Recenzja, wrażenia, ocena smartfona
Oglądamy
Wewnątrz
Na wstępie należy dodać, że celem tej części artykułu nie jest opisanie całej funkcjonalności systemu operacyjnego, a jedynie tych aspektów, które zapewniają jakość i komfort pracy z testowanym urządzeniem. Interfejs użytkownika jest dużym atutem tego telefonu. Cechuje się przede wszystkim doskonałą czytelnością i intuicyjnością. Największe wrażenie robi prostota projektu i znakomita typografia. Czcionki są nowoczesne, zgodne z aktualnymi trendami i przede wszystkim ze stylem Microsoftu. Ekran blokady wyświetla podstawowe informacje, które mogą okazać się przydatne dla użytkownika, takie jak: czas, dzień, data, poziom naładowania baterii, ilość nieodebranych rozmów oraz nieodczytanych SMS-ów i wiadomości pocztowych. Ekran główny składa się z animowanych kafelków (Live Tiles) wyświetlających na bieżąco aktywną treść, na przykład zdjęcia kontaktów, ilość nowych e-maili lub liczbę dostępnych aktualizacji. Niestety nie ma możliwości obsługi pulpitu w układzie poziomym. Nie będziemy też w stanie dodać innych pulpitów w sposób znany np. z Androida, ale trudno uznać to za mankament – WP7 działa po prostu na zupełnie innej zasadzie. Oprogramowanie: super Usuwanie kafelków jest niezmiernie proste (wystarczy przytrzymać palec nad wybranym elementem i kliknąć opcję przypinania lub odpinania. Aby zmienić ich położenie przeciągamy wybrany obiekt w inne miejsce. Do zdecydowanej większości aplikacji oraz opcji jesteśmy w stanie dotrzeć w dwóch, trzech krokach. Bardziej oddalone są np. zaawansowane ustawienia przeglądarki internetowej, kont pocztowych lub pakietu Office. Dotykając strzałki umieszczonej w prawym górnym rogu ekranu głównego przejdziemy do listy oprogramowania. Oferuje ona dostęp do wszystkich aplikacji zainstalowanych fabrycznie (np. kalkulator, kalendarz, aparat, mapy) oraz do aplikacji ściągniętych przez użytkownika. Lista, podobnie jak cała reszta interfejsu jest bardzo czytelna i przejrzysta, ale ma też jedną wadę – nie została podzielona na strony. Jeśli doinstalujemy kilkadziesiąt programów, będziemy musieli przewijać za każdym razem całą listę, tylko po to aby dotrzeć do jednej pozycji umieszczonej na samym końcu. SMS-y, e-maile i inne wiadomości pisać możemy przy wykorzystaniu klawiatury sprzętowej lub ekranowej. Ta druga działa znakomicie zarówno w orientacji pionowej, jak i poziomej. Korzystanie z niej jest bardzo komfortowe (pola znaków są wystarczająco duże). W poziomie przyjemniej pisze się używając obu kciuków. Funkcja podpowiedzi działa, ale niestety nie w języku polskim. Numery telefonów wybierać możemy jedynie w układzie pionowym klawiatury wirtualnej. Korzystanie z niej jest wygodne, przyciski są duże i odpowiednio oddalone od siebie. Jeśli nie chcemy wpisywać numerów ręcznie, z pomocą przychodzi lista kontaktów. Posortowane są one alfabetycznie w sposób bardzo przejrzysty i czytelny. Jeśli pozycji jest bardzo wiele z pomocą przychodzi wyszukiwanie, które działa szybko i sprawnie. Lista synchronizuje się z kontami, które utworzyliśmy w systemie (np. z Facebookiem). Przeciągając ekran w lewo lub w prawo przechodzimy do sekcji „what's new” (co nowego). Tutaj znajdują się wszystkie nowe wpisy, jakich dokonali nasi znajomi. Również w tym przypadku czytelność i intuicyjność interfejsu zasługuje na ogromne wyrazy uznania – wszystko działa dokładnie tak, jak tego oczekiwaliśmy. Windows Phone 7 oferuje dwa motywy kolorystyczne – ciemny i jasny. W pierwszym przypadku system wyświetla grafiki na czarnym tle, a w drugim na białym, natomiast kafelki, ikonki oraz niektóre elementy tekstowe mogą być upiększone jedną z dziesięciu barw. Ilość kombinacji wystarczająca, ale wielu osobom z pewnością zabraknie swobody w tym zakresie. Pobieranie nowych motywów z internetu jest domyślnie niemożliwe. Zmiana motywu kolorystycznego jest błyskawiczna – trwa mniej niż pół sekundy. Aplikacja pocztowa jest jedną z najlepszych, z jakimi mieliśmy dotychczas do czynienia w smartfonach. Nie chodzi tu bynajmniej o ilość opcji konfiguracyjnych, bo tych jest mało. Główną zaletą jest wzorcowa przejrzystość interfejsu i prostota działania. Program nie sprawia żadnych problemów zarówno podczas konfigurowania, jak i użytkowania – po prostu działa. Dokumenty biurowe przesłane w załącznikach otwierają się bezpośrednio w pakiecie Microsoft Office. Samego Office'a naturalnie nie mogło zabraknąć w telefonie z Windows na pokładzie. Daje on możliwość tworzenia nowych dokumentów tekstowych (Word) i arkuszy kalkulacyjnych (Excel), edytowania prezentacji (PowerPoint) oraz korzystania z dokumentów za pośrednictwem Microsoft SharePoint Server 2010. Tworzenie notatek za pośrednictwem OneNote również nie powinno przysporzyć kłopotów. Synchronizują się one za pośrednictwem sieci komórkowej (lub ewentualnie Wi-Fi) z odpowiednim katalogiem w usłudze SkyDrive. Microsoft połączył swój mobilny system operacyjny z funkcjonalnością odtwarzacza Zune HD. Oprócz obsługi szeregu popularnych formatów audio (MP3, WMA, AAC, AAC+, eAAC+, AMR), wideo (H.263/H.264, 3GP, MPEG4, WMV, VC-1) i podcastów otrzymujemy również dostęp do standardowego radia FM. Sytuacja jest analogiczna do tego, co zaproponowała wcześniej firma Apple, która zintegrowała funkcjonalność iPoda Touch wewnątrz iPhonea. Jakość dźwięku jest bardzo dobra (jak na telefon). Po Internecie buszować możemy dzięki wbudowanej przeglądarce Internet Explorer. Jej działanie nie wzbudza żadnych zastrzeżeń. Wszystko ładuje się szybko, sprawnie i bez zauważalnych błędów. Zdecydowana większość stron WWW wczytywała się poprawnie, nie byliśmy jednak w stanie uruchomić animacji wykonanych we Flashu. W zaawansowanych ustawieniach przeglądarki ustawić możemy też, jaką wersję strony wyświetlać będzie Internet Explorer – desktopową, czy mobilną. Mapy Bing to odpowiednik i jeden z głównych konkurentów Map Google. Sprawność działania jest dobra, nawet w czasie korzystania z transferu przez sieć komórkową. Aplikacja współdziała z wbudowanym GPS-em i w pewnym (dość ograniczonym) stopniu może zastąpić tradycyjną nawigację. Wygodna wyszukiwarka internetowa oparta na silniku Bing działa równie sprawnie jak jej biurkowy odpowiednik. Wyniki podawane są w postaci przejrzystej listy, dostosowanej do rozmiarów ekranu. Podobnie jak w przypadku SMS-ów, tak i tutaj system oferuje użytkownikowi pomoc w postaci podpowiedzi - tuż nad klawiaturą wyświetla się pasek ze słowami, które Windows proponuje jako dopełnienie pisanego wyrazu. Telefon synchronizuje się z komputerem za pomocą aplikacji Zune. Oprogramowanie, oprócz samej synchronizacji, umożliwia też dokonywanie zakupów za pośrednictwem Zune Marketplace, odtwarzanie i zgrywanie treści audio, ściąganie okładek albumów, zarządzanie biblioteką plików (w tym metadanymi) oraz wysyłanie plików przez sieć. Aplikacja nawiązuje do Windows Phone 7 zarówno stylistycznie, jak i pod względem intuicyjności oraz prostoty działania. Niestety w przypadku polskich kont pełna funkcjonalność nie jest (obecnie) osiągalna.
Funkcje
Testy
Do testów smartfonów wprowadzamy nowe benchmarki, które zastępują poprzednie. Procedura dostosowana jest do tej znanej z ultramobilnych tabletów – część nowoczesnych smartfonów (zwłaszcza te dwurdzeniowe) zbudowana została w oparciu o podobne komponenty bazowe (np. CPU, GPU). Wydajność Sprawność przeglądarki WWW SunSpider JavaScript Benchmark [ms] mniej = lepiej LG Optimus 2X 3826 Sony Ericsson Xperia Neo 5055 HTC Desire S 5762 HTC EVO 3D 6108 HTC ChaCha 12819 HTC Wildfire S 15995 Dell Venue Pro 45333 W tym przypadku zaznaczyć musimy, że korzystaliśmy nie z najnowszej wersji SunSpidera (0.9.1), ale z poprzedniej 0.9. Powód jest prosty – nowy test javascriptu nie uruchamiał się w przeglądarce Internet Explorer wbudowanej w Windowsa Phone 7. Wynik mówi chyba sam za siebie – Microsoft musi solidnie popracować nad wydajnością obsługi JS w swojej mobilnej przeglądarce. AnTutu System Benchmark Przeprowadzenie tej analizy było niemożliwe ze względu na brak kompatybilności benchmarka z systemem Windows. Ponadto sklep Marketplace jest bardzo ubogi w aplikacje testujące wydajność (nie działa też z polskimi kontami). Czas pracy na baterii W czasie połączenia podświetlenie ekranu było wyłączone, podobnie jak łączność Wi-Fi, Bluetooth, GPS i animowane tapety. Poziom głośności dźwięku ustawiliśmy na połowę. Producent deklaruje około 7 godzin ciągłego czasu rozmów. Rezultat, który otrzymaliśmy jest niestety gorszy – wyniósł 5 godzin i 50 minut. Dell nie zasługuje więc w tej kategorii na miano prawdziwego „strong mana”. Z pewnością nie jest to wynik, jakiego oczekiwalibyśmy od telefonu skierowanego do odbiorców biznesowych. Najsłabiej wygląda jednak kwestia typowego, przeciętnego użytkowania. Jeśli podświetlenie ekranu utrzymamy na niskim poziomie (ustawienie „Low” w Windows) i nie przesadzimy z czasem spędzonym na słuchaniu muzyki oraz buszowaniu po internecie, to telefon wytrzyma 1,5 dnia. Tak naprawdę powinniśmy napisać maksymalnie 1,5 dnia, gdyż Venue Pro jest bardzo kuszącą konstrukcją i trudno jest po prostu odłożyć ją na biurko lub wsadzić do kieszeni i zapomnieć. Korzystanie z serwisów społecznościowych, odbieranie poczty, pisanie SMS-ów i słuchanie muzyki jest na tyle przyjemne, że nie mamy najmniejszej ochoty rozstawać się z tym smartfonem. Najbardziej prądożernym podzespołem jest wyświetlacz AMOLED-owy. Gdy zwiększymy ilość przeglądanych stron WWW (które jak wiadomo najczęściej mają jasne tła), poziom naładowania baterii będzie spadał w szybkim tempie. Jeśli należymy do osób lubiących przeglądanie zasobów sieci, nie oczekujmy nawet jednego, pełnego dnia działania Della. Z obserwacji wynika, że z włączonym wykrywaniem sieci 3G w trybie czuwania telefon wytrzyma zaledwie 5-6 dni. W czystym trybie GSM czas może wydłużyć się nawet dwukrotnie. Rozmowy: 5:50 godz. Internet: 4:45 godz. Tryb czuwania: 10-11 dni
Częstotliwość taktowania procesora głównego, graficznego i pamięci RAM ustawiona była na wartość domyślną dla danego telefonu.