Sony w kryzysie - możliwa rezygnacja z produkcji smartfonów i telewizorów

Kryzys zatacza coraz szersze kręgi.

Mateusz Tomczak
Sony w kryzysie

O tym, że Samsung z każdym miesiącem zarabia mniej już wiecie. Kryzys zatacza jednak zdecydowanie szersze kręgi, ponieważ jego skutki bardzo dotkliwie odczuwa inny wielki gracz - Sony.

Japoński producent już kilka miesięcy temu zapowiadał, że obecny rok podatkowy (potrwa do 31 marca) zakończy na minusie. Problem w tym, iż scenariusze nie były tak negatywne, jak ostatecznie może się to okazać w rzeczywistości.

Powołujący się na rozmowy z wysoko postawionym przedstawicielem japońskiego producenta Reuters donosi, że może on zakończyć obecny rok podatkowy ze stratą około 1,9 miliarda dolarów. Jakie będą tego konsekwencje? Całkiem możliwe, że bardzo poważne.

Po raz pierwszy w historii Sony wstrzymane zostały wypłaty dywidendy. Na tym jednak nie koniec, ponieważ duże zmiany dotknąć mają działy odpowiadające za produkcję smartfonów i telewizorów. W najlepszym przypadku mowa o znaczących restrukturyzacjach, ale ten sam informator sugeruje, że nie można wykluczyć również ich zamknięcia. Nie da się jednak ukryć, że ten drugi scenariusz brzmi na tę chwilę dość surrealistycznie.

"Nie ma biznesu, który byłby wieczny. Każdy z działów musi liczyć się z tym, że może zostać przez Sony zamknięty."

Jakie będą dalsze losy Sony? Zapewne dowiemy się tego w niedalekiej przyszłości, ponieważ, co zresztą widać, doskonała sprzedaż PS4 nie wystarcza. Być może sytuacja stanie się bardziej jasna po opublikowaniu dokładnego raportu finansowego. Takowy pojawić powinien się w kwietniu.

Źródło: reuters, entornointeligente

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY