Najnowsze gry komputerowe coraz częściej działają tylko z Windows 10, ale nie przeszkadza to pewnej grupie graczy wciąż korzystać z systemów XP lub Vista. Nie jest ona już jednak brana pod uwagę przez firmę Valve, która oficjalnie odłączyła jej członków od platformy Steam.
1 stycznia 2019 roku aplikacja Steam przestała działać poprawnie na komputerach z systemami Windows XP i Windows Vista. „Blokada dostępu” dotyczy niewielkiej liczby graczy (około 1 proc. użytkowników tej platformy), którzy są zachęcani do aktualizacji, choćby do Windows 7.
Korzystanie z aktualnego systemu jednak nie tylko w przypadku gier jest dobry pomysłem. Raz, że oznacza to pełną kompatybilność z oprogramowaniem, dwa – pozwala cieszyć się wyższym poziomem bezpieczeństwa.
Dlaczego jednak w ogóle zrezygnowano z dalszego wsparcia? Wyjaśnienie odnajdujemy na stronie pomocy. Otóż rzecz w tym, że najnowsze funkcje Steama bazują na wbudowanej w aplikację przeglądarce Google Chrome, która to z kolei również nie jest już wspierana na starych „Okienkach”.
Tym samym ostatecznie można już chyba mówić o zakończeniu pewnej ery. Funkcjonalność „ikspeka” jest już naprawdę niewielka i najwyższy czas pogodzić się z tym, że aktualnie najrozsądniejszą opcją dla graczy jest Windows 10 – (od grudnia) najpopularniejszy system operacyjny na świecie.
Źródło: Wccftech, Tom’s Hardware, Steam