Sonos Ray to najtańszy soundbar tego producenta. Co oferuje?

Sonos Ray jest najmniejszym i zarazem najtańszym soundbarem w ofercie cenionego producenta z Kalifornii. Mimo to jest w stanie sprostać wymaganiom użytkowników – a przynajmniej jesteśmy o tym zapewniani.

Image

Sonos Ray – soundbar mały ciałem, ale wielki duchem

Sonos to producent, który raczej nie zalicza wpadek. Jego urządzenia może i nie należą do najtańszych, ale przeważnie są to bardzo dobrze wydane pieniądze. Najnowszy soundbar w jego ofercie – Sonos Ray – to propozycja z nieco niższej półki cenowej, ale wcale nie oznacza to „taniochy”.

Dzięki specjalnie zaprojektowanym falowodom soundbar Sonos Ray ma być w stanie wypełnić przyjemnym brzmieniem cały salon. I to nawet pomimo swoich niewielkich rozmiarów. Ta zwarta konstrukcja pozwolić ma zaś na to, by wtopić go w tło, nawet w niezbyt dużym pokoju i pod nieszczególnie wielkim telewizorem. 

Do muzyki i do filmów – jak na soundbar przystało

Tak jak każdy inny, tak i soundbar Sonos Ray pomyślnie przeszedł testy przeprowadzone przez Radę Dźwięku, czyli zespół ekspertów z branży audio. Efektem mają być wyraźne i szczegółowe średnie i wysokie częstotliwości, a zarazem idealnie wyważone tony niskie (dzięki systemowi bass reflex). Dobre brzmienie docenimy i podczas słuchania muzyki, i podczas seansów filmowych.

Sonos Ray lifestyle

Technologia Speech Enhancement dodatkowo zwiększa wyrazistość dialogów, a funkcja Night Sound – ogranicza głośność efektów, poprawiając słyszalność podczas nocnych seansów. Kolejnym rozwiązaniem, o którym warto wspomnieć, jest Trueplay, czyli funkcja dostrajania dźwięku do pomieszczenia. Wisienką na torcie jest zaś wygodne i łatwe sterowanie za pomocą smartfona. 

Ile kosztuje Sonos Ray? Kiedy zadebiutuje na rynku?

Ruszyła już przedsprzedaż soundbara Sonos Ray, a jego rynkowa premiera została zaplanowana na 7 czerwca. Cena wynosi 1399 złotych. Do nabywców trafi w kartonie wykonanym w 100% z recyklingowanego papieru.

Źródło: Sonos

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ