dell (strona 10 z 16)

Lenovo przegoniło Della w rankingu producentów

Firmy analityczne IDC oraz Gartner przedstawiły wyniki sprzedaży komputerów PC na świecie za trzeci kwartał. Przeważnie tego typu newsy są dość nudne i przewidywalne, tym razem jest jednak nieco inaczej. Okazuje się że Lenovo pokonało w rankingu Della i teraz to chińska firma zajmuje drugie miejsce w stawce.Według przedstawionych wyników trzeci kwartał tego roku był rekordowym dla Lenovo, które sprzedało 12,6 mln komputerów wchodząc w posiadanie około 13,7 % całego rynku. Dell, który spadł na trzecią pozycję sprzedał w tym samym kwartale 11 mln urządzeń co pozwoliło osiągnąć wynik 12% rynku.HP ciągle twardo utrzymuje się na pierwszej pozycji z 16,7 mln sprzedanych komputerów i 18,1% rynku. Lenovo miało niesamowity wzrost sprzedaży w porównaniu do analogicznego okresu z ubiegłego roku, który wynosił 36%. Równie niezłym wzrostem może pochwalić się ASUS, który poprawił swoje wyniki o 30%. Mimo to firma ciągle jest w posiadaniu zaledwie 6,5% rynku. Sprzedaż komputerów PC w III kwartale 2011 roku Pozycja Producent Sprzedaż III w kwartale 2011 Posiadanie rynku Sprzedaż w III kwartale 2010 Posiadanie rynku Wzrost w porównaniu do 2010 1 HP 16,7 mln 18,1 % 15,8 mln 17,8 % 5,3 % 2 Lenovo 12,6 mln 13,7 % 9,2 mln 10,4 % 36,1 % 3 Dell 11 mln 12 % 11 mln 12,6 % -1,6 % 4 Acer Group 9,2 mln 10 % 11,6 mln 13,1 % -20,6 % 5 ASUS 6 mln 6,5 % 4,6 mln 5,2 % 30,2 % Inni producenci 36,4 mln 39,7 % 0,5 % Wszyscy producenci 91,8 mln 100 % 88,7 % 100% 3,6 % Cały rynek PC poprawił swój wynik o 3,6%. Zarówno IDC jak i Gartner przyznają że nie spodziewały się aż tak słabego wyniku. Wśród przyczyn takiego stanu rzeczy doszukuje się światowego kryzysu jak i wzrostu zainteresowania tabletami czy smartfonami. Trzeba przyznać te z powodzeniem potrafią zastąpić komputery w tych najprostszych czynnościach.Na temat tak dobrego wyniku Lenovo wypowiedział się sam szef Lenovo, Yuanqing Yang. W swoim oświadczeniu poinformował że zarówno wynik jak i sprzedaż w III kwartale tego roku była rekordowa dla jego firmy. Powodów sukcesu upatruje w jakości swoich urządzeń jak i długoterminowości działań. Yang wierzy również że Lenovo jest na dobrej drodze zajęcia pierwszej pozycji wśród światowych producentów komputerów.Więcej o Lenovo: Krótki test Lenovo ThinkPad X1 - laptop dla wymagających? Lenovo IdeaPad Z460A - niedrogi laptop dla całej rodziny Lenovo IdeaPad S10-3 - ładny netbook w przystępnej cenie Lenovo IdeaPad A1: kolorowe i funkcjonalne tablety Lenovo IdeaPad Z565 - niedrogi i o wszechstronnym zastosowaniu Lenovo U: wydajne, stylowe i lekkie ultrabooki

Laptopy - aktualne trendy i zmiany

Rynek laptopów sukcesywnie się rozszerza. Od niedawna mamy możliwość składania zamówień na ultrabooki, czyli nowy rodzaj przenośnych komputerów. Cechują się one głównie 13- i 14-calowymi ekranami zamontowanymi w niezwykle smukłych i wytrzymałych obudowach. Co więcej, mają całkiem niezłą wydajność i są w stanie pracować przez kilka godzin bez przerwy – w niektórych przypadkach producenci zachwalają, że energooszczędnością mogą dorównać najlepszym netbookom.Obecnie jednak na rynku najpopularniejsze są laptopy w cenie od 1700 do 2200 zł. Mają przeważnie 15-calowy ekran o rozdzielczości 1366x768 punktów i pokryty odblaskową powłoką. Najczęściej są one wyposażone w jeden z procesorów Intel Core i3, i5 lub AMD Phenom, 4 GB pamięci RAM, dysk twardy o pojemności 500 GB i nagrywarkę DVD+RW. W garniturze złączy nie może zabraknąć HDMI, co najmniej 3 portów USB 2.0, możliwości połączenia bezprzewodowego poprzez Wi-Fi oraz Bluetooth 3.0. Najpopularniejszym systemem jest Microsoft Windows 7 Home Premium w wersji 64-bitowej. Coraz większą uwagę przywiązujemy nie tylko do parametrów nabywanego urządzenia, ale także do estetyki jego wykonania. Notebook powinien atrakcyjnie wyglądać, zarówno podczas pracy jak i w wersji złożonej do przenoszenia. Producenci dostrzegając ten trend oferują swoje produkty w miłych dla oka stylizacjach – dobierają różne faktury materiałów wykończeniowych, kolory, a także wzory, którymi sprawiają, że nabywca może wyrazić swoją indywidualność bez konieczności samodzielnego ozdabiania sprzętu. Doskonałymi przykładami są niezwykle kolorowe obudowy notebooków Sony Vaio VPC, Lenovo IdeaPad U260, czy Samsung NS310 i Acer Aspire 4830TG. Lenovo IdeaPad U260 Acer Aspire 4830TG-2418 Samsung NS310 Sony VAIO VPC-CA2S1E/D Atrakcyjne dla oka kolory to jednak nie wszystko. Powoli przemija moda na wykończenie pokrywy oraz podstawek pod nadgarstki błyszczącymi, polerowanymi tworzywami. Pożądane są materiały i faktury matowe, dzięki którym na powierzchniach płaskich nie pozostają odciski palców czy smugi. Oprócz tworzyw bardzo popularne są elementy ze szczotkowanego lub karbowanego aluminium lub stopów magnezu – można by rzec, że producenci wzorują się na konstrukcjach takich jak choćby MacBook Pro. Przykładami, którymi można zilustrować powyżej wspomniane rozwiązania mogą być laptopy Sony VAIO VPC-EH1M1E/B, HP Pavilion dv7 oraz modele ASUS z serii K. Asus K53SV-SX055V Sony VAIO VPC-EH1M1E/B HP Pavilion dv7-6020sw Kilka ostatnich miesięcy można określić mianem narastającej mody na wszelkie odmiany klawiatur wyspowych, czyli takich, jakie rozpropagowała w swoich konstrukcjach firma Apple - nie zastosowała ich jako pierwsza, lecz to dzięki jej notebookom stały się one inspieracją dla innych producentów. Klawisze oddzielone są od siebie, a przestrzenie pomiędzy nimi wypełnia zwykle jakiś rodzaj tworzywa sztucznego lub aluminiowa płyta z wyciętymi otworami na przyciski. O wygodzie użytkowania w tym wypadku można dyskutować, gdyż są zwolennicy klasycznych konstrukcji jak i tak wydzielonych elementów. Nie można jednak odmówić niebanalnego wyglądu i solidności tego typu rozwiązania. Niebanalne konstrukcje to także odejście od kanciastych kształtów obudów. Coraz więcej dostępnych laptopów ma nie tylko zaokrąglone powierzchnie klapy, ale także obłe narożniki. Całość sprawia wrażenie dopasowanej, miłej w dotyku. Tego typu obudowy można zaprezentować na przykładach Lenovo z serii U, nowa seria Samsung 9, HP ProBook, a także przytaczany już przykład Sony Vaio VPC. Samsung RC520 Sony VAIO VPC-SB1V9E/B Samsung Series 9 Kolejnym elementem ważnym dla nabywców są wydajne układy graficzne, które zapewniają odciążenie procesora w notebooku z obróbki materiału wideo, co przekłada się na dłuższy czas pracy na zasilaniu akumulatorowym. Po prostu układy graficzne mają specjalizowane moduły pozwalające na zaawansowane przetwarzania danych wideo przy znacznie mniejszym poborze energii niż ma to miejsce w przypadku samego CPU. Użytkownicy pragną także mocy graficznej, którą mogą spożytkować na zabawę z grami, bez konieczności rezygnacji z detali obrazu czy efektów poprawiających wygląd wirtualnego świata. Bez mocnej grafiki jest to niemożliwe. Dzięki takim elementom jak układy graficzne 3D, notebooki mogą z powodzeniem zastąpić rozwiązania desktopowe, a zużywają przy tym niewątpliwie mniej energii elektrycznej. Doskonale z tymi zadaniami radzą sobie laptopy Asus G53 czy Dell Alienware M17x i7 740QM.Co ważne, nawet wśród konstrukcji, których cena nie przekracza 2000 zł można znaleźć urządzenia z dość wydajnymi układami graficznymi, zdolnymi do obsłużenia sporej części nowoczesnych gier, a i z wideo radzącymi sobie znakomicie. Acer Aspire 5552G-P343G32MNRR kosztuje niespełna 1800 zł, a dysponuje solidną grafiką ATI Mobility Radeon HD 5650. Asus G53S Dell Alienware M17x i7 740QM Acer Aspire 5552G Mamy też zestawienie układów graficznych, które możecie spotkać w laptopach. Dzięki temu rankingowi można porównać wydajność układów, sprawdzić jaki będzie najlepszy do tego, czego oczekuje potencjalny nabywca notebooka i czy opłaca się zapłacić więcej za mocniejszą wersję.Ranking układów graficznych w laptopachW nowych modelach można spotkać procesory, które dysponują coraz większą wydajnością przy niemal takim samym poborze prądu. Dzięki temu notebooki mogą szybciej przetwarzać dane, nie zmniejszając czasu pracy na akumulatorze. Wśród nowoczesnych, szybkich i energooszczędnych procesorów można wyróżnić takie układy jak Intel Core i5 2537M. Procesor standardowo pracuje z częstotliwością 1.4 GHz i zużywa maksymalnie 17 W, a w trybie Turbo Boost przyspiesza do 2.3 GHz. Dzięki temu zyskujemy dodatkową moc przy niewiele wyższym zużyciu energii.Ranking procesorów w laptopachDodatkowe minuty pracy oraz wyraźnie większą wydajność zapewniają laptopom także nowe, całkowicie elektroniczne dyski SSD. Dzięki wymianie konwencjonalnego napędu na nośnik SSD można zyskać nawet kilkadziesiąt procent dłuższy czas pracy na akumulatorze, przy działaniach mocno korzystających z zapisanych w pamięci zadaniach. Urządzeniem, które świetnie obrazuje wykorzystanie wymienionych powyżej nowinek technologicznych jest Samsung Series 9 (900X3A). Podobnie rzecz się ma z wyposażonym w procesor Intel Core i5 2410M z serii Sandy Bridge notebooku Acer Aspire 4830TG-2418, który może pracować na naładowanym akumulatorze nawet do 8 godzin oferując bardzo wysoką wydajność nawet w trybie oszczędnym. Acer Aspire 4830TG-2418 Samsung Series 9 W najbliższej przyszłości na rynku pojawi się sporo nowych konstrukcji. Wspominaliśmy o niektórych choćby w relacjach z targów elektroniki użytkowej IFA 2011, które odbyły się w Berlinie. Tam zaprezentowano wiele urządzeń należących do rodziny ultrabooków. Każda z nich czerpie garściami z najnowszych rozwiązań zaprezentowanych przez firmę Intel. Smukłe i lekkie konstrukcje są szybkie, nadają się do pracy w niemal dowolnym charakterze, a do tego są niezwykle energooszczędne. Producenci zapewniają, że będą też przystępne cenowo – w porównaniu do oferowanych parametrów.Coraz więcej konstrukcji korzysta z wbudowanych dysków SSD, wydajnych układów graficznych – dodatkowych i wbudowanych w procesory – serie Core firmy Intel oraz Llano AMD. Szczególnie AMD oferuje wysoką wydajność w porównaniu do ceny i poboru energii, a notebooki z oficjalnie zaprezentowanymi w czerwcu hybrydami CPU i GPU, ochrzczonymi skrótem APU, pojawiają się już w sklepach. W nowych konstrukcjach pojawią się też takie technologie jak Intel WiDi, czyli bezprzewodowe wysyłanie danych wideo i audio do kompatybilnych odbiorników – monitorów, telewizorów i projektorów. Jest to ukłon w kierunku użytkowników, którzy narzekają, że co prawda wbudowane złącza HDMI dają im możliwość podłączania komputera do odbiornika, ale nadal wymaga to używania przewodów, które nie tylko ograniczają zasięg, ale także są nieco kłopotliwe. Nowa technologia zadziała już po uruchomieniu odpowiedniego trybu przyciskiem za pomocą aplikacji programowej. Co ciekawe, oprócz wbudowanych w notebooki będą dostępne także moduły, które da się podłączyć do komputerów i wykorzystać je zamiast przewodów. Gdy tylko zdobędziemy tego typu zestawy nie omieszkamy podzielić się z wami naszymi obserwacjami. Przeczytaj więcej o Intel WiDi.Użytkownicy korzystający w swojej pracy z dużej ilości danych doceniają coraz bardziej możliwości, jakie daje złącze USB 3.0, które gości w coraz większej liczbie nowych notebooków, nawet tych niezbyt drogich. Interfejs oferuje wysokie transfery, przez co archiwizacja nawet ogromnych ilości danych (choćby wideo i zdjęć w formacie RAW), a także korzystanie z nich poprzez pobieranie z zewnętrznych nośników kompatybilnych z tym standardem jest komfortowe i szybkie. Co więcej, na rynku są już karty do notebooków – podłącza się je poprzez złącze PCMCIA lub PC Card. Kolejnym interfejsem, który może szybko zostać doceniony jest Thunderbolt. Zapewnia on w obecnej formie transfery rzędu 10 Gbit/s, a gdy wejdzie jego wersja korzystająca z optycznych przewodów – może to być nawet kilkakrotnie więcej.Producenci wzięli sobie do serca narzekania klientów, którym mocno dawał się we znaki słabej jakości dźwięk docierający z wbudowanych malutkich głośników. Jedynie drogie konstrukcje miały wbudowane membrany wyprodukowane przez znane światowe marki. Mimo, że daleko im było do klasycznych wolno stojących kolumienek – zarówno pod względem mocy jak i jakości odwzorowywania dźwięków o niższych niż średnie częstotliwościach, to oferowały one zadziwiająco przyzwoite brzmienie. Coraz częściej głośniki firmowane przez Altec Lansing czy JBL spotyka się w konstrukcjach za niewiele ponad 2-3 tysiące złotych.Nowości rynkoweNowości rynkowe, które pojawią się lada chwila na sklepowych półkach powinny zainteresować tych mniej, jak również bardziej wymagających użytkowników. Wśród nich pojawią się takie maszyny jak choćby Asus X93SV-YZ104V, którego gabaryty i moc mogą zawrócić w głowie. Ponad 18-calowa matryca, układ graficzny Nvidia GT 540, procesor Core I5 2410M oraz terabajtowy dysk twardy, a także system operacyjny Windows 7 Home Premium wyceniono na niespełna 3200 zł. Ten laptop doskonale sprawdzi się w domowym zaciszu lub na biurku w firmie, całkowicie zastępując zwykły biurkowy komputer. Da się na nim zarówno pracować, grać, czy też korzystać z multimediów. Dla wielbicieli mobilności firma Asus przygotowała także laptopa U36JC-RX167V, który wyceniono na 2699 zł. Nabywca otrzyma ekran o przekątnej 13,3 cala, procesor Intel Core i5 480M wspomagany tandemem graficznym Intel X4500 i Nvidia G310. Całości dopełni dysk twardy o pojemności 500 GB i pamięć operacyjna 4 GB. Całość pracować będzie pod kontrolą systemu operacyjnego Microsoft Windows 7 Home Premium. Model Asus U36SD-RX042V, który ma być wart niemal 3000 zł, wyposażono w procesor Intel Core i5 2410M, taką samą matrycę 13,3 cala, ale układem graficznym jest Nvidia GT 520M.Asus UX31Apple MacBook Air zyska konkurenta ze stajni Asus, gdyż dostępne będą laptopy z serii UX31. Jednym z przedstawicieli tej rodziny będzie model Asus UX31E-RY009V z procesorem Intel Core i5 2557M, ekranem 13,3”, dyskiem SSD o pojemności128 GB, wbudowaną kartą graficzną i dołączonym systemem operacyjnym Microsoft Windows 7 HP 64-bit Professional.Także Samsung znacznie poszerzy swoją ofertę, gdyż zaprezentuje nowe notebooki z serii 9, wyposażane w procesory Intel Core i3 2357M i 2467M, dyski SSD od 64-128 GB, i matryce od 11,6 do 13,3 cala. A wszystko to za około 3999 i 4999 zł. Natomiast nowa seria 7, która będzie łączyła elegancką serię 700Z Chronos, która charakteryzować się będzie 14- i 15,6-calowymi matowymi matrycami o rozdzielczości 1600x900 punktów, oraz serię dla graczy 700G. Konstrukcje te wykorzystają moc procesorów Intel Core i7 2675M, które standardowo taktowane są zegarami 2,2 GHz by w trybie Turbo Core móc poszczycić się zegarem 3,1 GHz. 4 i 8 GB pamięci ram, a dodatkowo znajdziemy w nich pojemne dyski twarde. Co ciekawe, w niektórych wersjach pojawi się także możliwość wykorzystania specjalnych modułów SSD o niskiej pojemności (kilku GB), które mają służyć jako cache dla konwencjonalnych dysków. Układami graficznymi maja być konstrukcje firmy AMD, a mianowicie Radeon HD 6490M i Radeon HD 6750M. Dużą ciekawostką jest technologia Battery Life Plus, której zadaniem jest taka obsługa akumulatora, by były one w stanie wykorzystać do 80% swojej pojemności nawet po 1500 cyklach ładowania – zwykłe akumulatory tracą szybko swoją pierwotną pojemność już po nieco ponad 300 cyklach ładowania. Zastosowane w tych konstrukcjach litowo-polimerowe akumulatory o pojemności 80 Wh mają zapewnić do 9 godzin bezproblemowej pracy. Ceny modeli NP700Z5A-S01PL i NP700Z5A-S02PL wynoszą odpowiednio 4499 i 4999 zł. Model NP700G7A-S01PL ma kosztować 6999 zł.

Skapiec.pl: internauci stawiają na monitory BenQ

Serwis pozwalający na porównywanie cen – Skapiec.pl - sprawdził, jakimi kryteriami kierują się internauci podczas wyboru monitora LCD. Dzięki temu jakich wyborów dokonywali użytkownicy portalu możliwa była analiza, która wykazała, że nabywców interesuje przede wszystkim producent sprzętu oraz przekątna ekranu.Ponad połowa (51,54%) poszukiwała przede wszystkim sprzętu produkowanego przez konkretnego wytwórcę. Drugie kryterium wybierało 36,9% odwiedzających, a na trzecim miejscu ważną rolę odgrywała cena urządzenia – to już tylko 5,79%.Szczegółowe analizy wykazały, że 47,56% odwiedzających Skąpca interesowało się produktami firmy BenQ, a w dalszej kolejności znaleźli się Belinea (8,4%). Philips (7,2%). Acer (6,87%) i LG (6,23%). Pozostali nie przekroczyli progu 5% zainteresowania.Kolejnym kryterium była wielkość matrycy, przy czym najbardziej pożądane są przekątne 20-30”. 20-calowe wyświetlacze to obiekt pożądania 27,81% internautów, 23-calowe są tuż tuż z 25,06% zainteresowaniem, a 30tki wybierało 13,54% użytkowników Skąpca. Format 16:9 woli 39,95%, a 16:10 32,6%.Aż 77,86% konsumentów określiło, że na sprzęt chciałoby przeznaczyć... 1200-1500 zł! Powyżej 3000 zł skłonnych przeznaczyć na zakup monitora było ponad 8% użytkowników Skąpca. Sprzętu o cenie poniżej 1200 zł (co jest nieco niezrozumiałe) poszukiwało jedynie 0,27% internautów.Użytkownicy porównywarki poszukiwali w większości monitorów z podświetleniem LED – było to aż 41,29%. Rozdzielczość 1920x1080 to także bardzo ważny parametr, gdyż wybierało go 45,95% internautów.Najpopularniejszym modelem, którego poszukiwali potencjalni nabywcy, był Dell U2311H, z matrycą IPS o przekątnej 23” i rozdzielczości 1920x1080 punktów. Kolejne miejsca zajęły monitory: IIYAMA ProLite E2473HDS, SyncMaster SM B1930N oraz SyncMaster SM B2230N firmy Samsung, a także LG E2370V-BF.Powyższe zestawienie zostało przygotowane na podstawie wyborów dokonywanych przez ponad 2 miliony użytkowników porównywarki cen Skapiec.pl w okresie od 1 czerwca do 30 sierpnia 2011 roku. Więcej o monitorach: Najlepsze monitory komputerowe IPS w rozsądnej cenie – Dell u2311h Samsung: trzy monitory z nowymi matrycami Super PLS Dell: ultracienki monitor z podświetleniem LED CCFL vs LED - różnice, korzyści i testy praktyczne

IPS w rozsądnej cenie – Dell u2311h

Dell, firma nastawiona głównie na produkcję sprzętu komputerowego do biur, nieco ponad rok czasu temu wypuściła do sprzedaży monitor o oznaczeniu u2311h. Niedawno pojawiło się jego nowe wydanie oznaczone numerkiem A03 i tą też wersję zdecydowałem się kupić. Priorytetem w moich poszukiwaniach była rozsądna cena i matryca IPS, a o tym, czego doświadczyłem przeczytacie poniżej. II. Opakowanie Pierwsze co zobaczycie gdy kurier lub inszy pojazd dowiezie to urządzenie to porządny karton o słusznych ale nie przesadzonych wymiarach ( 61(szer. )x22(gł.)x43(wys.) ). Wierzchnią część zdobi instrukcja wypakowywania elementów z pudła. W środku oprócz monitora z podstawką, zestawu ochronnych pianek i folii i funkcjonalnie zaprojektowanego styropianu w który jest opakowany sprzęt znajdziemy krótką instrukcję złożenia i podłączenia do komputera, książeczkę z tym „czego nie robić z monitorem” płytę ze sterownikami i innymi instrukcjami oraz zestaw kabli tj. D-Sub firmowo podpięty do monitora, DVI, USB B-A służące do podłączenia wbudowanego huba usb oraz kabel zasilający. III.Wszystko oprócz monitora 1. OkablowanieWszystkie dołączone kable mają długość około dwóch metrów, co wydaje się dobrze dobraną odległością między wtyczkami lecz jeśli tak jak ja dysponujecie dużym biurkiem kilkunastu centymetrów moze wam zabraknąć by wszystko ładnie upiąć i ułożyć i ukryć, co więcej, jeśli będziecie mieli ochotę stosować funkcję PIVOT należy pozostawić kablom jeszcze minimum 10cm luzu, ale o tym dokładniej w rozdziale „Monitor”. Przewody sygnałowe wydawały mi się zbyt cienkie i niepozorne, ale jak się okazało to były tylko moje fanaberie, kable właściwie przesyłają informacje i za wyjątkiem kabla usb są zabezpieczone filtrami ferrytowymi, więc nawet przy dużym zagęszczeniu okablowania wokół nich nie powinny być im straszne zakłócenia. 2. Stojak Przyznam, że tak dobrego jakościowo i ergonomicznie stojaka dawno nie wiedziałem. Jest bardzo stabilny, łatwo wpina i wypina się w monitor, w specjalnie dla niego przystosowane gniazdo, (VESA 100mm +/- 5mm) ma też wbudowany organizer kabli.Stojak daje nam też możliwość obrotu ekranu monitora o 90 ̊(PVIOT), podstawy o 45 ̊ w prawą jak i w lewą stronę, nachylenia przód 4 ̊ i tył 21 ̊, umożliwia ona też 10 centymetrową regulację wysokości ekranu. 3. Instrukcja Ostatnim dodatkiem, o którym warto wspomnieć jest dokładna, wielojęzyczna, ilustrowana instrukcja mieszcząca się na dwóch stronach kartki formatu A4. Niestety zabrakło nań miejsca dla języka polskiego, lecz jest na tyle intuicyjna, że każdy powinien poradzić sobie ze złożeniem całości zestawu kierując się samymi ilustracjami. IV. Obudowa Monitor po wyjęciu i wstawieniu na podstawkę wygląda prosto, schludnie i na swój sposób elegancko, całość obudowy poza znaczkami Della i przyciskiem Power jest matowa, dzięki czemu nie widać na niej zarysowań, odcisków palców i kurzu (kurzu tylko do pewnego momentu :) ). W przypadku mojej czarnej wersji u2311h czarne są wszystkie elementy plastikowe za wyjątkiem statywu stojaka który jest szary. Każdy element składowy wydaje się być wysokiej jakości, żaden plastik nie wygina się i nie trzeszczy. Dobrej jakości są też przyciski przeznaczone do obsługi monitora, wkomponowane zostały w prawą, dolną część ramki ekranu . Działanie monitora sygnalizuje dioda umieszczona w przycisku włącz/wyłącz w prawym dolnym rogu obudowy. Dioda świeci się na dwa sposoby, na pomarańczowo gdy monitor jest w stanie gotowości i na niebiesko gdy monitor wyświetla obraz. Mimo tego, że dioda jest dobrze widoczna nawet przy mocnym oświetleniu zewnętrznym nawet w kompletnych ciemnościach nie razi w oczy. Wspomniany wcześniej menager okablowania spisuje się bardzo dobrze, podłączonych przewodów nie widać patrząc na ekran od frontu, choć jeśli chcemy zmienić pozycję horyzontalną na wertykalną przewody należy wsunąć w stronę monitora o około 10cm ponieważ część portów w pozycji pionowej „idzie” do góry względem pozycji poziomej. Po PIVOT spodziewałem się jeszcze możliwości zainstalowania sterownika który zmieniałby orientację ekranu przy jego przekręcaniu, ale to moja kolejna zachcianka.Zatrzymam się jeszcze przy samym przekręcaniu ekranu, jest to chyba najbardziej problematyczna część konfiguracji manualnej ponieważ w tą czynność jako w jedyną trzeba włożyć większą ilość siły tj. 2 rąk, przed ćwerćobrortem należy odchylić ekran do tyłu. Ekran zorientowany pionowo oprócz wygodnego czytania dokumentów ma jeszcze jedną zasadniczą zaletę, mianowicie bardzo łatwo wpina i wkręca się wtedy kable. Konstrukcja monitora pozwala także na zamocowanie i zasilenie głośników SoundBar firmy Dell oraz zabezpieczenie zestawu przed kradzieżą za pomocą Security lock slotu. Wymiary monitora bez stojaka to od 3 do 6cm grubości, 32,5cm wysokości i 55cm szerokości z czego 1,8cm przypada na ramkę z każdej z 4 stron ekranu, daje to dobry potencjał do budowania konfiguracji wielo-monitorowej. Waga samego monitora nieznacznie przekracza 4,5kg. Waga sprzętu wraz z pełnym okablowaniem i podstawką wzrasta do około 7kg, wysokość w pozycji horyzontalnej do 47cm, a maksymalna grubość to szerokość podstawki równa 18,3cm. V.Złącza Jeśli uważnie czytacie moją recenzję mogło was zastanowić czemu pisząc okablowaniu nie wspomniałem o kablu HDMI. Jest ku temu jedna ważna przyczyna, mianowicie nie ma go, nie ma też wejścia HDMI co może dziwić szczególnie, że jest ono już bardzo powszechne, a w samym monitorze znalazł się Display Port czyli o stopień nowocześniejszy wtyk. Oprócz Display Portu mamy też wejścia DVI i D-Sub oraz cztero-portowegy hub USB z którego 2 wyjścia są wyprowadzone z lewej bocznej strony monitora, a dwa pozostałe w spodniej części razem z resztą dostępnych portów. VI.Ekran Ekran to matowy panel IPS o rozdzielczości fullHD podświetlany 4 Katodami CCFL.Matryca posiada wszystkie zalety i wady paneli IPS począwszy od dobrego odwzorowania kolorów i lepszej czerni niż w monitorach wyposażonych w matrycę TN, przez duże kąty widzenia, wg producenta po 178 ̊ na każdą stronę, co też sprawdziłem i potwierdzam, jednak przy dużych kątach widać niewielkie, lecz z łatwością dostrzegalne zmiany barw. Jedynym prawdziwie irytującym mankamentem obrazu jest kolor czarny a właściwie zmiana tego koloru na ciemny odcień różu gdy patrzymy na to ciemne miejsce nawet pod niewielkim kątem, około 30 ̊, efekt jest dobrze widoczny gdy znaczna część ekranu jest ciemna. Jak już wspomniałem Dell u2311h posiada również wady paneli IPS, w tym przypadku jest to dość spory czas reakcji i co za tym idzie smużenie, dla mnie widoczne prawdopodobnie dlatego, że przesiadłem się nań prosto z CRT, lecz z ludzie przesiadujący od dłuższego czasu przesiadują przy monitorach lcd smużenia nie zauważyli lub też nie zwrócili na nie uwagi. Przy pomocy programu Pixel Persistence Analyzer w teście Streaky Pictures zbadałęm efekt nakładania się starego obrazu na nowy obraz i zauważyłem przy tempie 5 rozmazanie wyścigówki a tekstu nie mogłem przeczytać powyzej tempa równego dziewięć. Mimo smużenia które de facto na początku wprowadzało mnie w niemałe rozkojarzenie szybko przestałem zwracać uwagę dodatkowy motion blur, tym bardziej, że nie przeszkadza on nawet przy dynamicznych grach. Co więcej po zabawie przy tanim monitorze za nic bym mojego Della nie wymienił na „TNowy twór”. Jak pisałem kilka zdań temu 2311h ma matową matrycę, możecie mi wierzyć bądź nie ale te ostatnie dwa tygodnie spędzone przy ty monitorze dały mi szansę gry w jasnym pokoju, poprzednio jak już wspominałem gnieździł się na moim biurku zacnych rozmiarów CRT który dzięki błyszczącej szybce ekranu pokazywał mi co tam się dzieje w oknie za mną.Przejdźmy do wyświetlania koloru i podświetlania. Podświetlanie wydaje się równomierne co jest zasługą umieszczenia świetlówek za matrycą. Wbudowany punktowy światłomierz aparatu twierdzi, że na środku natężenie światła jest nieco większe, a po lewej stronie monitora nieco mniejsze. Użycie świetlówek ma też jeszcze jedna zaletę, ciepłe kolory co mimo dużej dokładności w pokazaniu plamki w matrycach LCD dodaje do obrazu nutkę pastelowości.VII.Menu OST Dell zaimplementował w swoim produkcie intuicyjne menu, nie ma w nim co prawda setekopcji ale jest w nim wszystko co powinno być obsługiwane czterema przyciskami. Ustawić możemy m.in. jasność podświetlania, kontrast, korekcję kolorów z kilkoma profilami, skróty w menu dla 2 pierwszych od góry licząc przycisków. A także zmienić język, skonfigurować samo menu, zastosować format wyświetlania 4:3 lub też wybrać gammę windowsową lub macową. Sama konfiguracja jak już wspomniałem jest intuicyjna i bardzo prosta 2 górne przyciski zwykle służą do przemieszczania się góra, dół, trzeci przycisk do wybierania opcji i wchodzenia do podmenu,a czwarty do wychodzenia z niego. Co do pracy samego menu nie mam większych zastrzeżeń, ma niewielki lag, ale nie przeszkadza on w użytkowaniu. VIII.Pobór prądu i wytwarzane ciepło. Ostatnia istotna kwestia to pobór prądu. Pod tym względem Dell również pozytywnie mnie zaskoczył przy pełnym obciążeniu tzn. pełnym podświetleniu na białym ekranie zanotował maksymalniew przybliżeniu 30,5W. Po wykalibrowaniu czyli zmniejszeniu jasności do 40% i kontrastu do 75% zaliczył maksymalnie 18W a średnie zużycie wahało się pomiędzy 15 a 16 watami.Pomiary prowadziłem przez pół godziny, przed testem monitor działał już przez około dwie godziny. Pomiar kamerą termowizyjną wykazał maksymalną temperaturę około 40 ̊C w okolicach lamp, reszta monitora miała temperaturę nieco większą od temperatury pokojowej tj. 26 ̊C. Podsumowanie W tytule artykułu nawiązałem do rozsądnej ceny i od niej zacznę.Długo zastanawiałem się co mogę kupić za tą moją rozsądną cenę, kupiłem Della u2311H i nie żałujęw zamian za nieco ponad 700zł monitor dał mi dobry obraz w rozdzielczości fullHD, możliwość oglądania filmów w większej grupie bez potrzeby szukania miejsca na wprost monitora, kompatybilność z każdym sprzętem który się doń podłączył oraz niskie zużycie energii elektrycznej. Oprócz wyżej wymienionych zalet monitor po prostu ładnie wygląda (choć to tylko subiektywne wrażenie :) ) i ma wspominany już niejednokrotnie przeze mnie organizer kabli. Jedynymi wadami jakie znalazłem, to już wymieniony brak sterownika do automatycznego przekręcania ekranu w systemie operacyjnym, odbarwienia ciemnego obrazu oraz niewielkie ale widoczne smużenie ekranu. Jako wadę można wymienić też wspomniany brak HDMI ale tą wadę można obejść dzięki zainwestowaniu około 10zł w przejściówkę DVI-HDMI. Gdyby nie powyższe wady z chęcią nazwał bym monitor idealnym ale do perfekcji niecomu brakuje, więc mam nadzieję, że nie obrazicie się gdy wystawię mu 4/5 maksymalnej oceny czyli 80% ideału oraz moja rekomendację racjonalnego zakupu.