WAŻNE
TERAZ

Wójt, działki i zmiana planów. Kto o nich wiedział, ten nieźle zarobi

apple (strona 97 z 117)

Ciekawa aplikacja do udostępniania zdjęć na Facebooku

Dotarliśmy do informacji o nowej, niezwykle interesującej aplikacji przeznaczonej na iPhone'a, która pozwala na udostępnianie zdjęć na Facebooku. Nuda? Jeśli weźmiemy pod uwagę, że miesięcznie na Facebooku publikowanych jest średnio 6 miliardów zdjęć, a obecnie ich łączna liczba to około 100 miliardów zaczyna się robić interesująco.Do sieci trafiła cała masa zdjęć przedstawiająca nową aplikację w akcji. Na razie jest skierowana wyłącznie na iPhone'a i na pierwszy rzut oka przypomina miks Twittera z Instagram, Color oraz Path, czyli aplikacjami znanymi posiadaczom smartfonów Apple.Z tego co widać na zdjęciach, aplikacja wygląda na dość prostą, intuicyjną i efektowną. Wygląda również na to, że część aplikacji korzysta z HTML. Może oznaczać to, że po premierze i sukcesie na platformie Apple przyjdzie czas również na Androida oraz inne systemy obsługujące HTML5. Według wielu źródeł aplikacja ma nosić nazwę „Hovertown” lub „WithPeople”. Informacje te nie zostały póki co potwierdzone przez przedstawicieli Facebooka, jednak tak spory wyciek musi spowodować jakąś reakcję ze strony największego portalu społecznościowego na świecie.Zresztą, zapraszam do przyjrzenia się aplikacji bliżej oglądając poniższe zdjęcia. Więcej o Facebooku: Facebook będzie produkował oprogramowanie Xperia Arc i Play: integracja z Facebookiem w nowym systemie Facebook: usługa Happening Now dostępna już wkrótce Facebook: 152 znajomych wytatuowanych na ramieniu

Wybór telefonu zależy od naszego charakteru

Obecnie wiele osób używa telefonów typu smartfon. Niekiedy są one wyposażone w system operacyjny iOS lub Android, a czasami jest to Windows Phone 7 czy Blackberry. Wiele osób sądzi, że wybór telefonu i systemu zależy od naszej osobowości i cech charakteru. Dlatego spróbowaliśmy pokrótce opisać użytkowników każdego z tych smartfonów.AndroidTelefony z systemem Android mają najlepsze podzespoły i najciekawsze specyfikacje. Większość aplikacji jest tu darmowa, jednak za to kuleje prywatność oraz bezpieczeństwo naszych danych, zwłaszcza od czasu gdy spersonalizowane reklamy w smartfonach stały się źródłem ogromnego zysku. Telefony te są przeznaczone głównie dla osób, które lubią majsterkować przy swoim telefonie, czyniąc go maksymalnie spersonalizowanym i niepowtarzalnym. Użytkownik Androida lubi mieć nad wszystkim kontrolę i wybierze tylko taki system, w którym wszystko sam dobierze i dopasuje. BlackBerryBlackberry jest jednym z najlepszych telefonów w tej klasie i często jest kojarzony z biznesem i ogromnymi wpływami. Nie ma w tym nic dziwnego, gdyż takie urządzenie posiada nawet prezydent USA Barack Obama. Większość aplikacji jest tu bardzo praktyczna i ma powiązania z korporacjami. Użytkownik telefonu BlackBerry chce mieć wszystko na swoim miejscu i zdaje sobie sprawę z tego, że życie to nie gra, tylko krótki moment w naszej egzystencji, podczas którego możemy zarabiać pieniądze. Jednak często użytkownicy BlackBerry bardzo lubią mieć drugi telefon, który jest bardziej przystosowany do rozrywki. W końcu każdemu należy się chwila odpoczynku. iPhoneTutaj mamy do czynienia z eleganckim produktem, który ma więcej aplikacji niż jakikolwiek inny system mobilny - są zarówno profesjonalne, jak też czysto rozrywkowe. Użytkownik tego smartfona lubi mieć wielu przyjaciół i wiedzieć co się dzieje. Oprócz tego nie interesuje go technologia, a bardziej wygląd urządzenia. Użytkownik iPhone chce po prostu wiedzieć, że wszystko będzie działać i jest gotów za tą pewność zapłacić spore pieniądze. Gdybyśmy mieli podać jedno słowo, którym określimy posiadacza iPhone'a, będzie to "impreza". Windows Phone 7Najnowszy system operacyjny Microsoft jest znany z tego, że jest bardzo szybki i intuicyjny. Użytkownik tego telefonu nie chce się uczyć obsługi swojego urządzenia, wszystko ma tu po prostu być na swoim miejscu. Osoba ta płaci za jakość wykonania, łatwość obsługi i prosty design. Jest to urządzenie bardziej rozbudowane niż iPhone, mniej rozbudowane niż telefon z systemem Android i bardziej przystosowane do rozrywki niż telefony BlackBerry. SymbianSymbian jest systemem nieco przestarzałym, który jest zainstalowany głównie na starszych telefonach, a był rozwijany przez firmę Nokia - niebawem zastąpiony zostanie przez Windows Phone 7. Z tego powodu użytkownika tego typu smartfonów możemy określić jako ludzi, którzy nie potrzebują wielu aplikacji, a tylko telefonu. Są oni przywiązani do starszych rozwiązań i do marki, którą w tym przypadku jest Nokia. Użytkownik oczekuje, że będzie potrafił obsługiwać ten system, ale nie dlatego, że jest on bardzo intuicyjny. Po prostu ma z nim do czynienia od wielu lat i zdążył się do niego przyzwyczaić. PodsumowanieTutaj nie użyjemy zbyt wielu słów z bardzo prostego powodu - i tak każdy wybierze smartfon, który mu się najbardziej podoba. Jeśli jednak chcemy, by posiadany telefon wpłynął na postrzeganie go przez inne osoby, powinien zapoznać się z poniższą infografiką: Czy zgadzacie się z powyższymi wywodami i zaprezentowaną grafiką? Więcej o smartfonach: Bento Book: Tablet, smartfon i bateria słoneczna Smartfon sterowany przez zginanie Rośnie sprzedaż telefonów

Google: z Chrome korzysta już co ósmy internauta

Według danych firmy Net Applications już ponad 12,5% użytkowników Internetu na świecie surfuje po sieci za pomocą przeglądarki Google.Przeglądarka Chrome zyskuje zwolenników w ogromnym tempie – zaledwie w ciągu jednego miesiąca (od kwietnia do maja br.) odsetek korzystających z niego internautów wzrósł z 11,9% do 12,5%.Zdaniem analityków Net Applications tak szybki wzrost popularności jest zasługą m. in. bardzo intensywnej kampanii promocyjnej, jaką prowadzi firma Google, a w którą zaangażowana została m. in. Lady Gaga. Szybko rosnąca popularność Chrome nie oznacza jednak, że Google może spać spokojnie. Co prawda Internet Explorer w ogólnym rozrachunku traci popularność (z 55,1% do 54,3% w analogicznym okresie), to jednak jego najnowsza, dziewiąta wersja została ciepło przyjęta zarówno przez media, jak i użytkowników. W ciągu ostatniego miesiąca odsetek użytkowników IE9 wzrósł z 2,4% do 4,2%.Dane te dotyczą wszystkich platform – firma Microsoft woli jednak podawać dane dotyczące popularności IE9 wyłącznie wśród użytkowników Windows 7. Explorer 9 nie działa bowiem ani pod kontrolą systemu Windows XP, który jest nadal niezwykle popularny, ani na Mac OS, ani na urządzeniach mobilnych. Okazuje się zatem, że z IE9 korzysta ok. 12,2% użytkowników systemu Windows 7.Pozostałe przeglądarki nie odnotowały znaczących skoków popularności. W przypadku przeglądarki Firefox wzrosła ona z 21,6% do 21,7%. Podobny, minimalny wzrost zanotowało Safari – z 7,2% do 7,3%. Opera nadal pozostaje produktem raczej niszowym, którego popularność w dodatku powoli spada – z 2,1% do 2,0%. Więcej o przeglądarkach: Jest stabilna wersja Chrome 11 Firefox 4.0 pobrany 100 milionów razy! Internet Explorer 10 nie zadziała na Viście

Pliki: CopyTrans Manager - alternatywa dla iTunes (wer. 0.944)

Copy Trans Manager to aplikacja, która skutecznie zastępuje Apple iTunes. Dzięki programowi możemy zarządzać plikami przechowywanymi w odtwarzaczach multimedialnych Apple z serii iPod, iPad, a także w telefonach iPhone. Pobierz: CopyTrans Manager 0.944 (ZIP) CopyTrans Manager 0.944 (instalator) Rozmiar pliku: 6,87 MB 3 MB więcej plików » 20 najnowszych plików »sterowniki i narzędzia do kart graficznych »narzędzia CPU »benchmarki, testy »wszystko dla Windows »gry, poprawki, dodatki »multimedia »zobacz wszystkie lub wyszukaj plik »zaproponuj dodanie pliku lub programu Według wielu użytkowników, największą wadą odtwarzaczy marki Apple jest konieczność korzystania z iTunes do zarządzania zasobami. iTunes jest nie tylko bardzo zasobożerny, ale sprawia często niemałe kłopoty.Nic więc dziwnego, że powstały różne aplikacje, które starają się odtworzyć funkcjonalność iTunes. Jedną z nich jest CopyTrans Manager, którego niewątpliwą zaletą jest kilkumegabajtowy rozmiar oraz możliwość uruchomienia bez instalacji bezpośrednio z iPoda, iPada lub iPhone'a. Za pomocą CopyTrans Manager możemy synchronizować multimedia z urządzeniem Apple - automatycznie lub manualnie, permanentnie kasować pliki, tworzyć listy odtwarzania, edytować dane utworów, dodawać pliki okładek i wiele innych rzeczy.Program możemy pobrać jako archiwum ZIP lub w postaci instalatora. W tym drugim przypadku aplikacja jest składnikiem pakietu CopyTrans Suite w którego skład wchodzą następujące (płatne) aplikacje: Copy Trans - tworzenie listy odtwarzania na podstawie zawartości odtwarzacza Copy Trans Photo - zarządzanie zdjeciami na iPodzie i iPhone Copy Trans Doctor - diagnostyka dysku odtwarzacza i odzyskiwanie utraconych plików iLibs - zarządzanie biblioteką iPoda, można tworzyć więcej niż jedną iClone - narzędzie do tworzenia kopii zapasowych

Apple iPad zastąpi w samolocie papierowe instrukcje

Alaska Airlines to pierwsze duże amerykańskie linie lotnicze, w których tablet iPad całkowicie zastąpi papierowe instrukcje, z których korzystają piloci podczas lotu.Zastanawialiście się, co takiego dźwiga pilot ze sobą, w pięknym neseserze, wchodząc na pokład samolotu? Nie ma tam ani kanapek, ani zapasowego spadochronu, lecz stosy papierowych instrukcji i planów lotu.Ale po co tak się męczyć, skoro mamy tablet iPad. Do takiego wniosku doszło szefostwo linii lotniczych Alaska Airlines i zamiast nesesera wepchnęli w ręce pilotów zgrabną aktówkę z tabletem. Inne duże linie lotnicze jak i amerykański urząd lotnictwa cywilnego (FAA) powoli przekonują się do zastosowania tabletów Apple, choć jak na razie są to jedynie testy. Delta Airlines - jedne z największych linii lotniczych świata - nadal polegają na papierze.Urządzenia stosowane w Alaska Airlines korzystaja z aplikacji GoodReader, która pozwala odczytać zapisane w formacie PDF materiały. Dzięki możliwości interakcji z wyświetlanymi danymi, dotarcie do potrzebnych informacji ma być znacznie wygodniejsze. Podobnie jak aktualizacja zawartości. Jako zaletę, w sytuacjach krytycznych, wymienia się również dużą jasność wyświetlacza.Według linii lotniczych iPady nie tylko oszczędzą papier, ale także zdrowie pilotów – papierowa zawartość nesesera potrafi wazyć kilka - kilkanaście kilogramów.No tak. Wszystko pięknie, ale co będzie, gdy elektroniczna książka lotu odmówi posłuszeństwa. Papier na pewno się nie zawiesi. Świadomość pasażera, że jego bezpieczeństwo zależy od produktu, który działa na baterie, nie zawsze musi być podnosząca na duchu.Więcej o tabletach Apple: Pomysłowa i tania "klawiatura" do iPada Apple Store 2.0: tablety zamiast ulotek reklamowych Na luzie: iPad 2 vs działko Minigun - film
Karol Żebruń Karol Żebruń

Gry na smartfona, czyli miniprzegląd GPU w smartfonach

Smartfony są coraz wydajniejsze. Zyskują nie tylko coraz szybsze procesory, ale także coraz wydajniejsze układy graficzne. Nic więc dziwnego, że wiele osób wykorzystuje je do gier, a producenci wprowadzają na rynek "konsolofony", takie jak Sony Ericsson Xperia Play. Przygotowaliśmy krótki artykuł o układach graficznych spotykanych w obecnie dostępnych smartfonach, pomijając jednak układy typu SoC. Ponieważ mobilne grafiki łączone są z różnymi procesorami, wydajność telefonów wyposażonych w ten sam układ może się diametralnie różnić. Z tego powodu procesory zostawiamy w spokoju. Smartfony są wykorzystywane do grania coraz częściej. Pod względem różnorodności dostępnego oprogramowania nie mają sobie równych. Ogromna liczba różnej maści emulatorów, porty hitów sprzed lat (np. Quake III) lub wreszcie gry pisane z myślą o smartfonach to dla wielu osób argumenty nie do odparcia. To powoduje, że telefony zaczynają rywalizować z przenośnymi konsolkami do gier takimi jak DS i PSP. Współczesne układy graficzne w tych urządzeniach dysponują na tyle dużą mocą, że śmiało mogą konkurować jakością grafiki z tytułami na PlayStation Portable. Najnowsze gry, np. produkcje Epic lub Gameloft wyciskają z nich siódme poty. W dodatku działają w dwa razy większej rozdzielczości, a do tego coraz częściej wykorzystują wygładzanie krawędzi.Co wybrać?Jaki jest najlepszy wybór dla gracza poszukującego smartfona umożliwiającego odpalenie jakiegoś wymagającego tytułu? Jeśli chodzi o stronę sprzętową to PowerVR SGX530 sparowany z Cortexem będzie w stanie udźwignąć większość nowych, wymagających gier takich jak na przykład Gangstar: Miami Vindication. Radzę unikać telefonów wyposażonych w akcelerator Adreno 200. Jego wydajność nie powala i np. wyżej wymieniony Gangstar straszy bliską odległością rysowania terenu, brakiem cieni i niektórych efektów. Wydajność Adreno 205 jest zdecydowanie wyższa i można go polecić, choć przykładowo Gangstar działa po prostu średnio. Oto jak wypadają poszczególne układy graficzne w środowisku gier: Średnio wymagające gry 2d Wymagające gry 2d Średnio wymagające gry 3d Wymagające gry 3d Adreno 200 dobrze dobrze średnio słabo Adreno 205 dobrze dobrze dobrze średnio PowerVR SGX530 dobrze dobrze dobrze średnio PowerVR SGX535 dobrze dobrze dobrze dobrze PowerVR SGX540 dobrze dobrze dobrze dobrze Przygotowałem także tabelę wydajności smartfonów, która może pomóc w wyborze właściwego telefonu. Wydajność odnosi się do fabrycznych ustawień (w tym zegarów i romów) Fruit Ninja Angry Birds NFS Shift Asphalt 5 Modern Combat 2 Quake III HTC Desire 5/5 4/5 5/5 2,5/5 3/5 2/5 HTC Legend 5/5 4/5 4,5/5 2/5 1,5/5 1,5/5 LG GT540 5/5 4/5 4/5 1,5/5 2/5 2/5 HTC Desire HD 5/5 5/5 5/5 4/5 4/5 4,5/5 HTC Desire Z 5/5 5/5 4,5/5 3/5 4/5 4/5 Motorola Milestone 5/5 4,5/5 5/5 4/5 3/5 3/5 Motorola Defy 5/5 5/5 5/5 4/5 3,5/5 3,5/5 iPhone 3GS 5/5 5/5 5/5 5/5 4/5 - iPhone 4 5/5 5/5 5/5 5/5 4/5 - Samsung Wave 5/5 - 5/5 4/5 4/5 - Samsung Wave II 5/5 - 5/5 4/5 4/5 - Samsung Galaxy S 5/5 5/5 5/5 5/5 5/5 5/5 Druga sprawa to wybór platformy, jeśli chodzi o gry na smartfony. Gry na Windows Phone 7 dopiero raczkują. Bada wygląda pod tym względem znacznie lepiej, nie wspominając o Androidzie. Niekwestionowanym liderem jest jednak Apple. To, co wyróżnia iOS od konkurencji, to największa liczba tytułów na wyłączność. Gry takie jak Infinity Blade, Rage, Spartacus, Dungeon Hunter 2, Real Racing 2 czy N.O.V.A. 2 albo w ogóle nie pojawią się na konkurencyjnych platformach, albo zostają wydane z dużym opóźnieniem w stosunku do systemu Apple'a. Miłośnikom gier szczerze polecamy Samsunga Galaxy S bądź HTC Desire HD. Obydwa można znaleźć w podobnej cenie i choć Samsung lepiej radzi sobie z grami, jego jakość wykonania pozostawia nieco do życzenia. Zgoła odwrotna sytuacja ma miejsce w przypadku Desire HD, gdzie wykonanie stoi na najwyższym poziomie, lecz wydajność może w niektórych przypadkach (Gangstar MV) rozczarowywać. Telefony te nie są nowościami rynkowymi, jednak nie są też przesadnie drogie. Alternatywnie można rozważyć wybór Motoroli Defy bądź Desire Z. Oba dobrze radzą sobie z najnowszymi grami. Pierwszy cechuje się podwyższoną odpornością na upadki, kurz i wodę, a drugi ma sprzętową klawiaturę. Zdecydowanie najlepszym wyborem w kwestii wydajności jak również ilości gier pozostaje iPhone 4. Jego zakup wiąże się niestety z wyłożeniem dość pokaźnej sumy, jednak gry na wyłączność oraz prędkość działania pozostałych pozycji rekompensuje to z nawiązką. Mamy nadzieję, że rzuciliśmy trochę na światła na segment rynku dotyczący smartfonów wystarczająco wydajnych do gier. Jeśli macie pytania lub spostrzeżenia, umieśćcie je w komentarzach - postaramy się na nie odpowiadać w miarę możliwości.Więcej o grach na smartfony: Gry na smartfony - Android cz. 1 Gry na smartfony - Android cz. 2 Angry Birds w wersji na przeglądarki

Apple: procesory ARM A5 w MacBook Air

Dotarliśmy do informacji z których wynika, iż firma z "nadgryzionym" jabłuszkiem - Apple skonstruowała pierwszy egzemplarz inżynieryjny Macbooka Air wyposażony w procesor ARM. Obecnie inżynierowie firmy z Cupertino skupiają się na intensywnych testach swojego produktu.Jak się okazuje firma Apple ostatnimi czasy decyduje się na odważne kroki i zmiany. Do takich z pewnością można zaliczyć zakończenie współpracy z firmą Nvidia i skorzystanie z usług konkurencyjnego AMD, którego karty są teraz montowane w większości Maców. Teraz na zagrożonej pozycji znalazła się firma Intel, z usług której korzysta obecnie Apple. Intel dostarcza bowiem swoje układy do urządzeń desktopowych jak i mobilnych Apple. Teraz jednak może się to zmienić, gdyż firma z Cupertino coraz uważniej przygląda się układom ARM.Na początku bieżącego miesiąca pojawiły się pierwsze informacje jakoby Apple poszukując alternatywy dla drogich procesorów Intela w swoich zestawach poważnie zainteresowało się ofertą ARM. Obecnie firma ma prowadzić dogłębne testy swojego pierwszego urządzenia zbudowanego w oparciu o procesor ARM a dokładniej o układ typu SoC A5. Wspomniany procesor został zastosowany w przenośnym Apple MacBook Air. Nieoficjalnie mówi się, że jest to pierwszy prognostyk do rozpoczęcia współpracy z firmą ARM lub jej pochodnymi i tym samym odstawienie procesorowego giganta jakim jest Intel na drugi plan.Jeżeli testy wypadną pomyślnie to już w nowej odsłonie cienkich, przenośnych MacBooków Air zobaczymy oprócz Intel Thunderbolt również spotykany w niektórych tabletach, netbookach, smartphone oraz w iPadzie 2 procesor SoC ARM A5. Wspomniany układ ma również trafić do nadchodzącego iPhone'a 5. Co prawda obecnie w Apple nie ma planów wdrożenia do swoich konstrukcji desktopowych procesorów ARM mimo wszystko eksperci są zgodni, Apple będzie prowadziło prace nad wdrażaniem procesorów ARM do kolejnych swoich urządzeń. Co prawda wciąż barierą pozostaje kwestia kompatybilności z obecnie oferowanym oprogramowaniem, jednakże nie zapominajmy, iż systemy Apple wywodzą się z rodziny Unix więc kwestia ich przystosowania czy tez napisania stosownego emulatora lub implementacji odpowiedniego środowiska nie powinna być barierą nie do pokonania. Mimo wszystko na wszystko potrzeba czasu, a być może niedługo układy ARM będą na porządku dziennym stosowane w większości urządzeń Apple.Więcej o Apple i ARM: Mac OS X: fałszywe programy antwirusowe Apple Store 2.0: tablety zamiast kartek Wybuch w fabryce Foxconn, są ofiary Radeon HD z natywnym wsparciem w Apple ARM namawia AMD do wejścia na rynek... ARM

Mac OS X: fałszywe programy antywirusowe

Pojawiły się kolejne po MacDefenderze fałszywe programy antywirusowe dla systemów Mac OS X. Złośliwe aplikacje do złudzenia przypominają teraz oryginalne rozwiązania dedykowane dla komputerów firmy Apple.Nowe aplikacje typu scareware to MacProtector, MacDetector, MacSecurity oraz Apple Security Center. W przeciwieństwie do MacDefendera, który bardzo nieudolnie naśladował aplikację antywirusową dla komputerów Apple, najnowsze programy przypominają już wyglądem oryginalne rozwiązania dedykowana dla Maków.Przechwycone aplikacje rozprzestrzeniają się za pośrednictwem sieci z wykorzystaniem sztuczek BlackHat SEO. Oznacza to, iż zagrożenia te ukrywają się na stronach wyświetlanych wśród wyników wyszukiwarek internetowych. Uruchomienie takiej strony powoduje pojawienie się w oknie przeglądarki informacji o infekcji wykrytej na komputerze użytkownika. Jeśli przeglądarka internauty ma włączoną opcję „Otwórz bezpieczne pliki po pobraniu” instalator scareware uruchomi się automatycznie. Zaraz po zainstalowaniu aplikacji wyświetlony zostaje monit o konieczności wykupienia pełnej licencji programu. Nieostrożny internauta, który zapłaci za aplikację swoją kartą kredytową traci pieniądze i dodatkowo przekazuje dane swojej karty kredytowej cyberprzestępcom.Jak uniknąć problemów związanych z aplikacjami podobnymi do MacDefendera: Zmień ustawienia przeglądarki Safari, odznaczając opcję „Otwieraj bezpieczne pliki po pobraniu” (wybierz Preferencje w pasku przeglądarki Safari, a następnie Ogólne). Zainstaluj sprawdzone rozwiązanie antywirusowe jednego ze znanych producentów.