Starshield jest dla podmiotów rządowych
Ogłoszenie zostało podane po cichu na stronie internetowej SpeceX. Podczas kiedy Starlink skierowany jest dla użytkowników końcowych i firm to Starshield jest przeznaczony do użytku rządowego. Ma on wykorzystywać technologię Starlinków i zdolność firmy do wynoszenia obiektów na orbitę w celi „wsparcia wysiłków na rzecz bezpieczeństwa narodowego".
Wydaje się to dla SpaceX logicznym kolejnym krokiem po historii udanej współpracy jaką firma ma już z rządem USA. Choćby na początku listopada Falcon Heavy poleciał na orbitę z wojskowym ładunkiem. Nie bez znaczenia jest też użyteczność Starlinków dla broniącej się Ukrainy. Pentagon testował nawet możliwości Starlinków w Arktyce.
3 gałęzie Starshielda
Z założenia inicjatywa skupia się na trzech obszarach istotnych dla bezpieczeństwa narodowego.
- Obserwacja Ziemi - SpaceX daje możliwość wystrzelenia w przestrzeń satelitów obserwacyjnych, które będą dostarczać przetworzone dane bezpośrednio do użytkownika końcowego (rządu) z pominięciem serwerów SpaceX.
- Komunikacja - zagwarantowanie skutecznej, globalnej komunikacji podmiotom rządowym.
- Hosting ładunków - ta opcja pozwalałaby rządom na dostosowanie do swoich potrzeb ładunku jaki mógłby polecieć w kosmos statkiem kosmicznym SpaceX.
Wśród innych deklarowanych funkcji znajduje się też „międzysatelitarny laserowy terminal komunikacyjny", który pozwoliłby sprzętowi SpaceX na komunikowanie się z innymi satelitami rządowymi, aby móc działać z nimi jako część sieci. Poprawione ma też zostać bezpieczeństwo. Firma wskazuje, że obecnie Starlinki oferują kompleksowe szyfrowanie danych użytkowników, jednak Starshield otrzymałby „dodatkowe funkcje kryptograficzne o wysokim poziomie bezpieczeństwa i przetwarzania danych, spełniając najbardziej rygorystyczne wymagania rządowe".
Źródła: cyberdefence24, theverge.com