corsair (strona 12 z 15)

Corsair H80 - ciecz nie dla każdego

Nie ma wątpliwości, że chłodzenie wodne jest wydajniejsze od powietrznego, ale jest kilka innych aspektów, o których się nie mówi. Producent (w tym wypadku Corsair) podaje tylko obsługiwane podstawki i kilka innych mniej istotnych parametrów, nikt nie mówi o zagrożeniach, których nie doświadczymy przy chłodzeniu powietrzem, nawet przy temperaturze procesora dochodzącej do 80°C. Testując Corsair H80 nie dopilnowałem kilku ważnych rzeczy, co skończyło się poważną awarią (dym oraz swąd spalenizny). W tej miniRecenzji jest tylko jeden test (tyle zdążyłem zrobić) i raczej postaram się przekazać kilka wskazówek, by nie doszło więcej razy do awarii w Waszych cennych komputerach, a co dokładnie się stało opowiem w dalszej części lektury. Zapraszam.Spis treściO Corsair H80 słów kilkaJak to się zaczęłoTestyCIEMNOŚĆ - co się stało?Podsumowanie O Corsair H80 słów kilka Corsair w lipcu tego roku wprowadził do obiegu dwa nowe modele chłodzenia wodnego: Hydro Series80 z chłodnicą 120 mm x 120 mm oraz H100 z chłodnicą 240 mm x 120 mm. Do testów dostałem model H80.Porównując z H70 (link do recenzji użytkownika diego90) można zauważyć inną budowę bloku. W H70 wentylatory podłączamy do złącz płyty głównej poprzez odpowiednie przejściówki z rezystorami, dzięki którym możemy zmniejszyć prędkość wentylatorów. W H80 Corsair postanowił nam zafundować regulator obrotów, dzięki któremu możemy wybrać spośród trzech prędkości 1300/2000/2500 obr/min, a same wentylatory podpinamy na górze bloku.Przycisk od zmiany trybu prędkości został umieszczony na topie bloku na procesor, wokoło niego znajdują się podświetlane na biało kontrolki informujące jaki tryb jest wybrany.Chłodnica jest taka sama jak w niższym modelu H70. Specyfikacja Obsługiwane podstawki AMD: AM2, AM3, INTEL: 1155, 1156,1366, 2011, 775 Materiał bloku Miedź Materiał chłodnicy Aluminium Wymiary chłodnicy 12 mm x120 mm x 25 mm Ilość wentylatorów 2 x 120 mm Prędkość wentylatora 1300 RPM (Low Noise), 2000 RPM (Balanced), 2500 RPM (High Performance) Przepływ powietrza 46 - 92 CFM Głośność 22 -39 dBA Ciśnienie statyczne 1,6 -7,7 mm/H2O Gwarancja 5 lat Cena 359 zł Zawartość opakowania: Corsair H80 Wieloplatformowy zestaw montażowy (Intel ® LGA 1366, 1155, 1156 i 775, AMD ® AM2/AM3) Dwa wentylatory 120mm Śruby montażowe Skrócona instrukcja obsługi Pre-aplikowana pasta termoprzewodząca

Zasilacze Corsair TX z modularnym okablowaniem

Corsair wprowadził do swojej oferty odświeżoną serię zasilaczy TX, w skład której wchodzą modele o mocy od 550 W do 850 W, które charakteryzują się częściowo modularnym okablowaniem.Jakiś czas temu pisaliśmy o zasilaczach z serii TX firmy Corsair, które w nowej rewizji oferują sprawność na poziomie certyfikatu 80 PLUS Bronze, a nie jak dotąd zwykłego 80 PLUS. Tym razem producent wpadł na pomysł, aby jeszcze raz odświeżyć zasilacze, ale tym razem zmienić ich okablowanie ma modularne, gdyż tego oczekiwali użytkownicy.W skład nowej linii zasilaczy Corsair TX z dopiskiem M, wchodzą cztery modele – o mocy 550 W, 650 W, 750 W i 850 W. Wszystkie z nich charakteryzują się sprawnością powyżej 81%, która potwierdzona została certyfikatem 80 PLUS Bronze. Oprócz tego zgodne są także ze standardami ATX12V v2.31 i EPS 2.92 oraz z następującymi zabezpieczeniami: przed wysokim napięciem (OVP), przed zbyt niskim napięciem (UVP) oraz przeciw zwarciom (SCP). Warto również zaznaczyć, że konstrukcje są także zgodne z dyrektywą ErP, a więc komputer z jednym z opisywanych zasilaczy, w trybie gotowości pobiera mniej niż 1 W energii. Wszystkie modele wyposażone zostały w jedną linię 12 V, w zależności od modelu mogącą dostarczyć prąd o natężeniu od 45 A do 70 A.Chłodzenie zasilaczom zapewnia 140 mm wentylator, który samoczynnie reguluje swoją prędkość obrotową w zależności od obciążenia - do 60% kręci się on ze stałą prędkością i generuje hałas 20 dBA, natomiast powyżej tej wartość obroty wentylatora sukcesywnie wzrastają, osiągając w ten sposób maksymalny hałas w zależności od modelu 34 – 38 dBA. Odświeżone konstrukcje firmy Corsair są trochę dłuższe niż standardowe zasilacze, a ich wymiary wynoszą 150 x 160 x 86 mm. Jeżeli natomiast chodzi o średni czas bezawaryjnej pracy (MTBF), to w każdym z przypadków wynosi on 100 000 godzin. Poniżej znajdziemy wykaz dołączonego, modularnego okablowania oraz tabliczki znamionowe poszczególnych modeli.Corsair TX550M ATX12V 24 pin EPS12V 8 pin 2 x PCI-Express 6 x SATA 6 x MOLEX 2 x FDD
Paweł Maziarz Paweł Maziarz

Corsair SP2500 - porządny zestaw 2.1 dla graczy i nie tylko!

Wybór głośników komputerowych nie należy do najłatwiejszych. Większość osób chciałaby „jak najlepiej i jak najtaniej” tak niestety się nie da. Większość zestawów, jak jest tania to oferuje dźwięk raczej wątpliwej jakości, z kolei te z lepszym dźwiękiem kosztują całkiem sporo. Z tego powodu część użytkowników poszukuje innych rozwiązań typu wzmacniacz + kolumny. Ma to swoje zalety, jak i wady. Na ogół takie rozwiązanie potrzebuje dużo miejsca – na rozstawienie sprzętu, jak i same elementy takiego zestawu są stosunkowo duże. -Corsair Gaming SP2500 -Platforma testowa -Testy -Podsumowanie Co jeśli potrzebujemy rozwiązania bardziej kompaktowego z dobrym dźwiękiem oraz wyczuwalnym basem? Kalifornijska firma Corsair postanowiła wyjść naprzeciw swoim konsumentom i stworzyć zestaw, którego główną domeną miała być jakość dźwięku. Ze względu na to, że z założenia miały to być głośniki komputerowe to postawiono na sprawdzone rozwiązanie - dwie kolumny + subwoofer.Od głośników komputerowych oczekujemy, aby oferowały dobrej jakości dźwięk zarówno w muzyce, filmach jak i grach. Właśnie zastosowanie do gier w ostatnim czasie jest bardzo modne z punktu marketingowego i tak też został zareklamowany nowy produkt.Można powiedzieć „Ok., ale przecież konkurencja już od dawna oferuje zestawy 2.1 „high-end””. I to jest prawda z tym, że warto podkreślić dwa słowa kluczowe – od dawna. Niestety czołowi producenci popularnych zestawów spoczęli na laurach i od dłuższego czasu nie oferują nowych, ciekawych produktów. Creative „uparł się” na bezprzewodowość, z kolei Logitech coś tam próbuje, ale pokłada w tym za mało innowacyjności. Produkty innych producentów są albo słabo dostępne albo w wysokiej cenie, jak na to co oferują. Wprawdzie można coś znaleźć, ale wybór raczej szeroki nie jest.Czy na tak trudnym polu odnajdzie się „świeżak” jeśli chodzi o zestawy Audio PC? Słuchawkami HS1 Corsair udowodnił, że dla chcącego nic trudnego. Czy tym razem będzie równie dobrze? Czy nowy produkt oprócz stosunkowo wysokiej mocy RMS (równej 232 W), oferuje czystość oraz dokładność brzmienia? Na to oraz wiele innych pytań postaram się odpowiedzieć w tej recenzji.Zapraszam do zapoznania się z jednym z najnowszych produktów z pod marki Corsair – zestawem głośników 2.1 SP2500.Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że o opłacalności danego zakupu oraz jakości dźwięku powinien każdy sam zadecydować. Poniższy artykuł, a w szczególności testy oparte są głównie o moje odczucia - wybór produktów audio powinien polegać na własnych odczuciach, a nie na opinii osób trzecich. Corsair Gaming Audio Series SP2500 Produkt sprzedawany jest w ogromnym jak na komputerowe głośniki, kartonowym pudle. Jest to głównie spowodowane sporymi rozmiarami głośnika niskotonowego.Na opakowaniu znajdziemy ilustracje i najważniejsze cechy produktu. Nie zabrakło kilkukrotnego podkreślenia mocy zestawu – 220 W (faktyczna moc zmierzona za pomocą metody FTC „RMS” to 232 W).Specyfikacja: Pasmo przenoszenia: 35Hz – 20kHz +/- 3dB Całkowita moc RMS: 232 W (wynik potwierdzony za pomocą metody FTC “RMS”) Moc RMS Subwoofer: 120 W Kolumny: 2x 56 W (40 + 16 W) Wymiary Subwoofer: 46 x 25,8 x 29,7 cm (DxSxW) Kolumny: 10,8 x 12 x 15,9 cm (DxSxW) Średnica przetwornika Subwoofer: 20 cm Kolumny: 7,5 i 2,5 cm

Corsair Dominator GT: szybki niskonapięciowy RAM

Corsair poszerzył swoją ofertę pamięci DDR3 z serii Dominator GT o zestaw 2x 4 GB, który pracuje z taktowaniem 2133 MHz, timingami 9-11-9 oraz stosunkowo niskim napięciem zasilającym 1,5 V.Amerykańska firma Corsair kojarzy się głównie z obudowami, zasilaczami i dyskami SSD, ale w jej ofercie można również znaleźć między innymi pamięci RAM. Pośród nich obecne są zarówno zestawy skierowane dla mniej wymagających klientów oraz prawdziwe demony szybkości osiągające nawet 2625 MHz. Niestety obydwie kategorie produktów mają swoje wady – pierwsze pracują z niskim taktowaniem, natomiast drugie z dużym napięciem. Producent ten postanowił znaleźć złoty środek i wprowadził do sprzedaży szybkie pamięci, które pracują z niskim napięciem zasilającym.Nowy zestaw należy do serii Dominator GT i składa się z dwóch modułów po 4 GB każdy. Pracują one z taktowaniem 2133 MHz i timingami 9-11-9, natomiast ich napięcie zasilające wynosi 1,5 V. Podobnie jak inne zestawy z serii Dominator GT, także i te wykorzystują wysoki, czarno-czerwony radiator zgodny z technologią DHX+ (Dual-path Heat Xchange). Odpowiada ona za jak najskuteczniejsze oddawanie ciepła z kości pamięci do otoczenia, a wszystko za sprawą przewodnictwa i konwekcji. Aby jednak jeszcze bardziej poprawić możliwości podkręcania pamięci, w zestawie z modułami znajdziemy również dodatkowy system chłodzenia AirFlow 2 GTL Cooling Fan, który składa się z dwóch 60 mm wentylatorów mocowanych nad bankami pamięci. Nowy zestaw pamięci z serii Dominator GT jest już dostępny w sprzedaży, a jego cena wynosi aż 499 dolarów - zgodnie z aktualnym kursem walut odpowiada to około 1420 złotym. Warto jednak zaznaczyć, że dostępność zestawu jest ograniczona. Producent obejmuje swoje produkty wieczystą gwarancją. Więcej o pamięciach RAM: GeIL: nowe pamięci DDR3 dla graczy i overclockerów Pamięci DDR4 w 2015 roku obejmą połowę rynku? GeiL testuje pamięci w ekstremalnych warunkach GeiL: seria pamięci DDR3 Enhance PLUS
Paweł Maziarz Paweł Maziarz

Corsair: dwa wydajne chłodzenia cieczą dla CPU

Corsair wprowadził do sprzedaży dwa nowe, kompaktowe zestawy chłodzenia cieczą dla procesorów – model Hydro Series H80 oraz H100. Obydwa z nich zostały wyposażone w technologię Corsair Link Digital, która odpowiada za monitorowanie parametrów podzespołów.Dotychczas w ofercie firmy Corsair dostępne były trzy kompaktowe zestawy chłodzenia cieczą (Hydro Series H50, H60 i H70), które skierowane były dla najgorętszych procesorów. Wraz z rosnącą popularnością na tego typu produkty, producent wprowadził do swojej oferty dwa kolejne zestawy – Hydro Series H80 i H100.Corsair Hydro Series H80 wykorzystuje niskoprofilowy blok wodny, w którym zintegrowano także pompę. Całość połączono dwoma wężami do niewielkiej chłodnicy o wymiarach 120 x 152 x 38 mm. Chłodzona jest ona przez dwa 120 mm wentylatory, których prędkość obrotową można ustawić na 1300, 2000 lub 2500 obrotów na minutę. Generują one hałas na poziomie 22 – 39 dBA, podczas gdy ich wydajność wynosi 78 – 156 metrów sześciennych przedmuchanego powietrza na godzinę. Druga konstrukcja - Corsair Hydro Series H100 – jest zdecydowanie większa. Składa się z bloku wodnego ze zintegrowaną pompą, ale tym razem połączono ją z chłodnicą o wymiarach 122 x 275 x 27 mm. Zamontowano na niej dwa 120 mm wentylatory o identycznych parametrach, jak ma to miejsce w przypadku wcześniej opisywanego modelu. Warto jednak zaznaczyć, że o ile w przypadku modelu H80 możliwe jest zamontowanie jej na tylnej ściance obudowy (nad tylnym panelem płyty głównej), to w przypadku H100 będzie to utrudnione lub całkowicie niemożliwe. Plusem tak dużych rozmiarów chłodnicy jest na pewno jej wydajność, która sprawi, iż chłodzony procesor będzie osiągał niższe temperatury. Corsair wyposażył zestawy w technologię Corsair Link Digital, która po raz pierwszy została zastosowana w modelu Hydro Series H60. Rozwiązanie to umożliwia zbieranie z innych podzespołów (kompatybilnych z tą technologią) informacji dotyczących temperatury, obrotów wentylatorów, napięcia zasilającego oraz pobieranej mocy. Dane te są następnie przekazywane użytkownikowi komputera, w celu łatwiejszego kontrolowania parametrów pracy zestawu. Obydwa chłodzenia są już dostępne w sprzedaży, a ich sugerowana cena wynosi 109 dolarów w przypadku modelu H80 oraz 119 dolarów w przypadku modelu H100. Zgodnie z aktualnym kursem walut, ceny te odpowiadają odpowiednio około 300 i 330 złotym (bez podatku i marż pośredników). Producent udziela na swoje produkty 5-letniej gwarancji. Technologia Corsair Link Digital Więcej o chłodzeniu cieczą: Entuzjasto, uważaj na bloki wodne EK Water Blocks GeForce GTX 480 i wodne chłodzenie z CPU Swiftech: Blok wodny dla HD 6990 Koolance: wodne chłodzenie dla Radeona HD 6990
Paweł Maziarz Paweł Maziarz

GeForce GTX 480 i wodne chłodzenie z CPU

Jake Crimmins na blogu firmy Corsair zaprezentował, jak przygotować zestaw montażowy dla kompaktowego chłodzenia cieczą Corsair Hydro H70, by pasował on do karty graficznej GeForce GTX 480. W porównaniu do referencyjnego układu chłodzenia temperatura karty zmalała aż o 34 stopni Celsjusza.Co prawda premierę pierwszej generacji kart graficznych wyposażonych w układ graficzny Fermi mamy już za sobą, ale konstrukcje te nadal należą do jednych z bardziej gorących. Wiele osób ma w swoich komputerach model GeForce GTX 480, który w naszym teście podczas obciążenia rozgrzał się do ponad 90 stopni Celsjusza.Co zrobić by schłodzić wręcz piekielnie gorący układ Fermi? Można zakupić wersję z autorskim systemem chłodzenia (jak na przykład Gigabyte GTX 480 Super Overclock) lub sam blok wodny – na przykład VID NX-480 firmy Koolance. Niestety w ofercie producentów pojawiło się bardzo mało autorskich wersji z tymi układami. Wiązało się to z faktem, iż wymagane było wykorzystanie na tyle wydajnego systemu chłodzenia powietrzem, aby dostatecznie dobrze schłodził Fermiego, a przy tym zbytnio nie hałasował. Bloki wodne spełniają powyższe założenia, ale ich wykorzystanie wymaga zbudowania całego układu chłodzenia cieczą, którego koszt nie należy do najniższych.Jake Crimmins – który udziela się na blogu firmy Corsair – wpadł jednak na dosyć nietypowy pomysł, który co najważniejsze jest dość przystępne cenowo. Zaprezentował on, jak zamontować domyślnie przeznaczone dla procesorów kompaktowe chłodzenie cieczą Corsair Hydro H70, na referencyjnej karcie graficznej GeForce GTX 480.Na samym początku zaznaczamy, że redakcja nie bierze odpowiedzialności za ewentualne szkody wyrządzone podczas modyfikacji wykonanej przez właściciela.Obudowa oraz chłodzący kartę radiator do niczego się nie przydadzą, a więc należy je zdjąć – tak aby został na niej tylko płaski, czarny radiator oraz przymocowana do niego chłodząca turbina. zdjęcie rozebranej karty GeForce GTX 480 - TechPowerUp.comDomyślny zestaw montażowy z H70 niestety nie pasuje do otworów montażowych w płytce PCB karty, a więc trzeba wykonać samemu pewną modyfikację. Najlepiej odrysować wewnętrzną średnicę oryginalnego zestawu na kawałku blachy o podobnej grubości, nanieść wymierzone otwory montażowe pod kartę GeForce GTX 480, a następnie wyciąć „pierścień” za pomocą specjalnych otwornic. Stworzony element będzie służył jako mocowanie oryginalnego zaczepu elementu domyślnie przylegającego do procesora, choć trzeba go dodatkowo zmodyfikować. Cztery ramiona odstające od krążka należy obciąć (najlepiej dremelem) i nie zapomnijmy o odpowiednim oszlifowaniem elementu. Obydwa elementy należy ze sobą skleić tak jak na rysunku poniżej (najlepiej za pomocą kleju epoksydowego - są też techniczne kleje przewodzące ciepło), a następnie zeszlifować ewentualne nierówności. Aby nowy zestaw montażowy komponował się z chłodzeniem oraz kartą, można go pomalować czarnym spray'em. Wszystko co pozostało do zrobienia, to zamontowanie kompaktowego zestawu chłodzenia cieczą Corsair H70 na karcie GeForce GTX 480, za pomocą stworzonego zestawu montażowego. Według testów przeprowadzonych przez Jake'a Crimminsa, karta podczas obciążenia programem Furmark 1.9.0 osiąga zaledwie 60 stopni Celsjusza, a więc o około 34 stopnie mniej niż w przypadku referencyjnego układu chłodzenia. Dodatkowo znacznie zmniejszył się także poziom generowanego hałasu, który przedtem był dość uciążliwy. Trzeba przyznać, że koszt takiej modyfikacji jest znacznie niższy niż zakup całego układu chłodzenia cieczą. Co Wy sądzicie o pomyśle Jake'a? Więcej o chłodzeniach kart graficznych: (E)xtremalne chłodzenie dla GeForce i Radeon Hercules schłodzi GTXa 560 Ti i pomoże utrzymać czystość Galaxy projektuje wydajne chłodzenie GPU Peter - chłodzenie GPU z oryginalnym mocowaniem wentylatorów
Paweł Maziarz Paweł Maziarz