MuVo T100 2GB – nie z nami te bajery
Zaczęło się jakieś 2 lata temu... Jako że lubię czasami posłuchać muzyki, a do tego momentu umożliwiał mi to tylko komputer, myślę sobie – czas na jakiś odtwarzacz muzyki. Głównym kryterium wyboru była cena. W tej preferowanej przez mnie, była masa produktów z niższej półki. Jakieś KORRy, iBOXy, modecomy, Traki itp., były z opowiadań kolegów... delikatnie mówiąc nie odpowiednie dla mnie, ze względu na trwałość. Co mi po odtwarzaczu, jeżeli będę go miał rok (bo później się rozsypie). Ja kupuje coś na zawsze, a nie wypożyczam na rok (!). Oczywiście jest gwarancja, ale zawsze są triki sprzedawcy typu: „gwarancji się nie podejmiemy, bo to wina pana...”. Pojawiła się oferta renomowanej w dziedzinie audio, firmy CREATIVE. Odtwarzacz MuVo T100. Po bardzo udanej linii produktów MuVo (te z podczepianym zasobnikiem na baterię), pomyślałem że to jest to. Zapraszam do recenzji!