Testy, wrażenia, ocena
| Dlaczego jest interesujący | ... a dlaczego nie jest |
| • ekran multitouch z technologią Mobile BRAVIA Engine • procesor o przyzwoitej wydajności • płynna praca systemu i podstawowych aplikacji • nagrywanie filmów 720p • wyjście micro HDMI • przyzwoitej jakości zdjęcia i nagrania z kamerki głównej • przeglądarka WWW z obsługą Flasha • dobra jakość dźwięku z wbudowanego głośnika • otwarty system operacyjny | • przeciętna jakość obudowy • słabe kąty widzenia (zmiana kolorystyki) • rozczarowująca bateria • bardzo słabe zdjęcia i nagrania nocne • jakość dźwięku w czasie rozmów pozostawia pewien niedosyt |
Xperia Neo to jeden z nowszych smartfonów w ofercie Sony Ericssona. Ma być udanym kompromisem między szeroką funkcjonalnością a przystępną ceną. Użytkownik otrzymuje telefon, który wyróżnia się wyglądem. Wersja, którą otrzymaliśmy do testów miała atrakcyjną ciemną obudowę w kolorze „Blue Gradient”, z chromowanymi dodatkami.
Neo wygląda przyjemnie, żałujemy jednak, że podobnie pochlebnych zdań nie jesteśmy w stanie napisać o jakości materiałów użytych do wykonania obudowy. Wszystkie zewnętrzne panele telefonu są plastikowe, a odporność powierzchni na zarysowania jest przeciętna. Sytuację ratuje ergonomia – tutaj niewiele da się zarzucić.
Ekran oferuje przyzwoitą rozdzielczość i niezłe nasycenie kolorów, ale już na pierwszy rzut oka widać, że głębia czerni i szerokość kątów widzenia mogłyby być lepsze. Jednordzeniowy procesor główny sprawuje się w Xperii znakomicie – wystarcza do płynnej obsługi interfejsu i odtwarzania multimediów. Układ graficzny Adreno 205 (ten sam, co w przenośnym konsolofonie Xperia Play) z całą pewnością swój najlepszy czas ma już za sobą, ale wciąż powinien sprawdzić się w nowych grach 3D.
Całością zarządza system Android w wersji 2.3.3 (Gingerbread), wyposażony w autorską nakładkę graficzną, która polepsza jego wygląd oraz funkcjonalność.
Najważniejsze cechy telefonu - porównanie do produktów konkurencyjnych na rynku
Ciekawostki
Technologia została rozwinięta na podstawie doświadczeń wyciągniętych z branży telewizyjnej, w której Sony jest jednym z liderów. Zwiększa ona głębię czerni, poprawia ostrość, redukuje szumy, podbija kontrast i zwiększa nasycenie kolorów.
Dodatkowo funkcja Digital Reality Creation czterokrotnie zwiększa ilość pikseli obrazu SD (Standard Definition), tak, aby efekt widoczny dla użytkownika jak najbardziej przypominał jakość HD.
Oglądamy
Cały ekran przykryty został taflą ochronnego szkła, która wygląda znakomicie i nie ma tendencji do rysowania się. Zabrakło natomiast warstwy oleofobowej, czyli „antytłuszczowej”, przez co łatwo jest zostawić na ekranie ślady po odciskach palców.
Nad ekranem znalazło się miejsce na głośnik słuchawkowy, czujnik zbliżeniowy, czujnik oświetlenia zewnętrznego oraz małe oczko kamerki pomocniczej służącej do wykonywania połączeń wideo lub „strzelania” autoportretów.
Jakość samej obudowy nie stoi na najwyższym poziomie. Co prawda wszystkie elementy plastikowe spasowane są ze sobą prawidłowo, ale duże, błyszczące powierzchnie mają tendencję do rysowania się, co po dłuższym użytkowaniu może poważnie oszpecić wygląd telefonu – radzimy nie nosić go w kieszeni razem z kluczami.
Pod wyświetlaczem znajdziemy trzy sprzętowe przyciski: BACK (powrót do poprzedniego menu), HOME (wyświetlenie pulpitu lub po przytrzymaniu lista ostatnio używanych aplikacji) oraz MENU (menu kontekstowe lub po przytrzymaniu wyszukiwarka Google).
Same przyciski nie mają podświetlanych oznaczeń, ale przestrzenie pomiędzy nimi świecą na biało, więc użytkowanie telefonu w nocy nie powinno być utrudnione. Jeśli chodzi o przyjemność korzystania ze sprzętowych przycisków, jest ona nieporównywalnie gorsza od przycisków pojemnościowych.
Skok przycisków jest mały, ale są one nieco zbyt twarde, więc jeśli jesteśmy przyzwyczajeni do obsługi w pełni dotykowej, może to powodować pewien dyskomfort.
Z tyłu telefon prezentuje się bardzo atrakcyjnie. Miękkie, obłe kształty idealnie dopasowują się do wnętrza dłoni, a stylistyka z całą pewnością przypadnie do gustu osobom lubiącym nowoczesne gadżety. Klapka jest błyszcząca i częściowo ozdobiona chromem, więc warto zwracać uwagę na jaką powierzchnię odkładamy telefon i w czym go przenosimy.
Oprócz obiektywu aparatu i LED-owej lampy doświetlającej fotografowany obiekt, otrzymujemy dostęp do mikrofonu pomocniczego (dźwięk stereo, redukcja szumów) oraz szczeliny głośnika. Dźwięk oceniamy pozytywnie – jest głośny i (jak na tą klasę sprzętu) w miarę czysty.
Mikrofon główny (do rozmów telefonicznych) znajduje się na dolnej krawędzi smartfona. Dodatkowo zauważyć możemy tutaj szczelinę służącą do podważania (otwierania) tylnej klapki oraz mały otwór, przez który przeciągnąć możemy pętelkę od smyczy.
Lewa krawędź pozbawiona jest jakichkolwiek elementów funkcjonalnych. Odnajdziemy tutaj dużą, czystą, chromowaną powierzchnię, którą łatwo jest uszkodzić mechanicznie. Oba boki podatne są na zarysowania, a nawet drobne odpryski lakieru.
Prawa strona dla odmiany oferuje dostęp do kilku przycisków. Pierwszym z góry włączymy i wyłączymy telefon oraz zablokujemy ekran. Tuż pod nim widoczna jest mała dioda LED sygnalizująca aktualny stan baterii. Długim przyciskiem +/- umieszczonym na środku zmienimy głośność dzwonka, rozmowy i multimediów. Na samym dole zintegrowany został spust migawki, który po obu stronach chroniony jest przez dwie plastikowe „fale” zmniejszające ryzyko przypadkowego wciśnięcia go i uruchomienia aparatu.
Port micro USB i złącze micro HDMI oraz gniazdo słuchawkowe umieszczono na górnej krawędzi. Dwa pierwsze przykryte zostały małymi klapkami przeciwkurzowymi.
Demontaż tylnej klapki jest banalnie prosty – podważamy ją u dołu paznokciem i lekko pociągamy ku tyłowi. Odchodzi dość lekko i bezproblemowo odsłaniając komorę baterii.
Pamięć microSD wymienić możemy od razu po zdjęciu tylnego panelu, natomiast kartę SIM wyjmiemy dopiero po wcześniejszym usunięciu baterii o pojemności 1500 mAh.
Zasilacz jest dwuczęściowy - składa się z części głównej, wkładanej do gniazdka sieci elektrycznej oraz z odłączanego kabelka USB-microUSB, który może służyć do przesyłu danych.
Do zestawu oprócz telefonu, zasilacza i kabla micro USB dołączona jest też karta microSD o pojemności 8 GB oraz całkiem niezły, przewodowy zestaw słuchawkowy (dokanałowy).
Wewnątrz
Na wstępie należy dodać, że celem tej części artykułu nie jest opisanie całej funkcjonalności systemu operacyjnego, a jedynie tych aspektów, które zapewniają jakość i komfort pracy z testowanym urządzeniem. Standardowy Android 2.3.3 w Xperii Neo upiększony został miłą dla oka nakładką graficzną Timescape UI. Interfejs niewątpliwie poszerza funkcjonalność systemu, ergonomię nawigacji oraz unowocześnia wygląd, ale warto przy okazji zaznaczyć, że nie jest on aż tak rozbudowany jak na przykład Sense UI (HTC), TouchWiz (Samsung), czy nawet Optimus UI (LG). Oprogramowanie: zadowalający plus Interfejs obsługuje znane z np. z Sense UI i Optimus UI uszczypnięcie ekranu, z tym, że działa w nieco odmienny sposób. Zamiast wyświetlać obok siebie wszystkie pulpity, przeorganizowuje jedynie widżety na nich umieszczone (tzw. omówienie). Na pierwszy rzut oka całość wygląda nieco dziwnie i chaotycznie, ale do takiego układu można się szybko przyzwyczaić – klikając na konkretny element otwiera się on na właściwym pulpicie. Opisywany smartfon oferuje jedynie klawiaturę wirtualną (ekranową), więc SMS-y, wiadomości e-mail czy komentarze na stronach WWW pisać będziemy stukając palcem po ekranie. Powierzchnia ekranu jest przyzwoita, choć ergonomia pisania nie dorównuje tej znanej np. z HTC Desire HD. Podczas pisania dłuższego tekstu zdecydowanie bardziej godna polecenia jest orientacja pozioma klawiatury. Umożliwia wygodne pisanie przy użyciu obu kciuków. Przydatna funkcja podpowiedzi działa sprawnie również w języku polskim. Wybieranie numeru telefonu jest bardzo wygodne. Pola alfanumeryczne są wystarczająco duże, a pasek umieszczony na spodzie ekranu pozwala szybko przeskoczyć do rejestru połączeń, listy kontaktów oraz ulubionych pozycji na liście. W tym miejscu obowiązuje wyłącznie układ pionowy. Zamiast wybierać numery ręcznie, możemy skorzystać z listy kontaktów. Jeśli mamy ich wiele, wygodne będzie użycie wbudowanej wyszukiwarki lub wykorzystanie paska alfabetycznego (A-Ż) umieszczonego z prawej strony ekranu. Przytrzymując przycisk klawiatury oznaczony maleńką, uśmiechniętą emotikoną otrzymujemy dostęp do całej galerii „uśmieszków” - przydatne w czasie czatowania z przyjaciółmi. Smartfon oferuje przyzwoitą ilość fabrycznie zainstalowanych programów, do których dostęp otrzymujemy klikając na centralną ikonkę umieszczoną na dolnym pasku pulpitu. Aplikacje ułożono w bloki 4x4. Jeśli ikon jest więcej niż 16, pojawiać będą się one na kolejnych stronach. Interfejs menu jest przyjemny dla oka - wysoka rozdzielczość sprawia, że ikonki mają łagodne, dopracowane krawędzie, a czcionki są bardzo czytelne. Dzięki usłudze Touchnote bez problemu zamienimy swoją wakacyjną fotkę w prawdziwą, fizyczną pocztówkę. Wystarczy wejść go galerii zdjęć, wybrać opcję „Udostępnij”, następnie kliknąć „As Postcard”, wypisać pozdrowienia, zaadresować pocztówkę i wysłać ją. Za wydrukowanie i wysłanie pocztówki w świat musimy zapłacić. Opłaty nie są przesadzone - zazwyczaj zmieścimy się w kwocie 1,5-2 Euro. Xperia Neo to telefon multimedialny, stworzony z myślą o ludziach dynamicznych, którzy lubią mieć swoje multimedia pod ręką. Odtwarzacz audio jest prosty, ale spełnia swoje zadanie w stu procentach. Obsługuje listy odtwarzania, wyświetla duże okładki albumów, oferuje wyszukiwarkę treści online (informacje związane z konkretnym wykonawcą), a na dokładkę otrzymujemy 10 predefiniowanych ustawień korektora dźwięku. Aplikacja działa też w układzie poziomym. Wbudowane radio FM sprawuje się dobrze, ale tylko jedna funkcja tak naprawdę wyróżnia się na tle pozostałych. Jest nią TrackID (powered by Gracenote). Po naciśnięciu jednego przycisku (umieszczonego w prawej, dolnej części interfejsu radia) rozpoczyna się nagrywanie. Trwa zaledwie kilka sekund, po upływie których TrackID informuje użytkownika jakiego utworu aktualnie słucha. W czasie testu sprawdzaliśmy jakość działania tej funkcji kilkunastokrotnie i musimy przyznać, że jesteśmy pod wrażeniem – nigdy się nie pomyliła, mimo że słuchaliśmy różnych gatunków muzycznych, od klasyki, aż po heavy metal. Przeglądarka internetowa jest typowa dla Androida. Obsługuje JavaScript, ciasteczka, historię, formularze, okna, zakładki i oferuje mnóstwo dodatkowych opcji, w tym możliwość kontroli pamięci cache, haseł i loginów, blokowania wyskakujących okien oraz blokadę wczytywania grafik. Strony wykonane we flashu działają płynnie, choć z powodu ograniczonej rozdzielczości ekranu zdarzają się przypadki gdy interfejs się lekko „rozjeżdża”. Jedną z ciekawszych aplikacji użytkowych jest Timescape. Dzięki niej Xperia Neo pozwala użytkownikowi na bieżąco sprawdzać co w danej chwili porabiają jego znajomi z Facebooka czy Twittera. Wszystkiego dokonamy w jednym miejscu, a dane aktualizują się automatycznie. Interfejs programu funkcjonuje tylko w pionie. Synchronizacja danych z komputerem odbywa się przy użyciu takich aplikacji jak Sony Ericsson Sync, Sync Zone, czy Media Go. Każdą z nich zainstalujemy wprost z poziomu pakietu PC Companion, który stanowi podstawę do dalszych działań. Aktualizacji Androida dokonamy z telefonu lub peceta.
Funkcje
Testy
Do testów smartfonów wprowadzamy nowe benchmarki, które zastępują poprzednie. Procedura dostosowana jest do tej znanej z ultramobilnych tabletów – część nowoczesnych smartfonów (zwłaszcza te dwurdzeniowe) zbudowana została w oparciu o podobne komponenty bazowe (np. CPU, GPU).
Jak widać testowany przez nas wcześniej LG Optimus 2X wypadł znacznie lepiej, ale nic w tym dziwnego – był to smartfon wyższej klasy, wyposażony w dużo bardziej wydajne komponenty.
Wynik uzyskany przez Neo można uznać za dobry - strony ładują się wystarczająco szybko.
AnTutu System Benchmark
W przypadku AnTuTu analizy wykonują się kilka minut, a osiągane wyniki cechują się wysokim stopniem stabilności (powtarzalności).
Wynik na poziomie 2972 punkty oceniamy pozytywnie, ale w porównaniu z dwurdzeniowym Optimusem 2X nie ma wielkich powodów do radości. Martwi trochę niska prędkość transferu danych podczas zapisu.
Czas pracy na baterii
W czasie testów sprawdziliśmy również jak długo wytrzymuje bateria tego urządzenia podczas typowych połączeń za pośrednictwem sieci GSM.
W czasie połączenia podświetlenie ekranu było wyłączone, podobnie jak łączność Wi-Fi, 3G, Bluetooth, GPS i animowane tapety. Poziom głośności dźwięku ustawiliśmy na połowę.
Producent deklaruje około 7 godzin ciągłego czasu rozmów. My uzyskaliśmy 6 godzin i 10 minut, co jest wynikiem przyzwoitym, choć trudno Xperię za to chwalić – nawet niektóre nowoczesne smartfony dwurdzeniowe potrafiły osiągać lepsze wyniki.
Najsłabiej wygląda kwestia typowego, przeciętnego użytkowania. Jeśli podświetlenie ekranu utrzymamy poniżej połowy i nie przesadzimy z ilością słuchanych „empetrójek” oraz z czasem spędzanym w internecie, to telefon wytrzyma 1,5 dnia.
Czas ten można wydłużyć o kolejne pół dnia rezygnując z zabawy aparatem i ograniczając ilość rozmów telefonicznych. Z kolei przy bardzo intensywnym użytkowaniu akumulatorek telefonu wyzionie ducha po 8-10 godzinach. Nocne ładowania baterii to norma w Xperii Neo.
W trybie czuwania telefon wytrzyma około dwóch tygodni.
- Rozmowy: 6:10 godz.
- Internet: 7:00 godz.
- Tryb czuwania: 14 dni
Ekran
Kąty widzenia
Kąty widzenia można by nazwać dobrymi, gdyby nie to, że obraz wyświetlany na ekranie szybko zmienia kolory. Jasność delikatnie wzrasta i przede wszystkim spada kontrast - kontury szybko się zlewają, napisy tracą czytelność, a barwy zmieniają (np. biały na żółty, a czarny na szaro-granatowy). Nie tego oczekiwaliśmy od smartfona za około 1700 zł.
Samo nasycenie kolorów jest dobre, ale poziomy jasności wypadają blado. Użytkowanie telefonu w słoneczny dzień pod gołym niebem nie będzie przyjemne, nawet z podświetleniem ustawionym na maksimum.
Jakość zdjęć
Dzień
Jakość zdjęć jest typowa dla większości nowoczesnych smartfonów – w dzień będziemy w stanie wykonywać naprawdę niezłe (jak na telefon) fotki. Ostrość obrazu i nasycenie kolorów stoi na przyzwoitym poziomie. W nieco bardziej zacienionych miejscach wychodzi niezbyt przyjemny, kolorowy szum.
Słabe warunki oświetleniowe
Sytuacja zmienia się radykalnie w trudnych warunkach oświetleniowych (co nie stanowi zaskoczenia). Ilość szumów staje się wtedy uciążliwa, a co gorsza aparat ma spore problemy ze złapaniem ostrości, co widać na załączonym zdjęciu.
Z lampą
Aparat z przodu
Na temat fotek wykonywanych przednim modułem nie trzeba się rozpisywać – zdjęcia są bardzo słabe. Kamerka nadaje się do prowadzenia wideokonferencji i pstrykania autoportretów z bliska, ale z rozdzielczością 0,3 Mpx cudów nie zdziałamy.
W opcjach mamy możliwość wybrania jednej z ośmiu scenerii lub automatycznego ich wykrywania. Ustawimy też czułość detekcji uśmiechu (duży, normalny i słaby uśmiech), uruchomimy lampę błyskową, zmienimy wartość ekspozycji, rozdzielczość, tryb pracy autofokusa, balans bieli, pomiar światła, programową stabilizację obrazu i geotagging. Użytkownik ma również możliwość wykonania zdjęcia za pomocą pojedynczego dotknięcia ekranu.
Jakość nagrań wideo
Jakość nagrań wideo opisać możemy właściwie tymi samymi słowami, co jakość fotografii. Kamerka główna (tylna) nagrywa obraz HD Ready (1280x720 px). Filmy nagrane w dzień prezentują się dobrze, ilość szczegółów obrazu utrzymana jest na przyzwoitym poziomie, podobnie jak jego płynność. W nocy autofokus się gubi, choć musimy przyznać, że trochę rzadziej, niż w przypadku zdjęć.
Filmy z kamerki przedniej są łagodnie rzecz ujmując słabe, szczególnie w nocy.
GPS
Geolokalizacja działa sprawnie na zewnątrz budynków i w samochodach. Sygnał wyszukiwany jest bardzo szybko (kilka sekund).
Dokładność obliczeń jest nieco gorsza niż w przypadku tradycyjnych nawigacji samochodowych, ale sytuacja nie wygląda źle – telefon sprawdzi się dobrze w czasie krótkich wycieczek.
Wi-Fi
Sieci bezprzewodowe wyszukiwane są błyskawicznie, a ich konfiguracja nie wymaga szerokiej wiedzy technicznej.
Telefon obsługuje standard 802.11 b/g/n, więc jest w stanie obsłużyć także wysokie prędkości połączeń.
Współdzielenie internetu komórkowego przez Wi-Fi również nie przysparza kłopotów.
Opis procedur testowych
Wydajność sprawdziliśmy przy następujących ustawieniach:
- wyłączone Wi-Fi
- wyłączony Bluetooth
- wyłączony GPS
- brak aktywnej komunikacji z Internetem
- wyłączone wigdety
- minimalne podświetlenie ekranu
- statyczna tapeta
Częstotliwość taktowania procesora głównego, graficznego i pamięci RAM ustawiona była na wartość domyślną dla danego telefonu.