“Aresztowanie” Trumpa. Za wszystkim stoi sztuczna inteligencja

Do aresztowania byłego prezydenta USA Donalda Trump w rzeczywistości nie doszło. Za pojawienie się zdjęć z tego wydarzenia odpowiada… sztuczna inteligencja. To ona stworzyła obrazy, które do złudzenia wyglądają jak prawdziwe.

Image
Norbert Garbarek

Dodaj Benchmark.pl jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Trump otoczony przez funkcjonariuszy policji. To obrazy, które w ciągu ostatnich kilku dni niemal zalały Internet. Okazuje się jednak, że nie przedstawiają one rzeczywistości, a są wygenerowanym przez sztuczną inteligencję Midjourney wyobrażeniem tej sytuacji.


DLA CIEBIE
Samsung - przegląd oferty lodówek


Sztuczna inteligencja “aresztowała” Trumpa

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że grafiki opublikowane przez Eliota Higginsa na Twitterze są absolutnie prawdziwe. Za ich stworzenie odpowiada Midjourney – platforma, która potrafi generować nieograniczoną ilość grafik w oparciu o sztuczną inteligencję. W przypadku “aresztowania” Trumpa poradziła sobie nadzwyczaj dobrze, bo aby dostrzec jakiekolwiek błędy powstałe w wyniku generowania obrazu, trzeba naprawdę uważnie mu się przyjrzeć. Zobaczcie sami na obrazach poniżej:

Jak się okazuje, Midjourney potrafi też poradzić sobie z wygenerowaniem wyobrażenia tego, jak będzie wyglądać życie Trumpa po potencjalnym aresztowaniu. Internauci komentujący wątek Higginsa na Twitterze zwracają uwagę m.in. na doskonałą jakość grafiki i oddanie szczegółów. Mowa tu przede wszystkim o naturalnie wyglądającej wodzie, ale też ujęciu, na którym aresztowany Trump czyta książkę w więziennej celi. Choć taka sytuacja wcześniej nie miała miejsca, sztuczna inteligencja z ogromną dokładnością stworzyła obraz wyglądający jak prawdziwy.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE