Nawiązywanie do aktualnych wydarzeń lub świąt to kolejna najchętniej stosowana przez spamerów technika rozsyłania niechcianych wiadomości. Po Walentynkach, przyszła pora na Dzień Kobiet. W tematach oraz adresach URL rozsyłanego spamu zamieszczane były hasła związane z tym świętem. Dzięki takiemu zabiegowi wiadomości stały się bardziej atrakcyjne i aktualne, a przez to zachęcające do lektury i postępowania zgodnie z zawartymi w nich instrukcjami.
To prawdopodobnie najbardziej absurdalny pomysł spamerów na poszerzenie portfolio swoich produktów. W spamerskich mailach zachęcali Internautów do wykupienia… miejsca pochowku na cmentarzach. Aby uświadomić potencjalnym klientom wagę oferty, zamieszczali w nich także porównawcze informacje o rosnących cenach takich miejsc oraz wymowne hasło: „kupuj już teraz… jutro będzie za późno”.
Coraz bliżej wyborów prezydenckich w USA – coraz więcej spamu
Firma Symantec zauważyła w lutym wzrost spamu na temat różnych kandydatów na urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych. Od października 2007 roku w tego rodzaju e-mailach najczęściej występuje Ron Paul. W międzyczasie spamerzy zainteresowali się również Hillary Clinton. Rozsyłali wiadomości
z fałszywym linkiem do filmu wideo z jej udziałem, który w rzeczywistości był koniem trojańskim. Poza tym spamerzy wykorzystywali nazwisko Clinton w adresach URL do stron pornograficznych i reklamujących viagrę. Obecnie korzystają z popularności pozostałych kandydatów, łącząc ich nazwiska ze spamem medycznym bądź zachęcającym do szybkiego zarobienia pieniędzy.
Średnia ilość niechcianych wiadomości w lutym wyniosła 78,5%. Oznacza to wzrost otrzymywanego spamu o 3% w porównaniu ze styczniem. W tym samym czasie, rok temu, ilość spamu wynosiła 61%. Nadal, najwięcej spamu – 26% – dotyczyło tematyki produktowej (spadek o 2% w porównaniu z poprzednim miesiącem), 23% – usług internetowych (tak jak w styczniu), zaś 10% – tematyki finansowej (spadek o 2%). Do 15% spadła (o 1%) ilość spamu z wykorzystaniem technik wyłudzania pieniędzy i oszustw finansowych.