Niedawno zakończyło się już drugie odliczanie Valve. Tym razem zapowiadaną nowością jest urządzenie do gier Steam Machines, które będzie pracowało wraz ze specjalnie przygotowaną przez Valve dystrybucją systemu Linux – Steam OS.
Firma Valve już od dłuższego czasu intensywnie rozwijała swoje rozwiązania umożliwiające przeniesienie usług Steam do pokoju dziennego i ich pełną integrację z telewizorem oraz tradycyjnymi kontrolerami do gier. Pierwszym krokiem ku wniesieniu Steama do salonu było przygotowanie trybu BigPicture, a także wydanie klienta swojej usługi dla systemów Linux. Kolejny krok to zgodnie z zapowiedziami Gabe Newella, że Linux jest przyszłością gier, to przygotowanie autorskiej dystrybucji Linuksa, nazwanej Steam OS, która umożliwi wykorzystanie pełnego potencjału drzemiącego w rozwiązaniach Valve.
Teraz, zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami, okazało się, że zapowiedziany wcześniej system, będzie stanowił podstawę dla projektowanego urządzenia do gier. Będzie nim konstrukcja Steam Machines, będąca nowym rodzajem urządzenia służącego do gier mającego znaleźć swoje miejsce w salonie.
Steam Machines docelowo pojawi się na rynku w 2014 roku i będzie oferowany przez wielu producentów sprzętu w różniących się od siebie wersjach. Cechą wspólną będzie fabrycznie zainstalowany system Linux Steam OS, modułówa budowa podzespołów, ułatwiająca rozbudowę oraz pełna otwartość platformy dająca użytkownikom możliwość niemalże dowolnej modyfikacji.
Jak zapewnia Valve, dzięki współpracy z wieloma partnerami, na rynku pojawi się szeroki wachlarz komputerów Steam, tak, aby każdy miał możliwość wyboru konstrukcji najbardziej odpowiadającej swoim potrzebom. Dodatkowo dzięki otwartemu, wolnemu oraz darmowemu systemowi Steam OS, każdy będzie mógł wykonać taki zestaw samodzielnie, instalując wspomniany system na swoim komputerze osobistym.
Wszystkie produkty Steam Machines znajdują się jeszcze w fazie tworzenia i do ich rynkowego debiutu zostało jeszcze trochę czasu, dlatego firma Valve przygotowała prototyp. Zaprojektowany prototyp został wyposażony w wysokiej wydajności podzespoły, a także elementy niezbędne i pomocne w graniu przed telewizorem w salonie.
Twórcy zamierzają jeszcze w tym roku, udostępnić użytkownikom platformy Steam do testów 300 maszyn. Osoby zainteresowane testami, muszą do 25 października spełnić pięć warunków wyszczególnionych na stronie Valve, po czym mogą stać się szczęśliwymi posiadaczami długo zapowiadanej konstrukcji, którą będą mogli testować oraz publicznie zdać relacje z tego procesu.
Warto dodać, że już w czasie testów do dyspozycji użytkowników zostanie oddanych prawie 3 tysiące gier z katalogu Steam. Setki z nich będą działały natywnie w systemach Linux, a więc i Steam OS. Ich ilość ma się też znacząco zwiększać, natomiast pozostałe produkcje, będą dostępne za pomocą strumieniowania.
Jak się okazuje, świat elektronicznej rozgrywki zareagował bardzo pozytywnie na ostatnie poczynania ekipy Gabe Newella. Wielu twórców gier, bardzo pozytywnie odniosło się do planów Valve, Markus Perrson „Notch” twórca gry Minecraft stwierdził ostatnio, że Valve ratuje świat gier, a ostatnie zapowiedzi dotyczące SteamBox są niesamowitymi wiadomościami, przy okazji tego stwiedzenia dodał, że natomiast martwi go Windows 8. Również twórcy układów graficznych zareagowali pozytywnie. NVIDIA zadeklarowała udostępnienie specyfikacji swoich produktów społeczności oraz pomoc przy tworzeniu otwartych sterowników graficznych Nouveau dla Linuksa. Ich rynkowy rywal – AMD zapowiedział, że podczas konferencji GPU14 zapowie coś, co uczyni miłośników Linuksa i twórców gier bardzo zadowolonymi.
Wszystko to wydaje się mieć związek z ostatnimi poczynaniami Valve, pytanie tylko czy odniosą one zamierzony efekt? Jak by jednak nie patrzeć, rewolucja Valve ma sporą szansę na sukces, tym bardziej, jeżeli pojawią się zapowiadane dedykowane dla Linuksa i Steam OS znane i głośne gry klasy AAA. Więcej informacji dotyczących Steam OS, jak i urządzeń Steam Machines, ma zostać ujawnionych wkrótce. Tymczasem pamiętajmy, że to nieostatnia zapowiedź Valve, bowiem już w piątek o godzinie 19, czeka nas kolejna nowość.
Źródło: Steam, Twitter/ChrisPirillo/Notch