GRID - powrót po latach, udany choć z lekką zadyszką
Jedni lubią symulatory wyścigów i uczucie kierownicy w dłoni, innym wystarczy gaz do dechy, zręcznościowy model jazdy i gamepad. Czy istnieje jednak most, gra mogąca połączyć to, co najlepsze w obu podejściach? Jasne, że tak. Nazywa się GRID