crytek (strona 5 z 7)

Homefront 2: Crytek zastosuje najnowszy CryEngine

Homefront jaki był, każdy z graczy wie. Wielu z nich po jego przejściu nawet nie pomyślało o sequelu. Ten jednak będzie, a wiadomość o tym, kto za niego odpowiada może zmienić nieco nastawienie do tego tytułu. Nasze wakacyjne doniesienia o nowej grze niemieckeigo studia Crytek nie były zatem bezpodstawne. "Crytekpracuje nadsequelemHomefront. Będzie on korzystać z najnowszychtechnologiiCryEngine." - THQ, przyszły wydawca gry Homefront 2. "PostrzegamyHomefrontjakonaprawdę silną pozycję, która maduży potencjałizostałaprofesjonalniestworzonai sprzedawana przezTHQ.Wierzymy, żenaszeumiejętności pozwolą na podniesienie jakości ikreatywności następnego tytułuHomefront.Stwarza to szansęzarówno dlaTHQi Crytek, bydostarczyćgraczom prawdziwyhit. Todla nas naprawdę ważne, żeTHQ dajenam dużoswobody twórczejnad jednym zjego głównych tytułów.Pozwoli nam to natchnięcie wHomefront nowego życia, ukazania go w nowatorski sposób." - prezesCrytek,Cevat Yerli. Homefront 2 ukazać ma sięw roku obrotowym2014, czyli w okresie odkwietnia 2013do marca2014. Z całą pewnością będzie dostępny na PC. Los wersji konsolowej jest na razie niepewny. Czy szykuje się kolejny hit, gra na miarę choćby Crysisa? Więcej o grach: Fani domagają się gry Half-Life 3 Serious Sam 3: zdjęcia z wakacji w Egipcie Hakerzy znowu w akcji: Dirt 3 za darmo na Steam Anno 2070: zawartość edycji kolekcjonerskiej Sonic Generations: prezent na 20 urodziny Sonica
Mateusz Tomczak Mateusz Tomczak

Codename: Kingdoms - MMO od CryTeka?

Coraz więcej poszlak wydaje się wskazywać na taki właśnie rozwój wydarzeń.Kiedy jakiś czas temu Microsoft i CryTek ujawnili, że ci ostatni pracują nad pierwszoosobową strzelanką fantasy, niektórzy kręcili głowami. Kilka szalonych grafik koncepcyjnych, dziwaczna nazwa Codename: Kingdoms oraz brak praktycznie jakichkolwiek konkretów nie przekonał nawet najwierniejszych fanów Crysisa. Wygląda jednak na to, że prace nad C:K postępują, co więcej - gra może być sieciową strzelanką online!Dowód? Oto dyrektor ds. IT w CryTeku - James Dennett - w swoim CV na serwisie LinkedIn wpisał, że ostatnio zajmował się "projektowaniem, testowaniem i implementacją infrastruktury sieciowej gry MMO." Oczywiście wpis ten został w krótkim czasie usunięty, ale internetowych szpiegów nic nie jest w stanie powstrzymać, a zniknięcie informacje wydaje się tylko potwierdzać podejrzenia - Codename: Kingdoms może być MMOFPSem.Co ciekawe, informacja ta zbiegła się w czasie z rejestracją kilkunastu domen internetowych, które sugerują, że Codename: Kingdoms bynajmniej nie jest tytułem tymczasowym. CryTek zastrzegł bowiem adresy codename-kingdoms.com, codename-kingdoms.net, codenamekingdoms.com oraz wiele innych - podobnych, co wydaje się wskazywać, że będzie to ostateczny tytuł nowego projektu firmy. Miejmy nadzieję, że i tym razem możemy spodziewać się fantastycznej grafiki i porządnego kodu sieciowego, a na Codename: Kingdoms na pewno będziemy mieć oko.Więcej ze strefy gier: Rage - twórcy Dooma wracają w wielkiej formie Serious Sam 3 skopie tyłek Duke Nukemowi? Modern Warfare 3 - podwodna wojna światowa Diablo III - gdzie się podział władca ciemności? Elder Scrolls V: Skyrim - co mówią smoki?

Armia USA ćwiczy w środowisku Crysis 2

Z jednej strony na pewno jest to bardzo nobilitujące dla firmy Crytek oraz samego Electronic Arts. W końcu armia Stanów Zjednoczonych uchodzi za najbardziej nowoczesną na świecie.Z drugiej jednak zastanawia czy gry komputerowe są dziś naprawdę aż tak realistyczne, by mogły grać w nie osoby często decydujące o losach ludzkości. A tak właśnie jest. I to coraz częściej. Swego czasu specjalnie na potrzeby wojsk Stanów Zjednoczonych stworzono grę America's Army, a już wkrótce ta sama armia będzie ćwiczyć na symulatorze wykorzystującym silnik Crysis 2.Projekt nazywa się Dismounted Soldier Training System ma korzystać z silnika CryENGINE 3 i to w zakresie nieco szerszym niż ten, który znają tradycyjni gracze (nawet Ci, którzy zainwestowali w Move i Kinecta). Z aplikacją stworzoną na jego bazie mają być połączone między innymi specjalne hełmy i stroje, dzięki czemu każdy zółnierz w możliwie realistycznych warunkach poruszać będzie się na powierzchni 9 metrów kwadratowych, zaś ta analizować będzie gesty i zachowania żołnierzy.W projekt zaangażowanych jest kilka różnych organizacji. Główni koordynatorzy przyznają, że choć długo zastanawiali się nad wyborem najbardziej odpowiedniego silnika, to padło ostatecznie właśnie na CryENGINE 3, który w największym stopniu pozwoli odwzorować rzeczywiste działania Marines. Więcej ze strefy gier: CoD: Modern Warfare 3 - zwiastun i III WŚ Spore wymagania ArmA III, nie dla XP Modern Warfare 3 vs Battlefield 3 - porównanie grafiki Ezio trafi do Konstantynopola