Sztuczna inteligencja nie daje szans graczom w Starcraft II
Sztuczna inteligencja rozwijana przez należącą do Google firmę DeepMind pokonała Dario "TLO" Wünscha oraz Grzegorza “MaNa” Komincza aż 10:1.
Sztuczna inteligencja systematycznie się rozwija i pojawia na wielu płaszczyznach. Także w grach. Zastanawialiście się, jak mogłyby wyglądać jej pojedynki z prawdziwymi graczami? Najświeższy przykład pokazuje, iż mowa o dość jednostronnych zmaganiach.
Blizzard oraz Google zorganizowały bardzo ciekawą imprezę, na której do rywalizacji w Starcraft II stanęła AlphaStar (sztuczna inteligencja rozwijana przez należącą do Google firmę DeepMind). Aby całość miała jakikolwiek sens trzeba było postawić na profesjonalnych raczy. W tym przypadku byli to Dario "TLO" Wünsch oraz Grzegorz “MaNa” Komincz, obydwaj kierowali Protossami.
Efekty? 10 rozegranych pojedynków zakończyło się 10 zwycięstwami AlphaStar, którego poczynania komentatorzy określali jako „fenomenalne” i „nadludzkie”. Nie jest to bez znaczenia, ponieważ zmagania w Starcraft II są sztucznej inteligencji trudniejsze niż gry planszowe. Warto jednak zaznaczyć, iż AlphaStar miało pogląd na całą mapę, co bez wątpienia było ułatwieniem, i wcale nie imponowało AMP (actions per minute), które wynosiło około 280 i tym samym okazało się niższe niż u ludzi.
Tym bardziej wypada docenić fakt, iż w kolejnym pojedynku Grzegorz “MaNa” Komincz zdołał pokonać sztuczną inteligencję od DeepMind. Wynik 10:1 to jednak wciąż prawdziwy pogrom.
Źródło: DeepMind, theverge