W związku z przedłużającym się procesem usuwania szkód w japońskich elektrowniach po marcowym trzęsieniu ziemi i tsunami, rząd Kraju Kwitnącej Wiśni poprosił duże przedsiębiorstwa o zmniejszenie zużycia energii.
Władze Sony planują jednak pójść o krok dalej i zapowiadają wysłanie załóg swoich zakładów produkcyjnych na dwutygodniowe urlopy. W zamian pracownicy koncernu musieliby jednak pracować nieco ciężej w drugiej części tego roku, aby zmniejszyć nieco straty spowodowane tak długim przestojem.
Niewykluczone również, że firma podejmować będzie dalsze kroki, jeśli sytuacja nie ustabilizuje się do lata, kiedy zużycie prądu jest tradycyjnie największe.
Problemy z siecią energetyczną Japonii zmusiły do wyhamowania produkcji również wiele innych koncernów z tego kraju, między innymi Toyotę, Hondę czy Nissana.
Zdaniem analityków Międzynarodowego Funduszu Walutowego prognozy odnośnie sytuacji ekonomicznej w Japonii są obecnie bardzo niepewne. Pozostaje mieć nadzieję, że władze tego kraju przy pomocy społeczności międzynarodowej możliwie szybko uporają się ze skutkami kataklizmu i oddalą widmo kolejnego, ogólnoświatowego kryzysu ekonomicznego.
Źródło: BBC