Star Citizen to swojego rodzaju fenomen, a w milionach zebranych na przygotowanie tego tytułu można się już pogubić. Tym razem nie będziemy jednak zaglądać do kieszeni producenta, ponieważ stało się to już zwyczajnie nudne. Warto jednak zastanowić się, kto tak chętnie oddaje swoje pieniądze studiu Cloud Imperium Games?
Wydaje się, że robią to gracze z mocniejszymi komputerami. Star Citizen ma być projektem nie tylko niezwykle rozbudowanym, ale jednocześnie doskonale się prezentującym. Łatwo domyślić się, że w tego typu przypadku wymagania sprzętowe mogą być wysokie.
Tak, wiemy, że już od pewnego czasu nie stanowią one zagadki. W ramach wczesnego dostępu niektórzy mogą już bowiem pobijać zakątki wszechświata. Otwartym pytaniem pozostawało jednak to, czy po premierze ostatecznej wersji gry można będzie zagrać na słabszym sprzęcie. Odpowiedzi udzielił w ostatnim wywiadzie Sean Tracy.
"Raczej nie. Tworzymy tę grę dla graczy PC. Oczywiście wydajność będzie zoptymalizowana znacznie bardziej niż w Arena Commander, ale nie spodziewałbym się, że będziemy w stanie obniżyć wymagania gry."
Co to oznacza? Osoby planujące zabawę ze Star Citizen przygotować muszą się na konieczność posiadania sprzętu z minimum 8 GB pamięci RAM. Dodatkowo producent nie będzie skupiał się na kartach graficznych z DirectX 10, a rozwiązaniach dających mu większe możliwości - DirectX 11, DirectX 12, Mantle.
Źródło: dsogaming