Sony Xperia M2 - czy jest wart tysiaka?

Xperia M2 jest większa, ale też ładniejsza od poprzedniczki. Dysponuje 4-rdzeniowym procesorem, łącznością NFC, przeciętnym aparatem głównym i niezłą baterią.

0,8 cala robi różnicę

To ma być następca Xperii M? Hmm... trzeba przyznać, że trochę mu się urosło. Pierwszy model którego testowaliśmy we wrześniu 2013 roku zrobił na nas całkiem niezłe wrażenie. Był przede wszystkim bardzo poręczny, lekki i oferował szeroką funkcjonalność programową. Używało się go na co dzień po prostu przyjemnie. Co prawda procesor nie był demonem wydajności, kamerka nagrywała zaledwie w 720p, a jakość wyświetlanego obrazu nie imponowała, jednak wciąż zakup można było uznać za opłacalny.

Zastanawiamy się więc jaka idea przyświecała firmie Sony w czasie tworzenia następcy „emki”? Zamiast wyświetlacza o przekątnej 4-cale zastosowano panel 4,8 cala. O tak duży skok wielkości producent nie pokusił się nawet w czasie zmiany modelu Z1 na Z2.

Xperia M2 to telefon znacznie większy od poprzednika, a przy tym niestety też cięższy (148 zamiast 115 g). Uważamy, że taki wzrost wielkości nie jest konieczny w przypadku bezpośredniego następcy danego modelu. W końcu Sony ma w swojej ofercie wiele innych smartfonów z ekranami o mniejszych i większych przekątnych, więc w każdej chwili rozważyć można zakup Xperii T, V, SP lub dołożyć trochę i kupić rewelacyjną Xperię Z1 Compact.

Jeśli rozmiar nie ma znaczenia...

Xperia M kosztuje aktualnie ok. 600 zł, natomiast model M2 średnio ok. 990 zł. Czy warto rozważać tę drugą opcję? Jeśli nie przeszkadza Wam większy rozmiar smartfona, to z całą pewnością znajdziecie w nim kila rzeczy godnych uwagi.

Pierwszą z nich jest obudowa stylizowana na droższe smartfony z serii „Z”. Naszym zdaniem wygląda ona znacznie lepiej niż ta z pierwszej „emki” i robi nieco lepsze wrażenie jakościowe. Kolejną różnicą jest nowszy procesor zastosowany w modelu Xperia M2 LTE (D2303). Jest to Qualcomm Snapdragon 400 MSM8926, dokładnie taki sam jak ten pracujący w LG G2 mini – głównym konkurencie opisywanej Xperii.

Dysponuje on  czterema rdzeniami ARM Cortex-A7 taktowanymi zegarem 1,2 GHz (proces 28 nm). Pytanie brzmi tylko czy będzie on wydajniejszy od MSM8227 z pierwszej Xperii M (2 rdzenie Krait, 1 GHz, 28 nm)? Układy graficzne w obu Xperiach są takie same – Adreno 305. Pamięć RAM ma całkowitą pojemność 1 GB, a pamięć masowa 8 GB (a realnie ok. 4,9 GB). Na szczęście dostępny jest slot kart pamięci microSD.

Sony Xperia M2

Zwiększono też rozdzielczość zdjęć z 5 do 8 Mpx oraz filmów z 720p na 1080p (Full HD). Czy przy okazji polepszyła się też jakość? Sprawdzimy to w dalszej części recenzji. Z całą pewnością cieszy zwiększenie pojemności baterii z 1750 na 2330 mAh. Czy M2 będzie pracowała dłużej od poprzedniczki? Sprawdzimy to w dalszej części recenzji.

Na pokładzie zintegrowano też moduł komunikacji zbliżeniowej NFC, łączność bezprzewodową Bluetooth 4.0, Wi-Fi w standardzie „n” oraz podstawowy zestaw czujników. W chwili pisania recenzji najnowszą wersją systemu dostępną w Polsce dla tego modelu był Android 4.3. Oferował on sporo użytecznych funkcji, choć nie zawsze działał idealnie płynnie ze względu m.in. na dość ograniczoną pojemność RAM'u.

Specyfikacja techniczna i porównanie do konkurentów:

Wykonanie i ergonomia

Xperia M2 pod względem stylistycznym nawiązuje do droższych modeli z serii „Z”. Niestety pod względem jakości trzeba było pójść na duże kompromisy. Przede wszystkim ramki obudowy są plastikowe, a nie metalowe, co wpływa negatywnie na ich wytrzymałość. Po drugie obudowa nie została uszczelniona przed dostępem wody.

Na szczęście ogólnie sytuacja nie wygląda źle. Xperia M2 wygląda dość nowocześnie i z całą pewnością może spodobać się sporej grupie potencjalnych nabywców. W części przedniej i tylnej dominuje szkło. Szkoda, że nie otrzymało ono skutecznej warstwy oleofobowej przez co tłuste ślady palców są bardziej widoczne.

Pod szkłem oprócz samego wyświetlacza umieszczono kamerkę przednią, dwie diody informacyjne (nad i pod ekranem), czujnik zbliżeniowy oraz czujnik oświetlenia zewnętrznego. Ramka górna i dolna jest naszym zdaniem stanowczo zbyt szeroka.

Image

Kąty widzenia są zbliżone do tego co prezentowała wcześniej Xperia M, choć naszym zdaniem w czasie realnego użytkowania model M2 wypada nieco korzystniej. Akceptowalny jest też poziom jasności (ok. 450 cd/m2).

Jednej rzeczy wybaczyć jednak nie możemy – chodzi o szczegółowość obrazu. Pierwsza „emka” miała wyświetlacz 4” o rozdzielczości 480x854 px co dawało ok. 245 pikseli na cal. W Xperii M2 mamy 4,8” i rozdzielczość 540x960 px, co daje ok. 229 pikseli na cal. Pamiętajmy, że im większej PPI tym lepiej. Można więc przyjąć, że Xperia M zapewnia bardziej szczegółowy obraz od Xperii M2.

Image

Lewa krawędź obudowy daje dostęp do nieuszczelnionego portu micro USB (transfer plików i ładowanie baterii).

Image

Na prawym boku znajdziemy cały szereg elementów funkcyjnych. Należą do nich (od góry): slot kart pamięci microSD wraz ze slotem kart micro SIM (umieszczone pod wspólną klapką), przycisk zasilania i blokady ekranu, klawisz +/- do regulacji głośności, sprzętowy spust migawki (aparat/kamerka) oraz niewielkie „oczko” dla pętelki smyczy lub opaski nadgarstkowej.

Przypominamy, że wspomniana wyżej klapka nie stanowi poważnego zabezpieczenia przed dostępem wody. Ma raczej utrudnić dostęp typowych zabrudzeń (kurzu, drobnych nitek itp.).

Image

Na dole za drobną siateczką umieszczony został głośnik i mikrofon.

Image

Krawędź górna daje dostęp do wyjścia słuchawkowego (mini jack 3,5 mm).

Image

Szklany tył łatwo się brudzi (pokrywa tłustymi śladami palców). Brak klapki sprawia, że nie będziemy w stanie w łatwy sposób wymienić baterii na nową lub zapasową. Bywa to uciążliwe w podróży, gdy nie mamy dostępu do gniazdka zasilania.

W części górnej umieszczono obiektyw główny, dioda doświetlająca oraz drugi mikrofon.

Image

Interfejs

Xperia M2 w chwili pisania recenzji działała w oparciu o system Android 4.3 (aktualizacja 4.4 nie była możliwa do pobrania). Jedna rzecz nas zastanawia – dlaczego producent pomimo zastosowania tak szerokiej ramki pod (i nad) ekranem nie wbudował w nią przycisków pojemnościowych? Zamiast tego umieścił je na dolnym pasku w interfejsie ograniczając tym samym realnie dostępną przestrzeń dla programów użytkowych.

Interfejs graficzny wraz z podstawowymi funkcjami jest wspólny dla wielu smartfonów Sony. Można znaleźć sporo elementów wspólnych zarówno z topową Xperią Z2, jak i starszą oraz tańszą Xperią M.

Obraz
Obraz

Wykonując charakterystyczne uszczypnięcie na ekranie przejdziemy do trybu edycji. Na dole ekranu ukaże się menu, które pozwala dodać do jednego z maksymalnie siedmiu pulpitów widżety i skróty do aplikacji oraz zmienić tapetę lub od razu cały motyw graficzny. Interfejs topowych Xperii jest dość funkcjonalny i intuicyjny, ale najbardziej doceniamy w nim motywy graficzne, które są bardzo dopracowane i efektowne.

Obraz
Obraz

Aplikacje

Wśród domyślnie zainstalowanych aplikacji znajdziemy oczywiście wszystkie główne narzędzia Google takie jak np. Dysk, Chrome, Gmail, Mapy, Hangouts, Książki, YouTube, Google+ i Sklep Play. Oprócz tego nie zabrakło też Facebooka, pakietu antywirusowego McAfee, edytora zdjęć Pixlr Express, dwóch odtwarzaczy muzycznych, czytnika e-booków, nawigacji samochodowej, czytnika kodów kreskowych/QR, pakietu office, programu do tworzenia kopii zapasowych i przydatnej apki rozpoznającej utwory muzyczne „ze słuchu”.

Obraz
Obraz
Obraz

By odinstalować program wystarczy na ekranie galerii aplikacji przesunąć palcem od lewej krawędzi ekranu ku środkowi. Wysunie się menu w którym znajdziemy m.in. opcję odinstalowania, wyszukiwania i sortowania.

Image

Ilość, kolejność i rodzaj skrótów widocznych po rozwinięciu górnego paska powiadomień można dopasować wchodząc w Ustawienia-Personalizacja-Szybkie ustawienia.

Obraz
Obraz

Sony zainstalowało w systemie 30-dniowe mapy nawigacji samochodowej NAVIGON (Xperia Edition). Oferta nie jest w sumie wielce atrakcyjna – podobne aplikacje znajdziemy w wielu innych, konkurencyjnych urządzeniach lub gotowe do pobrania wprost ze sklepu Google Play.

Obraz
Obraz

Po dotknięciu przycisku multitaskingu pojawi się na ekranie charakterystyczna lista aplikacji uruchomionych w tle oraz dodatkowy pasek z widżetami. W praktyce są one prostymi „pływającymi” aplikacjami, które umieścić można ponad innymi elementami graficznymi oraz oknami. Zbyt duża ilość otwartych aplikacji może wyraźnie spowolnić działanie telefonu (zbyt mała ilość pamięci RAM).

Obraz
Obraz

Muzyka

TrackID to aplikacja podobna do Soundhound - po dotknięciu dużego przycisku smartfon nagrywa kilka sekund słyszanej muzyki, po czym identyfikuje ją i wyświetla nazwę utworu, wykonawcy, albumu i kilka dodatkowych łączy. W systemie zainstalowano też Track ID TV – aplikacja działa podobnie ale odnosi się do filmów, a nie utworów muzycznych.

Obraz
Obraz

Jedną z rzeczy z którymi kojarzą nam się nowe Xperie jest odtwarzanie muzyki przy zachowaniu dość wysokiej jakości dekodowania i ponadprzeciętnej funkcjonalności. Aplikacją domyślnie przeznaczoną do tego jest (oczywiście) Walkman. W tym przypadku nie możemy oczekiwać jakości podobnej do Xperii Z2, ale po podłączeniu dobrych słuchawek muzyka brzmiała będzie przynajmniej akceptowalnie.

Obraz
Obraz

 Dzięki bardzo przydatnej funkcji Smart Connect możemy zdefiniować akcję jaka ma być wykonana po podłączeniu słuchawek (lub wielu innych akcesoriów – np. ładowarki, smartwatcha itp.). Przykładowo po wsunięciu wtyku mini jack 3,5 mm od słuchawek uruchomić może się wybrany odtwarzacz i zmieni się poziom głośności, a po podłączeniu ładowarki w nocy włączy się budzik/zegar i wyciszą się dźwięki.

Image

Edycja dokumentów biurowych

Do obsługi dokumentów biurowych wykorzystać można zainstalowaną domyślnie aplikację OfficeSuite 7. Jest to pełen edytor plików zgodnych z MS Word, Excel i PowerPoint. Otwiera też PDF'y. Dla bardziej wymagających przeznaczony jest OfficeSuite Premium (ok. 9 zł/miesiąc lub ok. 60 zł/rok – ceny w chwili pisania recenzji).

Obraz
Obraz

Interfejs klawiatury ekranowej jest bardzo zbliżony do tego co widzieliśmy w nowiutkiej, topowej Xperii Z2. Różnica jest taka, że tutaj mamy mniejszy wyświetlacz, a przez to mniejsze pola znaków. Z klawiatury korzysta się jednak wystarczająco komfortowo.

Obraz
Obraz

System podpowiedzi i autokorekty działa poprawnie również w języku polskim.

Image

Skanowanie kodów QR to jedna z najbardziej rozpowszechnionych i użytecznych form publikacji treści. W Xperii M2 program Neoreader potrafi zeskanować kody bezpośrednio z aparatu lub z obrazów zapisanych w pamięci smartfona. Poradzi sobie głównie z kodami QR, EAN, Datamatrix, Aztec, UPC.

Image

Socialife to jedna aplikacja do obsługi wielu źródeł informacji. Wyświetlać moze nie tylko newsy z kanałów RSS i portali internetowych, ale również z profili społecznościowych np. na Facebooku, Twitterze i YouTube.

Image

Producent zastosował w systemie skuteczny mechanizm zarządzania zużyciem energii zgromadzonej w baterii. Tryb „Stamina” wyłącza komórkową transmisję danych za każdym razem gdy blokujemy ekran smartfona. Dodatkowo możemy również wybrać aplikacje, które mają być dezaktywowane po wyłączeniu ekranu.

Obraz
Obraz

Smertfon umożliwia bezprzewodowe wysyłanie treści na inne urządzenia (np. telewizor).

Image

Podłączanie kontrolera od Playstation 3 i wykorzystywanie go w grach? To żaden problem dla Xperii M2. Nie jest potrzebna żadna skomplikowana konfiguracja.

Image

Sprawność przeglądarki WWW - SunSpider JavaScript Benchmark - Domyślna przeglądarka systemowa, [ms] mniej = lepiej

Image

Test JavaScriptu zakończony w 1629 ms nie jest wynikiem rewelacyjnym. LG G2 mini wypadł tutaj lepiej.

3DMark (Ice Storm Unlimited) - Physics test (fps)

Image

We wszystkich trzech testach mobilnego 3DMarka Sony Xperia M2 osiągnęła wyniki zbliżone do LG G2 mini. Niekiedy była nieco lepsza, innym razem zostawała odrobinę w tyle, ale dzięki identycznemu procesorowi i tej samej objętości pamięci RAM smartfony mogły bezpośrednio ze sobą konkurować.

AnTuTu 4 - Baza danych - I/O

Image

To samo dotyczy benchmarka AnTuTu 4 – Xperia M2 osiągnęła 17979 pkt., a LG G2 mini 17395. Różnica jest w praktyce zerowa.

GLBenchmark 2.7 – T-Rex HD (offscreen)

Image

Ponownie w GFXBench'u (test T-Rex) Xperia M2 wypadła niemal identycznie jak testowany wcześniej LG G2 mini.

Czas pracy na baterii

  • Czas rozmów (3G): 14 godzin 27 minut
  • Przeglądanie internetu: 6 godzin 49 minut
  • Odtwarzanie filmu: 8 godzin11 minut
Image

Przy jasności i głośności ustawionej na połowę oraz włączonym trybie oszczędzania energii (oraz trybie samolotowym) Xperia M2 pracowała na baterii przez nieco ponad 8 godzin. Jest to wynik przeciętny. Byliśmy rozczarowani tym, że smartfon wypadł nawet odrobinę gorzej w tym teście od pierwszej Xperii M. Jedyną różnicą pozytywną był czas rozmów telefonicznych (ok. 3 godziny lepszy).

Jakość zdjęć i nagrań

Sensor aparatu głównego Xperii M2 pozwala wykonywać zdjęcia o maksymalnej rozdzielczości 3264x2448 px, czyli 7,99 Mpx. Niestety domyślnym trybem jest tzw. „lepsza automatyka”, która sama wybiera ustawienia aparatu, ale zmniejsza rozdzielczość do 3104x1746 px (ok. 5,42 Mpx). W teorii szczegółowość zdjęć powinna być zadowalająca, ale niestety efekt końcowy odbiega od naszych oczekiwań. Dlaczego?

Image
Image
Zdjęcie tylne z wyłączonym i włączonym efektem HDR

Przyczyn może być kilka. Z naszych obserwacji wynika, że jakość użytego obiektywu (w kamerce głównej) jest co najwyżej przeciętna. Wpływa to niekorzystnie na ostrość obrazu, który trzeba sztucznie wyostrzać za pomocą specjalnych algorytmów. Ponadto czułość ISO w trybie „auto” podbijana jest nieco zbyt szybko.

Zdarzały się sytuacje w których zdjęcie wykonane w pełnym słońcu wychodziło poprawnie, ale chwilę później gdy naszą najbliższą gwiazdę przysłoniły chmury ISO było automatycznie zwiększane, a obraz (siłą rzeczy) silniej odszumiany. W konsekwencji dwa zdjęcia tego samego obiektu wykonane w 2-minutowym odstępie czasu oferowały zupełnie inną szczegółowość.

Wśród standardowych trybów fotografowania oprócz domyślnej „lepszej automatyki” i trybu manualnego znajdziemy także efekty AR (znane już choćby z Xperii Z2 krasnoludki i dinozaury), timeshift burst (seria zdjęć zapisywana nawet przed naciśnięciem migawki), social live (transmisja na żywo), panorama, korekta portretu (poprawianie wyglądu skóry/oczu).

Image
Image
Image

Interesująco prezentowały się efekty uzyskane w trybie kalejdoskopu.

Image
Image

Na poniższym zdjęciu wykonanym z lampą błyskową widać wyraźnie jak silnie Sony Xperia M2 wyostrza zdjęcia. Oglądając zdjęcie w pełnym rozmiarze (1:1) spójrzcie na tło – jest usiane ziarnami. Jest to skutek wyostrzenia i podbicia kontrastu na... zwykłej pomalowanej na biało ścianie. Xperia w ten sposób wyostrzyła szorstką powierzchnię.

Image

Zdjęcia nocne prezentują się bardzo słabo. Brakuje szczegółowości, odszumianie jest zbyt silne, a kolory po prostu kiepskie.

Image

Przednie fotki maja rozdzielczość 640x480 px, czyli ok. 0,31 Mpx. Ich jakość jest dość słaba. Moduł ten posłuży dobrze jedynie jako prosta kamerka do wideokonferencji.

Image

Filmy tylne nie prezentują wybitnie wysokiej jakości. Pomimo rozdzielczości Full HD (1920x1080 px) i przepływności ok. 17,5 Mb/s nagrania cechują się mdłymi kolorami, przeciętną płynnością i słabą szczegółowością. O przednich filmach lepiej nie pisać wcale – są tragiczne. Wyglądają jakby były kręcone tanim telefonem sprzed 8 lat.

Autofokus w Xperii nie jest zbyt precyzyjny. Dobrze chociaż, że smartfon dysponuje

Podsumowanie

Jak Xperia M2 wypadła w testach? Po pierwsze musimy przyznać, że tak radykalne zwiększenie rozmiarów ekranu (z 4,0 na 4,8 cala) nie ma tutaj większego sensu. W końcu Xperia M2 jest bezpośrednią następczynią Xperii M, która nie należała do demonów szybkości, ale ceniona była za w miarę poręczną obudowę. Teraz obudowa ta jest znacznie większa i cięższa. Co prawda (subiektywnie) wygląda lepiej i jest smuklejsza, ale do poręczności pierwszej „emki” jest daleko.

Xperia M2 dysponuje bardziej wydajnym procesorem niż jej pierwowzór. Smartfon zazwyczaj działa płynnie, ale wiadomo jak to z Androidem bywa... czasami 1 GB pamięci RAM to stanowczo za mało. ;-)

Image

Z zauważalnym lagowaniem mieliśmy w czasie testu do czynienia kilkukrotnie, ale w ogólnym rozliczeniu musimy przyznać, że sytuacja nie wygląda źle. W czasie typowej, codziennej obsługi płynność była całkiem dobra. Ilość przeróżnych funkcji i aplikacji systemowych też nie pozostawała w tyle za konkurencją (Samsung, LG). Oczywiście wiele osób wolałoby tych funkcji nie mieć, a za to zyskać więcej wolnej pamięci, ale... wszystkim na raz dogodzić się nie da.

Xperia nie wypadła zbyt pozytywnie w roli kieszonkowego aparatu i kamerki. W tej dziedzinie producent powinien postarać się znacznie lepiej. Testowany wcześniej Samsung Galaxy S4 mini wypadał pod tym względem znacznie lepiej. Wystarczy spojrzeć na wykonane nim zdjęcia.

Czy zakup Xperii M2 uznajemy za opłacalny? W tej cenie kupić można przecież Samsunga Galaxy S4 mini, który ma więcej RAM'u i znacznie lepszy wyświetlacz. Poniżej 1000 zł kosztuje też Galaxy S4 zoom z 10-krotnym zoomem optycznym oraz LG G2 mini, który był poręczniejszy od Xperii i robił lepszej jakości zdjęcia. Wszystko zależy więc od preferencji potencjalnego nabywcy. Niekiedy przeważają drobnostki – obecność jakiejś funkcji, węższe ramki wokół ekranu, funkcja pilota TV itp.

  Opinia redakcji
  plusy:
atrakcyjna stylistyka
dość dobra jakość wykonania
smukła konstrukcja
nagrywanie filmów Full HD
łączność zbliżeniowa NFC
sporo przydatnych funkcji programowych
  minusy:
zbyt szeroka górna i dolna ramka obudowy
zbyt niska rozdzielczość przy tej przekątnej wyświetlacza
przeciętna jakość zdjęć i nagrań dziennych
słaba jakość zdjęć i nagrań nocnych
Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: ok. 999 zł
   
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ