Modyfikowanie urządzenia przynosi koncernowi straty, umożliwiając odpalanie nielegalnego oprogramowania, a jak powszechnie wiadomo, producenci zarabiają przede wszystkim na wydawanych na dana konsolę grach. W efekcie na sądową wokandę trafiły pozwy skierowane zarówno przeciwko całym organizacjom, jak i... osobom prywatnym.
W oparciu o amerykańskie prawo autorskie oraz szereg ustaw związanych z dystrybucją, zabezpieczeniami i sposobem używania zarówno konsol, jak i nośników cyfrowych, Sony wypowiada wojnę każdemu, kto działał niezgodnie z prawem.
Na pierwszy ogień poszło znane ugrupowanie Fail Overflow czy nie mniej znany w branży playstationowych jailbreakowców George "Geohot" Hotz. To jednak tylko głośne marki, które mają być symbolem tej swoistej rekonkwisty, bowiem pozwów jest zdecydowanie więcej i jak zapewnia Sony - to dopiero początek.
Źródło: osnews