ea (strona 46 z 46)

Battlefield 3: tryb single player wybiera jedynie 20% graczy

Tryb rozgrywki wieloosobowej to świetna rozrywka, ale - jak się okazuje - nie dla każdego. Aż (lub tylko) 20% wszystkich graczy deklaruje, że do szczęścia jest im on zupełnie zbędny.Tak w każdym razie twierdzi Adam Moore, jedna z czołowych postaci Electronic Arts. W jednym z zagranicznych wywiadów włodarz EA przyznał, że tylko część graczy jest "zawsze offline", do tego dochodzi niewielka grupka graczy "prawie offline". Wywołało to spory odzew ze strony zachodniej prasy.Redaktorzy zaczęli bowiem zwracać uwagę na to, że tego typu statystyki są mocno niepewne, liczba osób, które nie przepadają za sieciową rozgrywką jest dużo większa, a dotarcie do nich - w przeciwieństwie do multiplayerowców - dużo trudniejsze. Cała ta dyskusja nie zrodziła się zaś zupełnie bez powodu - powodem były bardzo kiepskie kampanie single player w wydawanych ostatnio strzelankach, czarę goryczy przechylił zaś Battlefield 3 - właśnie od EA.Wszystko to doprowadziło do powstania swoistego manifestu, na czele którego stanął nowy redaktor naczelny portalu Kotaku. Deklaruje w nim, że nie chciałby, by ta dwudziestoprocentowa mniejszość była bagatelizowana. Ubolewa nad tym, że kampanie single player tracą lwią część swojego uroku ze względu na traktowanie ich "po macoszemu" przez twórców, a także dlatego, że tryb multi się sprofesjonalizował - obecnie nie ma możliwości wejścia do gry "na chwilę" i znalezienie tam dobrej zabawy. Na każdym kroku spotykamy ściśle wyćwiczonych graczy z setkami godzin praktyki.Całemu manifestowi towarzyszyła zaś nieco smutna konkluzja - prawdopodobnie niczego nie da się z tym zrobić. A przecież odsetek "offline'owych" graczy w Europie i Polsce na pewno jest większy. Więcej o grach: Mass Effect 3 zrekompensuje niedostatki ME2 Risen 2 w pełni po polsku: na PC i konsolach Więzienie i kara grzywny grożą za przerobienie konsoli lub telefonu Rayman 3 (HD) - data premiery platformówki i trailer gry Cannon Fodder 3 - pobierz kontynuację wielkiego hitu sprzed lat

Battlefield 4: gra potwierdzona przez Franka Gibeau prezesa Electronic Arts

Battlefield 3 nie rozgościł się jeszcze na wszystkich komputerach, a już potwierdzono jego następcę. Choć to, że EA wypuści kolejną odsłonę serii było prawie pewne, to jednak brakowało oficjalnego potwierdzenia."Battlefield 4 na pewno powstanie." - powiedział Frank Gibeau, prezes Electronic Arts i nie można się temu dziwić, bo Battlefield 3 to najszybciej sprzedająca się jak dotąd gra jego studia. Wydaje się jednak, że tak wczesna zapowiedź (nawet jeśli wszyscy byli jej pewni) to błąd. W EA szybko to zrozumieli i natychmiast wydali stosowne, nieco bardziej stonowane oświadczenie:„Frank mówił ogólnie o serii Battlefield, którą bardzo cenimy i chcąc zadowolić jej fanów, być może będziemy ją kontynuować."Tak czy inaczej, padły słowa, których większość graczy była pewna. Nie podano natomiast żadnych konkretów. Trudno jednak przypuszczać, by gra pojawiła się już za rok. Battlefield nigdy nie debiutował bowiem na sklepowych półkach zbyt regularnie. Dodatkowo w EA przebąkują coś o tym, iż Battlefield 4 będzie już grą na nową generację konsol. Więcej o grach: Battlefield 3 na PC: oceny nie schodzą poniżej 90% Battlefield 3 i genialny symulator pola walki Battlefield 3 gameplay multiplayer i launch trailer Call of Duty: Modern Warfare 3: gra wysoko oceniana Batman: Arkham City: gra opóźniona po raz kolejny - nowa data premiery
Mateusz Tomczak Mateusz Tomczak

Battlefield 3 bije rekordy sprzedaży w Polsce

Ponieważ od momentu premiery gry Battlefield 3 minęło już kilkanaście dni, w końcu możemy przeanalizować wyniki sprzedaży z pierwszego tygodnia. A te wydają się dość obiecujące.Lokalny oddział Electronic Arts w informacji prasowej chwali się, że Battlefield 3 jest jedną z najlepiej sprzedających się gier w historii rodzimej branży gier, a przy tym jest także najchętniej kupowaną grą akcji, bijąc w ten sposób ustanowiony przed rokiem rekord, który należał do Call of Duty: Black Ops.W ciągu pierwszego tygodnia obecności na sklepowych półkach Battlefielda 3 wybrało 53 tysiące graczy z całego kraju. W swojej prasówce EA porównuje to do wyników innych przedstawicieli "kultury", którzy debiutowali w niedawnym okresie:Wynik finansowy uzyskany „na otwarcie” (ok. 7.180.000 PLN), jest lepszy od rezultatu osiągniętego w naszym kraju przez filmy „Bitwa Warszawska 1920” (4.747.972 PLN) oraz „Kac Vegas w Bangkoku” (2.995.800 PLN) i porównywalny z takimi hitami, jak „Piraci z Karaibów: Na nieznanych wodach” (7.122.793 PLN), czy „Harry Potter i Insygnia Śmierci” (7.754.589) po pierwszych trzech dniach wyświetlania.To całkiem miłe, że gry jako element szeroko pojętej "kultury" zaczynają być traktowane naprawdę serio. Więcej o grze Batllefield 3: Battlefield 3 na PC: oceny nie schodzą poniżej 90% Battlefield 3 i genialny symulator pola walki Battlefield 3 gameplay multiplayer i launch trailer Battlefield 3: mapy gdzie będzie toczyła się walka Battlefield 3: wersja PC wyciekła do sieci torrent Battlefield 3: beta testy ruszyły