Krokiem, który miał pomóc Playstation 3 było wypuszczenie przeprojektowanego, najtańszego modelu, bez wstecznej kompatybilności względem Playstation 2. Producent na tyle ile to możliwe zredukował ilość części potrzebnych do produkcji konsoli. Według danych jakie można znaleźć w sieci Sony pozbył się ponad 1/3 „niepotrzebnych” elementów.
Mimo wszystko wygląda na to, że Sony może zacząć zarabiać na produkowanym przez siebie sprzęcie. Przewiduje się, że już w połowie przyszłego roku finanse japońskiego producenta zaczną rosnąć. Miejmy nadzieję, że tak się stanie. Trzech graczy na rynku konsol, to zawsze większe szanse na szybszy postęp technologiczny.
- Źródło: Fudzilla, Xbit Labs