bioware (strona 9 z 12)

Multiplayer w Mass Effect 3 coraz pewniejszy

Pogłoski o tym, że w trzeciej części Mass Effect pojawi się tryb multiplayer są żywe już od kilku miesięcy. BioWare wciąż nie zabrało jednak oficjalnego stanowiska.Wiele wskazuje na to, że jesteśmy coraz bliżej pierwszych poważnych informacji. Plotki na temat "usieciowienia" przygód Sheparda nasilają się, a kolejne informacje płyną do nas aż z Ameryki Południowej. To właśnie tam jeden ze sklepów zajmujących się dystrybucją gier na liście przedstawiającej zawartość zestawu z Mass Effect 3 umieścił "online multiplayer pass".Przepustki, nazywane też internetowymi paszportami, to coraz popularniejszy system walki wydawców gier z odsprzedawaniem tychże - taki paszport przypisany jest przeważnie tylko do pierwszego konta, a nabywca używanej gry musi przez to liczyć się z dodatkowym wydatkiem lub brakiem trybu sieciowego. Rozwiązanie jest tym bardziej prawdopodobnie, że EA - globalny wydawca Mass Effect 3 - to jeden z największych orędowników internetowych przepustek.Na forach internetowych prognozuje się, że w obliczu coraz tłumniej pojawiających się plotek oraz zbliżającego się terminu premiery gry, BioWare niebawem ostatecznie ogłosi obecność trybu multiplayer w Mass Effect 3.Więcej o grach: Kapitalny debiut gry Dead Island Dead Island: bogactwo edycji kolekcjonerskiej Gameplay polskiego Afterfall: InSanity NFS: The Run - zobacz silnik Frostbite 2 w akcji Need for Speed: The Run - śmierć z niebios

BioWare opowiada o Dragon Age III

Już podczas tegorocznych targów GamesCom BioWare dawało graczom do zrozumienia, że prace nad Dragon Age III trwają. Zabrakło jedynie oficjalnych deklaracji.Pracownicy BioWare o trzeciej części "następcy Baldur's Gate" mówią ostatnio coraz częściej i coraz chętniej, choć gra wciąż nie została zapowiedziana. Tym razem zgodzili się uchylić rąbka tajemnicy pomiędzy imprezy Penny Arcade Expo.Tradycyjnie już gra opowie zupełnie inną historię niż dwie poprzednie odsłony Dragon Age. Wysoce prawdopodobne jest jednak, że w trakcie rozgrywki spotkamy bohaterów poprzednich przygód - włączając w to Hawke'a i protagonistę, który mierzył się z inwazją mrocznych pomiotów.Znakomitą informacją jest natomiast fakt, iż BioWare zdecydowało się kontynuować wątek Morrigan - jednej z bardziej wyrazistych bohaterek świata Dragon Age. Uniwersum Fereldenu wciąż ma być żywe, ambicją twórców jest bowiem stworzyć świat, który przeniknie do popkultury, trochę na kształt legendarnego Śródziemia. Również niektóre fabularne wątki z poprzednich części gry będą kontynuowane, między innymi rozwinięta zostanie tematyka konfliktu magów i templariuszy, pomiędzy którymi relacje od dłuższego czasu były bardzo napięte.Jeśli chodzi o mechanizm rozgrywki, twórcy przyznają, że w wielu kwestiach będą po prostu dążyć do kompromisu pomiędzy rozwiązaniami zastosowanymi w dwóch poprzednich odsłonach Dragon Age. Targi GamesCom: Niesamowity gameplay z Battlefield 3 Filmy z FIFA 12 i nowej... FIFA Street Epic Games tworzy 5 nowych gier Wiedźmin 2 obsypany nagrodami Pobierz demo i zagraj w Heroes VI

Mass Effect 3: historia bez happy endu?

To, że powstaną Mass Effecty numer 4, 5, 6 i pewnie jeszcze dalej wiemy już od jakiegoś czasu. Oczywiście ani EA, ani BioWare oficjalnie tego nie potwierdzają, ale wielokrotnie dawano do zrozumienia, że tak popularna seria nie może ograniczyć się tylko do trylogii.Z jednej strony ujmuje to nieco "Tormentowego" i "Baldurowego" uroku, gdzie opowiedziana historia została zakończona raz, a dobrze. Z drugiej jednak średnie ocen na poziomie 90-100% nie pozostawia wątpliwości, że gracze kochają Komandora Sheparda i błagają o więcej.Tymczasem z charyzmatycznym przywódcą prawie na pewno pożegnamy się w części trzeciej. W jednym z wywiadów pracownicy BioWare przyznają, że wbrew schematom trylogia wcale nie musi skończyć się happy-endem, a standardowe "dobro" nie zawsze zwycięży. Fanów zastanawia ile razy w trzeciej części gry zginie Komandor Shepard To z kolei byłoby znakomitym wstępem do kolejnej historii w uniwersum Mass Effect. BioWare w poprzednich dwóch częsciach gry pokazało, ze bardziej ceni sobie hollywoodzki dramatyzm niż bajkowe zakończenia, gdzie wszyscy żyją długo i szczęśliwie. Teraz studio zapowiada, że wszystkich tego typu nowinek będzie więcej, a ostateczny sukces w dużej mierze ma zależeć od gracza - a więc także dobre zakończenie jest brane pod uwagę. Targi GamesCom: Niesamowity gameplay z Battlefield 3 Filmy z FIFA 12 i nowej... FIFA Street Epic Games tworzy 5 nowych gier Wiedźmin 2 obsypany nagrodami Pobierz demo i zagraj w Heroes VI

Dragon Age III będzie sztuką kompromisu

BioWare dumnie ogłasza, że uczy się na własnych błędach i rzeczywiście - uczy się. Nauka ta przybiera jednak dziwny kształt, ponieważ wszystko co nazwano "błędami" przy tworzeniu serii Mass Effect, powielane jest też w Dragon Age. I dopiero po czasie dla każdej serii oddzielnie wyciągane są wnioski. O ile w przypadku Mass Effect 2 można mówić jeszcze o sporze wśród graczy, bo choć wielu narzekało na uproszczenia i zniwelowanie cech gatunku RPG, to gra dostała rewelacyjne oceny, tak w przypadku Dragon Age II sprawa wydaje się być jasna. Pomimo stosunkowo niezłych not w prasie (średnia ponad 80%), fani nie zostawili na kontynuacji suchej nitki.I teraz: BioWare z jednej strony zapowiada, że Mass Effect 3 częściowo powróci do korzeni serii, a w finale trylogii znów powrócą elementy RPG, a z drugiej - ogłasza na GamesComie, że "odkryła" co było nie tak z drugim Dragon Agem. Jedno jest pewne - trzecia część zdecydowanie zbliży się do pierwowzoru, choć sam przedstawiciel studia dyplomatycznie mówi raczej o sztuce kompromisu pomiędzy obiema grami. Z naciskiem na zapożyczenie tego co było fajne w Dragon Age II i zaimplementowanie tego w mechanice rozgrywki z pierwszej części nieformalnego "następcy Baldur's Gate". Już w jedenastym DLC do Dragon Age XIV dowiemy się co stało się z niebezpieczną Morrigan To pierwsze oficjalne wypowiedzi na temat trzeciej części Dragon Age. Nie wiadomo kiedy gra się ukaże, nie wiadomo czy znów będzie opowiadać zupełnie nową historię (pewnie tak), ważne jednak, że twórcy uczą się na błędach. Targi GamesCom: Niesamowity gameplay z Battlefield 3 Filmy z FIFA 12 i nowej... FIFA Street Epic Games tworzy 5 nowych gier Wiedźmin 2 obsypany nagrodami Pobierz demo i zagraj w Heroes VI

Gracze zadecydowali, pani Shepard będzie...

Blondynką! A wszystko to jest najlepszym dowodem na to, że popularne w latach dziewięćdziesiątych żarty o blondynkach mamy już za sobą, choć czar Pameli Anderson ze Słonecznego Patrolu w naszej podświadomości pozostał żywy.O zdanie pytaliśmy także naszych czytelników i choć tradycyjnie opinie były bardzo podzielone, to jednak większość Komandor Shepard widziałoby w wizerunku czarnowłosej mulatki.Światowe gusta były jednak bardzo zdeterminowane. Blondynka zdetronizowała konkurencję zdobywając niemal 30 000 głosów! Drugim miejscem musiała zadowolić się "benchmarkowa" kandydatka, choć przepaść była ogromna - głosów było już tylko 12 000. Wygląda na to, że wszystko jest jasne. Nowy Mass Effect, w którego zagramy najwcześniej w 2012 roku będzie udostępniał dwie grywalne płcie - czyli w tej kwestii nic się nie zmienia - ale tym razem nie tylko Pan Shepard będzie miał sugerowany wygląd. Być może twórcy zdecydowali się na taką decyzję, ponieważ plotki przebąkują o fabularnie pojawiającej się w grze... ciąży.Co byłoby zresztą znakomitym wstępem do kolejnej trylogii. Ale to już zupełnie inna historia... Więcej o grach: Komputer sam nauczył się grać w Civlization Czy w Windows 8 będzie można odpalić gry z Xbox 360? Pro Evolution Soccer 2012 - twórcy powielają błędy serii FIFA Dlaczego nowy Hitman powstaje już 6 lat Ubisoft: Nowa generacja konsol to nie tylko grafika

Mass Effect 3 identyczny na konsolach, lepszy na PC

"Jeśli porównasz wersje PS3 i Xbox360 gry Mass Effect 3, nie zobaczysz żadnej różnicy" - tak twierdzi dyrektor marketingu BioWare, David Silverman i dodaje, że jest to możliwe dzięki równoległemu prowadzeniu prac na wszystkie trzy platformy docelowe - Xbox 360, PlayStation 3 i PC.To dobra wiadomość dla posiadaczy obydwu konsol - właściciele Xboxa 360 nie muszą się martwić, że "zielona" skrzynka Microsoftu nie da rady "uciągnąć" najnowszej technologii graficznej - kto grał w LA Noire na Xie wie, że konsola ta naprawdę osiągnęła już maksimum swoich możliwości. Z kolei właściciele PlayStation 3 wiedzą, że BioWare nie jest za bardzo po drodze z konsolą Sony, a wydanie ME2 rok po premierze na Xbox 360 świadczy o tym najdobitniej. Po powyższym zapewnieniu obydwa obozy mogą więc spokojnie czekać na premierę, nie obawiając się, że "konkurenci" ich wyprzedzą pod jakimkolwiek względem. Ale, ale, rzuca się w oczy jedno - choć Silverman podkreśla jednoczesne tworzenie gry na TRZY platformy, wspomina, że Mass Effect 3 będzie identyczny na DWÓCH z nich. Wniosek jest prosty - posiadacze komputerów PC nie tylko będą mogli pograć w ME3 w tym samym czasie, co ich konsolowi bracia, ale ich wersja będzie wyglądać lepiej. To oczywiste, biorąc pod uwagę możliwości współczesnych pecetów w porównaniu z konsolami. Tak czy inaczej, zarówno posiadacze PC, Xboxów 360, jak i PlayStation 3 na pewno czekają na premierę Mass Effect 3 z równą niecierpliwością, a gra pojawi się w sprzedaży na początku przyszłego roku za sprawą Electronic Arts. Więcej ze strefy gier: Hard Reset - mroczna strzelanka znad Wisły Dishonored: Tajemnicza gra Bethesdy Afterfall: InSainty - nuklearna zagłada po polsku Prototype 2 - GTA na toksycznych dopalaczach Gotham City Impostors - setki walczących Batmanów