchawek Creative Aurvana In-Ear3, których cena aktualnie oscyluje wokół kwoty 430 zł. Te ostatnie porównanie miało wyłącznie na celu zaspokoić moją ciekawość, wątpię bowiem, aby potencjalni klienci poważnie zastanawiali się czy wybrać słuchawki za 59, czy raczej za 430 zł. ;)
Niżej, jeszcze niżej... O! Taaak!
Snab Overtone EP-81 / EP-81M to basowe potwory, które szczerze polecam osobom lubiącym niskie częstotliwości. Ujmę to tak: opisywane słuchawki nie tylko cechują się dobrym basem, one po prostu się nim szczycą. Eksponują go właściwie w każdym gatunku muzycznym. Jest on głębszy od tego z modelu Snab Overtone HS-ANC41M (pomimo różnic w wielkości przetworników dynamicznych).
Snaby EP-81 i EP-81M zdecydowanie nie są eteryczne. Niskie częstotliwości wibrują w uszach. Z całą pewnością nie będzie trzeba ich "podkręcać" na korektorze. Wręcz przeciwnie. Jeśli odtwarzacz oferuje taką możliwość, to niekiedy lepiej jest je trochę obniżyć.
Bas jest bardziej mięsisty niż w Edifierach H290 / Creative'ach EP-630. Dotyczy to zarówno najniższych basów, jak i tych na pograniczu ze średnimi częstotliwościami. Snaby grają też głośniej od wymienionych wyżej konkurentów (przy tej samej głośności ustawionej na odtwarzaczu).
Ciepło...
Ogólne brzmienie słuchawek określiłbym jako bardzo ciepłe i miękkie, a przy tym dość dynamiczne. Tony średnie i wysokie są wycofane i delikatne. Zdecydowanie polecam je osobom, które nie lubią ostrych sopranów i twardych, metalicznych tonów średnich. Tutaj wszystko jest nieco wytłumione i ciemne. Bas brzmi niekiedy jakby wydobywał się z beczki. Nie gra punktowo i nie zawsze jest czysty, ale zawsze liczyć można na jego moc.
Oczywiście nader ważną rolę gra dobór uszczelek. Te silikonowe moim zdaniem zapewniają znacznie lepszą moc i klarowność basu, ale mogą „przegrzewać” uszy w czasie długiego słuchania. Piankowe uszczelki sprawiają, że dźwięk jest bardziej delikatny, a przy okazji lepiej wentylują ucho. Są jednak twardsze i nie tak wygodne jak silikony.
Znacznie droższa Aurvana In-Ear3 oparta na podwójnych przetwornikach Balanced Armature oferuje zdecydowanie mocniejsze i ostrzejsze tony średnie i bardziej szczegółowe tony wysokie, ale basy jakie generuje są po prostu żenujące w porównaniu do Snabów Overtone EP-81. Aurvana gra też głośniej, ale dźwięk trudno opisać jako gładki i ciepły (czyli dokładnie odwrotnie niż w Snabach).
Subiektywna ocena (w danej klasie cenowej):
- Tony niskie: 9/10
- Tony średnie: 6/10
- Tony wysokie: 7/10
- Głośność: 9/10
Podsumowując...
Snab Overtone EP-81 oraz EP-81M to jedne z najlepszych słuchawek w swoim przedziale cenowym. Tak naprawdę nie zdziwiłbym się gdyby kosztowały dwa razy więcej. Nawet wtedy byłyby warte zakupu. Polecam je szczerze osobom słuchającym muzyki elektronicznej z dużą porcją basu (drum & bass, dubstep itp.). Moim zdaniem gorzej spisują się w takiej muzyce jak jazz i właściwie nie nadają się do muzyki klasycznej.
Dokanałowe Snaby dają dużo frajdy ze słuchania. Dźwięk jest mocny, ciepły i miękki. Nie kłuje w uszy, nie jest szorstki, ani metaliczny. Oprócz samego dźwięku na wyróżnienie zasługuje również jakość wykonania. Obudowy są metalowe, solidne, precyzyjnie spasowane i dość eleganckie. Kabel również nie sprawia wrażenia słabego.
Model EP-81M ma dodatkowo pilot z mikrofonem w przewodzie, który pozwala wykonywać rozmowy telefoniczne i pauzować/wznawiać odtwarzanie utworów. W komplecie znalazło się też sztywne etui ochronne i 8 uszczelek - 2 piankowe oraz 6 wykonanych z miękkiej gumy (te ostatnie spisywały się lepiej).
Zamów słuchaki Snab Overtone EP-81 w marketplace.
Zamów słuchaki Snab Overtone EP-81M w marketplace.