Steam narusza 4 patenty BT? To absurd

British Telecom oskarżył firmę Valve o naruszenie śmiesznych wręcz patentów. To pokazuje, że system jest do przebudowy.

Image

Z jednej strony patenty to coś niezwykle istotnego – regulują bowiem kwestie dotyczące autorstwa i praw do dzieła. Z drugiej jednak, jakże często są one kompletnie bezsensowne i działają tylko na szkodę wszystkich. Tym bardziej że właściciele bardzo chętnie wchodzą na sądową ścieżkę. Ostatnio British Telecom pozwał Valve za naruszenie patentów w jej platformie Steam. Oskarżenia są na pewien sposób absurdalne.

British Telecom oskarżył Valve o naruszenie czterech patentów:

  • patent Gittinsa (technologia dostarczania użytkownikom informacji z kilku usług abonamentowych poprzez jeden portal),
  • patent Newtona (przechowywanie nieodczytanych wiadomości na serwerach w formie plików),
  • patent Beddusa (monitorowanie statusu użytkowników – niekasowanie wiadomości po wylogowaniu użytkownika, ale dezaktywacja jednej z form komunikacji),
  • patent Buckleya (otwarty streaming materiałów wideo, wspomagany przez system złożony przynajmniej z dwóch niezależnych stacji roboczych).

Usługi firmy Valve faktycznie korzystają z takich mechanizmów. Problem jednak w tym, że praktycznie wszystkie duże serwisy internetowe także. Facebook, Google, Netflix, Spotify, Origin czy Twitch – wszystkie mogłyby być oskarżone o to samo. Większość portali bowiem oferuje przecież możliwość uzyskania dostęp do nie tylko swoich produktów z jednego miejsca oraz komunikację w takiej właśnie formie. 

British Telecom prosił Valve o odzew jeszcze w tamtym roku, ale ta druga firma to zignorowała. Widać jednak, że BT nie zamierza rezygnować. To zresztą nie pierwszy tak głupi spór. Czy zatem nie nadszedł w końcu czas na naprawienie systemu patentowego?

Źródło: PC Gamer

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ